O sobie
- Zainteresowania Piłka, muzyka, podróże, kuchnia
- Ulubiony zawodnik Ronaldinho, Messi, Iniesta, Drogba, Pique, Suarez, Raphinha
- Ulubione zespoły Barça, Milan
- Barcelonie kibicuję od 2006
Statystyki
- Dni w serwisie 4430
- Liczba komentarzy 1138
- Polecenia 2368
Komentarze
26
No to szerokiej drogi, po pierwszym klasyku zrozumie jaki cyrk od*ebał XD
3
@Marek43a człowiek może i kiepski ale nazywanie go kiepskim zawodnikiem to niesamowity absurd
0
@Karol145 nie dyskutuję z tym, po prostu mam nadzieję że mimo wszystko starczy i przepchną to choćby siłą woli :)
7
@Karol145 Niby tak, ale zauważ że przed Katarem też ta kadra nie wydawała się najsilniejsza patrząc na pojedyncze nazwiska, a okazało się że jako kolektyw jest nie do zdarcia. Ogromną rolę odegrała wtedy mentalność i zjednoczenie tego zespołu więc jeśli bedą w stanie to podtrzymać jeszcze na ten jeden turniej to osobiście uważam że są w stanie to zrobić.
0
Fajnie, nowy osobnik na madryckim wybiegu dla małp
49
Zagraliśmy dwa mecze w sezonie i dwa fundamenty połamane. Nie wiem w czym problem, ale w czymś na pewno, jeżeli to jest kwestia przygotowania fizycznego to jest to wręcz chore żeby to stało na tak niskim poziomie w takim klubie. No nic... Trzeba życzyć zdrowia
43
Do piszących że ich to nie obchodzi. Po jaką cholerę wchodzicie w takim razie w ten artykuł? Pytam serio bo nie rozumiem
40
@KlonaZepan ten gość daje w tym klubie jako skrzydłowy więcej niż ktokolwiek inny kto przewinął się od odejścia Neymara. Nie uważam że był warty takich pieniędzy, nie uważam też że teraz byłby ich warty, ale realia są takie że nie znajdziesz w ciągu ostatnich sześciu lat nikogo lepszego niż on. Poza tym że się łamie (na szczęście coraz rzadziej) i poza tym że często ma się na boisku wrażenie że posiada dwie szare komórki, które na dodatek kłócą się ze sobą jak stare dobre małżeństwo to jest też nieprzewidywalny co potrafi dać niesamowite rezultaty w postaci akcji których nikt inny na świecie by nie przeprowadził. Raz jest fatalny, raz genialny, ale nazywanie go tragedią jest chyba jednak nadużyciem. Na pewno jest jedyny w swoim rodzaju, a czy to dobrze czy niedobrze to już kwestia punktu widzenia
36
Mieć 23 lata, wyjść za 5 lat młodszego dzeciaka, przeprowadzić się z nim na inny kontynent bo on chce grać w piłkę, a po roku stwierdzić że dzieciak mało jej poświęca. Kto by się spodziewał że nastolatek może nie być gotowy na dorosłe życie w małżeństwie i może nie być zbyt dojrzały XD
34
Czyli znając życie czekamy aż zaakceptuje ofertę której nie dostał, a potem będziemy się dziwić że jej nie przyjął