3

Mylisz się Neymar to jest piłkarz pokroju Messiego, a już na pewno Iniesty. Możesz nie lubić jego charakteru itp. ale w piłkarskim rzemiośle to absolutny top.

0

Co to za retoryka w ogóle "w haniebny sposób", to już Messiemu błędów nie można popełniać?? Dla Pedro do co najmniej pół oczka wyżej, miał ciekawe wejścia i grał z wyobraźnią chyba jako jeden z nielicznych graczy Blaugrany tamtego dnia.

0

Zreszta w tamtych meczach(2-6, 5-0) nie bylo mowy o zadnych bledach obrony, bynajmniej nie kiksach. Po prostu Barca przejechala po Realu jak walec, a Real po prostu gral najlepiej jak potrafil, ale to bylo za malo. Koniec dyskusji.

0

Widze, że masz problemy z interpretacją... dalsza dyskusja nie ma sensu... skoro bład całej linii obrony potrafisz zestawić z kiksem pojedynczego pilkarza...

0

@FanRealu90
"3/4 bramkach Realu z błędów. Mogę to odwrócić, 3/4 bramek Barcelony to błędy Realu/. Udowodnisz, że jest inaczej?" Oczywiście, że mogę Casillias kiwając nie potyka się o nogi jak Valdes, a Pepe z Ramosem nie skiksowali przy żadnej bramce jak wczoraj Mascherano i de facto Pique. Nie dziwi mnie to, ze nie słyszałes, pewnie zacząłeś kibicować podczas ery galacticos, jak wiekszosc kibiców Realu... no nic.. nie mam nic do dodania.

0

@FanRealu90
Real grając w 10 się broni, ma gorsze posiadanie piłki, a jego gra ofensywna OPIERA się praktycznie jedynie na kontrze (moim zdaniem broń słabych klubów lub tchórzy?) to chyba jednak autobus? Dlaczego nawet grając w przewadze nie potrafi porządnie przeprowadzić ataku pozycyjnego? Tylko stoi i czeka i czeka, a jak już Inieście czy komuś zdarzy się jakaś odbitka przy dryblingu to dzida na Ronaldo czy innego szybkiego i dopiero dym... zresztą nawet w takich okolicznościach Real nie zdobył gola, 3/4 bramek Realu to klopsy obrońców Barcy, a nie kontry. Mówi się, że gdyby Pipita skończył te swoje sytuacje to byłaby manita, za to mniej się mowi że gdyby Pedro skończył swoje to puchar byłby dziś w Barcelonie.

0

Nie rozumiem, o co te pretensje do Adriano, to nie z jego winy padły gole przecież. Gdyby nie powstrzymał Ronaldo tak jak to wczoraj zrobił , to 9/10 padłaby bramka, a po 3:0 Real by cisnął dalej i mogłoby być jeszcze gorzej. Prawda jest też taka, że jak na prawym skrzydle gra Alves to Ronaldo nie błyszczy, nie drybluje, a jak już to robi to często się to kończy niepowodzeniem. A tutaj nieźle sobie od czasu do czasu poczynał z Montoyą(mimo to dobry występ).

0

Muszę stwierdzić, że widać brak Abidala. Prawie wszystkie(poza ta Torresa) bramki z ostatnich 3 dni stracilismy po akcjach po naszej od strony Valdesa (lewej stronie). Obrońcy mają problem z ustawieniem się. Normalnie każda prostopadła piłka kończy się dymem( Abidal wiele takich piłek przecinał). Bramka Ramiresa, bramka CR7, bramka Drogby i dzisiaj też była sytuacja kiedy Busquets z najwyższym trudem wybijał to są dosłownie kalki. Messi jest tylko człowiekiem, ma prawo się pomylić. VISCA EL BARCA!!!!! Jestem z nimi!!

0

Powiem tak: Barcelona Rijkaarda więcej improwizowała, było w niej dużo spontaniczności, polotu. Nie będę porównywał bezpośrednio drużyn z obu tych er, ponieważ w języku polskim słowa, których bym użył deprecjonowały pośrednio styl jak nie jednej to drugiej drużyny,a oba sposoby gry,jednak różne doceniam. Nie wierzę w te zdania, które przytacza ww. gazeta. Tzw. tania sensacja.

