QuentinTarantino
Dołączył/a: lipiec 2015
Trójmiasto
7 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Po co ktoś miałby Ci tego szukać i pokazywać, to Twój problem że nieuważnie oglądałeś mecz.
1
Ja piję to do tych głównie do tych januszy, którzy na każdym kroku domagają się gry Dembele I Malcoma. Tak jakby im się to należało. Jeden zagrał ostatnio wielka kaszanę, a drugi jest nieograny od kontuzji, wiec słusznie ze żaden nawet z ławki nie wszedł. A wystawienie Rafinhi ani nie było jakieś specjalnie zaskakujące, ani nie było też takie głupie, zresztą wynik i występ Rafy to pokazał.
Valverde > "znaffcy" z tej strony
1
Ale w przeciwieństwie do Malcoma:
- nie miał kontuzji,
- ma sporo doświadczenia na najwyższym poziomie,
- gra w Barcelonie od lat.
2
A co? Może miał wejść Malcom, który na ten moment jest jedną wielką niewiadomą? Może "jedna jaskółka" Denis? A może tęskno niektórym za Gomesem?
17
Bardzo dobre decyzje personalne Valverde. Janusze z fcbarca.com wpuściliby oczywiście od początku Dembele, który zagrał ostatnio tragicznie z Sevillą lub Malcoma, który w ogóle jest nieograny, albo co gorsza obydwu na raz! Dobrze, że to Ernesto Valverde jest trenerem, a nie "znaffcy" z tej strony, bo byłaby dzisiaj porażka.
0
Jesteś chyba pierwszym ślepym człowiekiem, który "ogląda" piłkę nożną. Ba, jeszcze nie wypowiada na temat tego co "zobaczył" i krytykuje!
3
Co tam janusze? Źle było z Rafinhą? Kto miał rację? Kto się zna na tym co robi?
TRENER VALVERDE
1
Najbardziej to mnie boli obecność Roberto kosztem Semedo.
Tam z przodu to aż tak nie robi, bo to w praktyce będzie 4-4-2, więc może faktycznie lepiej tu sie nada Rafinhia niż typowi skrzydło Dembele czy Malcom.
3
A ja to sobie wyobrażam bardzo dobrze. Myślę, że Vidal i Rafinha mają spore szanse wystąpić, jako że pierwszy grał w Serie A długo i zna włoski styl, a drugi dopiero co wrócił z tego Interu. Wątpię jednak by wyszli obaj od początku, może jeden z nich tylko. Malcom raczej niewielkie szanse, myślę że dopiero w najbliższym meczu PK go zobaczymy.
5
A niektórzy i tak dalej będą narzekać, bo nie jest Alvesem.
0
No fakt, wczoraj naprawdę słabo się zaprezentował.
0
Szykuje się ogromny sprawdzian i szansa dla Dembele. Wreszcie będzie mógł zagrać na prawej stronie (chyba że Valverde wymyśli coś innego) i pokazać na co go stać.
Jak nie teraz, to nie wiem kiedy!
0
I ogromny sprawdzian i szansa dla Dembele. Wreszcie będzie mógł zagrać na prawej i pokazać na co go stać. Jak nie teraz, to nie wiem kiedy.
2
Wydaje mi się, że to przejdzie, wśród socios Barcelony raczej nie ma tylu betonów i malkontentów co na tej stronie.
2
No właśnie choćby dlatego, że Basel i Bayern go używają i nie zamierzają z niego rezygnować.
10
Albie nowy kontrakt należy się jak psu buda, już od dawna, nie to co temu Królowi Twittera.
5
Święta Krowa, Król Twittera, przyszły (haha...) Presidento, Boiskowy Sabotażysta, a teraz jeszcze Obieżyświat! No człowiek orkiestra!
4
Szukać to on powinien rozumu i formy, a nie wojaży po Azji.
3
„De Ligt przyszłym Piqué”
Chroń nas Boże!
6
Fajnie, że redakcja zauważyła, że to nie Rakitić był kołem u wozu w pomocy tylko Busquets. Nie ma co kryć kolejnej świętej krowy (do Ciebie piję Pique), Busquets ostatnimi czasy jest chyba częściej bez formy niż w formie, a przynajmniej nie w formie z najlepszych czasów.
Ale co do Pique, no to sorry bardzo, może i go Verma zmylił, ale co on tam właściwie robił, po 5 groszy się schylał? Skończcie go wiecznie tłumaczyć. Święta krowa.
0
Fakty są takie, że w ostatnich meczach Dembele grał zwyczajnie słabo, dlatego słusznie że powąchał w końcu ławkę. A bramki z początku sezonu nic nie zmieniają. Barcelona nie powinna być klubem, w którym gra się za to jakie się ma nazwisko lub ile się kosztowało.
Poza tym założyłeś że jakby nie Dembele to nie mielibyśmy punktów w tamtych meczach, ale patrząc na jego grę i Coutinho ja i kolega wyżej śmiemy podejrzewać, że jakby Cou zagrał wtedy na skrzydle to też by coś ustrzelił. To też wróżenie z fusów, ale to Ty pierwszy założyłeś, że bez Dembele bramek i punktów by nie było wcale.
0
Nie zmienia to faktu, że lewa strona prezentowała się najlepiej, tam się coś działo.
0
Ale nie masz nic na poparcie swoich słów, że transfery są słabe, bo jedni nie grają, a drudzy grają dobrze. Dlatego jest to opinia "znaffcy" janusza co najwyżej.
0
Wczorajsza lewa strona pykała lepiej niż prawa z Messim.
6
Jego postawa to jest dopiero escandalo. Za kogo on się ma? Zero samokrytyki. Uwzięli się wszyscy na biednego Pique, nasza świętą krowę, która przecież jest nietykalna.
Król Twittera. Przyszły el presidento z psiego tyłka. Agent Griezmanna od siedmiu boleści. Reformator tenisa. I wreszcie Sabotażysta w defensywie Barcelony.
0
Pfff, ale biadolenie i wróżenie z fusów co by było jakby nie grał. A może Coutinho grając na jego pozycji od początku sezonu nastrzelałby więcej bramek?
0
Bo grał ostatnio kiepsko? Lewa strona wygląda znacznie lepiej, gdy na skrzydle gra Coutinho a za nim Arthur i Alba. Świetnie się to oglądało wczoraj, na Wembley z Totkami zresztą też.
Dembele nie może grać za nazwisko i ze względu na kasę, którą na niego wydano.
3
Litości, jakich karnych? Takie płakanie o wątpliwe karne tylko wstyd przynoszą tej stronę, czuję jakbym czytał notatnik.
0
Już się gubisz w zeznaniach, bo twierdziłeś że transfery nieudane, a jedyny pomocnik jakiego kupiliśmy w ostatnim oknie to Arthur i teraz go nagle chwalisz. Zdecyduj się Janusz. ;]
1
Sam jesteś beznadziejny i gówno się znasz. Rakitić beznadziejny? Który to juz sezon jest podstawowym zawodnikiem? Transfery bardzo słabe? A po czym to wywnioskowałeś? Skoro jedni nie grają (ale mamy dopiero październik), a ci co grają to spisują się nieźle lub dobrze (Lenglet, Arthur). Gówno nie znawca piłki.