Stenmatic
Dołączył/a: czerwiec 2013
3 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Napisał Silva skała i Luiz
5
Szybciej napisać tu komentarz i czekać na odpowiedź niż wystukać w Google "Łukasz Piszczek"... Jaki kwas
0
"Dowej do nos", jak już chcesz po Śląsku pisać..
2
Boisko wszystko zweryfikuje
2
Chodzi o to że wypowiedziałeś się bardzo nietaktownie. Twoje ostatnie zdanie było zdecydowanie nie na miejscu
0
A czy według Ciebie agent/klub czy nawet sam piłkarz mają obowiązek informowania ludzi poprzez media czy i na jakim etapie i z jakimi klubami są prowadzone negocjacje ?
0
Zacytuj mi proszę jego wypowiedź z której wywnioskowales te brednie, bo uważam że czepiasz się na siłę
1
Typowy ból dupska. Musi kurna wejść na stronę Barcy i wylać swoje żale bo inaczej będzie chory. Niech lepiej uda się na swoją stronę i tam broni nieudolności swojego klubu który wyraźnie przegrywa z tak słabym w ostatnim sezonie Manchesterem.
3
Powiem Ci wprost : wypierdalaj tam skad przyszedłeś. Po Twoich komentarzach łatwo idzie wywnioskować że założyłeś tu konto tylko po to by hejtować Barcelonę więc gdybym mógł cię prosić - znajdź sobie lepsze zajęcie i wynieś się na śmieciowe ogólnodostępne fora typu Interia, Onet czy WP albo na stronę klubu któremu kibicujesz. bo naprawdę takimi prowokacjami niczego nie w skurasz, a denerwujesz tylko normalnych użytkowników
1
Albo dysmózgie
0
Nie każdy musi mieć super-ultra-unter-fighter aparat w telefonie, nie po to w końcu został stworzony. Ja mam Xperie Z, niby nie taki stary szmartfon, a zdjęcia robi tak dziadoskie że mogło by go w ogóle nie być
0
Badej, chciałem coś napisać, ale dziękuję że mnie wręczyłeś. Ten koleś, jak i 80% tej strony uważa że Barca ma nieograniczone zasoby pieniężne i wszystkie kluby tylko czekają aż zgłosi się do nich po ich największe gwiazdy. Głupotę czasami lepiej ignorować, aniżeli z nią walczyć.
1
Cieszę się z powodu transferu Suareza niezmiernie ! Żal mi za to trochę Alexisa, ale to Luis Enrique tu rządzi, ma swój koncept i nam nic do tego. Wieszać na nim psy to możemy po zakończeniu sezonu, jeżeli okaże się że jego plan zawiódł. Póki co musimy uzbroić się w cierpliwość, a zapowiada się naprawdę ekscytująco!
Potrafię zrozumieć, dlaczego w przypadku Suareza Sanchez musi odejść. Najzwyczajniej w świecie gdy trio Neymar - Suarez - Messi będzie kompletnie (czyt. każdy będzie w pełni zdrowy) to Alexis by sobie nie pograł, a taki gracz nie może sobie pozwolić na bycie rezerwowym. Poza tym dojdzie Deulofeu, którego nie możemy blokować. Ten chłopak już teraz musi być przynajmniej rezerwowym, dlatego gdyby Sanchez został, być może stracilibyśmy jeden z naszych największych nieoszlifowanych diamentów. Nie można również zapomnieć o Adamie Traore, który zapowiada się na jednego z najlepszych graczy na świecie. Liverpool nie bał się wprowadzić młodziutkiego, bo tylko 19-letniego Raheema Sterlinga i już mają z niego wielki pożytek, a on ma dopiero 19 lat ! Rok młodszy ode mnie :) Jak to widzę to tak czasami sobie myślę... Co ja zrobiłem ze swoim życiem :D
Reasumując, więcej wiary ludzie! I Ci którzy klną na zarząd/Luisa Enrique z powodu tego że pozbywamy się Alexisa, powinni poczekać na swój osąd do końca przyszłego sezonu. Wszyscy po tym sezonie chcieli rewolucji, to ją mają. Po objęciu sterów przez Guardiole też nikt nie potrafił się z tym pogodzić, jak można pozbywać się Deco, Ronniego, wprowadzić młokosa jakim był wtedy Busquets. Jak to się skończyło - wszyscy doskonale wiemy :)
0
To prawda. Obrona to była dzisiaj jakaś masakra. Oczywiście niczego Niemcom nie ujmuję, ale defensorzy grali jak dzieci we mgle i przez to wynik był tak przerażająco wysoki
2
Haha, tak pewnie będzie :D Już dzisiaj w domu pióra rozkładał ;)
0
Z przykrością stwierdzam, że jeżeli do takowego finału dojdzie, to ujrzymy raczej powtórkę z poprzednich mistrzostw świata. Obym się mylił !
