Pustelnik
Dołączył/a: marzec 2019
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mamy najlepszy atak Europy a ponieważ bramka na razie obsadzona jest mocno to do kompletu potrzebna jest jeszcze najlepsza obrona...
Jak ogarniemy ten element do perfekcji to konkurencja będzie mogła nam skoczyć.
0
Napisać żeśmy wczoraj wygrali z ekipą Imanola Alguacila to jakby nic nie napisać...
Równie dobrze można było naszą połowę boiska ogrodzić drutem kolczastym bo Real i tak tam się nie zapuszczał a ”Szczena” mógł skoczyć do baru na piwo bo rywal nie oddał ani jednego strzału, nawet niecelnego.
Najważniejsze że nikt się nawet nie spocił i wszyscy skończyli mecz w jednym kawałku.
1
”Drużyna Ancelottiego była nie do rozpoznania”
To aż tak ich zmasakrowali?
Mnie to cieszy i mam nadzieję że to dopiero początek kłopotów Pereza i spółki.
Trochę lepiej poukładana drużyna i gwiazdeczki z Madrytu wyglądały blado i pętały się po boisku jakby grały za karę.
2
Real sprowadza gówniarzy i robi z nich piłkarzy
a my penetrujemy rynek piłkarski w Brazylii jakby ślepa kura szukała ziarna...
Jak nie Douglas to Tigrinho a pożytku z obu było tyle co kot napłakał.
Dobrze że chociaż parę groszy się zwróciło za tego bezzębnego tygrysa.
0
Lepiej mieć weterana od goli niż młodego niewypała Tigrinho który strzelił coś od święta
a i to bardzo rzadko...
Wiadomym jest że Lewy technicznie lepszy nie będzie ale póki strzela gole to jest potrzebny.
Taka jest kolej rzeczy, koniec przyjdzie na każdego.
6
No i jakie wnioski zostaną wyciągnięte w trakcie tej debaty nad planem Flicka ?
Moim zdaniem trener ma dobrego pomysła tylko trzeba go dopieścić.
Doszlifować szczegóły i plan będzie nie tylko odważny ale też doskonały.
Granie tak wysoko wymaga idealnego zgrania całej linii obronnej i nad tym Flick pracuje a nie popełnia błędów tylko ten kto nic nie robi.
9
Dwie sztuki na dzień dobry oraz dwie sztuki na do widzenia, strasznie wesoła kompania zrobiła się z tej naszej Barcelony...
W tych fragmentach meczu które wymieniłem przydała by się jeszcze głowa bo reszta spotkania była w porządku.
Jednak dwa razy w krótkim odstępie czasu podarować zwycięstwo rywalowi to trochę za dużo.
Aby to wyprostować trzeba w Madrycie musowo wygrać.
1
Aż wiercę się z niecierpliwości na fotelu oczekując na reakcję Flicka po tej fatalnej ligowej porażce gdzie powinniśmy wygrać kilkoma bramkami a nie zdobyliśmy nawet punktu...
Dzisiaj czas na korektę.
Nie bierzemy jeńców, poprawiamy skuteczność i uważamy na kontry.
To jest dwumecz i solidna zaliczka będzie mile widziana.
2
Panie Flick tort zjedzony no to teraz do roboty, jest do zgarnięcia puchar króla i jeszcze kilka drobiazgów po drodze jak majster w lidze i pucharek w LM...
A tak ogólnie to
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO I SAMYCH ZWYCIĘSTW.
0
Przez godzinę ten mecz wyglądał jak mglista pogoda w listopadzie na szczęście ogarnęliśmy końcówkę i trzy punkty zasłużenie pojechały do Barcelony...
Trudno grać gdy rywal nie jest zainteresowany piłką tylko kombinuje jak cię kopnąć lub powalić na glebę.
Gdyby chamstwo było temperowane w zarodku mielibyśmy zdecydowanie mniej kontuzji
i mecze były by płynniejsze ale interpretacja sędziowska w tej kwestii niestety jest daleka od ideału.
0
@paquito88 no więc się nie pusz i nie bądź mądrzejszy od radia.
