Nie, nie rozumiem, jak można za swojego idola politycznego (czy jakiekolwiek innego) mieć osobę, która wygaduje niewiarygodne głupoty, a przy tym ego ma większe niż stąd do Andromedy.
I moim zdaniem to też jest pewnego rodzaju patologia, że - zgodnie z tym co napisałeś - za symbol ruchu wolnościowego, antykomunistycznego i solidarnościowego - uznaje się tak niepoważnego, oderwanego od rzeczywistości człowieka.
A co do jego intuicji politycznej... sam piszesz, że "kiedyś". To "kiedyś" to ponad 30 lat temu i z tym co dzisiaj nie ma żadnego związku.
Może też tak być, że nie rozumiem wyborcy demokratycznego - w związku z tym byłbym niezmiernie ukontentowany, gdybyś zechciał mi jasno i klarownie wyłożyć sposób rozumowania owego "wyborcy demokratycznego", oraz - co ważniejsze, czym owy "wyborca demokratyczny" jest. Sam uczęszczam na wybory, więc dotychczas uważałem się za demokratycznego wyborcę, ale teraz nabrałem wątpliwości.
A czemu miałbym mieć? Mnie do polityki czy bycia osobą publiczną niespieszno. Ale mówienie o gościu, który od 30 lat im dalej w las tym większa odklejka (
że jest specyficzny, to jakby powiedzieć o Leo Messim, że to taki jakiś tam sobie piłkarz.
Ten gość to jest dramat intelektualny, a że mówi dużo i są ludzie, którzy chcą go słuchać, to raczej więcej mówi o kondycji naszego społeczeństwa.
Pan Prezydent Lech Wałęsa wychodzi przed tłum ludzi, mówi przez 10 minut jakieś głupoty i kocopoły, że on to jest zbawca wszechświata i orędownik pokoju, wielki naukowiec, ponad 100 doktoratów i odkrywca wolności, a Ci ludzie mu wiwatują xD No sorry, ale nie xD Fajnie, że był twarzą Solidarności, fajnie, że ludzie demokratycznie go wybrali na prezydenta, ale od ponad 30(!) lat ten człowiek niczego sobą nie reprezentuje i tyle. Nie rozumiem, czemu takie persony partycypują w ogóle w przestrzeni publicznej.
Referenda w niektórych kwestiach moim zdaniem to dobry pomysł jest. Tutaj, ale i tak samo np. w kwestii aborcji - chętnie bym zobaczył referendum o treści "Czy jesteś za obecnym prawem aborcyjnym, czy wolisz powrót do kompromisu aborcyjnego"
I wtedy można by pewne decyzje polityczne legitymizować głosem większości, tak jak na demokratyczne społeczeństwa przystało.
PiS politycznie to jednak nie ma sobie równych w tym kraju. Zrobią sobie pokazowe referendum w sprawie nielegalnych imigrantów, gdzie pewnie 80%+ Polaków będzie przeciw i klepną sobie taką ustawą jaką chcą, a jeszcze przed Unią będą machać referendum, że "Tak DEMOKRACJA zadecydowała". I pewnie im jeszcze urośnie przez to.
Ciężko ich popierać, ale też i ciężko, żeby przy takiej opozycji nie mieli tak dużego poparcia.
Z tego co rozumiem, niektórzy nie biorą tego na poważnie, tylko mają z tego tzw. bekę i traktują jako pewnego rodzaju formę artystyczną(?) a'la roast, ale akceptacja czegoś takiego i tak wymyka się poza moje osobiste granice dobrego smaku ( i to fhuj)
Podzielę się z wami bardzo ciekawą historią odnośnie jakże przejrzystej i prokonsumenckiej polityce bagażowej w pewnej słynnej, taniej linii lotniczej niejakiego Rajana.
Otóż będę niedługo leciał w jedną stronę owymi fenomenobiedalnymi liniami, gdzie limit bagażu rejestrowanego mam ustalony na dokładnie 20kg. A że mam dużą walizę i chciałem sobie trochę alko zabrać (co se waży xD) to potrzebuję więcej kg. A nie uśmiecha mi się płacić za nadbagaż na lotnisku. Szczególnie, że jest fajna opcja dokupienia sobie dodatkowego bagażu rejestrowanego (10 albo 20kg), za znacznie mniejsze, można powiedzieć nawet rozsądne, pieniądze.
