Qlewer
Dołączył/a: listopad 2015
11 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
W porządku, Ty biedny trollu w obskurnej szacie.
2
Byłoby w końcu tak jak być powinno. Jednak niestety wątpię, żeby Enrique zmienił swoje zdanie.
1
Po raz kolejny powtórzę: PARANOJA. Skąd się u ludzi bierze takie myślenie to ja nawet nie chcę wiedzieć.
3
A co ma Uefa do City? Kolejny spisek? Wykluczaja Barce, hiszpanskie druzyny zestawiaja ze soba, Real latwa droga, teraz City. Zaraz sie okaze ze to UEFA blokuje wejscie polskich druzyn do Ligi Mistrzow. Paranoja.
0
"Trener ma po prostu nie przeszkadzać"- to jest Twoja "prawda"? Cisną mi się niecenzuralne słowa na Twój temat, ale szkoda na Ciebie dostawać bana. Współczuję jedynie takiego myślenia, bo naprawdę ciężko wymyślić podobną głupotę.
0
Pewnie o karnego dla Barcy.
0
Jest to jakaś wersja, która może być prawdziwa. Jak też już pisałem w innym poście, zbyt długo po prostu nie przegrywali, zapominając chyba jak to jest odradzać się po przegranych meczach. Real i Atletico widać było, że walczą o zwycięstwo. W Barcelonie kompletnie tego zabrakło.
Mimo wszytko też uważam, że Barca powinna dokończyć ligę na pierwszym miejscu. Każdy inny wynik to byłby w sumie wstyd. PK jest mi obojętny, bez większego znaczenia czy wygrają czy nie.
0
W żadnym wypadku nie mam na myśli teorii spiskowych :)
Na pocieszenie zostaje ogranie Valencii i ponowne uwierzenie w wygranie ligi. Chociaż już tych wygranych "od następnego meczu" było kilka więc.. :)
0
Jak już pisałem gdzieś wcześniej: forma formą, ale co z Messi, który nawet już nie potrafi zagrać tak jak robi to najlepiej przerzucając piłkę za obrońców. Wydaje mi się, że do tego wielkiej formy nie trzeba. A jednak coś pękło.
Busquets? Ostatnio tyle strat, że przez całą karierę chyba tyle nie miał, a dzisiejszy mecz to najgorszy jaki widziałem w jego wykonaniu.
Z Valencią już raz się nie udało, do tego dochodzi Espanyol, ogromna presja konieczności strzelenia bramek, goniący Real, podłamanie i dalsze zmęczenie, brak zmienników i kontuzje poszczególnych graczy. Jak dla mnie powstało zbyt dużo dróg do przegrania, no ale zobaczymy, może mimo wszystko ktoś w końcu pokaże charakter tej drużyny.
0
Nawet Neymar nie potrafi już tak mijać zawodników jak wcześniej. Też nie wiem, gdzie leży problem.
Jakoś wątpię, żeby Enrique był skłonny powiedzieć, czy coś rozjaśnić. Póki jest przewaga w lidze, to może się zasłaniać tym, że wciąż jesteśmy na 1 miejscu. Ale po serii takich meczów, można zacząć wątpić czy zdołają utrzymać przewagę.
0
Ale to nie jest tak, że zawsze można mieć komfort pewnego wygrywania i z czystym sumieniem wpuszczać sobie rezerwowych jak gdyby nigdy nic. Nie oznacza to też, że każdy ma grać do końca i się zajechać, a przecież pewności strzelenia kolejnej bramki nie ma.
To są decyzje trenera, da się je obronić, można krytykować. Wiadomo, że jak coś zawodzi to łatwiej się ocenia, ale pewne rzeczy są bardziej złożone niż "dopóki nie wygrywamy 4:0 nikt nie schodzi".
Podobnie było u Ancelottiego, ciągle grał tym samym składem Realu, jak skończył wszyscy wiedzą. Szczerze mówiąc, nie bardzo chce mi się wierzyć, że wszyscy w jednym czasie nagle opadli z sił. Co najmniej dziwny zbieg okoliczności.
0
Jest kilka rzeczy, które mnie mocno zastanawiają, ale wolę ocenić to na spokojnie i poczekać może na jakieś mądre wypowiedzi Enrique. Ewidentnie coś się zmieniło w podejściu zawodników, samego trenera, czy aż tak są wyeksploatowani? Wszyscy naraz i praktycznie w jednym czasie?
0
Spójrz na to z innej strony. Pomijam fakt, że tak naprawdę nie ma kogo wpuszczać na ważniejsze mecze, ale nie o tym chcę mówić.
Jakbym miał bronić decyzji Enrique, to strzelam, że wolał oszczędzić siły w momencie jak już Barca wygrywała. Chciał ten wynik zachować i wiedząc, co będzie się działo za tydzień (czyli dziś) postanowił uspokoić grę i nie szarżować do końca.
Czy to są dobre decyzje? Bardziej bym powiedział, że KONIECZNE.
0
Rok temu było odwrotnie. To Barca grała piach do meczu z Sociedadem, a Real dzielnie kroczył.
Wnioski z tego jasne, nieważne jak grasz na początku sezonu, bo można wiele odpuścić, ale jak nie ma formy na wiosnę to cały sezon praktycznie się gubi. Passa 39 meczów bez porażki najlepszym tego przykładem.
