Ale przed czym konkretnie protestowałeś? Przed wprowadzeniem ewentualnego przymusu szczepienia przeciwko Covid, przez jakimikolwiek obowiązkowymi szczepieniami, przed szczepionkami jako takimi, czy może jeszcze przed czymś innym?
Pytam serio, bez złośliwości, po prostu jestem ciekaw jak to wygląda z Twojej perspektywy.
Pamiętam jak za dzieciaka mieliśmy z kumplami od grania w piłkę także "rywalizację" między kibicami Barcy i Realu - czasy Pepa, Tito, Taty i początek Luczo - no ciągłe dogryzanie sobie, wytykanie porażek/remisów, a w okolicach klasyków emocje sięgały zenitu. Bardzo lubiłem tę naszą wewnętrzną, kibicowską walkę. Oczywiście na zdrowych zasadach, wszyscy się ogólnie bardzo lubiliśmy, we wakacje codziennością było kilkugodzinne haratanie w gałę, niezależnie od pogody. Czy też turnieje w fifę. To był czasy swoją drogą!
Potem jakoś drogi się rozeszły, niektórzy wyjechali z rodzinnej miejscowości, poszli na studia, czy do pracy, inni założyli rodziny i jakoś to się rozmyło. No wiadomo, dorosłość.
Co mnie boli, to to, że chyba jako jedyny z naszej paczki pozostałem "cule", który ogląda wszystkie mecze (w ramach możliwości) i ciągle "żyje" tym klubem. Jeden już piłki nie ogląda w ogóle, drugi chyba też, a jeszcze inny (który zawsze określał siebie mianem największego fana Barcy) od czasów Kloppa kibicuje Liverpoolowi - nawet się wybrał na Anfield. Z tego co wiem, reszta obejrzy jakiś mecz od czasu do czasu, ewentualnie rzucą okiem na flashscore. Smutne, ale prawdziwe.
Niemniej jednak nie wyobrażam sobie ani dzisiaj, ani kiedykolwiek w przyszłości przestać być kibicem Blaugrany i w ogóle futbolu. Może nie mam już tej młodzieńczej fascynacji, nie przeżywam już tak meczów i bolesnych porażek jak kiedyś (żeby chodzić tydzień struty), ale odpuszczenie sobie tego wszystkiego po prostu nie mieści mi się w głowie.
Następny mecz gramy w niedzielę z Osasuną. I wiem, że go obejrzę - choćbyśmy mieli kopać się po czole i biegać po boisku jak indyki.
To, że obie strzelą, jest jakoś tam prawdopodobne i nic w tym dziwnego by nie było, ale żeby obie ekipy wbiły po 6 lub więcej rożnych to się rzadko zdarza xD
TOP piłkarz, ale moim zdaniem główny powód ZP dla Messiego z lat 2009-12 jest taki, że Pep układał Barcę pod niego (nie ma się co w sumie dziwić) i dlatego najjaśniej błyszczał Leo. Stety-niestety kryteria ZP są jakie są, a największą gwiazdą Barcy był wtedy Messi - chociaż gdyby w 2009 czy 2010 ZP zgarnął Generał trudno by mi było mówić o jakiejś niesprawiedliwości
Lucho kiedyś fajnie powiedział w jednym z wywiadów, że jak wygrywają to jest to zasługa piłkarzy, a jak przegrywają, to wina trenera. Coś w tym jest, że zawsze najwięcej obrywają najwięksi (bo też najwięcej się od nich wymaga).
I co znaczy, że "sezony 2017 i 2020 jakie były każdy pamięta"?
Bo ja oprócz pomyłek sędziowskich na korzyść Realu, czy niesłusznie nieuznanego gola Messiego z 2014 roku z Atletico zabierającego nam mistrzostwo pamiętam też nieodgwizdane ręki Pique z Chelsea (czy ostatniego meczu z Villareal), albo brak karnego dla PSG w naszej słynnej remontadzie przy stanie bodajże 3:1.
Właśnie tak to wygląda, że mylą się raz na naszą korzyść, a raz nie - wystarczy zdjąć klapki z oczu. Dzięki Bogu jest VAR i pomyłek jest znacznie mniej, zwłaszcza takich ewidentnych, ale niestety - wciąż są obecne.