No i teraz hit xD Bo bagaże można ze sobą łączyć wagowo (czyli jak masz wykupione 2 bagaże po 20kg, to w jednej torbie możesz mieć 30kg a w drugiej 10kg), ale musisz nadać DWA bagaże. Fizycznie muszą być dwa.
I dzwoniłem dzisiaj na infolinię, czy mogę po prostu dokupić sobie np. te 10kg i mieć w jednej walizce limit 30kg. To mi powiedziała babka, że nie, bo muszą być 2 bagaże. To jej się pytam, co oni rozumieją przez bagaż, czy mogę np. kosmetyczkę dać w ramach bagażu (byleby łącznie wszystko miało max 30kg). To mi powiedziała, że w sumie to ona nie wie (xD), i że to zależy od tego, kto mi będzie bagaż na lotnisku przyjmował xD I żebym lepiej jakąś małą torbę/walizkę chociażby z 1-2kg jeszcze miał xD
I tam wołała jakiś ludzi od siebie z biura i się ich pytała, to się dowiedziałem, że w sumie to linia lotnicza w przepisach nie precyzuje czym jest bagaż, tylko określa jego maksymalne wymiary i wagę - minimalnych już nie. Dlatego też wszystko zależy tak naprawdę od osoby, która mi ten bagaż będzie odprawiała, bo równie dobrze może mi przepuścić jedną walizkę 30kg, ale może też żądać, żebym rozdzielił to na dwa bagaże. Mimo, że kilogramowo wnoszę przecież tyle samo na pokład, ba, nawet przy jednej walizce to przecież trochę miejsca w luku bagażowym oszczędzam.
(Tak na marginesie jedna sztuka bagażu rejestrowanego może ważyć max 32kg, bo inaczej linia tego nie obsłuży - co akurat rozumiem - także nie jest to kwestia zbyt dużego pojedynczego bagażu).
Tak więc chcesz być człowieku uczciwy, wszystkiego się dowiedzieć i za wszystko normalnie zapłacić, to się nie da, bo oni to w sumie nie wiedzą, i wszystko zależy od tego, co mi na lotnisku powiedzą. A jak tam się przyczepią, to albo płać 10x drożej, albo bagaż (lub przynajmniej jego część) idzie do kosza.
Ale stwierdzenie, że łatwiej jest wygrać Mundial (który jest raz na 4 lata + jesteś bardzo zależny od kraju w jakim się urodziłeś) niż Ligę Mistrzów, to jest jakiś wyższy fikołek (pseudo)intelektualny antyfanów Messiego.
@Aragorn33 Dziękuję. Brzydzę się rasizmem. Nazywanie Messiego kozą jest spoko, Depaya tygrysem też, Ronaldo lwem też, a Lukaku małpą źle? Choć dla mnie to bardziej Goryl. Wielki, silny i szybki. Dla mnie to żadna ujma i obraza. Wielki i silny napastnik, czasami zastanawiałem się, czy u nas by się przydał - świetnie by robił miejsce innym zawodnikom. Zwłaszcza, że z tego co wiem łatwo się aklimatyzuje i dużo języków zna. To się ceni. Bo wydaje się na bardzo ogarniętego napadziora.
0
@Gaucho
Jakby ktoś dawał za niego 80+ baniek sprzedawałbym w ciemno. Moim zdaniem już żaden topowy grajek z niego nie będzie, niestety
1
Ale bym se sprzedał takiego Erica Garcię, Ferrana Torresa i Ansu Fatiego...
2
@Kondziubarca
Messi w pewnym momencie miał chyba z 90%, a jak się skończyło wszyscy wiemy :/ Ciekawe, czy Prigożyn też skończy w Miami
1
@borys27
Skok na bungee/spadochron
51
Jeśli wojna domowa polega na zabijaniu się nawzajem w obrębie własnego kraju, to niech w Rosji trwa ona kolejne 100 lat.
0
@Compadre
2
Weźcie jeszcze Albę, Roberto i Lengleta!
1
@Comentateiro
Nie, nie rozumiem, jak można za swojego idola politycznego (czy jakiekolwiek innego) mieć osobę, która wygaduje niewiarygodne głupoty, a przy tym ego ma większe niż stąd do Andromedy.
I moim zdaniem to też jest pewnego rodzaju patologia, że - zgodnie z tym co napisałeś - za symbol ruchu wolnościowego, antykomunistycznego i solidarnościowego - uznaje się tak niepoważnego, oderwanego od rzeczywistości człowieka.