0

Jestem fanem talentu Alexisa, ale ten jego strach przed wejsciem w drybling zaczyna być z kazdym meczem coraz bardziej irytujacy. Co do jego niewykorzystanych sytuacji, to powiem tak: przy pierwszej zrobil wszystko dobrze, wybral najlepszy wariant czyli przerzucenie pilki nad bramkarzem, nie wyszlo , trudno. Przy drugiej powiem cos dziwnego, bo wydaje mi się, że zawiodla go jego bardzo dobra technika, juz tlumacze, po prostu tak skleil pilke, ze juz nie mial z czego uderzyc, gdyby odskoczylaby mu do przodu troszke czy nawet w bok, to by to zagarnal a tak to strzelal spod kolana. Wydaje mi sie, ze Busquets i Fabregas zmarnowali bardziej oczywiste setki. Co do Fabregasa, to juz nie pierwszy raz marnuje on sytuacje z rodzaju tych "przy ktorych musi kopnac pilke do praktycznie pustej bramki".

0

U99artur1... czy ja gdzies sie odnioslem do sposobu naliczania goli Pelego? Nic absolutnie, nic nie wspomnialem o tym, sam nie wierze w te ponad 1200 goli, które rzekomo strzelił, wiec nie wiem czemu o tym piszesz w odniesieniu do mnie. Pisałem tylko o lidze brazylijskiej w której w jego czasach grali piłkarze wybitni. I co do tego są zgodni historycy futbolu, a nie tylko ja. Santos wygrał Copa Libertadores oraz Puchar Interkontynentalny za czasów Pele 1962 nie wiem o czym ty mowisz baaa ustrzelił hat tricka przeciwko Benfice. Santos( bez Pele) ograł Milan w 1963 z Cesare Maldinim i Trapattonim w składzie. Messi jest trzonem Barcy tak naprawdę od 2008 i od tej pory wygrał 2 razy LM i 2 razy Klubowe Mistrzostwo Świata. A skąd Ty wiesz co bedzie za rok czy znowu coś wygra( oby) z Barcą poza Hiszpanią?? I proszę nienadinterpretuj moich wpisów i co gorsza nie odnoś sie no rzeczy(problemów) których nie poruszałem.

0

Powinni być, śmiem twierdzić, że aż sie prosiło o Złotą Piłkę dla takiego Iniesty czy Xaviego w 2010roku, ponieważ tacy piłkarze np. dla Ronaldo w 2002 czy Cannavaro w 2006 ją dostali. Mistrzostwo Świata to najważniejsze trofeum jakie może osiągnąć piłkarz w swojej karierze. Ja sie wzruszylem widząc(mimo, że jestem przeciwnikiem RM) płaczącego z radości Casilliasa w 2010 roku czego nie widziałem ani w 1998, ani w 2000, ani w 2002 roku jak wygrywał LM. To był tylko jeden przykład, ktorych mogę podać setki innych.

0

W lidze brazylijskiej czasów Pele grały ogórki?? Garrincha(chyba najlepszy drybler w historii) Zito, Vava, Zagallo, Rivelino, Jarzinho,Carlos Alberto, i wiele, wiele innych to ogórki czy każdy forumowicz tutaj ma maximum 15 lat? Pele jest jaki jest, słowem nieskromny i widać, że boli go iż to Argentyńczyk jest teraz najlepszym pilkarzem na świecie, przykre. Ale to nie powód by umniejszać jego osiągniecia. Na mundialu też się strzela bramki ogórkom, szczególnie w latach 60,70,80 kiedy nie grały żadne Australie, Arabie Saudyjskie i inne cuda?? I mówię to po raz ostatni, Santos z czasów Pele był jeśli nie najlepszą drużyną świata to miał swoje miejsce na podium takowych. Kawał pięknej historii futbolu ten Santos, warto poczytać, a nie tylko ignoranckie komentarze, że liga brazylijska to ogórki, może teraz... i owszem, wtedy na pewno nie!!

0

Kto widział Ronaldo, szczególnie tego sprzed kontuzji... to było....coś pieknego... Messi, Messim aktualnie najlepszy piłkarz na świecie, ale żeby mówić, że najwybitniejszy w historii to zdecydowanie za wcześnie. Druga sprawa Liga Mistrzów ważniejsza niż Puchar Świata? Właśnie to mnie boli, że są ludzie, ktorzy w ten sposób myśla, kolejny dowód na to, że piłka reprezentacyjna umiera,a to nie dobrze. Ktoś powiedział ,że takiego piłkarza jak Messi nie było jeszcze, ano był zwał sie Maradona:). Bardzo, ale to bardzo podobny styl gry. Żeby nie było jeszcze raz podkreślam, że Messi jest niezaprzeczalnie najlepszy na świecie, ale żeby uznawać go za najlepszego w historii powinien wygrać mundial.

