StrangeFruit
Dołączył/a: sierpień 2012
Bydgoszcz,Liverpool
11 obserwujących
7 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dokładnie,Rakitić sam się na skrajnym boku pomocy nie ustawił.. Podziękujcie Lucho...
0
Tak,też to zauważyłem.
7
Pytanie: gdzie jest pomoc.....
1
Może mi ktoś wyjaśnić,co Busquets wyczynia z tą chusteczką...?
0
No k... Ja bym to trafił...
1
Na razie zagrał JEDEN mecz... I to w dodatku taki,gdzie prawie cała drużyna zagrała piach. A żeby było zabawniej,na tym strasznym skrzydle zagrał bardzo dobrze. Plus-w L'poolu też nie był przyspawany do środka napadu. Więc co do analiz ustawienia Suarez bym się jeszcze wstrzymał. Natomiast martwi mnie zupełnie coś innego. Zawsze gdy Barcelona kupuje jakiegoś świetnego zawodnika,liczę,że wniesie on swoją jakość,zmieni coś w naszym sposobie gry.. I za każdym razem się rozczarowuję... To nie nowy zawodnik zmienia Barcę,ale Barca zmienia zawodnika.. Po kilku miesiącach nowy grajek zatraca swój styl,którym zachwycał w poprzednim zespole i gra tak jak wszyscy dookoła.. Odnoszę wrażenie,że Barca niszczy styl piłkarzy wymuszając przystosowanie do stylu barcelońskiego. Przykłady? Ibra,Villa,Cesc,Alexis...? Mam tylko nadzieję,że i z Suareza nie zrobi się kolejny 'podawacz' do Messiego...
5
Przestańcie jęczeć odnośnie pozycji Suareza,to tylko schematy ustawień na papierze! To chyba oczywiste,że nasi gracze płynnie zmieniają pozycje w zależności od sytuacji na boisku-nikt raczej nie będzie przyspawany do linii bocznej (patrz Neymar).
0
No to czekamy! ;)
2
Tak? No to ekstra! Bo prawdopodobnie po kolejnym GD przeczytasz ją ponownie. ;)
2
Szczerze? Te wszystkie konferencje można o kant d**y potłuc. Pytani nie odpowiadają na pytania,tylko rzucają jakieś utarte komunały wyuczone juz na pamięć. Nawet gdyby zapytali wprost-co dokładnie dolega Vermaelenowi-nikt wprost nie odpowie,tylko pier**li jakieś farmazony o magicznych tabletkach...
2
Nie oszukujmy się,Carletto zjadł Lucho i jego zamysły taktyczne (o ile ten ostatni jakieś w ogóle miał) na śniadanie. Tylko samemu Realowi zawdzięczamy,że nie dostalismy 2-3 więcej w torbę. I nie sądze,żeby Enrique kiedykolwiek dorównał w tym zakresie Włochowi,a juz na pewno nie przez najbliższe kilka sezonów.
0
Powiedziałbym raczej,że krycie było mieszane. Widać,że Mathieu pilnował Cristiano indywidualnie,dlatego nie wiem czemu Busquets za nim ruszył... Masche walczył z Benzemą (sic!),Suarez krył Isco bodajże,Pique i Neymar natomiast stali na krawędzi pola bramkowego nie pilnując nikogo... Xavi i Iniesta również tylko się przyglądali... Czyli tu się zgodzę-jeden wielki burdel. A teraz pytanie za 100 punktów: dlaczego ANI JEDEN zawodnik Barcy nawet nie wyskoczył do tej piłki...???
0
Dla mnie niezrozumiałym jest fakt,że mimo iż wszyscy widzą tę padaczkę przy sfg (nie wierzę,że Lucho tego nie dostrzegł,to byłby jakiś absurd),nie widać żadnej poprawy! Jestem ciekaw,czym oni się zajmują na tych treningach?? Bo za chwilę okaże się,że oni faktycznie po wyłączeniu kamer dalej grają tam jedynie w dziada,i udoskonalają tiki-takę zamiast trenować np.sfg...
1
Na chwilę obecną to jeden z niewielu pozytywów w tej drużynie... Naprzód ,nasz kanibalu! Obyś szybko się rozkręcił,bo będziesz baaardzo potrzebny.
