1

@pasquda Prawdziwi bohaterowie!

0

@FcPortoFan1999 O czym ty piszesz?

Chodzi mi o to, że fart Legii w eliminacjach ma się nijak do fazy ligowej i to że eliminacje przeszli na farcie nie oznacza, że w kolejnych etapach będą grać źle.
Zdajesz sobie sprawę, że istnieje coś takiego jak zwyżka formy?

Zdajesz sobie sprawę, że rok temu w eliminacjach Jaga grała kiepsko, a potem bardzo dobrze i ty ich wtedy skreślałeś po eliminacjach tak samo jak teraz skreślasz Legię?

1

@FcPortoFan1999 Nie napisałem, że się nie zdarza tylko, że nie często bo napisałeś, że zwykle tak jest co moim zdaniem jest nieprawdą. Oczywiście mówię o panach bo kobiet za dużo nie oglądam więc nie wiem dlatego pytam.

0

@FcPortoFan1999 Zwykle? No nie wiem. Może się mylę bo siatkówkę kobiet oglądam od dużego święta ale normalnie nie ma takich sytuacji dużo.

@gumaz To, że to kobiety to nie powinno oznaczać, że mogą się tak kompromitować i stracić taką przewagę na tym etapie i przegrać seta to jest swego rodzaju kompromitacja. Gdyby to jeszcze były jakieś Włochy ale Belgia?

0

@FcPortoFan1999 No właśnie - dorabiasz sobie jakieś teorie do czyichś wpisów, a później masz o to "pretensje". Nieźle.

I co z tego, że w eliminacjach było więcej szczęścia niż rozumu? Od kiedy oglądasz piłkę nożną?
Wiesz, że eliminacje już były, a LK rusza dopiero za ponad miesiąc i dużo do tego czasu może się zmienić?

W ogóle fajnie zmieniona narracja. Jeszcze rok temu o tej porze nikt nie wierzył w Jagiellonię bo dostawali baty w eliminacjach, a potem jak się okazało zrobili 1/4 finału i do tego do końca walczyli o MP w co też jeśli dobrze pamiętam nie wierzyłeś.

Powiem ci coś co może cię zdziwić. To co było w eliminacjach zostaje w eliminacjach.
Faza ligowa to całkiem nowe rozdanie (tym bardziej, że do pierwszej kolejki ponad miesiąc), a faza pucharowa jeszcze inne rozdanie.
PSG pozdrawia. Jeszcze w grudniu mieli odpaść w grupie, a w czerwcu wygrali LM.

0

@gumaz Jak przegrywamy?
15-9 czasami nie było?

0

@FcPortoFan1999 Dlaczego pompować balonik na finał?
Potrafisz normalnie rozmawiać?

Skoro Legia i Jagiellonia rok temu zrobili 1/4 to można myśleć o poprawie bo na tym to polega, a przy dobrym losowaniu można pokusić się o więcej i to wcale nie oznacza, że tym sposobem pompuje się balonik.

1

@Kessie Masz na myśli o używaniu kobiet?

0

@kanver_ Zdarzają się jeszcze takie wyjątki. Choćby ostatnio Arnaud Kalimuendo ale z drugiej strony (pomijając Haalanda) nikt nie wiem na co takich napastników stać ją dłuższą metę.

Po transferze Hugo Ekitike pisałem, że odchodzi za za duże pieniądze ale z drugiej strony to się dopiero okaże podczas sezonu. Strat w PL ma świetny.

0

@FcPortoFan1999 Czyli jeśli któryś z polskich klubów w 1/8 finału trafi na Fiorentinę albo Crystal to dalej będziesz uważał, że rywal nie ma znaczenia i spokojnie można robić 1/4?

0

@Gall Z tego co pamiętam to chyba wtedy był podział w Legii i odejście Leśnodorskiego?
Jeśli tak to na pewno ta kasa poszła na wszystko tylko nie na to co powinna, a poza tym Legia za Mioduskiego moim zdaniem jest źle zarządzana i nawet jeśli dostali by teraz gratis 20 mln euro to i tak przewalili by to na głupoty.