0

Nie ukrywam , że lubie grę tego piłkarza i jestem jego fanem od MŚ w RPA. Później sledziłem jego poczynania w Udinese i z każdym kolejnym meczem utwierdzał mnie w przekonaniu, że jest piłkarzem bardzo dobrym, teraz w Barcelonie może zostać piłkarzem wybitnym i osiągnieciami nie tylko prześcignąć swojego wielkiego rodaka Zamorano, ale być czołowym piłkarzem globu. Co do umiejętności które aktualnie prezentuje w Barcie, przyznaję, że w porównaniu z tym co pokazywał w Udine jest oszczędny, ale z każdym kolejnym meczem to się zmienia i to na lepsze. Jeszcze was el nino maravilla nie raz pozytywnie zaskoczy. :)

0

juliancarax
NIgdzie nie wyczytalem, widze ze zle mnie zrozumiales napisales, ze tu cytat"Sanchez byl zdecydowanie NAJSLABSZY na boisku i i mial o wiele za wysoka ocene i jeszcze mu podnosza! a pedro ktory biegal jak strus pedziwiatr wypracowal bramke jakze wazna na 1:1 a Sanchez nic nie wypracowal bo niemial wiekszego udzialu przy zadnej bramce" .Chcialem podążając Twoim tokiem myślenia wytlumaczyc, ze Alexis nie gral "beznadziejnie i katastrofalnie" jak napisales. Fabregas i Iniesta też nie mieli udziału przy zadnej bramce i co wg. Ciebie tez grali katastrofalnie slabo? Alexis szarpal, dryblowal, przetrzymywal pilke to tez jest istotne. A w obronie smiem twierdzic, ze byl efektywniejszy niz Pedro. Suma sumarum na pewno nie byl jak ty napisales najslabszy na boisku. Swoja droga daje sie wyczuc Twoja niechęć do Alexisa, ale mimo to trzeba byc maxymalnie obiektywnym i patrzec na gre zawodnikow szerzej, a nie tylko na tych co "mieli udzial przy bramce".

0

juliancarax
Podanie Alexisa do Pedro było przede wszystkim celne i gdyby Pedro sprawniej sie zabral za oddanie strzalu Alexis mialby asyste. Inna sprawa asysta Pedro formalnie była jego, ale jednak 50% gola zrobił błąd obrońcy. Nie było to czyste podanie. Poza tym Pedro biegał ,uskuteczniał pressing czyli to samo robił Alexis. Nazywanie Alexisa najgorszym zawodnikiem meczu, nawet gdy go sie nie lubi jest naduzyciem. Nie bede Cie przekonywał , ze Alexis jest teraz w wyzszej formie niz Pedro. Po prostu chcialem podazajac twoim tokiem rozumowania pokazac, ze Alexis na pewno nie byl gorszy od Pedro, a juz na pewno nie byl najgorszy na boisku.

0

Jeśli Sanchez będzie tak dalej grał to za 2,3 lata zastąpi Xaviego na liscie nominowanych do złotej piłki. Ma bogatszy repertuar zwodów niż Villa czy Pedro(z całym dla nich szacunkiem) i fantastycznie gra bez piłki. Przecież to on wybiegał Messiemu tak naprawdę te przestrzenie na dryblingi. Jest dynamiczny i gra wślizgiem nie gorzej niż niejeden obrońca. Jeśli chodzi o wady to mu popracować nad wykończeniem. Zobaczymy, zobaczymy... brawa dla całego zespołu tak czy inaczej.

