0

We śnie wszystkie gole zdobyliśmy w drugiej połowie meczu. W 90. minucie bramkę na 4:0 zdobył Gerard Pique, po dośrodkowaniu Xaviego z rzutu wolnego. Dwa gole dołożył Messi, a jedna bramka to gol samobójczy jednego z piłkarzy Paryżan.

2

Bardzo dawno nic mi się nie śniło związanego z Barceloną, można powiedzieć nawet, że kilka bardzo ładnych lat, aż do dzisiaj, co mnie totalnie zaskoczyło.
Śniło mi się, że w regulaminowych 90. minutach pokonaliśmy w rewanżu PSG 4:0 i przyszło nam rozegrać dogrywkę, której wyniku już nie miałem okazji poznać, gdyż się obudziłem. Różnica polegała na tym, że w składzie mieliśmy takich graczy jak Carles Puyol, Eric Abidal, Seydou Keita, Thierry Henry, czy Samuel Eto'o, ale może to będzie jakiś zwiastun.

2

Kevin Gameiro kompletuje hat-tricka w 5 minut, a by się zastanawiamy, czy Barca jest w stanie dokonać remontady w meczu z PSG :)

0

Dani Alves ma już swoje lata i po prostu Barca potrzebowała zmiany. Tylko, że Sergi Roberto tą zmianą nie jest. Nasz wychowanek to środkowy pomocnik, który może występować na pozycji prawego obrońcy, a nie prawy obrońca, który możę występować w środku pomocy. Tak jak Arda Turan, to lewy skrzydłowy, który może występować na pozycji środkowego pomocnika, a nie środkowy pomocnik, który może występować na lewym skrzydle. To są diametralne różnice!
Oba te eksperymenty się niestety nie udały.

0

Niektórzy się dziwią, że Sergi Roberto nie zastąpił odpowiednio Daniego Alvesa, ale różnica między tymi dwoma graczami jest taka, że ten pierwszy jest nominalnym pomocnikiem, a Dani Alves przechodził do nas jako najlepszy boczny obrońca na świecie za 35,5 miliona euro w 2008 roku. To tak jakby podczas najbliższego lata wydać na bocznego defensora 60-70 milionów euro.

0

Messi nic nie gra? Na trzeźwo takie rzeczy piszesz?

0

Jestem ciekaw na jakie rozwiązania zdecyduje się Barca w przyszłym sezonie, jeśli chodzi o środek obrony. Jeśli chodzi o mnie, to zdecydowałbym się na sprzedaż Jeremy'ego Mathieu, a do pierwszej drużyny włączyłbym Marlona. Zimą przyszłego roku ma podobno przyjść Yerry Mina, ale myślę, iż zdecydowanie najlepiej byłoby, aby na pół roku został wypożyczony do jakiegoś hiszpańskiego klubu, a potem latem 2018 roku zajął miejsce Javiera Mascherano.

0

Już dawno twierdziłem, że marginalizacja naszego fundamentu, czyli linii pomocy odbija się czkawką. A dziecko nawet wie, że dom bez solidnych fundamentów prędzej, czy później się zawali.
W tamtym sezonie było gołym okiem widać, że większe zaangażowanie MSN w inne strefy musi przełożyć na spadek jakości.

1

Zjadał, ale od jakiegoś czasu męczy go zatrucie i z każdym meczem objawy są silniejsze.

56

Drużyna potrzebuje nowego trenera, o innej charakterystyce. Kogoś o podobnej osobowości jak Simeone, czy Sampaoli, która żyje meczem i potrafi trzymać piłkarzy za mordy.

0

To nie kwestia wiary, ale teoretycznie mamy szanse na awans, ale pod warunkiem, że chłopaki wyjdą z pozytywnym nastawieniem mentalnym. Czy wyjdą? Mam ogromne wątpliwości, bo to będzie niezwykle trudne, aby w tak krótkim czasie należycie się zmotywować, ale nie niemożliwe.
Odnośnie samej drużyny, to po prostu musimy wrócić do naszego DNA, czyli do silnej linii pomocy. To jest fundament gry Barcy i koniec-kropka.
Kiedyś mieliśmy w ataku Ronaldinho-Eto'o-Messiego i tylko raz wygraliśmy LM.
Poważne zmiany zaczęły się, gdy przyszedł Guardiola i wrócił do filozofii Cruyffa. To nie znaczy, że nie ma być pewnych ulepszeń, ale odchodzenie od tej koncepcji okazuje się zgubne. Wszystko grało w sezonie 2014-2015, ale potem za bardzo zostało to wszystko przekombinowane i efektów jak na razie nie widać.

1

Widać gołym okiem, że nastawienie psychiczne w drużynie jest na zupełnie innym poziomie niż kiedyś. Wielkie turnieje wygrywa się głową i to powie każdy olimpijczyk.

1

Myślę, że główny problem polega na tym, że piłkarze przestali wierzyć w drużynę prowadzoną przez Luisa Enrique. Takie spotkania wygrywa się głównie psychiką, bo to zawodnicy na najwyższym poziomie, co wielokrotnie udowodnili. Wydaje mi się, że adekwatną rzeczą będzie zatrudnienie po sezonie trenera o podobnej charakterystyce osobowości co Diego Simeone, czy Juergen Klopp. Takiego co będzie potrafił przykręcić rurkę. Tego obecnie brakuje.
Kolejna sprawa, że Barca musi wrócić do swojego DNA, czyli do silnej linii pomocy, obfitującej w znakomicie wyszkolonych technicznie zawodników. Obecnie w drużynie jest Iniesta, a kiedyś byli przecież tacy gracze jak Xavi, Fabregas, czy Thiago. Moim zdaniem przebudowa zespołu niekoniecznie się udała, bo niektóre transfery, mimo iż dobrych zawodników były nietrafione. W przyrodzie wszystko musi znajdować się w homeostazie, a ta została jakiś czas temu naruszona.

