Przestańcie już płakać nad tymi karnymi dla Realu! Uczciwie należy przyznać, że Barca grała kupę, a po przerwie pandemicznej mega-kupę (poza meczem z Villarrealem). Nawet Messi tego nie podważa, a skupia się na słabej grze dryżyny. Z karnych dla Realu sędziowie się wybronili? Wybronili, więc po co ten lament skoro najważniejsze rzeczy działy się w Barcelonie i tutaj należy szukać problemu. Jak sobie przypomnę to nawet w bezpośrednich meczach z Królewskimi Barca była słabsza i gdyby nie sędzia w pierwszym meczu na CN też mogła przegrać. Ważne jest to co się dzieje tutaj w klubie, a nie w madryckim ogródku! A teraz możecie hejtować.
Real gra pewniej i solidniej na przestrzeni 2,5 miesiąca. Zapewne na tym opiera swoja tezę Mijatovic.
Niemniej jednak w GD nie lubię faworyzowania którejś z ekip, bo już sam prestiż mobilizuje obie strony do gry na maxa.
Jak zwykle zadecydują niuanse i błędy indywidualne. Kto będzie miał lepszą dyspozycję dnia ten wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku (a może bedzie remis? ;) ).
Nieznaczną przewagą na korzyść Realu może być to, że zagra u siebie. U siebie Królewscy grają dużo lepiej niż na wyjazdach.
Kolejną rzeczą jest defensywa Barcelony, która może pęknąć.
Niemniej jednak Barca ma swoje atuty ,którymi może załatwić Real ;P
Będzie się działo!
Pzdr.
Z pktu widzenia kibica Realu wolałbym aby od początku zagrał i Pedro i Alexis.
Obaj są dynamiczni i sprawiają wiele kłopotów bocznym obrońcom Realu, a to zawsze lepiej dla tych ostatnich aby od początku walczyli na maxa.
Zarówno Marcelo jak i Carvajal powinni mieć koncentrację na 110% od początku meczu, bo tym samym pozwoli to ograniczyć ich błędy.
Jeśli Alexis czy Pedro wejdą w drugiej połowie to ich dynamika może okazać się kluczowa w końcówce meczu ;)
Pzdr.
Przestańcie już płakać nad tymi karnymi dla Realu! Uczciwie należy przyznać, że Barca grała kupę, a po przerwie pandemicznej mega-kupę (poza meczem z Villarrealem). Nawet Messi tego nie podważa, a skupia się na słabej grze dryżyny. Z karnych dla Realu sędziowie się wybronili? Wybronili, więc po co ten lament skoro najważniejsze rzeczy działy się w Barcelonie i tutaj należy szukać problemu. Jak sobie przypomnę to nawet w bezpośrednich meczach z Królewskimi Barca była słabsza i gdyby nie sędzia w pierwszym meczu na CN też mogła przegrać. Ważne jest to co się dzieje tutaj w klubie, a nie w madryckim ogródku! A teraz możecie hejtować.
A ja mam nadzieję, że tą razą GD będą pasjonujące. Wierzę w Mourinho, który odmienił Real i nadał mu konkretny styl. W przeciwieństwie do poprzednich sezonów widać myśl w grze Królewskich co daje nadzieję na wyrównany mecz i korzystny rezultat;)
Jeśli nie zdarzy się coś przykrego to mecz powinien zadowolić wszystkich zainteresowanych;)
A tak na marginesie: twierdzenie, że po zakupach Pereza Real odbierze Barcelonie co 'Królewskie' ;) to zwykła pycha, a co za tym idzie komletna bzdura. Perez po przez transfery daje materiał do pracy - dobry materiał. Reszta zależeć będzie od Pellegriniego, który musi stworzyć zespół z tych gwiazd, a to wcale nie będzie proste! Dopiero to może dać solidną szansę na odnoszenie sukcesów, ale nie daje gwarancji! Przecież właśnie za to kochamy futbol! Gdyby ilość gwiazd gwarantowała tytuły to Mistrzem Świata byliby zawsze Brazylijczycy;)
Komentarze
0
@Yoshi94 a połamał kogoś?
3
Przestańcie już płakać nad tymi karnymi dla Realu! Uczciwie należy przyznać, że Barca grała kupę, a po przerwie pandemicznej mega-kupę (poza meczem z Villarrealem).
Nawet Messi tego nie podważa, a skupia się na słabej grze dryżyny.
Z karnych dla Realu sędziowie się wybronili? Wybronili, więc po co ten lament skoro najważniejsze rzeczy działy się w Barcelonie i tutaj należy szukać problemu.
