0

Artykuł pojawił się na WP.pl i wszystko jasne :)

0

Mnie interesuje wyłącznie pierwsze :)
France Football to francuskie czasopismo, więc wysokie miejsca Cavaniego oraz Benzemy nie powinny dziwić.

0

A jak pisałem, że Harry Kane jest najlepszą dziewiątką na świecie to niektórzy się śmiali :D
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/718483/france-football-pyta-kto-jest-najlepszym-napastnikiem-na-swiecie-lewandowski-na-

2

No i co z tego, że koleś ma 22 lata? Wolę 22-latka, który wchodzi na salony z perspektywą gry na wysokim poziomie przez 10 lat. Niż rewelacyjnego 18-latka, którego gwiazda zgaśnie po 2-3 sezonach.

0

Neymar wyceniony na 150 mln euro, Kylian Mbappe wyceniony przez na 90 mln euro? Źródło: Transfermarkt.pl.
Co tu się odjeb***?

0

1. Na jakiej podstawie oceniasz, że za 95% wzrostów ubezpieczenia odpowiadają pozostałe punkty? Proszę o wyliczenia.

2. Jak tak czepiasz się tego śmiesznego PKB, to na koniec 2016 roku ten wskaźnik zadłużenia wzrósł do 54,1%PKB. Na koniec 2015 roku wynosił 51,1% PKB.

3. Skupują obligacje, które wcześniej te same kraje wyemitowały. To dopiero paradoks. W Polsce na razie jedynie są emitowane.

4. Aż tak szczegółowych danych nie posiadam, ale proszę spojrzeć jak zmieniła się siła nabywcza na przestrzeni 10 lat: http://media.wplm.pl/pictures/830x600/path/wg/body-photos/2014/12/540/575/10300109_10152217276368964_4061167255911828877_n.png. Masz tutaj konkretne wyliczenia. Dalej twierdzisz, że jakość życia poprawiła się na przestrzeni lat?
Tutaj masz dane i źródła jak "poprawiła" się jakość życia w Stanach Zjednoczonych na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat:
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/panstwo-opiekuncze-w-stanach-zjednoczonych-21-faktow-2016-04

PS. Nawet ilość sprzedawanych Iphone'ów spada. Pytanie dlaczego? :)

5. Nie obniżyli VAT-u, ale przyczynili się do wzrostu inflacji, która sprawiła, że więcej pieniędzy oddajemy państwu. Jeżeli vat na produkt x - np. 1 zł wynosi 23% to wzrost jego ceny powoduje, że coraz więcej oddajemy państwu.


Nazywasz mnie tumanem? Ja w przeciwieństwie do Ciebie prezentuję wyliczenia oraz statystyki.

0

Przeczytałem sektor muzyczny :D

0

1. Przeczytałeś cały artykuł? Jeśli nie to zrób to po raz kolejny. Tam wszystko masz wyjaśnione jak również informację o podatku bankowym.
2. To, że coś jest powszechnie używane to nie oznacza, że jest dobre. To nie jest żaden wydumany wskaźnik. Największe PKB na świecie mają Stany Zjednoczone. Wraz ze wzrostem PKB wzrosła liczba osób korzystających z kartek na żywność. Obecnie to ponad 40 mln osób. Czy uważasz dalej, że ten wskaźnik dobrze oddaje rzeczywistość. Dobrym wskaźnikiem jest NIIP. Tutaj masz wszystko jasno wyjaśnione: http://www.bogaty.men/droga-do-bogactwa-narodow-cz-2/
3. A masz jakieś argumenty? :)
4. Nie interesuje mnie "wzrost gospodarczy" tylko wzrost produktywności, bo to on sprawia, że nasza siła nabywcza rośnie. A ten rośnie średnio o 1,5%, czyli mniej niż inflacja. Oznacza to, że nasza siła nabywcza spada.
5. Ale oni przecież nie obniżyli VAT-u. Został utrzymany na dotychczasowym poziomie.