0

Ten kto mowi, że Liga Brazylijska i przede wszystkim Santos z czasów Pele były słabe to nie ma pojęcia o historii piłki nożnej. Santos jeździł po całym świecie i rozgrywał mecze z Realem, Barceloną czy z polska reprezentacją w 1960 roku(Polska przegrała 2:5). Fakt spora część z ponad tysiąca goli, ktore strzelił Pele ,była zdobyta w meczach nieoficjalnych.Technicznie(kto widział go w meczach archiwalnych) w niczym nie ustepował Messiemu, i był w znacznie wiekszym stopniu obunożny niż jest Messi, o grze głowa nie wspominam bo o tym w dużej mierze decyduja warunki fizyczne,a nie umiejętności. Inna sprawa o Pele zaczęło być głośno w wieku 18 lat czyli w tym samym mniej wiecej wieku jak o Messim. Ci, którzy zarzucają Pele, że nie przeniósł sie do Europy grać. To też trzeba dostrzec pewną analogię między Messim ,a Brazylijczykiem. Po co Pele miał odchodzić grać na drugi koniec świata skoro grał w najlepszym klubie na świecie w tym czasie??

0

Ja tylko dzieki panu B.Rabijowi wczoraj nie usnalem. Facet jest swietny i zna sie na tym co robi. Ogladalem juz mecze z jego komentarzem wczesniej (liga brazylijska) juz wtedy zrobil na mnie spore wrazenie, przede wszystkim tym ze oprocz wiedzy czysto pilkarskiej imponowal mi znajomoscia kultury Brazylii, tradycji itp. Sportklub to jak narazie stacja raczej niszowa glownie ze wzgledu na slaba jakos transmisji, ale chlopaki za mikrofonem sa "x" razy lepsi niz Ci na nsport, no moze oprocz S.Ryczela.

0

Ze niby Hiszpanie sa jacys wyjatkowo biali... nie powiedziałbym heh... Inna sprawa to trzeba przyznac,ze Alves ma silna psychike, wczoraj moim zdaniem byl najlepszy na boisku. Espanyol powinien dostac kare nie tylko za te okrzyki, ale za te puszke Coli ktora zostala rzucona w liniowego o ile sie nie myle. W BUndeslidze w poprzednim sezonie jak kibic S.Pauli rzucil czyms podobnym w sedziego, to przerwano mecz i walkower. Ciekawa sprawa jest tez to,ze w Abidala chyba takimi okrzykami nie meczono, a jest bardziej "murzynski" niz Alves. No nic taka Hiszpania juz jest...

0

Stifler111 Ronaldo w wieku 18 lat byl juz mistrzem swiata. A pilkarzem byl lepszym od Romario... gdyby nie te kontuzje... co to byl za pilkarz... niesamowita szybkosc i ten drybling... za gowniarza mialem caly pokoj oblepiony jego plakatami...

0

Ci co pisza, ze Santos bylby w pierwszej 20 najlepszych klubow i to w najlepszym wypadku. Od Barcy Pepa gorsze lanie dostaly i Real, i wiele innych hiszpanskich klubow, Bayern chyba 5 dostal, Manchester tez byl calkiem zdominowany. Te zespoly ktore wymienilem mogly przegrac nawet wyzej. Santos spokojnie na dzien dzisiejszy moglby walczyc z powodzeniem w La Liga. To wynika z prostej logiki wystarczy porownac X europejskich zespolow jak sobie radza z Barca Pepa. Ktos wyminiel Chelsea?ManU.. no prosze Cie oba te zespoly sa tak chimeryczne, ze nie zdziwilbym bym sie jakby przegraly i to wysoko z tym Santosem. Inna sprawa,ze pilka latynoska przezywa kryzys i to gleboki. Chodzi mi przede wszystkim o pilke reprezentacyjna. To nie bylo tez tak, ze Santos nie mial sytuacji w tym meczu, smiem twierdzic, ze przy odrobinie szczescia z 2 bramki mogliby wpakowac.

0

Iniesta za to gwiazdorzenie powinien dostac w leb od tego Chilijczyka... mysli, ze jak gramy" z jakimis Chilijczykami to wszystko mozna"... Dostalby i by przestal z morda wyskakiwac... Arbeloa to juz w ogole... Ktos tych Hiszpanow powinien pozawieszac, bo chyba to polubili... Swoja droga Alexis zagral bardzo dobry mecz... ten chlopak ma niesamowite przyspiesznie i zwrotnosc... naprawde cos niesamowitego... jak wkrecal w ziemie czasem tych mistrzow swiata to glowa mala... Bravo...

