TheGoldenEleven
Dołączył/a: kwiecień 2020
10 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@geass Też mam nadzieję, że nie zobaczymy Pjanicia w barwach Barçy. Ma już 30 lat, a powinniśmy iść w stronę odmładzania pomocy.
0
@Koni8M To prawda, że idzie mu coraz gorzej. Wciąż może być potrzebny, ale tak jak napisałeś powinno się ograniczać jego rolę w zespole.
0
@Remi1899 Czy mamy dużo pomocników? Trincao, Rafinha i Coutinho to nie pomocnicy, tym bardziej na system 4 -3 -3. Roberto to prawy obrońca, a pomocnikiem jest bardzo przeciętnym. Oriol i Puiq nie są gotowi do grania na takim poziomie. Vidal ma już swoje lata, a nie wiadomo czy będziemy mieli pożytek z Aleñi.
3
@NeroTFP Godin będzie zapamiętany jako bardzo dobry fachowiec. Co prawda za: Ramosem, Pique, Chiellinim, Bonuccim, ale i tak byłby wysoko w takim rankingu środkowych obrońców.
1
@geass Szczerze mówiąc to pozostanie Rakiticia na kolejny sezon będzie niezrozumiałe. Powinniśmy pozbyć się go za te 15 - 20 mln euro i kontynuować odmładzanie linii pomocy. Moim zdaniem powinniśmy powalczyć o Tonaliego. Mimo tego, że ma zaledwie 19 lat już jest liderem Brescii. Koszt takiej operacji będzie niewielki (30 - 40 mln euro), a jego wartość może się szybko podwoić.
Z perspektywicznych pomocników, ale już wiele znaczących, będzie wtedy:
Frenkie de Jong, Arthur, Sandro Tonali.
Z doświadczonych:
Sergio Busquets (mniejsza rola w zespole) i Arturo Vidal (do sprzedania za rok).
Z wypożyczeń i na kolejne wypożyczenia:
Carlos Aleña, Oriol Busquets
Z La Masii (i czekamy na rozwój):
Jandro Orellana, Ilaix Moriba.
0
@Kajtek77 Czyli sprzedaż Rakiticia w tym okienku?
4
Gdybyście mogli przeprowadzić wymianę z Juventusem, że do nas idzie Miralem Pjanić, a do Juve Ivan Rakitić zrobilibyście to?
A może wolelibyście sprzedać Rakiticia za te 15 - 20 mln euro? Albo zostawić go w drużynie na następny sezon?
Dla ułatwienia decyzji podrzucę małe porównanie.
Miralem Pjanić vs Ivan Rakitić
Wiek:
30| 32
Procent występów w podstawowej jedenastce w tym sezonie:
77%| 37%
Procent minut:
74%| 40%
Mecze ligowe:
22| 21
Gole w lidze:
3| 0
Asysty w lidze:
4| 3
Kluczowe podania na mecz:
1.2| 0.4
Strzały na mecz:
0.6| 0.7
Podania celne na mecz:
59.5| 36.6
0
@lukaszbarca15 Para najlepszych stoperów w historii to moim zdaniem Franz Beckenbauer - Franco Baresi. Gdzie Ramosowi i Pique do takiej dwójki?
3
@lukaszbarca15 Chociażby Beckenbauer
2
@Arkon Zawsze oprócz Barçy lubiłem zespoły mające ofensywny styl gry i stawiające na wychowanków, a dodatkowo produkujące wielu ciekawych graczy z akademii: Ajax, Borrussia, Lyon. Lubię jak te zespoły też trochę znaczą w europejskiej piłce. Z Hiszpanii poza Barceloną cenię sobie klub z ogromnymi tradycjami: Athletic Bilbao. Z Anglii jeśli miałbym wskazać jeden zespół, to postawiłbym na Arsenal Wengera ze świetnym Henrym.
1
@TheGoldenEleven oznaczam jeszcze: @th@les, @Fawrf, @klemens100, @marcinK0000, @barcafan9512 z powodu limitu userów.
1
@Arkon Świetni zawodnicy. Pamiętam, że byłem zadowolony jak dowiedziałem się, że Giuly przechodzi do Barçy. Naprawdę fajny skrzydłowy. Rothen to też bardzo dobry zawodnik. Fajnie pograł we Francji. Łącznie prawie 300 spotkań w Ligue 1.
3
@TheGoldenEleven oznaczam jeszcze: @Avada Kedavra, @Lord_Vader, @Szalik, @Symson, @Siuwaks, @Ogorinho1974, @Wossi61FCB, @burcioszka, @Regios z powodu limitu userów i zapraszam do dyskusji.