3
Czym się różni obecna Barca od tej która 6 czerwca 2015 r. zdobyła dla nas w Berlinie ostatni puchar LM ?
A no tym że wówczas było nam gancy gal kto stanie na naszej drodze i czy to było City czy Bayern czy p$g ,Juve czy jakikolwiek inny mistrz kraju z top 5 lig europejskich
to zawsze byliśmy murowanym faworytem i się nas bali a obecnie modlimy się o szczęśliwe losowanie i cieszymy się jak gówniarze z dropsa kiedy trafimy do luźniejszej drabinki.
Ot, takie życie.
0
To nie Real był postrachem tylko City było obsrane i kulawe...
Ale ok ,wywalili ich z LM zasłużenie a prasa w Madrycie mogła mlaskać obśliniona z zachwytu.
Było do przodu to i wycia na sędziów nie było ale jak sprawy pójdą w drugą stronę
to znowu zacznie się sabat czarownic.
1
Nie jest wielką sztuką wygrać dzisiaj z City więc nie ma co stękać z zachwytu ale wynik dwumeczu i tak godny odnotowania...
Napisałem kilka miesięcy temu, kiedy wykruszył się Rodri że niebieską część Manchesteru czekaja chude miesiące wówczas jakiś ”expert” próbował mnie obśmiać.
Nie pamiętam który z użytkowników był takim prorokiem ale wyszło na moje a gostek siedzi teraz w mysiej dziurze.
0
Bardzo bym chciał aby Pep utarł nocha tym pawianom z Madrytu ale chęciami to piekło jest wybrukowane...
City ma tak fatalne końcówki jakby od 70 min. zatrzymywał się im zegar.
No raz, dwa razy może się zdarzyć ale w kółko to samo?
Toż oni przewalili mnóstwo spotkań i w lidze i w pucharach i nie wiem czy to efekt złego przygotowania czy braki koncentracji.
4
Mimo że nie potrafiliśmy zamknąć meczu to zwycięstwo jest jak najbardziej zasłużone...
Były sytuacje na gole ale nasza pierwsza linia wybiegła na murawę chyba po imieninach bo pudłowali na potęgę.
Jest lider i to się liczy a płaczki niech docenią że Rayo to poukładana ekipa i jeszcze niejednemu faworytowi przysporzą problemów.
2
Nie ekscytujcie się za bardzo tą szansą ,że możemy wskoczyć na fotel lidera bo możecie obudzić się z ręką w nocniku...
Było już w tym sezonie kilka takich meczy gdzie dopisywaliśmy sobie punkty przed pierwszym gwizdkiem sędziego a jak się skończyło to pamiętamy, na 58 dni zostaliśmy zrzuceni z czuba tabeli i zostało nam zgrzytanie zębów.
Mam nadzieję że to się więcej nie powtórzy bo przecież starzy górale powiadają że człowiek uczy się na błędach.
8
Tak to jest jak na kłapanie ryjem przymyka się oko...
To nie pierwsza taka słowna wycieczka angola do sędziego ale dotychczas uchodziło mu to płazem aż znalazł się jeden odważny i wykopał go pod prysznic.
Smutne w tym wszystkim jest to że ten siwy dziad Ancelotti zamiast przywołać grajka do porządku broni go i rżnie głupa że znowu się uwzięli na Real.
2
Vinicius wyczuł moment i żąda aby Real ”za te jego męki i walkę z rasizmem” dał mu podwyżkę i to aż 25 mln za sezon...
Bo jak nie to odjedzie na wielbłądzie do Arabów którzy kuszą go okrągłym miliardem dolców w ciągu pięciu lat.
Skoro temu wykolejeńcowi taka myśl zaświtała we łbie to może niebawem pozbędziemy się go z LL na dobre.
0
Kolejny odchaczony...
Pedri, Gavi, Araujo, Cubarsi Lewy zostaje, Szczena pewnie też, Martinez raczej na bank tylko Pena niezadowolony ma podjąć strajk głodowy w proteście przeciw usunięciu go z bramki przez Flicka.
