15


Jak powiedzieć, że jest się alkoholikiem bez mówienia, że jest się alkoholikiem.
Jedynie alkoholik jest w stanie wysnuć wniosek, że po alkoholu się lepiej rozmawia.
Tak, rozmawia się łatwiej gdy chemią w postaci etanolu upośledzi się działanie ośrodkowego układu nerwowego, ale nie są to konstruktywne rozmowy, bo nawet niewielka ilość alkoholu pogarsza działanie mózgu, stajemy się głupsi i bardziej naiwni, nawet jeżeli tego nie odczuwamy, sądząc że mamy tolerancje a ostatnim czego potrzebuje państwo to wymyślanie jego działania przez otumaniony alkoholem mózg.

2

@Aragorn33 Mam lepszą propozycję:
1. Wywalenie na zbity ryj z pozwem każdego "górnika" który pobiera kasę za pracę pod ziemią nigdy tam nie zjeżdżając (czyli wszystkich związkowców).
2. Likwidacja przywilejów
3. Jedyny dodatek do pensji to ten związany z przychodami

Jak nie zadziała a JSW dalej będzie tonąć, to do zamknięcia.

1

@Encore Mhm, to wytłumacz to tym, co go porównują i walą konia, że zdobył nagrodę a tamci nie.

1

@directedbyfcb Ale on nie miał dobrego sezonu, on miał dobre momenty głównie na początku.
Opieranie oceny bo jako nominalny pomocnik nastrzelał dużo bramek to jest po prostu brak zrozumienia tego co się w ogóle wydarzyło.
Konto Bellinghama było beneficjentem tego, że Real od odejścia Benzemy nie miał środkowego napastnika i siłą rzeczy Jude zajmował miejsce środkowego napastnika, bo nikogo innego tam nie było.
Dlatego jako pomocnik miał więcej bramek niż asyst, bo musiałby sam do siebie asystować jako zawodnika grającego najbliżej bramki.
Ale jak wspomniałem, formę miał tylko do grudnia, gdzie strzelił 17 ze swoich 23 bramek, po nowym roku liczby jeszcze jakoś go broniły ale postawa boiskowa już nie bardzo, grał średnio albo słabo z występem na Euro włącznie gdzie każdy pamięta jak krwawiły oczy od oglądania tego syfu co Anglia na czele z Judem serwowała.

1

@takisobiektos Ale to nie ja odkryłem, poczyniłem jedynie obserwacje jak żenująco niski poziom był w tamtym sezonie na tle indywidualnym.
Ale jak wyczytasz z pierwszych zdań, chodzi o posty jak ten, gdzie walą konia do Bellinghama bo zdobył POTS gdy Busquets, Xavi i Iniesta nigdy nie dostali

1

@macio_944 Nie podoba mnie się ten labrador, dumbledor znaczy. Jakiś taki z twarzy mało dostojny, ale to pewnie moja naleciałość z filmowej adaptacji, gdzie jednak ta postać była dużo poważniejsza i dostojna niż to było w książkach (gdzie zwłaszcza w pierwszych częściach, Dumbledor zachowywał się jak upośledzony).

1

Latały mi na X posty wychwalające Bellinghama bo w debiutanckim sezonie LL zdobył nagrodę piłkarza sezonu gdy Iniesta, Xavi i Busquets po kilkunastu sezonach nie dostali żadnej.
Śmieszne to o tyle, że Bellingham w debiucie miał świetny początek sezonu jesienią i średnią resztę roku i zasadniczo Jude by nawet nie został dopuszczony pozbierać okruchów spod stołu naszej trójki z ich prime time.
Ale ogólnie ta nagroda dla Bellinghama świadczy tylko o dobrej robocie marketingowej Realu oraz o tym, jak słaby indywidualnie to był sezon ogólnie.
Iniesta, Xavi czy Busquets byli w cieniu Messiego, który toczył epicki pojedynek z Cristiano, tam nie było nawet centymetra miejsca na kogokolwiek innego, jak świetny by nie był, bo do kosmicznego poziomu Leo nikt nie sięgnie przez dekady.
Gdyby zlota piłka Vinicius czy POTS Bellingham zagrali to co zagrali tylko że w tamtych czasach, to by nawet w jednej gazecie nie wymieniono ich nazwiska.
I to jest fakt, szczególnie w przypadku wspaniałego Viniciusa, którego najlepszy sezon był słabszy od najgorszego sezonu Messiego.