20
Szósty odcinek serii o najlepszych duetach/tercetach/ kwartetach w historii piłki nożnej. (PS. Każdego, który napisze komentarz lub zostawi ,,zielonego" będę oznaczał przy następnej części - jest to dla mnie znak, że jest się zainteresowanym tą serią. Nowych postów można spodziewać się codziennie w godzinach wieczornych). (PS 2. Kolejność w jakiej publikuje nie ma nic wspólnego z rankingiem).
Dzisiaj na prośbę użytkownika @emeu opiszę ofensywny kwartet AS Monaco z sezonu 2003/04:
#6
⚽️ Fernando Morientes
⚽️ Ludovic Giuly
⚽️ Dado Prso
⚽️ Jerome Rothen
Zacznijmy od tego, jak doszło do tego, że powstał taki kwartet. Ludovic Giuly do AS Monaco przyszedł już w 1998 roku, za 7,5 mln euro. Fernando Morientes został do AS Monaco tylko wypożyczony z Realu Madryt na jeden sezon. Dado Prso do Monte Carlo zawitał już w 1997 roku, po wcześniejszym pobycie w Stade Raphaëlois. Chorwat, w czasie swojej kariery w Monaco, został wypożyczony na dwa lata (1997 - 1999) do Ajaccio. Jerome Rothen w klubie przebywał od 2002 roku, kiedy został kupiony za 4,5 mln z Troyes. Kwartet zaczął więc działać wraz z przyjściem Morientesa.
Początki tego kwartetu sięgają 9 kolejki Ligue 1 i spotkania z Guingamp 4 października 2004 roku. Wtedy Monaco zagrało ustawieniem 4- 3- 3, w pomocy wystąpił Rothen, a napad stworzyli: Giuly, Morientes i Prso. Bohaterem spotkania okazał się Giuly, który ustrzelił dublet, a Monaco wygrało 2:1. Takie ustawienie trener, Didier Deschamps zastosował też w następnym meczu ligowym z Auxerre (remis 1:1). Monaco było pierwsze w Ligue 1, ale pierwszy prawdziwy pokaz siły nastąpił 4 listopada, na własnym stadionie w meczu Ligi Mistrzów z Deportivo de La Coruña. W tym spotkaniu z przodu zagrał tercet: Rothen, Giuly, Prso, a zabrakło Morientesa. Już w 29 minucie gry Monaco prowadziło 4:0. Dublet ustrzelił Prso, a bramki dołożyli Rothen i Giuly. Jednak Deportivo odpowiedziało dwoma bramkami. Jeszcze przed przerwą hat - tricka skompletował Prso i po pierwszych 45 minutach ekipa z Francji prowadziła 5:2. Tuż po przerwie strzelili jeszcze Plasil i po raz czwarty Prso. Do końca meczu po jednym golu strzelili jeszcze zawodnicy Monaco i Deportivo. Mecz zakończył się szalonym wynikiem 8:3, a Prso trafił cztery razy w ciągu jednego spotkania Ligi Mistrzów. Rok 2003 Monaco skończyło z awansem do fazy pucharowej Ligi Mistrzów i z prowadzeniem w Ligue 1.
W 1/8 finału Ligi Mistrzów Monaco z wielkim trudem wyeliminowało Lokomotiw Moskwa. W ćwierćfinale Monaco nie miało szczęścia. Ekipa Didiera Deschampsa trafiła na Real Madryt z m.in. Ronaldo Nazario, Zinedine'm Zidane'm, Figo, Raulem, Beckhamem, czy Roberto Carlosem. W pierwszym meczu, w Madrycie, Los Blancos wygrali 4:2. W rewanżu, bramkę na 5:2 w dwumeczu strzelił w 36 minucie Raul. Kiedy wydawało się, że ,,Galacticos" przejdą dalej, stał się cud. Tuż przed przerwą gola strzelił Giuly, a tuż po przerwie Morientes. Zwycięskie, przepiękne trafienie padło łupem Giuly'ego. Monaco sensacyjnie wyeliminowało Real Madryt!
W półfinale naprzeciw Monaco stanęło Chelsea. Na szybkiego gola Prso w 17 minucie jeszcze szybciej odpowiedział Crespo. Od 53 minuty Francuzi musieli grać w osłabieniu, bo czerwoną kartkę ujrzał Zikos. To nie przeszkodziło Monaco przechylić szalę na swoją korzyść i zwyciężyli 3:1 dzięki trafieniom Morientesa i Nondy. Kolejna sensacja z udziałem tego zespołu stała się faktem! Gdy wydawało się, że finał Ligi Mistrzów, Monaco ma zapewniony, to zaczęły się schody. W rewanżu na Stamford Bridge Chelsea wyszło bardzo zmotywowane i zaczęło od prowadzenia 2:0. Taki wynik dawał ,,The Blues" awans. Monaco jednak wzięło się w garść i doprowadziło do zwycięskiego remisu po bramkach Ibarry i Morientesa.