Jak sobie przypomnę to nawet w bezpośrednich meczach z Królewskimi Barca była słabsza i gdyby nie sędzia w pierwszym meczu na CN też mogła przegrać.
Ważne jest to co się dzieje tutaj w klubie, a nie w madryckim ogródku!
A teraz możecie hejtować.
0
Jako Fan Królewskich muszę pogratulować textu ;)
Potrafi chyba podnieść na duchu...
Niech wygra lepszy i bez kontrowersji!
Pzdr.
0
Real gra pewniej i solidniej na przestrzeni 2,5 miesiąca. Zapewne na tym opiera swoja tezę Mijatovic.
Niemniej jednak w GD nie lubię faworyzowania którejś z ekip, bo już sam prestiż mobilizuje obie strony do gry na maxa.
Jak zwykle zadecydują niuanse i błędy indywidualne. Kto będzie miał lepszą dyspozycję dnia ten wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku (a może bedzie remis? ;) ).
Nieznaczną przewagą na korzyść Realu może być to, że zagra u siebie. U siebie Królewscy grają dużo lepiej niż na wyjazdach.
Kolejną rzeczą jest defensywa Barcelony, która może pęknąć.
Niemniej jednak Barca ma swoje atuty ,którymi może załatwić Real ;P
Będzie się działo!
Pzdr.
0
Z pktu widzenia kibica Realu wolałbym aby od początku zagrał i Pedro i Alexis.
Obaj są dynamiczni i sprawiają wiele kłopotów bocznym obrońcom Realu, a to zawsze lepiej dla tych ostatnich aby od początku walczyli na maxa.
Zarówno Marcelo jak i Carvajal powinni mieć koncentrację na 110% od początku meczu, bo tym samym pozwoli to ograniczyć ich błędy.
Jeśli Alexis czy Pedro wejdą w drugiej połowie to ich dynamika może okazać się kluczowa w końcówce meczu ;)
Pzdr.
3
Przestańcie już płakać nad tymi karnymi dla Realu! Uczciwie należy przyznać, że Barca grała kupę, a po przerwie pandemicznej mega-kupę (poza meczem z Villarrealem).
Nawet Messi tego nie podważa, a skupia się na słabej grze dryżyny.
Z karnych dla Realu sędziowie się wybronili? Wybronili, więc po co ten lament skoro najważniejsze rzeczy działy się w Barcelonie i tutaj należy szukać problemu.
Jak sobie przypomnę to nawet w bezpośrednich meczach z Królewskimi Barca była słabsza i gdyby nie sędzia w pierwszym meczu na CN też mogła przegrać.
Ważne jest to co się dzieje tutaj w klubie, a nie w madryckim ogródku!
A teraz możecie hejtować.
1
Fiestaa
A myślisz, że dla nas wynik 2-6 był możliwy?;)))
Pzdr.
0
Powrót tego Pana to dla Barcelony największy plus, bo ile znaczy sama jego obecność w składzie wie każdy.
Jeśli Pep będzie oszczędnie gospodarował jego zdrowiem to powróci pewność w defensywie, która - niestety dla was - jest obecnie widoczna.
4 gole stracone z Realem, 2 z Sociedad, 2 z Milanem (wyjątek mecz z Żółtymi, ale ci nie są w najwyższej formie...).
Puyol to autorytet i ostoja gry defensywnej Barcelony, z nim w składzie od razu inni zawodnicy grają pewniej.
Pzdr.
Vamos Madrid!;)
0
A ja mam nadzieję, że tą razą GD będą pasjonujące. Wierzę w Mourinho, który odmienił Real i nadał mu konkretny styl. W przeciwieństwie do poprzednich sezonów widać myśl w grze Królewskich co daje nadzieję na wyrównany mecz i korzystny rezultat;)
Jeśli nie zdarzy się coś przykrego to mecz powinien zadowolić wszystkich zainteresowanych;)
Pzdr.
0
A tak na marginesie: twierdzenie, że po zakupach Pereza Real odbierze Barcelonie co 'Królewskie' ;) to zwykła pycha, a co za tym idzie komletna bzdura. Perez po przez transfery daje materiał do pracy - dobry materiał. Reszta zależeć będzie od Pellegriniego, który musi stworzyć zespół z tych gwiazd, a to wcale nie będzie proste! Dopiero to może dać solidną szansę na odnoszenie sukcesów, ale nie daje gwarancji! Przecież właśnie za to kochamy futbol! Gdyby ilość gwiazd gwarantowała tytuły to Mistrzem Świata byliby zawsze Brazylijczycy;)