6
Wierzcie lub nie, mój ojciec, zaślepiony Borussią Dortmund, reprezentacją Niemiec i ogólnie niemiecką piłką, mówił dziś kolegom w pracy, że Niemcy, cytuję ''rozpier*olą Brazylię'', że będzie do przerwy 4:0 po czym położy się spać. Tak jak go nienawidzę za jego iście ograniczone poglądy, tak w tym przypadku trafił w samo sedno
0
Bardzo bym chciał, by Argentyna wygrała ten mecz i w ogóle mistrzostwa, ale ich gra naprawdę nie napawa mnie optymizmem i o ile jutro jakoś uda im się wygrać z Robbenem i spółką, to sądzę że Niemcy obnażyli by ich słabości w finale i mielibyśmy powtórkę z dzisiejszego meczu
0
Dokładnie tak. Mam nadzieję że LE coś z tym zrobi od nowego sezonu
0
Mexykanie, Alberoa, haha, cóż za wyrafinowany styl :D
4
Szkoda mi Brazylii tylko z tego powodu że zostali tak brutalnie zniesieni na ziemie. Ale prawdą jest że w najmniejszym nawet stopniu ta drużyna nie zasługiwała chociażby na ten półfinał. A kto wie czy w ogóle z grupy by wyszli gdyby nie karny z kapelusza w pierwszym meczu mistrzostw świata. Szkoda mi też Freda, nie obrażając go, ale nie powinno go w ogóle być na tych mistrzostwach. A teraz brazylijczycy znaleźli sobie kozła ofiarnego, choć winny jest cały zespól, a w szczególności, moim zdaniem - ''wielki'' Luis Felipe Scolari. Zawiódł na całej linii całkowitym brakiem przygotowania taktycznego. Nie potrafił wyciągać wniosków z poprzednich meczy, mimo, iż wszyscy, poza Szpakowskim i resztą speszialistów z TVP widzieli, że Brazylia nie ma żadnego stylu, pomysłu na grę i że z taką grą nie mają czego szukać na tych mistrzostwach. Z drugiej strony - OGROMNE brawa dla reprezentacji Niemiec. Całkowite przeciwieństwo Canarinhos. Mieli pomysł na grę, w ich grze było widać polot i finezję, wielka pewność siebie w każdym zagraniu i brak jakichkolwiek kompleksów - tak grają najprawdopodobniej przyszli mistrzowie świata. Jak Niemcy szli z akcją, nie patrzyli się zbytnio na rywala - grali po prostu swoje, wiedzieli czego chcą. To była doskonała recepta na sukces. Brazylijczycy natomiast odczuwali wielki stres, żeby nie powiedzieć strach. Za ich niezdecydowanie i ciągłe zawahania, zostali przez Niemców sowicie skarceni. Jutro kolejny mecz, będę kibicował Argentynie i liczę na naprawdę świetne widowisko!
0
Nie bardziej bezsensowny od Twojego komentarza
0
Szkoda że niektórzy nie biorą tego pod uwagę...
