TikiTaka
Dołączył/a: luty 2011
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A mnie wkurr Lesiu Orłowski....
0
Marzenie, ale czemu by tak nie dać szansy Dongou na 9 od początku, Neymar będzie się dzisiaj wywracał przy każdym kontakcie z przeciwnikiem, lepiej niech ucieka z nogami...
0
BVB będzie ciężko, znowu skład się posypał po meczu z Leverkusen, Klopp szykuje niezłe eksperymenty w składzie, na obronie zwłaszcza, dobrze dla nich, że w Marsylii nie zagra Valbuena i Ayew. Ciekawy mecz, ale j**ć BVB, i tak będę oglądał Barce.
0
Jeżeli potwierdzi się skład Mundo, z Xavim w pierwszym składzie, po raz kolejny zobaczymy mecz piłki ręcznej ze strony Barcy, w sensie pasywnie i po obwodzie. Wygramy, ale podczas meczu, żeby nie usnąć, polecam mocną kawę zamiast browara...
0
w innych mniej więcej wiem o co mu chodzi, ale tej z wczoraj kompletnie nie czaję...
0
sorry, że nie w temacie, ale o co do ch** chodzi w cieszynce Ronaldo ?
0
Niech każdy zrozumie, że u nas nie będzie miał szans na grę, po cholerę ma wracać? Żeby dostawać 15 minut z ogórkami PD? Przestańcie popadać w hurraoptymizm przez to, że zrobiło się o nim ostatnio głośno w Angli, wielu teraz pisze teksty typu "Pedro out Deulofeu in", bez sensu skoro i tak będzie grzać ławę. Lepiej wytrzymać jeszcze jeden okres wypożyczenia i później zgarnąć piłkarza z większym bagażem doświadczenia jakby nie patrząc najlepszej ligi świata, z drużyny która nie jest chłopcem do bicia w tej lidze i walczy o najwyższe cele. Ktoś kiedyś napisał, może trochę przesadnie, ale w przyszłości może to być nasz Cristiano Ronaldo ;)
0
już go pewnie haladzieciaki hejtują ;)
0
Niech zostanie tam chłopak na dłużej, w tym przypadku nigdzie indziej nie będzie mieć lepszych warunków do rozwoju.
0
tym bardziej, że Pique i Fabregas, zanim wrócili, nie mieli okazji grać i trenować z pierwszą drużyną Barcy tak jak w przypadku Deulofeu, tak więc kwestia przyswojenia myśli taktycznej w jego przypadku to pikuś...
0
nie ma co porównywać stylu Barcy i Evertonu, wiadomo to 2 inne bajki. Ale aktualny stan rzeczy jest taki, że w Barcie dla tego chłopaka nie będzie miejsca w pierwszym składzie, sporadyczne wejścia na 10 minut, tak jak pisałem, z kasztanami z La Liga byłoby tylko marnotrawstwem jego talentu w porównaniu z tym jakie ma możliwości w najlepszej lidze świata. W tym przypadku kwestia przystosowania się do stylu Barcy nie ma większego znaczenia, to nie będzie największy problem gdy Gerard wróci do Barcelony, jakoś Pique czy Fabregas nie mieli problemów.
0
dzięki tym plotom te wszystkie gazety zarabiają ;)
0
dostanie kontrakt na swoich warunkach i wróci Don ;)
0
po co ma wracać i grać z ogórkami PD jak wszystko wskazuje na to, że będzie grać dużo więcej w TOP lidze pod względem konkurencyjności?
0
zarząd powinien mieć w tym momencie gówno do gadania, niech sam Gerard zadecyduje. Jeżeli wie o co chodzi, widzi gdzie będzie miał więcej minut na boisku, wie, że może być kluczowym graczem w Evertonie to decyzja jest prosta, zostaje i basta. Mam nadzieję, że on tak myśli.
0
ale cóż, zarząd wie lepiej....