2

@BulaKG Czy ja wiem? 15 mln to oczywiście dużo tym bardziej, że to ledwo rok wypożyczenia ale jeśli Woltemade odchodzi za blisko 100 mln euro to w tym momencie moje zdziwienie nie jest duże. Jeśli się sprawdzi to wykupują, jeśli nie to najwyżej 15 mln w plecy ale z drugiej strony na zmiennika powinien dać radę, w końcu nie jest to taki zły napastnik.

0

@FcPortoFan1999 Dlaczego wyżyny to ćwierćfinał?

Przecież jeśli drabinka ułoży się na tyle dobrze to nawet finał może być możliwy, a jeśli ułoży się źle to Fiorentinę czy Crystal Palace nawet w fazie play off (mało realne bo oni raczej 1/8 ale to nawet w tej fazie można ich trafić) można dostać więc jak to obliczyłeś?

@europejczyk Dokładnie. Tutaj nie ma znaczenia poszczególna runda, a rywale jakich można dostać. Jeśli będzie fart w losowaniu, jeśli będzie większa ilość ekip z Polski w 1/4 to spokojnie można robić nawet finał ale jeśli będzie pech i/lub gorsze wyniki w fazie ligowej to nawet w 1/8 można dostać Fiorentinę czy Crystal i to będzie najprawdopodobniej max.

0

@TR3YWAY Koniecznie żeby mieć siłę na trening.

1

@kanver_ Jeśli już nawet Nick Woltemade kosztuje blisko 100 mln euro to Barcelona musi ściągać tego Etta Eyonga z nadzieją że odpali bo nikt lepszy za rozsądne pieniądze tu nie przyjdzie.
Szkoda tego Arnauda Kalimuendo ale w sumie i na niego Barcy nie było stać.

0

@TR3YWAY Najwyżej jutro po pogrzebie zrobisz.

1

@Comentateiro "Dla mnie 4 zespoły w LK w tym sezonie to obraz nędzy i rozpaczy."

Dla mnie nie bo to nasz rekord jeśli chodzi o drużyny na jesieni w europejskich pucharach od kiedy są fazy grupowe/ligowe.
Oczywiście są minusy i brak choćby jednego zespołu w lidze wyżej to jest duży minus ale koniec końców przynajmniej ja tłumaczę to tym, że to i tak jest postęp względem poprzedniego sezonu (teraz czekam na postęp punktowy i taki żebyśmy mieli drużynę rundę dalej niż w poprzednim sezonie), a że to moim zdaniem jeszcze sezon "przejściowy" dla podbudowania rankingu to uważam że to jest dobry wynik.
---
"Dlatego jeśli za rankingami nie pójdzie faktyczna zmiana jakościowa, to co my w zasadzie osiągamy?"

Dlatego w najbliższych 2 sezonach oczekuje już nie tylko LK ale LE i przede wszystkim LM.
Jeśli tego nie będzie to wszystko co do tej pory udało się wykonać będzie porażką.

0

@Maker0 Zgadzam się, że punktacja w europejskich pucharach jest bez sensu bo siłą rzeczy wygrana w LK czy LE nie powinna być tyle warta co wygrana w LM ale z drugiej strony nie tylko Polska może na tym korzystać ale i inni, a jakoś tego nie robią.

Oczywiście zgadzam się, że choćby takie Czechy mają "trudniej" bo wchodząc do LM z automatu nie mają szans spadku do LK więc i o punkty trudniej ale były czasy, że z LM można było spaść do LE, a z LE do LK więc i mogli zarobić w LM i nabić trochę punktów w LE także to nie jest do końca takie zero jedynkowe.

Co do polskich zespołów to tak, jesteśmy za słabi na LM i LE ale koniec końców jakiś progres jest. Przynajmniej teraz nie odpadamy w eliminacjach z jakimiś jaśkami co zdarzało się nie raz i nie dwa. Oczywiście zdarzy się coś takiego ale już nie non stop. Przecież patrząc na poprzedni sezon to kilku rywali z LK było naprawdę dobrych, a mimo to potrafiliśmy sobie z nimi fajnie poradzić więc też nie do końca zgadzam się z tym, że tylko i wyłącznie LK nas ratuje. Dała nam bardzo dużo i najprawdopodobniej bez niej dalej byśmy byli daleko w tyle ale postęp jest jednak ewidentny.