1

@domin682 teraz szyn Szyca w nowej koszulce że Spotify na klacie.
I uwaga spoiler


Zmienili hasło na Lewandowski - Carvajal

2

Oglądam Vinic 2 bo wleciał na Netflixa i ogólnie nie jest najgorszej, choć standardem każdych kontynuacji odpalanych po latach, jadą cały czas na motywach sentymentalnych.
Natomiast aktorstwo na dużo gorszym poziomie i to jest zaskakujące, bo to wina reżyserii ale reżyseruje Machulski, tymczasem udało im się sprawić, że nawet Dorociński wypadł słabo, wręcz żenująco.
Więckiewicz całkiem ok, ale też słabiej niż w pierwszej części, z Szyca który w pierwszej części był ogarnięty zrobili teraz lekkiego przygłupa, reszta pierwszo i drugoplanowych aktorów drętwota.
Ale za to pociągnęli wątki piłkarskie, tym razem przyklejając się do Barcelony

9

Śmiesznie wygląda gdy taki Viktor Orban mówi, że nie wprowadzi Euro gdy jego rządy doprowadziły do zwijania węgierskiej gospodarki i oddalania się od warunków konwergencji.
To jakbym ja powiedział, że rezygnuje z zakupu Testarossy bo to słaby wybór konsumencki xD
Groźby opuszczenia Unii są tak samo zabawne jak w wykonaniu naszych rodzimych eurosceptyków, a nawet trochę bardziej ze względu na to, jak w złej formie jest ich gospodarka i jak słabo stoją geopolitycznie.
Kraj grożący opuszczeniem Unii gdy większość jego przemysłu stoi na zagranicznych korporacjach to jak grożenie samobójstwem z tym, że Polska ma jeszcze własne zasoby, w miarę zdywersyfikowaną politykę energetyczną gdy Węgrzy opierają się głównie na imporcie od ruskich przez Ukrainę, nie mając nawet zbytnio alternatywnych szlaków.

4

@Hosh Sprzedać wszystkich, Camp Nou też sprzedać a w jego miejscu zrobić pole uprawne i siać tam rdest

7

W sumie zabawnie się czyta jak to uciekła nam jedyna szansa na tryplet w zeszłym roku bo w tym to już gówno gramy i nic nie wygramy.
Zrobione jest to na podstawie dwóch meczów rozgrywanych w składzie okrojonym z kluczowych piłkarzy i kompletnie z pominięciem, że rok temu mieliśmy gorszy start sezonu i też fatalny dołek formy jesienią by po nowym roku pójść jak burza, ocierając się o tryplet xD
Jak dla mnie wszyscy do sprzedaży a Flick do wypieprzenia, bo przegraliśmy 2:1 z obecnie najlepszą drużyną na świecie i polegliśmy z Sevillą przy dużym wsparciu sędziego.

2

@Conradxc Barcelona od zawsze jest drużyną z kategorii glass canon, gdzie wszystko jest nastawione na ofensywę. To zawsze tworzyło luki obronne ale taka jest filozofia gry ultra ofensywnej, możesz stracić 5 bramek jeżeli strzelisz przynajmniej 6 bramek.
Nie ma to znaczenia, powtarzam, możesz grać dowolnie źle, nie uprawnia to sędziego do wypaczania wyników, a to się dzieje notorycznie.
I nie, ta sytuacja nie byłaby odgwizdana w każdych okolicznościach, to był bardzo miękki faul, to był lżejszy faul niż to co doznał Kounde przed drugą bramką, gdzie został zaatakowany w plecy, Araujo szedł bark w bark, przepychali się, napastnik poczuł nogę i się po prostu rzucił i to w sytuacji w której i tak nie miał szans dojść do piłki.
To nie powinien być karny, to jest karniątko, naucz się tego określenia bo to jest oficjalna wykładnia sędziowska, że minimalne faule nie są karnymi.
Jak masz taką wytyczną sędziowską już od bodajże 2 sezonów, NIE MOŻESZ gwizdać każdego otarcia nogami i to w sytuacji absolutnie beznadziejnej dla napastnika.

20

Trudno się nie zgodzić, walka o piłkę na pograniczu, coś co nawet jeżeli to mieści się w kategorii karniątek po czym chłop nagle podskakuje i jest karny. Takich akcji jest nieskończenie wiele w meczach i nie kończą się karnymi.
Zwłaszcza w kontekście tego, że chwilę później Kounde jest kasowany i to nie jest faul i pada kolejna bramka... To na karnego potrzeba zawsze więcej niż na zwykły faul w środku boiska a tu było kompletnie odwrotnie, do tego później w polu karnym Sevilli któryś z naszych obrońców przy próbie główki dostał kokosa na łeb łokciem i to było czyste...
Tymczasem w białej części Madrytu karne są przyznawane za dosłownie wszystko a czasem nawet za nic, każdy nawet minimalny powód do gwizdka jest wykorzystywany, każda sytuacja wymagająca interpretacji, interpretowana jest na korzyść Realu.

