Tzard
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kraków
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie dziękuję - mam namiar do Donald, a nawet jakbym nie miał istnieje coś takiego jak KPRM i strona.
Dziękuje mam zajęcie. Jakbyś umiał czytać to byś wiedział czemu wspomniałem o Donaldzie. Myślę jednak, że czytanie ze zrozumieniem przekracza Twoje możliwości umysłowe w przeciwnym przypadku wiedziałbyś, że opinia Donala jest taka sama jak Guardioli w kwestii kultury osobistej.
Takie chamskie prymitywy jak ty nie są tego w stanie pojąć. To już Twój problem. Zrób coś dla mnie i nie rozmnażaj się, a jeśli już to zrobiłeś to zaprzestań - nie potrzeba na świecie więcej takich kulturalnych osobników jak ty.
Moim zdaniem marnujesz tylko tlen. Każda roślina jest bardziej pożyteczna jak Ty.
Jakoś nie widzę, żebyś był trenerem. Skoro się znasz to się sprawdź. Ty nawet postu nie potrafisz napisać. Takie coś jak ty nie jest w stanie nikogo obrazić kto ma więcej jak jedną komórkę.
Dziękuje, że pokazałeś rodzaj prostactwa o jakim pisałem. Żaden przykład nie zastąpi żywego okazu matoła i chama :P byłeś wielce użyteczny ciesz się, że się wreszcie na coś komuś przydałeś i idź 4001 mecz czeka :)
Jak mówią amerykańscy prawnicy : I rest my case (google)
0
BAN
0
No włąsnie nie chce Ci się dyskutować.
Ty wyrażasz swoją opinię, a ja się nie zgadzam i podaję argumenty dlaczego.
Wzmianka o bracie miała na celu zobrazowanie, że kibice nie wiedzą wszystkiego. Nawet trenerzy nie wiedzą wszystkiego o zawodnikach.
Skoro Guardiola wystawia Keite, a co więcej go chwali i pokazuje kibicom, że ich opinia jest w jakiś sposób błędna to musi mieć powód.
Jasne można przyjąć, że lubi Keite, bo to jajcarz, albo pracuś... ale sądzę, że profesjonalista jakim jest Guardiola, który wygrał tyle tytułów i przez wszystkich jest określany jako inteligentny trener ma WAŻNE powody.
Keite przestawia, bo szuka miejsca dla Fabsa, ale zauważ, że go wystawia.
Puyol nie gra już kupę czasu, a i tak jeździ z drużyna wszędzie, bo jest kapitanem. Nie został nim za piękne oczy tylko za WKŁAD w drużynę i jej ducha. Są rzeczy które budują zespół i atmosferę i trzeba brać je pod uwagę.
Szczerze to nie przepadam za Keitą, Pedro, Fabregasem, ale to nie ja prowadzę drużynę i dopuszczam możliwość że nie znam wszystkich faktów o tych zawodnikach.
Potrafię jednak odłożyć na bok moje opinie i pochwalić zawodnika za pracę i dobry mecz.
0
Nocul jestem pewny że nawet nie potrafisz wymienić wszystkich zawodów prawniczych. Znasz tylko mecanasików Ty zazdrosny i zakompleksiony ludziku.
Na piłce się może znasz chociaż wątpię, bo do tego potrzebne jest rozumienie psychologi, fizjologi, zasad gry ( których penie nigdy nie przeczytałeś), motoryki, taktyki, strategii, matematyki, fizyki ...
Wątpię czy taka istota jak Ty w ogóle pojmuje jak złożony jest każdy sport. Dla Ciebie to kopanie piłki. Gdybyś chociaż odrobinę pojmował czym jest piłka, to dal twojego prostego nie rozwiniętego mózgu Guardiola powinien być bogiem.
Ty widzisz zapewne ustawienie na grafice i myślisz też bym tak umiał.
Jestem pewny, że nawet regulaminu gry nigdy nie widziałeś na oczy.
Skoro nie potrafisz rozróżnić rozmowy o piłce od rozmowy o kulturze, to jak miałbyś pojąć przepisy gry?
Wiesz czemu czasem wspominam o tym, że jestem prawnikiem?
Zawsze trafi się jakiś zakompleskiony i niedouczony troll który nie mając nic do powiedzenia w temacie przychrzani się do tego.