Jestem w błędzie? A to ciekawe. To udowodnij mi, że jestem w błędzie. Nie masz żadnych konkretnych argumentów. Powołujesz się na wskaźniki, które są wadliwe, co zostało wielokrotnie udowodnione. Proszę o jakieś konkrety :)

0

Ale zrozum prosty mechanizm matematyczny. Jeżeli za poprzedniego rządu miałeś kwotę X, ale tenże rząd okradł Ciebie o kwotę Y, to Twój bilans po przyjściu nowego rządu wynosi X-Y. Przyszedł nowy rząd, dalej okrada, to wówczas Twój bilans wynosi X-Y-Z. Czyli stajesz się jeszcze biedniejszy :)

0

Odpowiedziałem na pytanie. Inflacja w obecnym systemie istnieje, bo tak jest system zbudowany. Ale jej wartość zależy od tego jak wygląda redystrybucja tejże waluty. Jeżeli trafia do obiegu to wówczas zaczyna się problem. Jeżeli znajdzie się na kontach w banku to wówczas kłopoty nie ma.

0

Inflacja jest zjawiskiem, które istnieje w systemie rezerwy cząstkowej. Problem pojawia się wówczas, gdy te pieniądze trafią do obiegu gospodarczego.
Jeżeli inflacja jest niższa niż produktywność gospodarki to wielkiego problemu nie ma. Ale produktywność wynosi maksymalnie 1,5%. Z kolei inflację bardzo łatwo rozbujać, co widać obecnie. A będzie rosła i rosła :)

0

Masz rację, ale dlatego zadam proste pytanie?
Czy PiS:
1. Zwrócił te 150 mld do OFE?
2. Obniżył emerytury, to fakt.
3. Zmniejszył zadłużenie?
4. Obniżył składki na ZUS?
5. Zwrócił pieniądze do FRD?
6. Przywrócił ulgi podatkowe i obniżył podatki?
7. Obniżył VAT?
8. Oddał pieniądze za ustawiane przetargi?
9. Zwrócił pieniądze za przepłacone drogi, autostrady?
10. Obniżył ceny akcyzy, czy paliwa?

Nie, ale za to wprowadza nowe podatki :)

0

1. To bardzo dobrze, gdyby proporcjonalnie składki zmniejszyły się. Oznaczałoby to, że zostaje nam więcej w kieszeni. Nasza siła nabywcza pieniądza wzrosłaby, co w tym złego? Jaka wina w tym PiSu? Zachęcam do artykułu: https://www.mfind.pl/biuroprasowe/6-powodow-dlaczego-ceny-ubezpieczen-oc-rosna-i-beda-rosly/
2. Nie chodzi o to, że nie pasuje mi do koncepcji. Proponuję wskaźnik zadłużenia do rezerw złota. Wydaje mi się jak najbardziej optymalny. PKB o niczym nie mówi. Ponadto wliczone do tego są usługi publiczne, które nic nie wnoszą do gospodarki.
3. FED obecnie oficjalnie nie skupuje obligacji. Oficjalnie aktywa z rynku skupowane są przez EBC oraz BoJ.
4. Pula pieniędzy nie wzrasta. Wzrasta pula waluty. Pieniądz i waluty to zupełnie co innego. Wzrost ilości waluty jest równoznaczny ze wzrostem inflacji. Zadam Ci pytanie. Jaki jest średni czas upadku waluty nie opartej o złoto?
5. Tylko zapominasz o tym, że PiS nie zredukował podwyżek PO a wprowadził nowe. Czyli w sumie bilans wzrósł :)

Możesz się obrazić, nie bronię Ci. Po prostu uświadamiam i wyjaśniam pewne zachowania w gospodarce :)

0

W jaki sposób jest liczona inflacja? Mówimy wówczas o koszyku dóbr i usług, który jest subiektywny. Z resztą takie informacja znajdziesz na stronie NBP.
Kolejna sprawa, że Szwajcaria wciąż utrzymuje niski kurs franka szwajcarskiego, drukując franka i wymieniając na inne waluty. W ciągu 8 lat rezerwy walutowe Szwajcarii wzrosły z 50 do 700 mld CHF obecnie. Część trafiła na amerykańską giełdę, część jest trzymana jako rezerwy walutowe.
Nie można mówić o deflacji, biorąc pod uwagę, że ceny obligacji idą w górę (spada rentowność) oraz ceny akcji idą w górę.
Inflacja CPI jest subiektywa i nie ma nic wspólnego z rzeczywistą inflacją, ponieważ nie uwzględnia wszystkich dóbr i usług w gospodarce.
Pomyliłem się z tym, ale nie zmienia to faktu, że Szwajcaria wciąż zaniża cenę franka szwajcarskiego poprzez dodruk.
Powiązanie PiSu z inflacją jest jak najbardziej właściwe, ponieważ jeśli dodrukowane pieniądze nie trafią do obiegu to problemu nie ma. Pieniądze z obligacji, które zostały wykreowane z powietrza trafiły do obiegu gospodarczego.