A co do jego intuicji politycznej... sam piszesz, że "kiedyś". To "kiedyś" to ponad 30 lat temu i z tym co dzisiaj nie ma żadnego związku.
Może też tak być, że nie rozumiem wyborcy demokratycznego - w związku z tym byłbym niezmiernie ukontentowany, gdybyś zechciał mi jasno i klarownie wyłożyć sposób rozumowania owego "wyborcy demokratycznego", oraz - co ważniejsze, czym owy "wyborca demokratyczny" jest. Sam uczęszczam na wybory, więc dotychczas uważałem się za demokratycznego wyborcę, ale teraz nabrałem wątpliwości.
2
@Comentateiro
A czemu miałbym mieć? Mnie do polityki czy bycia osobą publiczną niespieszno. Ale mówienie o gościu, który od 30 lat im dalej w las tym większa odklejka (
Ten gość to jest dramat intelektualny, a że mówi dużo i są ludzie, którzy chcą go słuchać, to raczej więcej mówi o kondycji naszego społeczeństwa.
Pan Prezydent Lech Wałęsa wychodzi przed tłum ludzi, mówi przez 10 minut jakieś głupoty i kocopoły, że on to jest zbawca wszechświata i orędownik pokoju, wielki naukowiec, ponad 100 doktoratów i odkrywca wolności, a Ci ludzie mu wiwatują xD No sorry, ale nie xD Fajnie, że był twarzą Solidarności, fajnie, że ludzie demokratycznie go wybrali na prezydenta, ale od ponad 30(!) lat ten człowiek niczego sobą nie reprezentuje i tyle. Nie rozumiem, czemu takie persony partycypują w ogóle w przestrzeni publicznej.
4
Zawsze jak mi smutno i wątpię w siebie, włączam sobie poniższy filmik
I już wiem, że jeśli ktoś taki mógł zostać prezydentem i laureatem Nagrody Nobla, to ja mogę osiągnąć wszystko.
Pozdrawiam.
2
@Herato
No bo to jest przepiękna MASZYNA,
przed którą Luksemburg cały
I Litwa i Łotwa i Liechtenstein mały
Drży i płacze bo nic go nie powstrzyma.
3
@IrekPOL
Referenda w niektórych kwestiach moim zdaniem to dobry pomysł jest. Tutaj, ale i tak samo np. w kwestii aborcji - chętnie bym zobaczył referendum o treści "Czy jesteś za obecnym prawem aborcyjnym, czy wolisz powrót do kompromisu aborcyjnego"
I wtedy można by pewne decyzje polityczne legitymizować głosem większości, tak jak na demokratyczne społeczeństwa przystało.
Czy się to komuś podoba czy nie.
5
@Kozinho.
Mam fajną siostrę...
0
Możesz do końca życia być z kobietą swoich marzeń, ale raz do roku jakiś typ ładuje cie od tyłu. Wchodzisz w to?
11
@AFA90
Z logicznego punktu widzenia to pytanie jest pozbawione sensu, gdyż "moja partnerka" należy do zbioru pustego.
2
PiS politycznie to jednak nie ma sobie równych w tym kraju. Zrobią sobie pokazowe referendum w sprawie nielegalnych imigrantów, gdzie pewnie 80%+ Polaków będzie przeciw i klepną sobie taką ustawą jaką chcą, a jeszcze przed Unią będą machać referendum, że "Tak DEMOKRACJA zadecydowała". I pewnie im jeszcze urośnie przez to.
Ciężko ich popierać, ale też i ciężko, żeby przy takiej opozycji nie mieli tak dużego poparcia.
2
@tristan87
@Rust_Cohle
1
@PatrykBarca
Z tego co rozumiem, niektórzy nie biorą tego na poważnie, tylko mają z tego tzw. bekę i traktują jako pewnego rodzaju formę artystyczną(?) a'la roast, ale akceptacja czegoś takiego i tak wymyka się poza moje osobiste granice dobrego smaku ( i to fhuj)
2
@Conradxc
https://x.com/UrbanLFC/status/1668722609893126146
14
@Essos
Obejrzałem, to się może skończyć prokuratorem za zniesławienie, szczególnie ten fragment o żonie.
Gardzę takimi troglodytami, powinno się izolować od reszty społeczeństwa.
0
@Kuba_1
0
Podzielę się z wami bardzo ciekawą historią odnośnie jakże przejrzystej i prokonsumenckiej polityce bagażowej w pewnej słynnej, taniej linii lotniczej niejakiego Rajana.