Widzę, że znowu na La Rambli staje się tłumaczenie wszystkich zwycięstw Realu "fartem". Na farcie wygrali 4LM w 5 lat, na farcie ogrywają nas w klasykach, na farcie wygrali ligę w 2017 czy 2020 roku, na farcie prowadzą teraz w lidze... No ludzie xD
Czasem masz szczęście, czasem pecha - taki jest futbol
Ale jak grasz dobrze i skutecznie to po prostu zwiększasz prawdopodobieństwo zwycięstwa niezależnie od okoliczności.
A co do sędziów, to jacy są każdy widzi. A w Hiszpanii są kiepscy i zapatrzeni we własną doskonałość. Nie mówiąc już o przepisach, których nie ogarniają piłkarze, a często nawet sami sędziowie.
Dalej nie ogarniam co w tym złego. Poza tym, w cytowanym tweecie jest przyczepka do różnicy wieku, nie ma tam nic o "momencie poznania". Nie rozumiem, jak takie coś może kogokolwiek dziwić
0
@kuz
Dostał ją bardziej w ramię, a chwycił się obiema rękami za twarz i padł jak rażony piorunem xD No serio, bez przesady
4
Czerwona ewidentna, ale co Alba padł jakby cegłą dostał xD
0
Araujo przy tej bramce wyglądał w powietrzu jak Sergio Ramos. Co za tempo, co wyskok, co za precyzja
2
@MSN1998
Ale przed czym konkretnie protestowałeś? Przed wprowadzeniem ewentualnego przymusu szczepienia przeciwko Covid, przez jakimikolwiek obowiązkowymi szczepieniami, przed szczepionkami jako takimi, czy może jeszcze przed czymś innym?
Pytam serio, bez złośliwości, po prostu jestem ciekaw jak to wygląda z Twojej perspektywy.
7
Pamiętam jak za dzieciaka mieliśmy z kumplami od grania w piłkę także "rywalizację" między kibicami Barcy i Realu - czasy Pepa, Tito, Taty i początek Luczo - no ciągłe dogryzanie sobie, wytykanie porażek/remisów, a w okolicach klasyków emocje sięgały zenitu. Bardzo lubiłem tę naszą wewnętrzną, kibicowską walkę. Oczywiście na zdrowych zasadach, wszyscy się ogólnie bardzo lubiliśmy, we wakacje codziennością było kilkugodzinne haratanie w gałę, niezależnie od pogody. Czy też turnieje w fifę. To był czasy swoją drogą!
Potem jakoś drogi się rozeszły, niektórzy wyjechali z rodzinnej miejscowości, poszli na studia, czy do pracy, inni założyli rodziny i jakoś to się rozmyło. No wiadomo, dorosłość.
Co mnie boli, to to, że chyba jako jedyny z naszej paczki pozostałem "cule", który ogląda wszystkie mecze (w ramach możliwości) i ciągle "żyje" tym klubem. Jeden już piłki nie ogląda w ogóle, drugi chyba też, a jeszcze inny (który zawsze określał siebie mianem największego fana Barcy) od czasów Kloppa kibicuje Liverpoolowi - nawet się wybrał na Anfield. Z tego co wiem, reszta obejrzy jakiś mecz od czasu do czasu, ewentualnie rzucą okiem na flashscore. Smutne, ale prawdziwe.
Niemniej jednak nie wyobrażam sobie ani dzisiaj, ani kiedykolwiek w przyszłości przestać być kibicem Blaugrany i w ogóle futbolu. Może nie mam już tej młodzieńczej fascynacji, nie przeżywam już tak meczów i bolesnych porażek jak kiedyś (żeby chodzić tydzień struty), ale odpuszczenie sobie tego wszystkiego po prostu nie mieści mi się w głowie.
Następny mecz gramy w niedzielę z Osasuną. I wiem, że go obejrzę - choćbyśmy mieli kopać się po czole i biegać po boisku jak indyki.
Chyba po prostu nie umiem inaczej.