0
Praktycznie jestem pewien. Barcelona nie raz pokazywała wychodząc po przerwie na drugą połowę, że potrafi odmienić losy meczu. Większość bramek do pewnego momentu w sezonie padała w drugiej połowie. Nie wierzę, że to przypadek. Jednak od pewnego czasu już tego nie widać, wręcz przeciwnie. W meczu z Atletico zagrali drugą połowę lepiej, ale umówmy się- Atletico w 10 postawiło na obronę co było do zrozumienia więc chcąc nie chcąc, Barca nie miała wyjścia. I tak głównie Neymar wtedy zaczął najbardziej szaleć. Może to podbudowało drużynę. A teraz? Wszystko wygląda zupełnie inaczej.
1
Chyba Barcelona zbyt długo nie przegrywała. Paradoksalnie, nie przegrywając tyle meczów z rzędu można się podłamać jak się w końcu przegra jeden, drugi mecz. Ciężej jest się odrodzić, gdy są takie skrajności. Żadnej walki do końca, pomysłu. Coś musiało się wydarzyć w szatni, że nawet Enrique nie potrafił ich zagonić do prawdziwej gry.
0
No właśnie, co się stało z jego rolą? To ni ejest pierwszy taki mecz. Taktyka Enrique? Kaprysy Messiego czy kompletna utrata wiary w siebie?
0
Przeczuwam jutro memy z Enrique jak stoi zasmucony przy ławce... Idealne podsumowanie tego meczu. (dla jasności: kadr w momencie gdy był rzut wolny w pierwszej połowie dla Barcy)
0
Z pewnością Munir odmieniłby losu tego meczu. Albo Sandro- o tak, on na boisku ślizgałby się wzorowo.
3
Chyba Man City. Chociaż wydaje mi się, że akurat oni mają najmniejsze szanse. Kibicować Realowi i Bayernowi nie zamierzam, Atletico za chamskie zagrywki i wypowiedzi po meczach też nie pogratuluję zwycięstwa.
Man City to dla mnie neutralna drużyna, liczyłem bardziej na PSG, ale mimo wszystko jest to jedna z niewielu drużyn które mogę oglądać z umiarkowaną przyjemnością.
EDIT: Jakbym miał stawiać pieniądze albo typować zwycięzcę LM to z wielką nieprzyjemnością powiedziałbym, że Real ma największe szanse na wygraną.
0
Wszystko pięknie, ładnie, do boju drużyno i inne pierdółki. Sam fakt, że była passa 39 meczów bez porażki teraz nie ma znaczenia, gdy się przegrywa puchar, liga jeszcze otwarta ze zmęczenia.
Kilku decyzji Lucho nie rozumiem, rola Messiego i jego gra to jakieś nieporozumienie do tego co grał jeszcze miesiąc temu. Nie musi strzelać bramek, robić rajdów, ale gdzie jego dokładność w podaniach i przegląd pola? To jest chyba rzecz, do której nie trzeba mieć wysokiej formy.
Ech, dzisiaj już nie ma co pisać. JUutro na chłodno lepiej będzie to ogarnąć.
Wniosek jeden: nie da rady obronić Ligi Mistrzów, skoro taka Barcelona jaką oglądamy w tym sezonie (a raczej można powiedzieć już, że oglądaliśmy) nie dała rady, to żadna inna drużyna nie jest w stanie tego zrobić.
3
Nie ma to jak zwalać winę na sędziego za przegrany DWUMECZ. Argumentów przeciwko takiej tezie jest po prostu mnóstwo, aż szkoda wymieniać bo to i tak walka z wiatrakami.
9
Gdzie są podania Messiego? Jak to możliwe, że ktoś traci taką umiejętność, przegląd pola, celność... nie rozumiem tego.
29
Godin- najbardziej irytujący zawodnik tego meczu.
0
Rakitic i Alves? No brawo Enrique.
Roberto tak, ale nie za Rakitica tylko za Busquetsa. Najslabszy mecz Busiego w tym sezonie z pewnością.
EDIT: Z Ardą to wiadomo, że ani pomoc ani atak nie zyska na jakości. Echh, coraz mniej wierzę w jakąś udaną akcję zakończoną bramką.
1
Kilka rzeczy, których nie rozumiem:
1. Czemu zawodnicy Barcy się co chwilę ślizgają, Atletico natomiast nie
2. Czemu Lucho stoi taki smutny? :P Zbliżenie na niego przy rzucie wolnym dla Barcy genialne, brak wiary aż nadto widoczny
3. Czemu Barca nic nie gra? Iniesta jedynie się rusza i czasem Neymar spróbuje, reszta kompletne widmo.
4. Gdzie byli obrońcy przy dośrodkowaniu?
0
Raz oglądałem jakiś mecz na yt, arabska tv, ale została wyłączona w trakcie meczu. Stawiam, że każda transmisja tak kończy na yt.
0
Porównanie do czego? Wczorajszego meczu? Pytam bo nie oglądałem więc nie wiem jaka była jego reakcja.
Ja czekam na kolejny popis Kazka.
0
A mówili, że podróże w czasie są niemożliwe...
0
Zależy od zarobków, wymagania masz spore więc nie wiem jak to się ma do Twojej pensji.
EDIT: Tak strzelam bez głębszej analizy, że mieszkanie 100 m2 z miejscem parkingowym i jedzeniem na mieście średnio kilka raz w tyg. to trzeba liczyć jakieś 5 koła na miesiąc.
O reszcie kosztów nie wspomnę