1

@Gall Tak, zgadzam się ale przykład Legii Warszawa pokazał, że nijak nie odjechali lidze, a nawet zaczęli notować gorsze wyniki.

Co do ligi to miałem na myśli to że wyższe miejsce w rankingu daje większe korzyści całej lidze, no przynajmniej pucharowiczom ze względu na większą ilość miejsc w europejskich pucharach i późniejsze zaczynanie co jest ważne by w ogóle grać w fazach licowych.

Gdyby ktoś dzisiaj mi zagwarantował, że Lech Poznań wchodzi do LM (cała reszta odpadła w eliminacjach) i za kasę z LM odjeżdżają całej lidze i co roku grają w LM to bym się pod tym podpisał ale po pierwsze przykład Legii pokazuje, że może być całkiem odwrotnie, a po drugie nikt takiej gwarancji nie da i szybciej uwierzyłbym w kolejny sezon Lecha czy jakiejkolwiek innej drużyny bez gry w europejskich pucharach rok później niż rok po roku z LM.

1

@Gall Mieliśmy awans Legii Warszawa do Ligi Mistrzów, dał on coś?

W sumie nie za bardzo więc jestem teraz właśnie za wolniejszym ale jednak pójściem krok po kroku do przodu. Nie wiem co to da ale uważam, że całej lidze albo przynajmniej wszystkim pucharowiczom taki awans w rankingu da dużo więcej niż jednorazowy skok po kasę w LM.

1

@Comentateiro Jak to w jakim celu? Ano w takim, że dzięki wyższej pozycji w rankingu będziemy mieli po pierwsze więcej drużyn w Europie z czego dwie w eliminacjach LM (już od przyszłego sezonu), a po drugie miejsce 10 bo to miejsce daje gwarancję gry w LM może nam dać więcej plusów niż jednorazowy awans bo nie jest powiedziane, że tego miejsca nie utrzymamy na kolejny sezon czy dwa, a to dlatego że punktowo w rankingu wyglądamy na tyle dobrze, że trzy pierwsze sezony to w zasadzie wszyscy tracą (Grecja najmniej) do nas punkty i to rywale będą musieli nas gonić, a co za tym idzie nie musimy po roku stracić tego miejsca - jednorazowy awans w tym roku zamiast czwórki w LK z góry skreśla szanse awansu na 10 miejsce w rankingu, a najprawdopodobniej byłby spadek i po jednym sezonie byśmy stracili dwie drużyny w eliminacjach LM.

Drugą sprawą jest to, że nawet jeśli taki MP wejdzie do LM i zbierze tam oklep to dalej mamy 4 szanse na zdobywanie punktów w LE i LK by to miejsce utrzymać.

Poza tym to "ciułanie" punktów u nas i tak nie skończy się nigdy bo dochodzimy do sufitu. Nigdy nie będziemy mieli ligi na poziomie najlepszych (chyba, że ktoś myśli że nagle wejdziemy do TOP 5 to powodzenia) bo nigdy nie będzie u nas takich pieniędzy żeby ściągać najlepszych piłkarzy dlatego uważam że moje podejście jest dużo lepszym pomysłem niż to co zaproponował Borek. Nie mówię że ja się nie mylę, może być tak, że już w grudniu to wszystko przestanie mieć sens ale patrząc na całokształt, a nie tylko jedną drużynę w LM w jednym sezonie to uważam, że lepiej teraz zbudować ranking i potem atakować LM niż teraz mieć drużynę w LM i mieć "dziurawy" sezon z małą ilością punktów bo wtedy znów ciężko będzie to nadrobić.

1

@Pnog37 Kolega @Kuchar moim zdaniem nawet nie bierze pod uwagi tego ile dobrego może dać nam awans w takim rankingu.