Ostatnią przeszkodą dzielącą Monaco od zwycięstwa w Lidze Mistrzów było FC Porto. Drużyna, która tak, jak Monaco sprawiła sporą sensację. Niestety, ale Monaco nie sprostało ostatniemu zadaniu. W finale francuska ekipa dostała bolesne 0:3.
W Ligue 1 ostatecznie nie udało się zdobyć mistrzostwa Francji.
Kwartet po tak udanym sezonie szybko się rozpadł, ponieważ został wykupiony przez lepsze zespoły. Giuly przeszedł za 8,5 mln euro do FC Barcelony, Morientes wrócił z wypożyczenia do Realu Madryt, Prso przeszedł do Glasgow Rangers, a Jerome Rothen za 10 mln euro do PSG.
Statystyki kwartetu w sezonie 2003/04:
Fernando Morientes - 43 mecze, 22 gole, 3 asysty.
Ludovic Giuly - 42 spotkania, 18 bramek, 3 asysty.
Dado Prso - 45 meczy, 16 goli, 0 asyst.
Jerome Rothen - 49 spotkań, 1 gol, 7 asyst.
Łącznie: 179 spotkań, 57 bramek, 13 asyst.
Poprzedni post (kwartet Kaka - Pirlo - Seedorf - Gattuso):
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-8471585#comment-8471809
Oznaczeni:
@Hiacynk, @Janiama, @Arkon, @NeroTFP, @DLFCB, @matirix20, @koziar, @VamosRakieta, @Krisgum.
0
@Hiacynk Zgoda, zapomniałem o Allegrim. 4 lata dobrej pracy i Scudetto, czyli na plus. Później zaczął się zjazd i coraz gorsi trenerzy zasiadali na ławce Milanu.
0
@emeu Ciekawa propozycja i myślę, że ukaże się w najbliższym czasie.
0
@DLFCB Dokładnie, w Milanie skończyło się jedno pokolenie i nie było tej ciągłości. Rewolucja kadrowa została źle przeprowadzona i od paru lat Milan odczuwa tego skutki.
2
@Hiacynk Celna uwaga. To prawda, Milanowi brakuje dobrego szkoleniowca. Ostatnim naprawdę dobrym i takim z, którym Milan świecił sukcesy był Carlo Ancelotti. Od zakończenia przez niego pracy minęło już 10 lat, a ostatnie wybory na trenera: Inzaghi, Mihajlović, Montella, Gattuso, Giampaolo, nie należały do najlepszych.
2
@Arkon Pierwsze skojarzenie z Romą to ekipa z sezonu 2000/01, kiedy wygrali Serie A i tacy zawodnicy jak: Totti, Nakata, Batistuta, Zanetti, Cafu. Fajnie ich się wtedy oglądało i to była ich najlepsza drużyna jaką miałem przyjemność oglądać. Teraz stali się europejskimi średniakami.
1
@DLFCB Ze światowej potęgi stali się średniakiem. Ostatnie dobre wspomnienia fanów Milanu na europejskiej scenie, to właśnie 2007 rok i zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Niestety, przez złe zarządzanie, źle przeprowadzone transfery, wszystko się posypało.
0
@emeu Crespo, co to był za zawodnik... 340 spotkań w Serie A, 153 gole. W Lidze Mistrzów 65 meczy, 25 bramek. Posmakował też Premier League, gdzie grał w barwach Chelsea i mimo, że zagrał tam tylko w 49 spotkaniach, już zdąrzył nastrzelać 20 goli. Naprawdę świetny, bramkostrzelny snajper. W tym przegranym finale z Liverpool'em, strzelił dublet, ale on nie wystarczył.
1
@Hiacynk Świetny opis tego kwartetu. Aż sam się dziwię, że razem tak dużo nie wygrali - jedna Serie A i jedna Liga Mistrzów. Jednak świetnie się na nich patrzyło. Szkoda, że Milan jest teraz w miejscu, w jakim jest.
1
@DLFCB Patrząc na całą drużynę, to naprawdę mieli świetny skład. W bramce Dida, w obronie: Maldini, Nesta, Stam, Cafu, w pomocy kwartet: Kaka, Pirlo, Seedorf, Gattuso i duet w ataku Szewczenko i Crespo. Taka jedenastka wyszła na pamiętny mecz z Liverpoolem i wygrywała już 3:0, ale przegrała po karnych. Drużyna naprawdę znakomita.
