0

Do "piotrekp ":

Zgadzam się to będzie trudny okres z terminami, tym bardziej, że Real'owi została już tylko LA LIGA...a nam wszystko. Obyśmy nie skończyli z ręką w nocniku i oby Barca "dźwignęła temat".

Ja w nich wierzę i trzymam kciuki!

0

Na tym etapie rozgrywek wszystko się może zdarzyć. Bayern Monachium to nie jest łatwy przeciwnik, ale mimo wszystko wierzę i myślę że jesteśmy w stanie ich pokonać. Uważam, że trudniej będzie później, bo oba angielskie zespoły są ostatnio w formie. Jedni mówią, że mamy trudniejszą drogę do finału niż np. Manchester United , ale można też powiedzieć, że jak sami wyeliminujemy potencjalnie silniejszych rywali to w finale możemy potkać się z teoretycznie słabszym rywalem  myślę tu np. o Villarreal, Arsenal Londyn czy FC Porto, bo przecież nie jest powiedziane, że Manchester United ma finał w kieszeni.

Ps. Mimo wszystko, marzy mi się finał FC Barcelona - Manchester United, a jak będzie czas pokaże... Trzeba grać, nie poddawać się i nie lekceważyć przeciwnika.

0

"Z takim duchem zespołu możemy zajść daleko"

I ja w to szczerze wierzę! Tak trzymać!

0

Ja liczę na szybka bramkę dla Barcy i spokojne kontrolowanie gry z presingiem oraz oczywiście wygraną. Nie należy jednak lekceważyć rywala, gdyż oni nie mają nic do stracenia. Pamiętać trzeba także, że w dalszej fazie gry LM może być już tylko ciężej.

ps. Marzy mi się potrójna korona dla Barcy w tym roku - to byłby wyczyn, dla Pepa, zespołu, działaczy i kibiców.

0

Przyznaję cieszy mnie wysokie zwycięstwo Liverpoolu nad Realem, tyle tylko, że w obecnej sytuacji Real może skupić się tylko na lidze, a to może być już mały problem dla Barcy.

ps. Nie lubię Realu, ale szacunek dla jego kibica - Elkenobi, dobrze prawi: "Dumny po zwycięstwie - wierny po porażce..." i to jest prawdziwy kibic!

0

Do Darth Kasa - nie wiem czemu Twoja wiara trochę się zachwiała, przecież z Athletic wygraliśmy 2:0 - a że reszta strzałów nie wpadła, ważne jest że 3 pkt zainkasowaliśmy.

0

Utrzymywanie się przy piłce jest skuteczne, gdy gra się na remis albo ma się przewagę minimum dwóch goli. Bo wystarczy czasem jeden strzał takiego Juninho w 90 min. i jesteśmy pozamiatani. Ja uważam, że kluczem do każdego zwycięstwa są celne strzały w światło bramki. Im więcej strzałów tym lepiej - nie ma bata któryś musi wpaść.

A z Lyonem trzeba zacząć ostro i wybić im z głowy LM już w pierwszej połowie.

0

W pełni zgadzam się z yolinar'em

0

Po pierwsze:

Ludzie co Wy piszecie. Czy wiecie jakich napastników ma Arsenal? Dla przypomnienia: Van Persi, Adebayor, Bendtner, Walcott, Eduardo i najnowszy ich nabytek Arshavin. Oczywiście są też kontuzje, ale jak Wy widzicie w tym gronie Bojana? Uważam, że na 100% nie pójdzie tam bo też będzie grzał ławę, a to samo może robić w Barcy, choć w niej ma zdecydowanie większe szansę na grę choćby w pucharze króla itp.

Po drugie:

Moim skromnym zdaniem szkoda byłoby Bojana sprzedawać bo jest to perspektywiczny zawodnik, ale zgadzam się na pierwszy skład jest za słaby a na drugi za mocny. On potrzebuje ogrania i myślę, że opcja z wypożyczeniem go jest w tej chwili najkorzystniejsza dla Barcy. Najlepiej do jakiegoś średniaka z pierwszej ligi hiszpańskiej. Był już taki jeden dobrze zapowiadający się "młodzik" z Meksyku  Giovanni, który poszedł w lecie do Tottenhamu i co grzeje tam ławę, a może nawet i odejdzie. Więc jak ma być tak z Bojanem to zaliczymy porażkę.

A historia z Fabregasem... cóż pomyłki się zdarzają tak to w życiu czasami bywa... niestety :-(

0

Moim zdaniem w Barcelonie jest za duża konkurencja jak dla niego. Przyznaję jest klasowym piłkarzem, ale chyba nie pasuje do Barcy. Dobrze mieć takiego zawodnika na ławce i w pucharze króla ale on się na to nie zgodzi, dlatego powinni go wymienić na Ribery'ego (oczywiście trzeba by było wówczas coś do niego dorzucić)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?