Już mniejsza o czwórkę, która zagra w tym sezonie w LK ale od przyszłego sezonu będziemy mieć 5 drużyn w europejskich pucharach i dwie w eliminacjach LM, a więc już tutaj mamy plus bo jest bonus w postaci przegrania jednego czy dwóch dwumeczów i wcale nie kończy się przygoda w Europie, a uważam, że to jest bardzo ważne w kontekście drużyn bez rankingu, a siłą rzeczy takie drużyny znajdą się w przyszłym sezonie w Europie.

Druga sprawa to miejsca 10-12 w rankingu to ponowne benefity. Zakładając, że będziemy mieli pewną LM czy LK (jeśli zdobywca PP zacznie od 4 rundy LE) to wtedy znów ktoś zagra na jesieni w Europie i będzie zarabiał pieniądze, które są potrzebne do wzmocnień nie tylko siebie ale i całej ligi i na koniec - teraz wyobraź sobie, że MP zostaje Widzew, a PP zdobywa Cracovia i co? Zapewne nic. Jakaś kasę mają ale co z tego?

A tak przy późniejszym wejściu do gry lub od fazy ligowych automatycznie zarabiają kasę, podnoszą swoje umiejętności, możliwości i mają szansę na budowanie rankingu czego nie zrobi się w eliminacjach.

Trzeba pamiętać, że nie zawsze będziemy mieli w Europie Lecha, Legię, Jagę i Raków, a więc drużyny z jakimś gwarantem punktowym, a często może być tak - szczególnie przy pięciu drużynach - że do europejskich pucharów wejdzie jakiś Piast Gliwice czy inna Wisła Płock i normalnie przepadną, a tak? Różnie może być. Zawsze wyższa pozycja to większe benefity. Piast czy Płock wygrywając PP, zaczynając np. od 4 rundy mają pewną grę w LK, a dzięki temu mogą budować mocniejszy zespół. Inaczej grając tylko w Ekstraklasie nie da się tego zrobić, a kolega wyżej myśli że zbuduje mocną ligę nie grając w Europie. Ciekawe jak.

0

@Kuchar Widzę, że ciężka to będzie rozmowa.
Zapewne zauważyłeś, no przynajmniej powinieneś, że tych eliminacji do LM polskie kluby nie mogą przejść, nie potrafią, nie mają szczęścia, są za słabi więc co mają innego zrobić?

Odpuścić grę w LK bo ty tak chcesz?
Wiesz, że gra w LK, budowanie rankingu (przepraszam bardzo ale jakie ciułanie punktów?) to jest po prostu droga do budowania mocniejszych zespołów, ligi i patrzenie w przyszłość?
Nie da się od tak, z dnia na dzień z gówna zostać mistrzem.

Ja odwrócę teraz to co napisałeś. Mamy LM, Lech wchodzi na farcie dostaje tam 8 razy w dupę i co, jesteś zadowolony bo przeszli eliminacje? Liga od tego jest mocniejsza?

Oczywiście, LM zawsze jest najważniejsza, wstyd, że tyle lat czekamy na LM, że Kazachstan i Azerbejdżan w 21 wieku mieli więcej LM niż my ale to dalej nie zmienia faktu, że żeby zbudować mocniejsze drużyny i mocniejszą ligę to czasem trzeba po prostu przyznać się do pewnych rzeczy.
Jesteśmy za słabi na LM, jesteśmy za słabi na LE ale jesteśmy dobrzy na LK więc korzystajmy z tego, a nie krytykujemy. Polska się buduje, nie wiem co to da za 3-5 lat ale taki i nas jest proces.

A co do tego, że nie zadowoli cię sezon czy dwa w LM to ja nie wiem już na co ty liczysz? Serio myślisz, że będziemy mieli kiedyś ligę na poziomie TOP 5-7?