I tak tak wiem, graliśmy gówno i zasłużyliśmy na porażkę.
Ale powtarzam wielokrotnie, to nie jest usprawiedliwienie. Mecze można przepychać kolanem, nie trzeba być idealnym w każdym spotkaniu, piekielnie trudne jest utrzymać topową formę przez cały sezon a tego się wymaga od Barcelony, nam się ustawicznie odbiera szanse dobrego wyniku po fatalnej grze.

0

@Python Po pierwsze, byli z tyłu. Po drugie, byli obstawieni obrońcami. Szansa, że by tu wsadził celne podanie do boku była mniejsza niż trafienie do bramki.

2

Ale co wy Bardacziego oskarżacie o zawaloną bramkę? Oddał strzał bo nie miał i tak komu podać, strzał z kąta trudno coś innego wymyślić, potem Sevilla przedarła się przez wszystkie nasze formacje po kolei i oddała gówniany strzał którego Szczęsny nie wyjął.

2

Lewy od przyjścia do Barcelony chyba zmarnował więcej karnych niż w całej wcześniejszej karierze.

23

Irytuje, jak w przypadku takich pilkarzy jak Pedri czy wcześniej Messi dozwolone jest wielokrotne, uporczywe faulowanie taktyczne i przynajmniej dopóki się nie przewróci to sędzia ma to w dupie. Pokazali przed chwilą na powtórce jak w rajdzie typ złapał Pedriego za rękę i co? Jajco, coś co jest obligatoryjną żółtą kartką przechodzi bez niczego bo Pedri się nie przewrócił.

4

Jak dla mnie faul na Kounde

18

Nie wiem kiedy jest faul na karny a kiedy nie ma. Otarcie udem to jest karny, lekkie przytrzymanie to karny, łokieć na łeb to nie karny

4

Patrząc na ten karniakowy faul, to my powinniśmy mieć kilka mistrzostw więcej dzięki karniakom za takie coś.

1

@Pomimo27 Justynę Steczkowską w centrum handlowym w Jankach. Szła do kibla.

0

@arasz1819 Ja byłem wtedy w większej żałobie, bo mnie baba wyciągnęła na weekendowy wyjazd choć całe wakacje gdzieś jeździliśmy a ja wtedy dostałem zaproszenie do bety Battlefielda 1 i cała mi przeleciała xD

0

@MYTO Bez przesady z tym konkurowaniem, oni chwalą się zmanipulowanymi wynikami.

1

Tak w temacie Kurskiego, to spotkałem go kiedyś w hotelu akurat w okresie o którym dziś gadali. Była to końcówka sierpnia 2016 w hotelu Belweder w Ustroniu. Był tam już z nową babą, nawet nie wiedziałem, że to nie jest jego żona. Nie wyglądał też jakby mu matka zmarła, bo był dość radosny.

2

@D10SLEO To nie był w takim razie ranking propagandzisty XXI wieku, pominę że wygrał Lis, który od 10 lat nie pracuje w telewizji a od 3 nie pracuje nigdzie poza wypisywaniem po pijaku głupot na X.

7

Słucham Kurskiego w Kanale Zero i serio skandalem jest, że Stanowski nie dał go do tego swojego rankingu propagandzisty XXI wieku.
Typ realnie na wizji, na żywo opowiada jakby skręcił informacje, żeby za aferę wizową obwinić Sikorskiego... Wielu jest obrzydliwych typów, ale trudno znaleźć aż tak szkodliwego jak Kurski.

23



Jestem zagorzałym przeciwnikiem systemu kaucyjnego, jest idiotyczny, jest skrajny w przypadku gdy mamy dobrą kondycję recyklingu a były inne opcje.
Ale ludzie kochani, ile osób w tym kraju ma jakieś porażenie mózgowe to się w pale nie mieści.
Typ jest OSZUKANY bo chciał oddać butelki kaucyjne mimo, że nie przyniósł ani jednej butelki kaucyjnej bo nie ma nawet takich na rynku jeszcze.
Dopiero po 1 października nowo wyprodukowane butelki są uwzględnione w systemie kaucyjnym, za stare butelki nikt kaucji nie płacił to czemu miałby kaucje odebrać xD
To wymaga nie więcej niż 70 IQ by to zrozumieć, a jednak są tacy co nie rozumieją.