0

Zabierając mi pieniądze i rozdając innym owszem, pogłębia :)

0

To bardzo proste. Jeżeli przychodzisz na miejsce kogoś kto zdemolował państwo i jeszcze pogłębiasz ten stan to normalne, że przebijasz sytuację. Jeżeli żyło się źle a żyje się jeszcze gorzej to chyba logiczne? :)

0

A gdzie napisałem, że PO było lepsze? Po prostu PiS zamiast poprawiać sytuację, do której doprowadziło PO to jeszcze bardziej ją pogłębia :)

0

1. Podatek bankowy.
2. Wzrost cen ubezpieczenia (ukryty podatek)
3. Inflacja - czyli podatek, który można wprowadzić bez ustawy.
4. Wzrost składek ZUS dla firm.
Mało? :)

0

A gdzie ja napisałem, że za PO było inaczej liczone i mówione? Za PiS jest gorzej, bo podatki poszły w górę. Obciążenia względem państwa wzrosły a pieniądze pochodzące z ukrytego dodruku (emisja obligacji) trafiły do ogólnej gospodarki. Czyli przejawiają się wzrostem dla przeciętnego Kowalskiego.
Jaką głupotę? Może jakieś argumenty? :)

0

Według oficjalnych danych inflacja w Szwajcarii wynosi 0,7%. Tylko, że to są oficjalne dane. Realna inflacja jest wyższa.
Kurs wymiany franka do euro jest celowo trzymany, aby nie doprowadzić do wzrostu ceny franka szwajcarskiego. Nic odkrywczego.
PiS napędza inflację swoją politykę. Dodruk pieniądza nie jest groźny, jeśli nie trafi do głównego obiegu. Dodruk może trafić na giełdę czy obligację, wówczas przeciętni obywatele tego mocno nie odczuwają. Pisanie o tym, że jest deflacja w Szwajcarii czy Japonii jest komiczne, biorąc pod uwagę, że giełdy w tych krajach od kilku lat pną się w górę. Podobnie w przypadku obligacji.
Inflacja czy deflacja nie dotyczy tylko cen żywności, ale całej gospodarki!
Mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś :)

0

Koczis.
1. Co to jest PKB? O czym mówi? Wystarczy, że dwie osoby będą co chwile dokonywały wzajemnie jednej transakcji to teoretycznie mamy wzrost PKB. Zadłużenie to zadłużenie. Relacja do PKB to fikcyjny wskaźnik.
Bardziej skłaniałbym się ku wskaźnikowi zadłużenia do ilości rezerw w złocie.
2. Dane GUSu nie uwzględniają firm, które zatrudniają 9 osób. Ponadto biorą pod uwagę spółki z sektora publicznego. Danego GUSu o niczym nie mówią.
3. Oficjalna inflacja wynosi 2%. Jeżeli wejdziesz na stronę NBP to znajdziesz informację, że produkty dobierane do koszyka nie są obiektywne.

1

Koczis.
1. A to, że dotyczy mniejszości społeczeństwa czy kogokolwiek to nie oznacza, że podatnicy nie są okradani? Podatek bankowy, wzrostu ubezpieczenia. Mało?
2. Oczywiście, że ma znaczenie. PKB to tylko sztuczny wskaźnik. Wystarczy, żebym z kimś wzajemnie sprzedawał produkt i odkupował a wówczas rośnie PKB. PKB to wskaźnik, który nic nie mówi. Wskaźnikiem, który mówi o bogactwie kraju jest NIIP (Net International Investment Position).
3. Emisja obligacji to najzwyczajniej w świecie dodruk pieniądza. Dlaczego? Tutaj masz to wszystko w 30 minut wytłumaczone:


4. Ilość pieniędzy w gospodarce wzrasta, ponieważ społeczeństwo jest okradane. Przyczynia się do tego emisja obligacji (filmik powyżej). Zarobki nie mają wpływu na inflację. Jeżeli mamy ograniczoną pulę pieniędzy to wzrost zarobków oznacza albo wzrostu produktywności albo spadek marży z danego przedsięwzięcia.
5. Przestańcie okradać ludzi w majestacie "prawa".