Wiesz w ogóle co to sport? Czasem się wygrywa, czasem przegrywa i jeśli uda się zrobić dwa sezony z rzędu z LM, a potem spadniemy w rankingu to nie będzie to oznaczało, że to koniec, po prostu inni okazali się lepsi ale trzeba będzie się podnieść bo nigdy nie będziemy mieli w piłce nożnej tyle pieniędzy co najlepsze ligi w Europie, a więc nigdy nie będziemy gwarancją gry co sezon w LM - ważne aby do tej LM wreszcie trafić i grać częściej niż raz na 20 lat i ważne aby poprzez grę w Europie czyli także LE i LK inne kluby niż Lech i Legia zbudowali sobie fajną poduszkę finansową żeby po spotkaniu się z Europą od razu nie odpadali w pierwszych rundach.

Zresztą zobacz na Turcję. Jakie tam są pieniądze w porównaniu do nas i co? Eliminacji przejść nie potrafią, w poprzednim sezonie nie mieli drużyny w LM (Galata odpadła z YBB, a Fenerbahce z Lille), a w tym mają "tylko" dlatego że mają miejsce zagwarantowane właśnie z rankingu.

5

@D10SLEO Nicolas Jackson w dwa sezony strzelił 30 bramek dla Chelsea w tym 24 w Premier League. Dorzucił 12 asyst (10 w PL), a także sezon wcześniej w Villarreal strzelił 12 goli.

Moim zdaniem jak na rezerwowego w jednak słabszej lidze ale hegemonie ligi będzie idealny. Można czepiać się co do jego cen ale patrząc za ile chodzą nie takie placki to mnie już to w sumie nie dziwi.

0

@Kuchar Jeśli serio nie wiesz z czego się cieszyć to nie rozumiem po co chcesz na ten temat rozmawiać?

Wiesz w ogóle po co jest ranking UEFA?
Wiesz, że żeby budować mocną ligę to potrzeba pieniędzy z gry z europejskich pucharów w tym przede wszystkim z LM?

Wiesz, że awans nawet tylnymi drzwiami do LM to duży plus dla klubu w ewentualnych wzmocnieniach, które potem wzmocnią nie tylko zespół ale i całą ligę?

Wiesz, że awans do LM nawet tylnymi drzwiami może okazać się czymś dużym tak jak choćby wyniki Lecha Poznań w Lidze Europy grając z Juventusem i Manchesterem City albo Legii Warszawa remisując z Realem i wychodząc z grupy śmierci chociaż "tylko" do LE?

2

@Luciano99 Też byłem trochę zawiedziony tym bardziej, że Cypryjczycy pokazali, że można ograć Crvenę. Niestety kontuzje nie pomogły, a zarząd Lecha o tym, że będą grać w eliminacjach LM dowiedział się 5 minut przed meczem ściągając na szybko piłkarzy.
Nie wiem, może to było przemyślane ale wiedząc od maja o tym, że będą grać w LM nie przygotować transferów odpowiednio wcześnie to już naprawdę dramat i tylko zarząd Lecha wie dlaczego tak bardzo im na tej LM nie zależało.

Co do LE, to tak. Z Genk u siebie to był dramat totalny. Oczywiście, tutaj za bardzo tego nie "przeżywam" bo po prostu LE czy LK to nie jest jakaś duża różnica w pieniądzach czy prestiżu więc może i lepiej zagrać w LK, z teoretycznie słabszymi rywalami, nabić punktów i za rok wrócić ale na pewno eliminacje Lecha jako całość na duży minus. Trochę brak szczęścia, trochę doświadczenia, trochę kontuzji ale generalnie patrząc od zarządu Lecha po grę i wyniki to te eliminacje były na minus.

0

@directedbyfcb A myślisz że nie będzie? Przecież mi nie chodziło, że będziemy co 800 dni mieli bramkę w TOP lidze tylko, że po odejściu Roberta Lewandowskiego wrócimy właśnie do takich czasów gdzie będziemy cieszyć się z pojedynczych bramek Polaków w TOP ligach i LM.

Nie wiem ile to będzie trwało - rok, dwa, trzy czy 10 lat. Może wcale do tego nie dojdzie - też przecież taka możliwość istnieje ale moim zdaniem trzeba zacząć się przyzwyczajać bo po Lewandowskim, przynajmniej przez jakiś czas uważam że będzie ciężko o bramki Polaków w TOP ligach i LM.