0
Ciekawe co na to sam Gerard. Moim zdaniem powinien zostać, już wiele razy wspominałem, że z czasem stanie się podstawowym zawodnikiem Evertonu. Chyba nie jest trudno zauważyć, że dla tak młodego zawodnika bycie jednym z czołowych graczy w Evertonie, drużynie która liczy się w Premier League, wróży o wiele lepszą przyszłość niż rola zmiennika w FCB i wpuszczanie na 15 minut z ksztanami z La Liga. Jeszcze gdyby tak Evertonowi przyszło grać w przyszłym sezonie w LM lub LE (czego nie można wykluczać) to tym bardziej niech tam zostaje. Wyjdzie lepiej na tym i Deulofeu i nasz klub.
0
A kataloński Sport i Mundo Deportivo są przykładem najczystszej prawdy i najbardziej rzetelnego dziennikarstwa ;)
0
Roniemu widać że się schudło, pewnie ostro haruje, żeby w MŚ zagrać, chciałbym żeby Scolari go powołał.
0
Oby nie wracał do Barcelony po tym sezonie, powinien zostać w Evertonie na kolejny. Jest w idealnym dla niego zespole, walczącym o konkretne cele, z czasem z pewnością zawita na stałe w pierwszym składzie. Niektórzy mówią, że samolub itd. Ludzie ale to jeszcze piłkarski bachor, takie cechy to normalna rzecz, mimo swojego egoizmu i tak potrafi zrobić różnicę... Niech zostaje w tym Evertonie, broń Boże do Barcy po tym sezonie...
0
z taką obroną jak ma Argentyna wcale nie można mówić, że łatwo im będzie wyjść z grupy. Od razu przypominają mi się MŚ w 2002, grupa A, Francja na ostatnim miejscu ;)
0
Moyes po meczu znowu będzie głaskać po głowach swoich zawodników i dalej będą grać kał. SAF zrobiłby im suszarę i zaraz graliby lepiej.
0
Zgadzam się, niech Deulofeu pogra tam jeszcze z rok i jestem pewien, że będą z niego ludzie. Już teraz pokazuje, że stać go na wiele, potrafi zrobić różnicę na boisku, brakuje mu jedynie trzeźwego myślenia, czasem gra za bardzo samolubnie, ale to dobrze, jest młody i z czasem na pewno nauczy się boiskowego cwaniactwa. Fajnie, że jest akurat w tym Evertonie, mają naprawdę ciekawy zespół, fajnie byłoby zobaczyć ich w przyszłym sezonie w LM, jeszcze lepiej gdyby zagrali z Barcą;) A jak dla mnie to Mirallas jest prze koks, oby nie rozprzedali tych zawodników.
0
sorry, to miała być odpowiedź na posta Geble...
0
zgadza się, najbardziej efektywny był wtedy gdy wchodził z ławki na podmęczonych obrońców. Jest młody i z czasem na pewno nie będzie wyróżniał się jedynie szybkością, ale żeby dojść do tego potrzebuje więcej minut na boisku, w tym klubie niestety nie ma takiej gwarancji...
0
Tello czyli kopnij biegnij z jednym rodzajem strzału. Jedyne co ma w sobie to niesamowita dynamika ponad to nic więcej.
0
zdziwiłbyś się, w Polsce jest wielu fanów The Blues
0
Osa najlepsza:P
0
Będę trzymał za nich kciuki w meczu z Milanem. Jakoś nie mogę ostatnio patrzeć na grę Milanu, owszem wczoraj pojechali z Celticiem, ale to co na co dzień pokazują w lidze woła o pomstę do nieba. Banda zadąsanych gwiazdorków, oczywiście nie wszyscy. Szkoda mi Maldiniego, Szewy, Seedorfa, że muszą się wstydzić np za to, że największe gwiazdy (patrz Balotelli), któryś raz z rzędu spóźniają się na trening, a postawą na boisku pokazują, że gówno ich obchodzi Milan. Dobrze ostatnio na temat Balo wypowiedział się Boban, że w jego Milanie za spóźnienia na trening taki Balotelli dostał by z liścia w mordę od takich osobistości jak Maldini, Costarusrta czy Baresi...
0