0
@NeroTFP To prawda, Kaka mógł wycisnąć ze swojej kariery jeszcze więcej. Do Realu przeszedł aż za 67 mln euro, był jedną z największych gwiazd na świecie, a potem te kontuzje... Szkoda.
1
@Arkon Interesujące jest to, że grał w trzech najbardziej utytułowanych klubach włoskich. Na początku kariery w Interze, Później w Milanie i na koniec w Juve.
3
@Arkon Zaskakujący jest fakt, że Pirlo przyszedł do Juve po trzydziestce, a został tam liderem i dyrygentem pomocy. To pokazuje jego klasę.
0
@TheGoldenEleven oznaczam jeszcze: @emeu, @Ogorinho1974, @barcafan9512, @Wossi61FCB, @Siuwaks, @Symson, @IBWT, @Szalik, @th@les z powodu limitu userów i zapraszam do dyskusji.
18
Piąty odcinek serii o najlepszych duetach/tercetach/ kwartetach w historii piłki nożnej. (PS. Każdego, który napisze komentarz lub zostawi ,,zielonego" będę oznaczał przy następnej części - jest to dla mnie znak, że jest się zainteresowanym tą serią. Nowych postów można spodziewać się codziennie w godzinach wieczornych). (PS 2. Kolejność w jakiej publikuje nie ma nic wspólnego z rankingiem).
Dzisiaj przedstawię kwartet pomocników:
#5
⚽️ Kaka
⚽️ Andrea Pirlo
⚽️ Clarence Seedorf
⚽️ Gennaro Gattuso
Ten kwartet pomocników powstał w 2003 roku, kiedy do AC Milanu z Sao Paulo za 8,5 mln euro przyszedł Kaka. Już w pierwszym sezonie funkcjonowania tego kwartetu Milan zdobył upragnione Serie A, a Kaka świetnie wpasował się do zespołu. Poniżej zamieszczam statystyki tego kwartetu z sezonu 2003/04:
Kaka - 45 spotkań, 14 goli, 7 asyst.
Andrea Pirlo - 44 mecze, 8 bramek, 8 asyst.
Clarence Seedorf - 45 spotkań, 3 gole, 8 asyst.
Gennaro Gattuso - 45 meczy, 2 gole, 2 asysty.
Łącznie: 179 meczy, 27 goli, 25 asyst.
Sezon 2004/05 miał bardzo gorzki koniec, mimo dobrych zapowiedzi. W Serie A, z powodu afery Calciopoli nie przyznano tytułu Mistrza Włoch. Jednak największy niedosyt Rossoneri mieli z powodu finału Ligi Mistrzów. Mimo prowadzenia 3:0, Liverpool doprowadził do 3:3, a w rzutach karnych Mediolańczyków zatrzymał ,,Dudek Dance". Ostatecznie po sezonie 2004/05 do gabloty Milanu wpadł tylko wygrany Superpuchar Włoch. Kaka stał się już liderem pomocy Milanu i zachwycał całą Europę.
Statystyki kwartetu z sezonu 2004/05:
Kaka - 51 spotkań, 9 goli, 20 asyst.
Andrea Pirlo - 43 mecze, 5 bramek, 10 asyst.
Clarence Seedorf - 49 spotkań, 7 goli, 8 asyst.
Gennaro Gattuso - 45 meczy, 0 goli, 2 asysty.
Łącznie: 188 meczy, 21 goli, 40 asyst.
Kolejny sezon 2005/06 Milan zakończył bez żadnego trofeum. Znowu szansa była w Lidze Mistrzów, ale w półfinale lepsza okazała się FC Barcelona. Kluczowa okazała się bramka Ludovica Giuly'ego z pierwszego meczu. W Serie A Milan uplasował się na trzecim miejscu, za Romą i Interem.
Statystyki kwartetu z sezonu 2005/06:
Kaka - 49 spotkań, 19 goli, 12 asyst.
Andrea Pirlo - 49 meczy, 5 goli, 6 asyst.
Clarence Seedorf - 49 spotkań, 6 goli, 8 asyst.
Gennaro Gattuso- 49 meczy, 3 bramki, 2 asysty.
Łącznie: 196 meczy, 33 gole, 28 asyst.
Sezon 2006/07 był najbardziej owocny ze wszystkich siedmiu sezonów działania kwartetu. Co prawda, w Serie A bezkonkurencyjny był Inter, ale Liga Mistrzów padła łupem Milanu, a co ważne w finale tych rozgrywek Rossoneri zrewanżowali się ,,The Reds". Dodatkowo, za rok 2007 ,,Złotą Piłkę" odebrał Kaka. Ponadto piąte miejsce zajął Andrea Pirlo, a ex aequo 19 Seedorf i Gattuso.