1
@Jonyx
O Boże, teraz sobie uświadomiłem, że trzeba będzie wrócić na streamy, żeby sobie Barcę obejrzeć w LE, bo Viaplay nie zamierzam wykupywać
2
Kiedyś bym chodził jak struty kilka dni po czymś takim, ale teraz to nawet mi nie jest smutno
2
Ja ktoś ogląda na polsacie to ma podwójną rozrywkę w postaci pijanego Hajto xD
0
Dla mnie czerwona
0
Hajto chyba pijany komentuje
7
Busi wyłapał z paru metrów lepę piłą na ryj, a hajtowy mówi, żeby nie udawał, bo boli to z łokcia, a nie z piłki xDDDDDD
2
@ranger3120
To, że obie strzelą, jest jakoś tam prawdopodobne i nic w tym dziwnego by nie było, ale żeby obie ekipy wbiły po 6 lub więcej rożnych to się rzadko zdarza xD
1
@ranger3120
No ten Salzburg-Sevilla średnio widzę xD Ale kto wie
2
Jakby Gaviemu rzucić cegłówkę, to też by zagłówkował
1
@Vebrol
To sobie pooglądaj kanał Ćwiąkały, albo reportaże Święcickiego i Kapicy
0
Niestety nie udało się ustalić wszystkich szczegółów, bo agenci Dembele śpieszyli się na swoją zmianę w szpitalu. [Stagiryta]
1
@Comfortable_
TOP piłkarz, ale moim zdaniem główny powód ZP dla Messiego z lat 2009-12 jest taki, że Pep układał Barcę pod niego (nie ma się co w sumie dziwić) i dlatego najjaśniej błyszczał Leo. Stety-niestety kryteria ZP są jakie są, a największą gwiazdą Barcy był wtedy Messi - chociaż gdyby w 2009 czy 2010 ZP zgarnął Generał trudno by mi było mówić o jakiejś niesprawiedliwości
2
@macio_944 @GeneralXavi
Lucho kiedyś fajnie powiedział w jednym z wywiadów, że jak wygrywają to jest to zasługa piłkarzy, a jak przegrywają, to wina trenera. Coś w tym jest, że zawsze najwięcej obrywają najwięksi (bo też najwięcej się od nich wymaga).
0
@Comfortable_
Zdarza się, kiedyś mój kumpel miał zaćmienie jak gadaliśmy o piłce i coś mu się w głowie przestawiło, że Portugalia leży w Ameryce Południowej xD
6
@Djzordon
Skąd wziąłeś swoje statystyki? Z dupy?
I co znaczy, że "sezony 2017 i 2020 jakie były każdy pamięta"?
Bo ja oprócz pomyłek sędziowskich na korzyść Realu, czy niesłusznie nieuznanego gola Messiego z 2014 roku z Atletico zabierającego nam mistrzostwo pamiętam też nieodgwizdane ręki Pique z Chelsea (czy ostatniego meczu z Villareal), albo brak karnego dla PSG w naszej słynnej remontadzie przy stanie bodajże 3:1.
Właśnie tak to wygląda, że mylą się raz na naszą korzyść, a raz nie - wystarczy zdjąć klapki z oczu. Dzięki Bogu jest VAR i pomyłek jest znacznie mniej, zwłaszcza takich ewidentnych, ale niestety - wciąż są obecne.
0
@TheGoldenEleven
Dobrze, że zmienili ten przepis, bo 10ZP dla Ronaldo nie wygląda dobrze
14
@Comfortable_
Od kiedy Brazylia leży w Europie?
30
Widzę, że znowu na La Rambli staje się tłumaczenie wszystkich zwycięstw Realu "fartem". Na farcie wygrali 4LM w 5 lat, na farcie ogrywają nas w klasykach, na farcie wygrali ligę w 2017 czy 2020 roku, na farcie prowadzą teraz w lidze... No ludzie xD
Czasem masz szczęście, czasem pecha - taki jest futbol
Ale jak grasz dobrze i skutecznie to po prostu zwiększasz prawdopodobieństwo zwycięstwa niezależnie od okoliczności.
A co do sędziów, to jacy są każdy widzi. A w Hiszpanii są kiepscy i zapatrzeni we własną doskonałość. Nie mówiąc już o przepisach, których nie ogarniają piłkarze, a często nawet sami sędziowie.
1
@POLAK12345
1:1
1
@Sulimo
Czy ja wiem, wydaje mi się, że to przesada - on bardziej jest fanem Cristiano niż Królewskich
7
@Khajio
Dalej nie ogarniam co w tym złego. Poza tym, w cytowanym tweecie jest przyczepka do różnicy wieku, nie ma tam nic o "momencie poznania". Nie rozumiem, jak takie coś może kogokolwiek dziwić
22
@szkutnik91
No i co w tym złego, bo nie czaję? xD 11 lat to nie jest jakoś strasznie dużo, a 18latka to przecież nie dziecko
0
@FCB24
Stano ją intelektualnie przeleci
15
- ZP dla Messiego to kradzież
- jestem zapalonym madritistą
No dlaczego mnie to nie dziwi xD
4
Borek to by chciał, ba, wręcz ŻĄDA, żeby Leo oddał ZP Lewemu xDDDDD No on się z tą ZP teraz kompromituje jak nigdy xD