Jakie epitety chłopie? Pisałeś takie głupoty, że musiałem to wszystko sprostować :)

0

Oficjalnie czy nieoficjalnie? Niemożliwe, aby była deflacja przy założeniu, że rośnie podaż pieniądza w obiegu. Jest to po prostu niemożliwe. To celowe działanie rządów. Sprawdź sobie shadowstats czy chapwood index. Tam będziesz miał realną inflację wyliczoną na podstawie kilkuset najpopularniejszych produktów w USA.

0

Człowieku, inflacja to wzrost pieniędzy w obiegu gospodarczym, którego efektem jest wzrost cen. Jak to nie jest wynalazkiem PiSu? A kto emituje obligacje na programy socjalne? Pieniądze rząd może drukować, ale jeśli nie trafią do obiegu to nic się nie stanie. Problem polega na tym, gdy trafią do obiegu.
PS. Kolego, przez jakiś czas pracowałem w jednym z najpopularniejszych portali ekonomicznych w Polsce, więc takie pojęcia jak inflacja czy deflacja nie są mi obce :)

0

Nie jest w stanie tego wyjaśnić, ponieważ najprawdopodobniej jest beneficjentem programu 500+.

0

Osobą, którą rząd zabiera pieniądze, aby dać je innym. W formie podatków oraz inflacji, która została napędzona po wprowadzeniu programu 500+.

4

Przez program 500+? Głównie osoby bezdzietne bądź osoby, którym ten program nie przysługuje. Zapytasz dlaczego. To bardzo proste :)
1. Pieniądze na program pochodzą z obligacji, czyli pieniędzy, które zostały wykreowane z powietrza. A tym samym zwiększa się ilość waluty w gospodarce - inflacja.
2. Obligacje powodują, że rośnie zadłużenie a tym samym trzeba wprowadzić nowe podatki.
3. Inflacja sprawia, że rosną ceny a od nich płacimy większe podatki.
4. Czyli jeżeli zarabiałeś kwotę x i wcześniej państwo zabierało Ci y. To teraz zarabiasz dalej x a Państwo zabiera Ci nie tylko y ale również kwotę z.

5

1. Podatki zostały podniesione poprzez podwyżkę ZUS i podatek bankowy.
2. Zadłużenie nie jest mniejsze. Deficyt wyniesie w tym roku 51 mld PLN. Taką informację podał Morawiecki. Żeby zadłużenie spadało to rząd musiałby inkasować nadwyżki a nie deficyt.
3. W Polsce drukuje się pieniądze. Na 500+ wyemitowano obligacje. Czyli pieniądze, które powstały z powietrza. Tzw. "I owe you".
4. Inflacja rośnie ze względu na wzrost pieniędzy w obiegu gospodarczym a nie dynamiczny wzrost gospodarczy. Jeżeli w gospodarce jest określona ilość pieniędzy to wzrost jednego produktu oznacza spadek cen innego produktu.
5. Stopy procentowe w Polsce wynoszą 1,5%. Jeżeli masz oszczędności na lokacie a inflacja jest większa niż 1,5% to oznacza, że z każdym kolejnym rokiem stać Ciebie na to, aby kupić mniej za zgromadzona kwotę x.

Synek, naucz się ekonomii, bo piszesz takie głupoty, że głowa mała. Mam nadzieję, że Ci wszystko fajnie rozjaśniłem :)

1

Dla pasożytów, które żyją z 500+ okradając inne osoby może żyć się lepiej. Ktoś musi pracować na ten program i musi być okradane nie tylko przez podatki ale również przez inflację.

2

Po pierwsze, to zapoznaj się z pewnymi definicjami ekonomicznymi. Po drugie przelicz sobie do czego doprowadziła polityka socjalna PiS. Rozumiem, że jak ktoś ma rodzeństwo i dostaje te 500+ to wydaje mu się, że jest lepiej. Ale z drugiej strony są osoby, które są okradane przez ten program.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?