RosjaninBut
Dołączył/a: maj 2014
świętokrzyskie/wielkopolskie
16 obserwujących
3 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@macio_944 To akurat wiadomo - tego typu wpisy montuje się na potrzebę chwili i dla fanu. Inna sprawa, że tam mają spory problem na głowie, w związku z tak naprawdę dopiero nadciągającą imigracją.
8
Wizja radosnego i empatycznego Zachodu dość drastycznie się ostatnio rozwiewa.
https://x.com/szef_dywizji/status/1727792818544885860
0
@Comentateiro Korzyść strategiczna z kontrolowania przez Zachód większych armii we wschodniej UE, jest dla nich oczywista. W obliczu narastającej presji ze strony Rosji, jest to jak najbardziej pożądane, patrząc z perspektywy
np. niemieckiej. Federalizujesz i kontrolujesz - przyjemne z pożytecznym.
2
@Kgorecki2500 Za duży elektorat negatywny, naród mu nie ufa.
1
Radio WNET
"Marek Budzisz: Niemcy chcą kontrolować polską armię. Wynika to z obawy. Po to jest federalizacja UE"
2
@JordiAlbion Oni są ofiarami własnego zaufania do rządzących, którzy akurat tam, zazwyczaj mieli ręce i nogi. W przeciwieństwie do naszych elit. Nie zauważyli jednak, że dobre się skończyło, a rzeczywistość wyhodowała im zakłamaną i głupią klasę polityczną.
21
Ciekawe, ile jeszcze wytrzymają społeczeństwa zachodniej UE.
0
@Arys Raczej chodzi o to, że lud zawsze dawał zarobić oktagonowym watażkom, jest dla nich miejsce w systemie i zapłata. To trochę boli - Szpilka czy Załęcki w drogich furach na mieście, ale co poradzisz. Gdyby nie sportowe mordobicie, to wątpię czy odwaga pozwoliłaby im zarobić w inny sposób. Dobrze wykorzystali swoje atuty.
3
Polityka to również sporo śmiechu.
14
Nikt się nie spodziewał, że zwinny brazol nie umie kiwać.
14
Nie wiem czy już było, ale na pewno czeka nas jeszcze sporo śmiechu w internecie dzięki politykom.
1
@lntrowertyk Prezencji to akurat nie ma jak na kandydata na prezydenta.
0
@Kgorecki2500 Mają kolejny powód, żeby przyśpieszyć federalizację i mieć dzięki temu możliwość wkładania łapsk w sterowanie naszą obronnością.
0
@chosenone Odsyłam do artykułu niemieckich ekspertów.
https://dgap.org/en/research/publications/preventing-next-war
Generalnie Rosjanie potrafią czekać i się doczekali. Oni zawsze chcieli wojny, tylko bali się USA, które miało więcej mocy wraz z całym NATO. Teraz rywalizacja
z Chinami potencjalnie osłabia Amerykanów i otworzyło się dla kacapów okienko.
Przestawili gospodarkę na tory militarne, a naród nie ma z tym problemu, żeby iść na wojnę i umierać.
Przy takich obrotach machiny produkującej militaria, za 6-10 lat wystawiają milionową armię z niekończącą się studnią amunicji i nasz region biorą z marszu.
Ludzie zachodu nie chcą umierać w przeciwieństwie do ruskich, dla których to nie jest problemem.
Nie ma co porównywać ofensywy na Ukrainie do zdolności Rosjan za kilka lat.
Oni potrafią się uczyć na błędach.
1
@Comentateiro To co pisze wynika z artykułu Budzisza. Poza tym, takie podejście jest zupełnie naturalne i być może słuszne z punktu widzenia kierownictwa UE, w końcu powoli idzie wojna i lepiej mieć nas pod kontrolą niż nie mieć. Tego typu myślenie nie zawiera się w opowieściach bajkowych, tylko zwykłej normalnej geopolityce. Oni potrafią myśleć do przodu, choć nie zawsze. W krajach zachodnich zawsze była obawa o puszczenie nas wolno w kwestiach militarnych, bo im się wojna z Ruskimi nie widzi. I mniejsza o to, że sami się do konfliktu na Ukrainie mocno przyczynili.