Statystyki kwartetu z sezonu 2006/07:
Kaka - 48 spotkań, 18 goli, 11 asyst.
Andrea Pirlo - 52 mecze, 3 gole, 10 asyst.
Clarence Seedorf - 51 spotkań, 10 goli, 9 asyst.
Gennaro Gattuso - 47 meczy, 1 bramka, 3 asysty.
Łącznie: 198 meczy, 32 gole, 33 asysty.
Przed sezonem 2007/08 do klubu za 24 mln euro przyszedł 17 - letni Alexandre Pato, który miał być kolejną Brazylijską gwiazdą, ale dobrze wiemy jak skończyła się jego przygoda z Milanem...
Jedynym plusem kampanii 2007/08, jeśli chodzi o trofea, było wygranie Klubowych Mistrzostw Świata i Superpucharu Europy. Reszta potoczyła się fatalnie. W Serie A Milan zajął tylko piąte miejsce, a z Ligi Mistrzów i Pucharu Włoch odpadł już w 1/8 finału.
Statystyki kwartetu z sezonu 2007/08:
Kaka - 41 meczy, 19 goli, 16 asyst.
Andrea Pirlo - 45 spotkań, 5 goli, 12 asyst.
Clarence Seedorf - 42 mecze, 10 bramek, 7 asyst.
Gennaro Gattuso - 43 mecze, 1 gol, 1 asysta.
Łącznie: 171 meczy, 35 goli, 36 asyst.
W letnim okienku transferowym 2008/09 do Milanu przyszli dwaj zawodnicy z FC Barcelony. Pierwszym z nich był Gianluca Zambrotta, a drugim oczywiście Ronaldinho. Ten sezon także można było spisać na straty. W Pucharze UEFA, Milan odpadł w 3 rundzie, a Serie A skończył na drugim miejscu.
Statystyki kwartetu w sezonie 2008/09:
Kaka - 36 meczy, 12 goli, 16 asyst.
Andrea Pirlo - 29 spotkań, 2 gole, 3 asysty.
Clarence Seedorf - 41 spotkań, 6 goli, 6 asyst.
Gennaro Gattuso - 16 meczy, 1 gol, 4 asysty.
Łącznie: 122 mecze, 21 goli, 29 asyst.
Po sezonie 2008/09 za aż 67 mln euro, do Realu Madryt odszedł Kaka. Kwartet: Kaka - Pirlo - Seedorf - Gattuso stanowił o sile pomocy Milanu przez sześć sezonów.
Podsumowanie:
Sezon 2003/04: 179 meczy, 27 bramek, 25 asyst.
Sezon 2004/05: 188 spotkań, 21 goli, 40 asyst.
Sezon 2005/06: 196 meczy, 33 gole, 28 asyst.
Sezon 2006/07: 198 spotkań, 32 gole, 33 asysty.
Sezon 2007/08: 171 meczy, 35 goli, 36 asyst.
Sezon 2008/09: 122 spotkania, 21 goli, 29 asyst.
Łącznie przez sześć sezonów: 1054 mecze, 169 bramek, 191 asyst.
Łącznie przez sześć sezonów w Milanie:
Kaka - 270 meczy, 91 goli, 82 asysty.
Andrea Pirlo - 262 mecze, 28 goli, 49 asyst.
Clarence Seedorf - 277 meczy, 42 gole, 46 asyst.
Gennaro Gattuso - 245 spotkań, 8 goli, 14 asyst.
Łącznie: 1054 mecze, 169 bramek, 191 asyst.
Poprzedni post (tercet Platini - Tigana - Giresse):
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-8469531#comment-8469531
Oznaczeni:
@Hiacynk, @Janiama, @Arkon, @NeroTFP, @VamosRakieta, @koziar, @matirix20, @Krisgum, @Triv44, @burcioszka.
0
@Janiama Co to były za drużyny i co to był za mecz...
Tym bardziej karne, gdzie mylili się wielcy. Na początku Socrates, później Platini. Świetny mecz, a Brazylia znowu musiała obejść się smakiem po 82', gdzie na Mundial pojechała najlepsza ekipa, która wróciła do kraju bez Pucharu Świata.
1
@Arkon Battiston z tego, co pamiętam, stracił po tym brutalnym faulu dwa zęby. Francja w tym meczu prowadziła już nawet w dogrywce 3:1, ale Niemcy doprowadzili do 3:3 i wygrali w karnych.