35

Wybór jest tylko jeden! Król musi wrócić :)

1

Zachęcam do obejrzenia. Może to zdejmie niektórym klapki z oczu :)

0

Nie mają powodu, bo się dogadali. Z jednej strony Polska wciąż się zadłużą, co powoduje, że siedzimy w kieszeni międzynarodowej finansjery. Z drugiej strony mamy Izrael, z którym mamy stosunkowo dobre stosunki, bo nasi politycy coś im naobiecywali podczas spotkań w USA oraz w Izraelu. Z Brukselą też raczej doszli do porozumienia, po spotkaniu z Angelą Merkel, która musi iść na ustępstwa.
Teoretycznie mogli za tym stać kompradorzy, chociaż z drugiej strony również teoretycznie te wypadki mogły być celowo zaplanowane, aby ludzie pomyśleli, że jeżeli ich życie, czy zdrowie jest zagrożone, to znaczy, że psują czyjeś plany.

7

Śmieszą mnie takie słowa ze strony piłkarzy. Kiedyś Zbigniew Boniek powiedział, że w jego czasach wystarczyło wyjechać na dwa lata do zagranicznego klubu i można było spokojnie zarobić pieniądze na rozkręcenie biznesu.
Zawodnicy zarabiają takie kokosy, że mają pełne możliwości, ale lepiej się bawić.
Obecnie zarabiają tyle, że bez problemu mogliby sobie kupować całe klatki w blokach i utrzymywać się tylko z wynajmu.

7

Ocenię dopiero na koniec sezonu. Zaraz się może okazać, że Alcacer będzie zdobywał gola za golem, a Andre Gomes zostanie nowym Andresem Iniestą.

4

Przypominam, że Daniego Alvesa w 2008 roku kupiliśmy za 35,5 miliona euro. Wówczas był najlepszym bocznym obrońcą na świecie. To teraz ktoś liczy, że uda się go długoterminowo zastąpić środkowym pomocnikiem?

1

Tottenham rzadko sprzedaje zawodników, po promocyjnych cenach.
Wyjątkiem była Luka Modrić, który trafił do Realu Madryt za 30 milionów euro, chociaż tego samego lata Paris Saint-Germain proponowało za Chorwata kwotę o 10 milionów euro wyższą.

1

Liczyłem, że jeśli w ogóle Daniel Levy zgodzi się go sprzedać, to za kwotę zbliżoną do 100 milionów, ale funtów :)

1

Kibice wydają kupę pieniędzy na bilety, a raz po raz muszą oglądać porażki swojej drużyny. To zasługuje na szacunek?
Przypominam, że Tottenham Hotspur w swoim debiucie w Lidze Mistrzów doszedł do ćwierćfinału, pokonując w fazie grupowej zwycięzcę poprzedniej edycji, czyli Inter Mediolan i wyszedł z pierwszego miejsca.
PS. Leicester latem przed swoim debiutem w LM wydało na transfery aż 91 milionów euro. Z kolei Tottenham Hotspur latem 2010 roku, przed swoim debiutem w LM wydał na transfery 26,6 miliona euro.
Widzę, że po raz kolejny wychodzisz z założenia, kupuj plotki, sprzedawaj fakty :)

0

Sam Kante meczu nie wygra :)

5

Nie licz z jego strony na konkretne argumenty. Już się przyzwyczaiłem i chyba nie tylko ja :)

1

Oni byli drużyną jednego sezonu, bo mieli więcej wiary od umiejętności. A na samej wierze i szczęściu nie da się wygrywać w nieskończoność.

2

Moim zdaniem główny problem Arsenalu polega na tym, że nie mają w swoim składzie napastnika robiącego różnicę. Powinni zdecydować się latem na klasowego napadziora.
PS. Zobacz jak grał Tottenham, gdy Harry Kane był kontuzjowany :)

0

To, czy nie spadną, to się okaże po 38. kolejkach :)
Zgadza się to, że ich mistrzostwo to był jedynie pewnego rodzaju wybrykiem, co łatwo było przewidzieć.
No i co z tego, że wyszli z grupy, skoro grają jak ciamajdy w swojej lidze?
Real w ciągu ostatnich kilku 3 lat, dwukrotnie zdobywał Ligę Mistrzów, nie zdobywając ani razu mistrzostwa swojego kraju.

1

W mojej ocenie z walki o LM wypadnie Liverpool. Reszta ma znacznie większe doświadczenie i będzie walczyć do samego końca. Nawet nie zdziwię się, jeśli w przyszłym roku w LM zabranie Arsenalu Londyn, a Arsene Wenger straci posadę po sezonie :)

1

Łatwiej rozegrać 6 dobrych spotkań niż 24 mecze :)
Tylko, czy można wówczas szanować taki zespół, na którego przychodzisz mecze, a on coraz daje plamę? Przepraszam, nie daje plamy, pokazuje swoje prawdziwe oblicze :)

7

Nie ukrywam, że chciałbym, aby Leicester City spadło. Dlaczego?
To byłby dopiero prawdziwy fenomen, który mógłby posłużyć wielu naukowcom, aby pokazać, że psychika człowieka jest dużo ważniejsza od umiejętności.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?