Fakty będą jak nam przyblokują zbrojenia (szczególne te ofensywne) albo przyjdzie wojna i okaże się, że nie jesteśmy samodzielni i ktoś inny ma przyciski.
Zresztą już ekipa Donalda wbrew sytuacji geopolitycznej wysyła informacje, że wszystkiego pisiory chcą kupić za dużo i armia za duża.
3
Wygląda na to, że nasi "przyjaciele" z UE mocno kombinują, co by ograniczyć
nam możliwości decydowania o samym sobie w razie nadchodzącego konfliktu z Rosją.
Amerykanie też nie patrzą szczególnie przychylnie na federalizację Unii, ale to akurat w związku z ich własnym interesem, a nie polskim.
https://x.com/MBudzisz2/status/1727052283568115785
"W tym przypadku nie chodzi jednak o sprawność rządzenia, ale o coś zupełnie innego. Powody dla takiej determinacji i tempa narzucania zmian mają naturę geostrategiczną. Otóż uważam, że Europa idzie w stronę wojny z Rosją. Jest to proces nieuchronny.
Kluczowe będzie 5-9 najbliższych lat. Pogląd ten zresztą podzielają analitycy niemieckiego think tanku strategicznego DGPA, którzy napisali, że jeśli Europa nie ocknie się, znacząco nie zwiększy swoich wydatków na zbrojenia, nie rozbuduje potencjału przemysłowego, to wówczas może okazać się, że polityka odstraszania Rosji zawiedzie i znajdziemy się w wojnie.
Jak dowodzą, nie ma sensu wdrażać głośno reklamowanych projektów w zakresie budowy „europejskiego” czołgu czy „europejskiej” obrony przeciwlotniczej, o czym tak chętnie mówi się w Berlinie, bo one mają szansę wejść w fazę produkcyjną dopiero za kilkanaście lat a wtedy będzie już zbyt późno. Ich zdaniem jeśli w ciągu najbliższych 2 lat Europa nie podejmie realnych działań dających w rezultacie skokowy wzrost możliwości przemysłu obronnego i w zakresie rozbudowy swych sił zbrojnych, to w wyniku zaniechania uruchomi scenariusz „igrania z ogniem” kiedy nasze odstraszanie będzie słabe, a rosyjskie możliwości już w sporej części odbudowane.
Jaki to ma związek z kwestiami federalizacji? Otóż sądzę, że w Berlinie i w Paryżu poważnie bierze się pod uwagę scenariusz znacznego zaostrzenia we wschodniej flance NATO w ciągu najbliższych kilku lat. Europa ma ograniczone możliwości wpłynięcia na politykę Rosji, co oznacza, że metodami dyplomatycznymi (perswazyjnymi) być może nie uda się zatrzymać niebezpiecznej dynamiki. Trzeba będzie się zbroić, a to po pierwsze zwiększy, w europejskiej rodzinie, znaczenie tych państw, które opowiadają się zarówno za skokowym wzrostem wydatków wojskowych jak i silnymi związkami atlantyckimi.
Będziemy mieli do czynienia z procesami w gruncie rzeczy obiektywnymi, które będą miały swa dynamikę i których nie będzie można powstrzymać. Wydaje się też, że w Berlinie nie do końca wierzy się w skuteczność odstraszania Rosji, bo to wymaga zbudowania znaczącego potencjału wojskowego. Jak do tej pory idzie to dość powoli, a to oznacza, że zapewne będziemy mieć do czynienia z polityką odstraszania odległą od ideału. Może się ona okazać nieskuteczną, albo przynajmniej słabszą niż być powinna.