0

Alexis z Messim , nie wygladalo to dzis za dobrze... ale najwazniejsze zwyciestwo:) z co by nie mowic mocnym Villarealem.:)

0

endriuuu2 najlepszy w historii absolutnie nie i nie mam co do tego watpliwosci, najlepszy teraz tak, co do tego tez nie ma watpliwosci. Ronaldo jest najmlodszym laureatem Zlotej Pilki, nagrody World Soccera i nagrody Fifa. Ja na dzien dzisiejszy nie mam watpliwosci, ze El Fenomeno byl lepszym pilkarzem , nie tylko pod wzgledem zdobytych nagrod i wyroznien, ale takze w czysto pilkarskim rzemiosle.

0

Wlasnie... Ronaldo byl pilkarzem obunoznymw sumie w duzym stopniu Ronaldinho takze( piekna bramka przeciw AC Milan).... czego niestety o Messim nie mozna powiedziec... moznaby przytoczyc ostatni mecz z realem( niezaprzeczalnie byl wtedy wielki) ale w sytuacjach sam na sam, ktore mial w rewanzowym spotkaniu kilka, byly takie przy ktorych strzal prawa noga bylby efektywniejszy( przy jego technice przelozenie na prawa noga trwaloby ulamki sekund) jednak on strzelal z lewej... Gallaret.. Ronnie i przede wszystkim Ronaldo doprowadzali do paniki obroncow chyba nawet wiekszej niz robi to Messi.. wystarczy obejrzec niektore mecze , w tkorych Ronaldo jest niemilosiernie kopany przez kilku obroncow na raz tudziez jak sie uwalnia z opieki defensorow.. wykonujac przy tym kilka BARDZO efektownych sztuczek:).

0

Wlasnie... Ronaldo byl pilkarzem obunoznymw sumie w duzym stopniu Ronaldinho takze( piekna bramka przeciw AC Milan).... czego niestety o Messim nie mozna powiedziec... moznaby przytoczyc ostatni mecz z realem( niezaprzeczalnie byl wtedy wielki) ale w sytuacjach sam na sam, ktore mial w rewanzowym spotkaniu kilka, byly takie przy ktorych strzal prawa noga bylby efektywniejszy( przy jego technice przelozenie na prawa noga trwaloby ulamki sekund) jednak on strzelal z lewej... Gallaret.. Ronnie i przede wszystkim Ronaldo doprowadzali do paniki obroncow chyba nawet wiekszej niz robi to Messi.. wystarczy obejrzec niektore mecze , w tkorych Ronaldo jest niemilosiernie kopany przez kilku obroncow na raz tudziez jak sie uwalnia z opieki defensorow.. wykonujac przy tym kilka BARDZO efektownych sztuczek:).

0

hawaj_ldz kto powiedzial ze 18 w moim nicku symbolizuje to, ze mam 18 lat? Pilke ogladam od 1997 roku i widzialem Ronaldo u szczytu kariery.. gruba kierda... nie ma o czym gadac znawco... Tak zgadzam sie Rivaldo i Ronnie duzy dali tamtemu zespolowi, ale to on strzelil 8 bramek, a nie oni. To on potem dostal zlota pilke, anie oni. Ale oczywiscie wiesz lepiej niz ludzie ktorzy siedza w pilce X lat. Nie o czym gadac, bo nawet jak sie Ronaldo nie lubi to powinno sie docenic jego wklad w pilke nozna... a na dzien dzisiejszy osiagnal wiecej niz Messi, hukajac 37 goli w barcie nie majac za plecami Xaviego i Iniesty niejednokrotnie strzelajac po slalomie przez polowe boiska... Idz poczytaj, obejrzyj, a nie inwektywami rzucasz znawco:)/

0

hawaj_ldz kto powiedzial ze 18 w moim nicku symbolizuje to, ze mam 18 lat? Pilke ogladam od 1997 roku i widzialem Ronaldo u szczytu kariery.. gruba kierda... nie ma o czym gadac znawco... Tak zgadzam sie Rivaldo i Ronnie duzy dali tamtemu zespolowi, ale to on strzelil 8 bramek, a nie oni. To on potem dostal zlota pilke, anie oni. Ale oczywiscie wiesz lepiej niz ludzie ktorzy siedza w pilce X lat. Nie o czym gadac, bo nawet jak sie Ronaldo nie lubi to powinno sie docenic jego wklad w pilke nozna... a na dzien dzisiejszy osiagnal wiecej niz Messi, hukajac 37 goli w barcie nie majac za plecami Xaviego i Iniesty niejednokrotnie strzelajac po slalomie przez polowe boiska... Idz poczytaj, obejrzyj, a nie inwektywami rzucasz znawco:)/

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?