0
Tah wybrał Barcę a skąd u niego przekonanie że przebije się do podstawy i będzie pierwszym wyborem Flicka?
Teraz defensywę mamy mocno obsadzoną i żeby grać to trzeba sobie zasłużyć.
0
Ograć w tym momencie City to nie jest wielki problem...
Real bez obrony a City z tzw. obroną naodstawiało tyle szopek że wystarczyło by na kilka meczów.
A uwalanie meczów w końcówkach weszło ekipie z Etihad w krew i to się dzieje niemal za każdym razem.
Wygląda to tak jakby z grajków City przed końcem spotkania zaczęło schodzić powietrze.
0
Był Don Andres a teraz jest Don Pedro czyli ilość Donów w kadrze się zgadza a i umiejętności piłkarskie mają podobne...
Jak Pedriego będą omijać kontuzje to z jego wizją gry może stać się na długie lata liderem Barcy i kreatorem gry w reprezentacji.
0
Szczena wykonał kilka parad na zdjęcie do okładki, Pedri kilka razy magicznie dotknął piłki i zrobiło się 1:4...
Nawet Lewy, chociaż jak to on, pojawiał się i znikał dołożył cegiełkę do ważnego zwycięstwa.
Szkoda tylko Araujo ale on nie jest jeszcze gotowy aby wychodzić w podstawie.
0
Remisik na Bernabeu to dla nas najbardziej optymalny wynik.
Teraz nasza kolej i albo łapiemy kontakt z ekipami z Madrytu albo Bilbao łapie kontakt z nami.Mnie pasuje ta pierwsza opcja.
1
"Zabójczy Rekin" ?
Fajnie że zaczął znajdować drogę do siatki ale...
To były tylko rezerwy Valencii więc z tym hurra-optymizmem bym nie przesadzał.
Jak złapie stabilizację to tylko lepiej dla drużyny bo Lewy będzie musiał naprężyć muskuły ale żeby ”rekin” mu poobgryzał nogi to do tego jeszcze daleka droga.
0
Po 30 minutach wyglądało to tak jakby na Mestalla kibice kupili połówki biletów bo stadion zaczął dziwnie pustoszeć a ci co zostali zaczęli machać białymi chustkami.
A tak bez ironii to występ za sprawą Barcy wyglądał na łatwy i przyjemny jednak gra się tak jak przeciwnik pozwala a wczoraj Barca nie pozostawiła złudzeń która drużyna zasłużyła na awans.
0
Jak nie było varu to Real hasał jak lis po kurniku i nikt z ich obozu nie lamentował że sędziowie krzywdzili drużyny które były dymane w bezczelny sposób a Realowi przynosiło to korzyści.
Teraz kiedy o takie wałki znacznie trudniej to przez swoją TV wywierają presję na sędziów aby się postawić w roli pokrzywdzonego.
Mam nadzieję że to przyniesie odwrotny skutek i sędziowie ,mimo iż poziom ich sędziowania jest żenujący ale tu akurat nie ma wyjątków nie dadzą się zaszczuć.
26
Na temat ” krzywd wyrządzonych Realowi przez sędziów” tyle już zostało napisane że
ja tylko jednym zdaniem podsumuję tę błazenadę.
To wygląda tak że złodziej krzyczy ,łapać złodzieja.
1
Niech pierwszy rzuci kamieniem jakikolwiek działacz, prezes czy inny szatniarz z Realu jeżeli przez błędy sędziowskie ich klub nie osiągnął korzyści w postaci wygranych mistrzostw kraju, wygranej champions league czy zdobycia pucharu króla.
To oczywiście prowokacyjne zdanie bo o ich przekrętach można by napisać kilka powieści
a bardowie mogli by układać pieśni o jedynym ”sprawiedliwym,nieskazitelnym” Realu
którego wredni sędziowie wzięli na tapetę i co mecz krzywdzą biedaczków podejmując przeciwko nim kontrowersyjne decyzje.
Realu...Przestańcie się w końcu ośmieszać bo mażecie się jak baby.