Nie wiem, może nie pamiętasz czasów przed Robertem Lewandowskim, a więc tak mniej więcej lat 2005-2011 ale jeśli będzie tak jak wtedy to nie będzie dobrze, a myślę że będzie nawet i o to ciężko.
To, że za 5-10 lat może pojawić się ktoś kto nagle będzie strzelał po 30 bramek w Bundeslidze to ok, zgoda ale ja nie wychodzę tak daleko bo po pierwsze, zanim to to najpierw najprawdopodobniej będzie okres marazmu jeśli chodzi o bramki Polaków w TOP ligach i LM, a po drugie ja nigdzie nie napisałem, że tak już będzie zawsze.

Po prostu uważam, że wszyscy krytycy Lewego już niebawem zobaczą ile dał nam Lewandowski i jak bardzo będzie brakowało jego bramek.
Bardzo się zdziwię jeśli w całym sezonie licząc wszystkie TOP 5 lig będziemy mieli więcej niż 15 bramek nie licząc Roberta Lewandowskiego, a obstawiam, że nawet do 10 nie dobijemy jeśli Adam Buksa się nie sprawdzi.

W LM to każda bramka poza Robertem będzie wielkim sukcesem.

9

Nie rozumiem pana Mateusza Borka i ludzi, którzy wymienili by 4 zespoły z Ligi Konferencji na jedną w Lidze Mistrzów.

Oczywiście zgadzam się, że Liga Mistrzów jest najważniejsza i najbardziej prestiżowa. Są tam największe pieniądze i grają najlepsze zespoły. Kto by nie chciał tam zagrać?

Chyba nie ma takiego klubu i takiego piłkarza/trenera/kibica ale w naszej sytuacji kiedy wreszcie wskoczyliśmy do TOP 15 rankingu, obecnie w rankingu live jesteśmy na 13 miejscu i mamy duże szanse by po zakończeniu sezonu nie tylko być na 11 pozycji ale gdzieś tam po cichu zbliżać się do Czechów (poza sezonie po kasacji punktów z sezonu 21/22 nadrabiamy lekko ponad 2 punkty do Czech i Turcji, a to całkiem sporo), a więc TOP 10 i pewnego miejsca w fazie ligowej LM to czy warto dla tych ośmiu meczów to wszystko tracić?

Może jeszcze w grudniu przyznam się do błędnego myślenia kiedy to nasze zespoły będą się kompromitować i zamiast pogoni za TOP 10 będzie spadek w rankingu ale myślę że aż taka kompromitacja nam nie grozi i mamy większe szanse na awans niż spadek dlatego uważam że nie warto poświęcać czterech drużyn w LK dla jednej w LM bo tym sezonem - oczywiście zakładając, że będzie naprawdę dobry - można sobie otworzyć furtkę do jeszcze lepszej sytuacji, a wtedy zespół w LM możemy mieć nie sezon, a trochę dłużej.

Oczywiście być może teraz trochę odjeżdżam tym bardziej, że faza ligowa wciąż się nie zaczęła i nie mamy żadnej gwarancji punktów ale myślę że powyższy scenariusz jest możliwy tym bardziej jeśli zobaczymy na ranking UEFA. Trzy pierwsze sezony do kasacji to całkiem duża strata punktowa rywali w stosunku do nas - jedynie Grecja i trochę Norwegia zyskują za sezon 22/23 (wiadomo, że znajdą się takie drużyny jak Austria, które też będą nadrabiać ale oni akurat za sezon 21/22 tracą prawie 6 pkt więcej od nas więc to bardzo dużo i tymi zyskami w dwóch kolejnych tego nie odrobią), a więc nie uważam aby jedna drużyna w LM w tym sezonie to było coś lepszego niż 4 w LK.