Inteligentni ludzie napiszą : Tzard nie masz racji, bo ... i tu podadzą argument rzeczowy i odnoszący się do tematu.
Takie zakompleksione trole jak Ty, które nie mają lub nie umieją wyrazić własnej opinii czepiają się "mecenasika"
Kompleksy można przezwyciężyć. Niepewność i niezadowolenie z siebie także.
Jak chcesz dam Ci namiar na dobre wydziały prawa.
0
nocul
Nie napisałem nigdzie, że jestem "mecenasikiem" masz z tym jakiś problem. Zapisz się na studia. Prawo jest jednym z najłatwiejszych kierunków bo wystarczy umieć czytać ze zrozumieniem.
Ortografia się przydaje, ale na szczęście są edytory.
Chamem i prostakiem jest łatwiej zostać, gdyż nawet tego nie trzeba umieć. Ty wybrałeś prostactwo ja prawo.
Mogę się nie znać na piłce, rozmawialiśmy jednak o prawie, moralności, zasadach ... o kopaniu po plecach, o rzucaniu w autobus piłkarzy, o deptaniu zawodników naszej drużyny przez prostaków podobnych Tobie!
Nie muszę się znać na piłce rozmawiając o kulturze zachowania.
Dotarło to do Ciebie? Czy może za skomplikowane i za trudne słowa zostały użyte.
NieMECENASIK Cię pozdrawia ( jest wiele zawodów prawniczych Ty niewykształcony chamie :P )
0
IceMan
Nie napisałem większości.
Poza tym błąd twój jest wynikiem złego rozumienia słów w języku polskim.
Tak chciałeś zbudować metaforę, że pomyliłeś znaczenia słów. Dla człowieka który zajmuje się pisaniem błędna metafora jest jednym z kardynalnych błędów.
Kontrowersyjny to jest Urban ( którego poglądów zupełnie nie podzielam, ale muszę się zgodzić z T. Lisem, że Urban ma jedno z najlepszych piór w Polsce), ty nie jesteś kontrowersyjny, ty jesteś niechlujny i zapatrzony w siebie. Czytając twoje teksty widzę, że więcej czasu poświęcasz na wymyślenie metafory niż na jej przeanalizowanie, czy w ogóle ma sens.
Jak nie masz argumentu merytorycznego to już uciekasz się do ataku ad personam i czepiasz się mojego życia. Guzik Cię obchodzi jakie mam życie. To czy nudne czy nie, nie zmieni faktu, że popełniłeś błąd i zapewne go nie znalazłeś! To nie zmienia faktu, że bronisz stanowiska :
Chamskie okrzyki są O.K.!
Zamiast odnieść się merytorycznie do mojego wpisu wolałeś czepić się błędu ortograficznego. Tak popełniłem błąd, ale nie zmienia to w niczym mojego zdania, że powinno się kibicować kulturalnie!
Jeśli faktycznie masz aż 6 lat doświadczenia w pisaniu i robisz takie błędy jak w 1 akapicie to ja już się nie nauczysz, gdyż najwyraźniej nie chcesz.
Ja będąc dyslektykiem mimo 27 lat nadal robię ćwiczenia by popełniać możliwie mało błędów. Ty mając x lat uważasz najwyraźniej, że jesteś najlepszym felietonistą w Polsce, a nawet błędu nie umiesz znaleźć! Nawet nie potrafisz mnie zacytować lub specjalnie twierdzisz ze napisałem coś czego nie napisałem.
Jak na 6 lat doświadczenia nie umieć zacytować drugiej osoby to jest coś co przekracza moje pojmowanie.
Wolę myśleć, że nie umiesz cytować lub oddać czyjej myśli swoimi słowami niż, że jesteś jednym z dych ... którzy specjalnie ŹLE cytują innych, żeby udowodnić swój punkt widzenia.
Jak Ci ktoś wytkną błąd to zamiast się przyznać i poprawić tekst nazywasz go frustratem. Mogę być i frustratem. Ty za to po raz kolejny udowodniłeś, że nie umiesz budować logicznych metafor, porównań, i tekstów zawierających najważniejsze informacje.
