Akurat. Francuz specjalnie wjechal nogami w twarz niemca. Zrobil nawet w ostatniej chwili ruch nogami(jakby nie zrobil tego to niemiec nie mial by ran na twarzy).Podle i chamskie zachowanie.Ponadto nogi mial sztywne a nie luzne. Nikt mi nie wmowi ze bylo inaczej bo ogladalem powtorki tego zdarzenia.
Gdyby nie chcial mu zrobic krzywdy to by mial nogi luzne i w ostatnim momencie nie zrobil na ruchu. Przeprosilby i nie udawal ze doznal jakis obrazen(zszedl do lin bocznej).
Oczywiscie ze nie chcial go pokaleczyc. Chcial poprostu odebrac mu chec do gry i oslabic go potluczeniem. Henry to nie swietoszek. A w wiekrzosci meczow zdarzaja sie zaczepki klaki i kopniecia przeciwnika. To normalna kolej rzeczy. Henry jeszcZe w angli nie byl swietoszkiem i umial pokazac sie z nie najlepszej strony. Nie nalezy go bronic ani potepiac. Takie jest moje zdanie.
Heniek zrobił to celowo. Nie ma o co sie klocic. Taka jest pilka. On jest doswiadczonym pilkarzem i umie kontrolowadc swoje ruchy. Nie koniecznie chcial z jego twarzy zrobic pasztet ale ustawil nogi w ten sposob by zrobic mu krzywde.
He he.. to jest tak naprawde bardziej mozliwe niz transfer Kuna do nas. Nie sadze aby Juventus przeplacal za najbardziej przereklamowanego zawodnika naszej ligi no moze bardziej przereklamowany jest Kun ;)
Jeśli to do mnie to nikogo nie mam w dupie bo slucham co dana osoba ma do powiedzenia, szanuje zdanie innych nie obrazam nikogo, chyba ze ktos mnie mocno wnerwi.2dysleksja Przez calol szkolel walczylem z tym ustrojstwem ale nie da sie z tym wygrac. Od c*olery przeczytałem książek a do dziś zastanawiam sie jak poprawnie na pisac wyraz" który" wiec wybacz teraz pracuje i studiuje i jak ktos wyzywa mnie od leni to mnie krew zalewa. mogę 1000 razy przejzec to co napisalem a i tak bledow nie wychwyce. Czytam 2 razy to co napisałem ale nie zawsze czas na to pozwala.
Komentarze
0
Jakielismy tak latwo w przeciwienstwie do innych zespolow to sie nie dziwie
0
W przypadku Juve. //
0
Akurat. Francuz specjalnie wjechal nogami w twarz niemca. Zrobil nawet w ostatniej chwili ruch nogami(jakby nie zrobil tego to niemiec nie mial by ran na twarzy).Podle i chamskie zachowanie.Ponadto nogi mial sztywne a nie luzne. Nikt mi nie wmowi ze bylo inaczej bo ogladalem powtorki tego zdarzenia.
0
Gdyby nie chcial mu zrobic krzywdy to by mial nogi luzne i w ostatnim momencie nie zrobil na ruchu. Przeprosilby i nie udawal ze doznal jakis obrazen(zszedl do lin bocznej).
Oczywiscie ze nie chcial go pokaleczyc. Chcial poprostu odebrac mu chec do gry i oslabic go potluczeniem. Henry to nie swietoszek. A w wiekrzosci meczow zdarzaja sie zaczepki klaki i kopniecia przeciwnika. To normalna kolej rzeczy. Henry jeszcZe w angli nie byl swietoszkiem i umial pokazac sie z nie najlepszej strony. Nie nalezy go bronic ani potepiac. Takie jest moje zdanie.
0
Heniek zrobił to celowo. Nie ma o co sie klocic. Taka jest pilka. On jest doswiadczonym pilkarzem i umie kontrolowadc swoje ruchy. Nie koniecznie chcial z jego twarzy zrobic pasztet ale ustawil nogi w ten sposob by zrobic mu krzywde.
0
LeoMessi1989
Ja tylko napisalem ze 100 mln to kwota jaka interesuje Juve. City da więcej i zdobędzie Buffona.
Nas nie stać na wydanie 100 mln za jednego zawodnika.
Jak trafi Cech to bedzie sukces. Lub Valdi sie opamieta i przedluzy kontrakt.
0
Plucie popychanie, gryzienie to są wyznaczniki chaqmstwa i tych zachowan u pilkarzy wymienionych (messi do konca nie wiadomo) się zdazaly.
0
He he.. to jest tak naprawde bardziej mozliwe niz transfer Kuna do nas. Nie sadze aby Juventus przeplacal za najbardziej przereklamowanego zawodnika naszej ligi no moze bardziej przereklamowany jest Kun ;)
0
prodigy
Liga włoska jest bardziej poukładana bo najbardziej taktyczna i wymaga inteligencji zawodnika.
W naszej lidze najwięcej stawia się na szybkość dlatego uważam że Eto najbardziej się sprawdza u nas.
0
*już
Jeśli to do mnie to nikogo nie mam w dupie bo slucham co dana osoba ma do powiedzenia, szanuje zdanie innych nie obrazam nikogo, chyba ze ktos mnie mocno wnerwi.2dysleksja Przez calol szkolel walczylem z tym ustrojstwem ale nie da sie z tym wygrac. Od c*olery przeczytałem książek a do dziś zastanawiam sie jak poprawnie na pisac wyraz" który" wiec wybacz teraz pracuje i studiuje i jak ktos wyzywa mnie od leni to mnie krew zalewa. mogę 1000 razy przejzec to co napisalem a i tak bledow nie wychwyce. Czytam 2 razy to co napisałem ale nie zawsze czas na to pozwala.