Jak będzie to zobaczymy ale patrząc długotrwale to uważam, że lepiej teraz budować ranking i swoją pozycję niż myśleć o "wymianie" czwórki na jedną w LM. Uważam, że to może nam przynieść i wiele większe korzyści niż gdyby teraz Lech wszedł do LM, a cała reszta odpadła w eliminacjach tym bardziej, że od przyszłego sezonu będziemy mieć 5 drużyn w europejskich pucharach więc siłą rzeczy przynajmniej jedna drużyna będzie "nowa" (obawiam się, że może nawet więcej), a więc bez rankingu, bez doświadczenia, bez niczego i będziemy punkty dzielić na 5, a nie jak do tej pory na 4 więc będzie trudniej o budowanie rankingu dlatego uważam że ten sezon jest bardzo ważny i mimo tego, że szkoda że nie ma i nas LM to jednak dobrze, że mamy komplet w LK przez co mamy wszystko w swoich nogach by za rok czy dwa mieć wreszcie upragnioną LM ale nie tylko bo wyższe miejsce w rankingu da nam też inne benefity - poza dwoma klubami w LM (eliminacje) może być pewna LE czy LK, a to przecież też dużo.

0

@directedbyfcb Ok, fajnie ale co z tego? Przecież za 10-20 lat może trafić nam się ktoś typu Robert Lewandowski, który swego czasu wcale nie był uważany za jakiś wielki talent i wyżej stawiano Pawła Brożka, a tymczasem Brożek poza Polską przepadł, a Lewandowski dziś jest obok CR i Leo w klasyfikacji wszechczasów strzelców Ligi Mistrzów.

Nie wiem po co wypisujesz tych piłkarzy. Ja wiem, że talenty mamy. Ja mówię, że poza Lewym nie mamy w tym momencie nikogo pewnego do strzelania bramek w TOP ligach i po odejściu Lewego od tak się to nie zmieni tym bardziej, że ty wymieniłeś głównie piłkarzy defensywnych lub pomocników, a oni nigdy wielkich liczb nie robią.

0

@directedbyfcb Pogubiłem się już o co ci chodzi w tym momencie.

Czy ja wymagam żeby 19-latek decydował o sile Bayernu czy Barcelony?

Rozmowa przede wszystkim dotyczyła bramek, a odejście Roberta Lewandowskiego sprawi, że właśnie wrócimy do tego co było przed nim czyli pojedyncze bramki w TOP ligach i LM.
Teraz krytykuje i wyśmiewa się Roberta ale ci którzy to robią za rok czy dwa zobaczą, że taki jak on szybko nam się nie trafi i znów będziemy cieszyć się z bramek takiego Saganowskiego czy innego Żewłakowa w LM ale będą to pojedyncze bramki nie wiele znaczące w świecie futbolu - bramki Roberta znaczą tak dużo, że wiele osób stawia go w gronie TOP napastników w historii.

Ja nawet mam obawy, że będzie gorzej niż przed Robertem bo przed Robertem jednak mieliśmy takiego Jelenia w Ligue 1, Smolarka czy Wichniarka w Bundeslidze czy innego Krzynówka, który może dużo nie strzelał (jednak nie był napastnikiem) ale po pierwsze potrafił trafić w Niemczech czy LM, a po drugie jednak był kimś mocnym w Leverkusen.

Oczywiście nie mówię, że się nigdy nie zmieni i już zawsze będziemy mogli liczyć tylko na pojedyncze bramki w TOP ligach ale najbliższe sezony to moim zdaniem będzie coś podobnego albo gorszego co przed Robertem Lewandowskim tym bardziej, że my nawet napastników nie mamy.
Robert Lewandowski za chwilę skończy, Arek Milik moim zdaniem po tych kontuzjach może być wrakiem, Krzychu Piątek wybrał Arabię czy inny Katar (nawet nie wiem), a Świderski nawet w Grecji sobie nie radzi.
Zobaczymy co stworzy Adam Buksa w Serie A ale nie spodziewam się fajerwerków i uważam, że liczb (które nie były kosmiczne) Kownackiego czy Stępińskiego nie poprawi, a mam obawy, że skończy jak Łukasz Teodorczyk.
Młodzi? Jeśli oglądasz choć trochę Ekstraklasę to chyba zauważyłeś, że nie ma tam za bardzo w kim wybierać. Pieńko czy Bergier, może Zjawiński z Polonii może kiedyś ale wątpię żeby nagle od tak mieli wyjechać za granicę i strzelać choćby po 15-20 bramek.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?