1
No własnie wydaje mi się,że jedynie Mathieu krył indywidualnie Ronaldo,a reszta kryła strefowo.. Nie jestem pewien,mogę się mylić,ale sprawiali na mnie takie wrażenie. Ale jeśli się mylę-to trzeba przyznać,że jeszcze dużo pracy przed nimi w tej dziedzinie... :/
0
Bramki ze sfg to nie kwestia nazwisk(a przynajmniej nie tylko). Oglądałem kilkukrotnie tę sytuacje z Pepe,i muszę powiedzieć,że:
1) Odnoszę wrażenie,że cała nasza drużyna była ustawiona przy tym rzucie całkowicie przypadkowo (może to kwestia krycia strefowego-nie wiem)
2) Biali ograli nas przy tym rożnym jak amatorów. CR wyciągnał Mathieu zbiegając w kierunku nadlatującej piłki,Alves biedak dał się sponiewierać większym Pepemu i bodajże Benzemie,Mascherano jest po prostu za krótki na takie sytuacje,a reszta naszej drużyny tylko sie przyglądała...
0
To już inna bolączka...
1
Już pomijając temat arykułu.. To zdjęcie jest epickie!
2
Ten wślizg (a raczej upadek a'la worek kartofli) był absolutnie niepotrzebny,ale masz rację-to duet Iniesta-Alves dopuścili do podania Marcelo. W ogóle w tamtym meczu Alves nie miał żadnej asekuracji ze strony pomocników... Wszyscy wieszają psy na obrońcach,ale to nasza druga linia tak naprawdę przerżnęła ten mecz...
8
A ja marzę o podtrzymaniu bana.. Może to skłoni ludzi w tym klubie do przemyślenia całej sytuacji jeszcze raz i do przeprowadzenia prawdziwej zmiany pokoleniowej. Kiedy będzie lepszy moment na wprowadzenie do drużyny Bartrty,Montoyi,Rafinhi i Roberto,jak nie teraz?? Przecież w kolejce już czekają nastepni(Grimaldo,Samper,Adama,Sandro,Munir)! Co oni mają sobie pomyśleć o swojej przyszłości w klubie,skoro nasi dwudziestokilkulatkowie grzeją ławę,lub co gorsza oglądają mecze z trybun. Ja na ich miejscu uciekałbym stamtąd jak najdalej. I wcale się nie zdziwię,jeśli oni tak zrobią. Wenger przyjąłby ich z otwartymi ramionami... :/ A potem bedzie płacz,że musimy odkupywać swoich wychowanków.
5
No i przeciwnik nie chciał grać w piłkę... Zaraz.. Przecież to my od ok. 30 min. nie byliśmy zainteresowani grą w piłkę.. :/
1
"Real będzie chciał mieć piłkę i grać kontratakiem." Nie wiem,czy to kwestia złego tłumaczenia,czy po prostu Andres plecie głupoty. Można grac piłką,albo z kontry,ale w ten sam sposób jednocześnie raczej się nie da...
0
I ile bramek tym klasowym rywalom nastrzelał...?
1
Wolę,żeby i strzelił i asystował! ;) Zresztą wcale się nie zdziwię,jeśli duet Messi-Neymar obsłuży się nawzajem ponownie. Bez podtekstów,ofc.. ;p
0
Bravo/Alves-Pique-Mathieu-Alba/ Busquets/ Rakitić-Xavi-Iniesta/ Messi-Neymar Myślę,że tak to będzie mniej więcej wyglądało. Suarez może na końcówkę.
0
Na pewno wszyscy mamy trochę racji.. ;) Ja uważam,że zagramy z Iniestą na LW/LM,Sergio DM, Xavi CM, Ivan CM/DM, Messi RW/RM i Neymar CF... Suarez wejdzie w drugiej połowie. ;)
1
Tu nawet nie o formę chodzi,ale o debiut w Barcelonie. I to nie w jakimś zwykłym ligowym meczu,ale w Gran Derbi. I to na Bernabeu! Gość jest nieograny,niewybiegany i tak jak mówisz-nie wiemy w jakiej jest tak naprawdę formie.. Jak na moje jedyna opcja dla Luisito to wejście w końcówce,ew. tak w 65 min.
1
Ostatnie zdanie jest przerażająco prawdziwe... Niestety... :/
0
Skąd ten cytat?
0
Trafna analiza.