Jasne, że robię kwiatki. To są tylko wpisy, komentarze. Jak piszę pismo dla klienta to czytam je kilkanaście razy w poszukiwaniu błędu.
Wstaw możliwość edycji swojego postu a będę je poprawiał. Wiele razy widzę błąd i nie mogę go już zmienić. Ty jednak jak rozumiem zaangażowałeś 6 lat, więc Twoje teksty powinny być logiczne spójne, a znaczenie słów powinno mieć słownikowe, a nie rynsztokowe.
Jak piszesz tekst pod nickiem i chcesz uchodzić za "redaktora" to bądź gotów na krytykę.
Już kilka razy gdy ludzie zwracali Ci uwagę nie potrafisz się przyznać do błędu i zostawiasz artykuł nieruszony mimo, że masz możliwość edycji, której ja nie mam ( albo nie znalazłem).
Zachowujesz się jak dziecko - nie zmienię, bo nie, bo ja tu jestem "mistrzem piaskownicy", a w ogóle to jesteś żałosny i ci gluty wiszą.
Tak ICE znam Twój styl już kiedyś się spieraliśmy o tą samą kwestię nic się nie zmieniłeś, nadal uważasz, że jesteś KONTROWERSYJNY. Wtedy napisałeś ten sam argument, a jak Ci ludzie łacznie ze mną odpisali, że nie jesteś kontrowersyjny tylko niewychowany naśmiewając się ze STARSZYCH ludzi, to napisałeś coś w stylu" ja tu jestem redaktorem..." dokładnie tak jak dziś. Czas mija, a Twoje umiejętności intelektualne wcale nie rosną.
Jak chcesz ataków personalnych to Ci mogę załatwić opinię Twoich tekstów. Zobaczymy czy jesteś gotowy. Ja też umiem przychrzanić się do Twojego życia nic o niem nie wiedząc. W przeciwieństwie do ciebie ja odnoszę się do poglądów, które prezentujesz i do stylu w jaki to robisz.
Różnica jest taka. Moje teksty pisane i sprawdzone bronią się w sądach, a Ty nie potrafisz sklecić pierwszego akapitu bez błędu po 6 latach.
Ja zarabiam moimi, a moi klienci wygrywają podczas gdy ty nie potrafisz budować metafor...
Argumentacja ad personam uważana jest za przyznanie się do niemocy, oraz za niegrzeczną, ale skąd ktoś kto popiera chamstwo ma wiedzieć takie rzeczy.
0
Iniesta też miał groźne straty i w dodatku głupie wynikające z braku koncentracji i nonszalancji, a pomimo to został MVP.
W drużynach są magicy i ludzie grający z przodu i strzelający gole i są pracusie którzy pilnują w tym czasie tyłu. Keita robi swoją robotę.
Guardiola jako trener wie co dany zawodnik daje jego drużynie. Jak widzicie kupuje ludzi których uważa, że mu pomogą. Jak się nie sprawdzą to odchodzą. Keita ma jego zaufanie.
Mam brata trenera i wiem, że niepozorny zawodnik na boisku potrafi trzymać za pysk cały pierwszy skład i nikt mu nie podskoczy bo widzą coś w nim. U nas Puyol odgrywa taka rolę, ale być może Keita też wnosi coś takiego o czym nie wiemy. Ufam Guardioli kierując się doświadczeniem jakie zdobyłem obserwując brata. Czytałem rożne rzeczy na forum o jego drużynie i kto to nie powinien grać, bo jest lepszy. Kibicom się zdawało, że wiedzą, a mój brat się śmiał i mówił:
Jakby wiedzieli jaką ten ich cudowny koleś ma kondycje/opone i co wyprawia na treningach to by padli. To samo mówili mi inni gracze - że ten a ten mimo że lubiany przez kibiców jest drewnem i siedzi na ławce z tego powodu.
Dlatego sądzę, że Keita gra i to dobrze bo to wypracowuje na treningach. Jeśli znajdzie się inny zawodnik, którego trener uzna za lepszego to poprę nowego. Guardiola nie osiągną tego wszystkiego kierując się magiczną kulą. Zna się na swojej robocie i nie mam żadnych powodów do narzekań. Klub zdobył 12 tytuł, Keita włożył w to wiele zdrowia, a opinie po 1 meczu mnie nie przekonują, zwłaszcza gdy zagrał dobry mecz.