Jakie to ma znaczenie? Zasadnicze. Przede wszystkim dlatego, że będzie to oznaczało zaognianie sytuacji na wschodzie i wpychanie całego bloku do wojny z Rosją. Ten proces, jeśli utrzymana zostanie suwerenność państw graniczących z Moskalami, może wymknąć się spod kontroli, bo Bałtowie czy Polacy mogą po prostu chcieć walczyć o swoje ojczyzny. Determinacja Berlina i Paryża w dążeniu do odebrania nam suwerenności ma moim zdaniem właśnie to podłoże. Zachód uważa, że wschód Europy może wciągnąć cały kontynent do wojny i dlatego chce więcej władzy, bo ona daje więcej kontroli. Im wojna z Rosją jest bardziej prawdopodobna tym większy jest w Berlinie i Paryżu, nie mówiąc już o Amsterdamie, strach że rusofobiczni wschodni Europejczycy swą nieustępliwością doprowadzą do wojny. Skłania mnie to do poglądu, że federalizacja w proponowanym wydaniu jest wstępem do „kupowania” pokoju i stabilizacji kosztem naszych interesów."
0
@Benz Chodzi o jakiś hajc, który nasze firmy mają zapłacić niemieckim przedsiębiorstwom. Bo im się tam coś mocno nie zgadza, więc na to dostaniemy.
0
@Destroyer_of_Worlds Przy obecnej władzy można zapomnieć o własnym systemie. Między innymi po to UE wspierała w wyborach Donalda, żebyśmy się z takimi pomysłami nie wychylali.
0
Niby jest to naturalne, że kluczową broń trzyma się z dala od oka cyklonu wojennego,
jednak nasze poczucie bycia przeznaczonym na przemiał, nieco uwiera przy takich informacjach.
https://x.com/MBudzisz2/status/1727307517359710627
Link do artykułu:
https://ecfr.eu/article/striking-absence-europes-missile-gap-and-how-to-close-it/
0
@tomek8756 Dla strony konserwatywnej to dobry pomysł. Jakiś czas temu Ziemkiewicz mówił, że PiS popełniło błąd nie robiąc nowego szyldu i nie formuując nowego przekazu wyborcom. Pewnie będzie też jakiś kandydat na prezydenta z nowszej beczki. Wygląda na to, że uczą się na błędach.
0
@Androchem Niby czemu?
Mamy drugi na świecie wzrost PKB, finanse wbrew fejkowym informacjom są w dobrym stanie. Jeśli szukasz kłopotów, to pomyśl raczej o wojnie za kilka lat.
4
@Fenelon Mentzen niech spłynie w TikTokowym kiblu, a nie się lansuje z antyPiSem.
Lider z niego jak z koziej d...y trąba i nic tego nie zmieni.
0
@Pedri16Future No to nie wiem czy może spać spokojnie.
4
Lemingi chyba w szoku, ich matka Rzesza kombinuje nie gorzej niż PiSiory.
1
@Pedri16Future Wtedy było można od 15tu, więc łowcy celebryckich głów nic nie wskórają.
0
@tomek8756 Praca na zmiany 12h, tydzień noc/ tydzień dzień.
8
Nigdy nie sądziłem, że kiedykolwiek pochwalę osobo-posłankę Żukowską.
https://x.com/szef_dywizji/status/1726710431207882885
17
@Vampir707 Akurat prawicowe władze zazwyczaj dobrze trzymają sprawy gospodarcze i finansowe państwa.
Gorzej że społecznymi, tam lubią robić mordor w niektórych przestrzeniach.
0
@karieraFCB2 Maja zdecydowanie.
0
@Barcanajlepszyteam Ogólnie wszystko sprowadza się do niekumacji społecznej. O ile USA mogą mieć interesy inaczej widziane, to zwykli ludzie w UE naprawdę mają siano w głowie, wiedząc co się dzieje nieopodal i do czego są zdolne kacapy. Człowiek liberalny nie nadaje się na wojnę.