Otóż będę niedługo leciał w jedną stronę owymi fenomenobiedalnymi liniami, gdzie limit bagażu rejestrowanego mam ustalony na dokładnie 20kg. A że mam dużą walizę i chciałem sobie trochę alko zabrać (co se waży xD) to potrzebuję więcej kg. A nie uśmiecha mi się płacić za nadbagaż na lotnisku. Szczególnie, że jest fajna opcja dokupienia sobie dodatkowego bagażu rejestrowanego (10 albo 20kg), za znacznie mniejsze, można powiedzieć nawet rozsądne, pieniądze.
No i teraz hit xD Bo bagaże można ze sobą łączyć wagowo (czyli jak masz wykupione 2 bagaże po 20kg, to w jednej torbie możesz mieć 30kg a w drugiej 10kg), ale musisz nadać DWA bagaże. Fizycznie muszą być dwa.
I dzwoniłem dzisiaj na infolinię, czy mogę po prostu dokupić sobie np. te 10kg i mieć w jednej walizce limit 30kg. To mi powiedziała babka, że nie, bo muszą być 2 bagaże. To jej się pytam, co oni rozumieją przez bagaż, czy mogę np. kosmetyczkę dać w ramach bagażu (byleby łącznie wszystko miało max 30kg). To mi powiedziała, że w sumie to ona nie wie (xD), i że to zależy od tego, kto mi będzie bagaż na lotnisku przyjmował xD I żebym lepiej jakąś małą torbę/walizkę chociażby z 1-2kg jeszcze miał xD
I tam wołała jakiś ludzi od siebie z biura i się ich pytała, to się dowiedziałem, że w sumie to linia lotnicza w przepisach nie precyzuje czym jest bagaż, tylko określa jego maksymalne wymiary i wagę - minimalnych już nie. Dlatego też wszystko zależy tak naprawdę od osoby, która mi ten bagaż będzie odprawiała, bo równie dobrze może mi przepuścić jedną walizkę 30kg, ale może też żądać, żebym rozdzielił to na dwa bagaże. Mimo, że kilogramowo wnoszę przecież tyle samo na pokład, ba, nawet przy jednej walizce to przecież trochę miejsca w luku bagażowym oszczędzam.
(Tak na marginesie jedna sztuka bagażu rejestrowanego może ważyć max 32kg, bo inaczej linia tego nie obsłuży - co akurat rozumiem - także nie jest to kwestia zbyt dużego pojedynczego bagażu).
Tak więc chcesz być człowieku uczciwy, wszystkiego się dowiedzieć i za wszystko normalnie zapłacić, to się nie da, bo oni to w sumie nie wiedzą, i wszystko zależy od tego, co mi na lotnisku powiedzą. A jak tam się przyczepią, to albo płać 10x drożej, albo bagaż (lub przynajmniej jego część) idzie do kosza.
Echhhh...
0
@Kuba_1
Na tłiterku pełno tego lata xD
30
Ale stwierdzenie, że łatwiej jest wygrać Mundial (który jest raz na 4 lata + jesteś bardzo zależny od kraju w jakim się urodziłeś) niż Ligę Mistrzów, to jest jakiś wyższy fikołek (pseudo)intelektualny antyfanów Messiego.
1
@FcPortoFan1999
On tak już ma prostu xD
12
@macio_944
Ale z tego "Messi'ego z czterema skradzionymi złotymi piłkami" to śmiechłem mocno xD
0
@Aragorn33
Zależy gdzie, we Włoszech podnosząc dłoń do góry zamawia się kawę po obiedzie/kolacji.
Nie rozumiem też, czemu się zwracasz do mnie per "wy" - ja jestem jeden, nie ma mnie kilku.
0
@Aragorn33
Dziękuję. Brzydzę się rasizmem. Nazywanie Messiego kozą jest spoko, Depaya tygrysem też, Ronaldo lwem też, a Lukaku małpą źle? Choć dla mnie to bardziej Goryl. Wielki, silny i szybki. Dla mnie to żadna ujma i obraza. Wielki i silny napastnik, czasami zastanawiałem się, czy u nas by się przydał - świetnie by robił miejsce innym zawodnikom. Zwłaszcza, że z tego co wiem łatwo się aklimatyzuje i dużo języków zna. To się ceni. Bo wydaje się na bardzo ogarniętego napadziora.
2
Komentarz usunięty
18
@Kapitan hawk
Ronaldo > Cristiano Ronaldo