I jeszcze na dokładkę obwinianie Tuska o system kaucyjny opracowany i wdrożony przez Morawieckiego w połowie 2023 roku, standardowo.
Jakby ktoś pytał, czemu Tusk w takim razie nie cofnął tej ustawy, to nawet gdyby chciał, nie ma na to czasu.
Informacyjnie dla tych co nie wiedzą, ten system kaucyjny jest realizacją rozporządzenia unijnego.
Samo rozporządzenie nie narzucało żadnego rozwiązania a po prostu określało cel do osiągnięcia, ten kaucyjny cyrk jest tylko narzędziem do realizacji celu.
Problem w tym, że rozporządzenie weszło w życiu w 2019 roku z deadlinem na 2029 rok, czyli jest dekada na osiągnięcie celu i tu jest problem który nie pozwala wycofać tej ustawy: Weszła w życiu w październiku 2025 roku, czyli zostały nam 4 lata a nawet nie zaczęliśmy.
Nie ma czasu na tworzenie od zera nowego rozwiązania.

Ale to klasyka polskiej polityki nieudacznictwa.
Jak z ETS, gdzie wiedzieliśmy, że ceny prądu z węgla będą rosły, wiedzieliśmy to zanim weszliśmy do Unii. Przez 20 lat nie zrobiono nic a jak ceny prądu poszły w górę to jest chaos i zwalanie winy na wszystkich, tylko nie na tych co przez te 20 lat gówno robili.

0

@axegrinder Oczywiście, żeby nam było dobrze to śmieci powinniśmy na ulice wyrzucać. Tylko robienie dobrze środowisku też ma swoje granice, ludzie pozostaną ludźmi i ich nie zmusisz do bycia świętszymi od papieża.
Tu się krzywa laffera kłania, możesz narzucić na obywateli pewien wysiłek w kwestii gospodarowania odpadami, zwiększając skuteczność działań, ale jest pewna granica po przekroczeniu której będzie dość i efektywność zacznie spadać.
My mamy narzucony system segregacji i cudem się do tego stosujemy dość porządnie, dzięki czemu współczynnik recyklingu Polska ma powyżej średniej unijnej, to po co kolejny, nakładający się system?
Gdzie jest granica? Bo teraz już jest problem z segregacją, który do papieru, który do mieszanych, które szkło do niebieskiego wora.
Teraz masz kolejny obowiązek, musisz jeszcze sortować plastiki i szkło czytając etykiety, które opakowanie musisz wynieść do marketu a które do segregacji.
Do tego ceny wywozów rosną, produkty w sklepach droższe, dalsze dociskanie śruby skończy się tym, że śmieci znowu zaczną lądować w lasach i - przepraszam za wyrażenie - chuj wielki będzie z segregacji jak fajnie że plastik zaniesiesz do recyklingu gdy potem ludzie zaczną do lasu wyrzucać śmieci żeby nie płacić 60 zł od osoby za wywóz śmieci gdy połowę sami będą musieli wynieść.
Nasz system segregacji jest dobry, działa, nasze wyniki recyklingu są ponad średnią, w tym momencie bodajże 55% a mamy jeszcze duże pole do działania bez obciążania obywateli jak wdrożenie Rozszerzonej odpowiedzialności producentów.

0

@bartulek98 Daleko idące wnioski po meczu który skończył się 1:2 po bramce w 90 minucie gdzie wcześniej sami mieliśmy 2 sytuacje na pustą bramkę zakończone strzałem w obrońcę, gdzie powinniśmy mieć karnego, gdzie Yamal wykonał perfekcyjną robotę wkręcając Mendesa co powinno skończyć się czerwoną kartką ale z tylko sędziemu znanego powodu się nie skończyło.
Oni byli osłabieni kadrowo ale my też i to o piłkarza który w zeszłym sezonie był bardziej kluczowy dla Barcelony niż Dembele dla PSG.
Oni mają lepszą fizyczność i potrafili przejąć kontrolę ale jak wymieniłem wyżej, my mamy swoją talię kart i zagraliśmy nią wszystko co się dało, zabrakło szczęścia i precyzji bo licząc tylko największe okazje ten mecz powinien się skończyć 4:3 dla nas.
Można się czepiać Flicka o te zmiany, które rzeczywiście wyglądają na niewłaściwe, ale patrząc po tym co gość robi w tym klubie, nie czuje się w ogóle kompetentny oceniać tych decyzji.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?