1
A czy ty chciałbyś aby podczas gry ktoś cię trzymał rękami za tułów, targał za koszulkę , czy na przykład podczas stałych fragmentów gry specjalnie nadepnął korami na stopę albo wpieprzył ci przy wyskoku palec pod żebra ? Niby nic, ale podejrzewam że wkur*iało by cię to niemiłosiernie
1
Podpisuję się pod tobą rękami i nogami ! Trzeba od korzeni zlikwidować problem piłkarskiej przemocy i cwaniarstwa
0
Nabijasz się z tego - dobrze, masz pełne prawo. Ale takie wydarzenia nie powinny przechodzić bez większego echa. Zrozumiałe, gra o wysoką stawkę, twarda walka, ale takim wybrykiem mógł zakończyć młodemu brazylijczykowi karierę. Jeżeli FIFA będzie przyzwalała na takie akcje, w końcu któremuś piłkarzowi naprawdę stanie się coś poważnego
1
CDN
Wracając do sedna - FIFA, jeżeli ma jaja i mózg, zajmie się dokładnie tą sprawą i wymierzy sprawiedliwą karę dla kolumbijskiego bandyty. Wiele osób go usprawiedliwia, bo uraz niby nie groźny i że jest on wynikiem bardziej przypadku aniżeli celowego zagrania, jednak ciekawi mnie, jakby te osoby zareagowały gdyby Zuniga faktycznie wyrządził znacznie poważniejsze szkody brazylijskiemu crackowi ? Np. (pfff, wypluć to) złamał mu kręgosłup i nieodwracalnie uszkodził rdzeń kręgosłupa. Wtedy Neymar mógłby się stać do końca życia inwalidom i już w tak młodym wieku jego droga do wielkiej kariery w futbolu została by zamknięta.
1
Nie można porównywać w jednorakich aspektach idiotycznego wybryku Suareza i chamskiego faulu Zunigi. Suarez Już 3 raz ukąsił zawodnika na boisku i zgadzam się w pełni z tym, że powinien zostać za to ukarany. Ale czy aż tak surowo ? Zakazali mu wykonywania swojego zawodu na każdej płaszczyźnie, czyt. nie może grać w reprezentacji, w klubie i co więcej - nie może nawet trenować ! To śmieszne biorąc pod uwagę błahe skutki tego zdarzenia. Zuniga natomiast, jak sam stwierdził, nie chciał zrobić Neymarowi krzywdy (no bo co innego niby miał powiedzieć?) ale moim zdaniem, tylko skończony idiota widząc wpadającego KOLANEM Zunige w plecy Neymara może tłumaczyć to jako przypadkowe zdarzenie, wynikające z ferworu walki. Wystarczyło mi obejrzenie tego 2x żeby w pełni przeanalizować całe te zdarzenie. Po pierwsze - Taki profesjonalista, bez mniejszych problemów powinien poradzić sobie z oceną całej sytuacji - widział że piłka leci do Neymara, i że choćby skały srały, NIE MA MOŻLIWOŚCI na odbiór tej piłki, zważywszy na to, że Neymar był jeszcze asekurowany przez swojego kolegę z drużyny. Po drugie - To nawet w ferworze walki - Kto o zdrowych zmysłach wchodził by w czyjeś plecy kolanem ? Mógł przecież wlecieć w niego całym swoich ciałem, wtedy być może by go sfaulował, być może sędzia uznał by że nie było to tak brutalne i nakazał by grać dalej, ale na pewno nie wyrządził by mu takiej krzywdy. Jak dla mnie, w pełni jasne jest to, że Zuniga nie chciał walczyć o piłkę, a chciał ''odwdzięczyć'' mu się za te jego wszystkie symulki i prowokacje, co też bardzo potępiam, bo to nie przystaje żadnemu piłkarzowi.
0
Mmhmm... Czyli Przychodzi Deulofeu i z miejsca wchodzi za Inieste...?
0
Tejo Panie Szpakowski, Tejo...:)