Jesne można grać lepiej ale nawet maszyny się mylą.
0
fryteusz
Czym jest stadion? Ja myślę ze miejscem publicznym, a nie prywatnym w którym mają prawo przebywać różni ludzie, którzy muszą się podporządkować zasadom.
W domu prywatnym jak zaczniesz bluzgać, twoje prawo, a moje prawo żeby Cie uznać za chama i wyjść. Jak jestem w mijscu publicznym i zapłaciłem za mecz to chce mecz a nie twoje bluzgi!
Udajecie czy nie rozumiecie takich prostych rzeczy?
Ta dziennikarka, która była w miejscu pracy, bo ją tam szef wysłał. Jest sama sobie winna że ją koleś kopną w plecy? On tak rozumie kibicowanie.
Z Waszych wpisów można wyciągnąć tylko taki logiczny wniosek.
Jak jeszcze można wam to wytłumaczyć prościej.
Jak Was okradną nie idźcie na policję. Złodziej po prostu uważał, że skoro tam byliście to można Was okraść.
To jest paranoja co wy postulujecie!
0
arab123
Niżej ktoś napisał, że Tusk już tak zakręcił ludzi, że uważają że wyzwiska nie są normalnym sposobem KIBOLOWANIA.
Chciałbym bardzo, żeby wszystkich tak wychował. Niestety to się nie uda.
Tusk nie zrobił wielu, rzeczy, ale wiele zrobił. Nie jest jego winą, że ma rząd koalicyjny w kraju wieśniaków, którzy uważają, że demolowanie i kopanie ludzi w kręgosłup z wyskoku jest O.K. Pamiętasz od czego zaczęło się na stadionach?
Czy przypadkiem nie od idiotów demolujących stadiony i krzywdzących niewinnych ludzi?
Powiesz tej dziennikarce którą zaatakowali, że Tusk nie miał racji reagując?
Nie wiem czy jesteś na tyle mało inteligentny, czy tylko udajesz.
Zapewne oburza Cię jak Mourinho atakuje Tito, ale jak idiota omało nie złamał jej kręgosłupa to jest O.K.
Myśl zanim coś napiszesz, bo robisz z siebie hipokrytę i głupka.
Wolałbym, żeby w Polsce było więcej nierobów Tuskopodobnych, niż takich których ty popierasz KIBOLI. Może Ci się to nie podobać, ale prawo nie powinno ustępować przed bezprawiem.
Wyzywanie od "rogaczy" jest uznawane w śród kulturalnych ludzi za zachowanie naganne, a obrońca buraków nie stoi na najlepszej pozycji. Ciekawe czy jak ciebie ktoś nazywa ... to nie reagujesz w żaden sposób? Nawet jeśli nie reagujesz to na 100% nie powiesz że ktoś nazywający Cię ... zachowuje się O.K.
O czym my tu w ogóle rozmawiamy? To są podstawowe zasady.
Za chwile okaże się ze będziecie bronić, złodzieja, morderce,..... bo miał powody ...
Czasem zastanawiam się jak można nie pojmować tak banalnych rzeczy jak kultura osobista. Nawet zwierzęta mają zasady, których łamanie uznają za "przestępstwa", a w ludzie bronicie łamania zasad?
Zaczyna się od "rogaczy" a kończy się na kamieniach w autobus - o które wszyscy się słusznie oburzamy. To że coś jest mniej lub bardziej naganne nie zmienia faktu, że oba zachowania są naganne proste i niepodlegające dyskusji między rozumnymi.
0
krajana co zanczy nie idzice na mecz?
Czyli normalni ludzie nie mogą wychodzić z domu, gdyż niekulturalne wieśniaki nie umieją się zachowywać?
Chyba nie uważasz ze taki absurd powinien mieć miejsce?
Potem powiesz ine posyłaj dziecka do szkoły jak Ci sie nie podoba że nauczyciel przeklina ITD.
Opamiętacie się czy będziecie brnąc?
0
akapicie*
0
W pierwszym artykule powyższego tekstu zrobiłeś błąd.
Ja nie aspiruję do roli "redaktora".
Jestem ciekaw czy go znajdziesz i poprawisz.
Znowu zamiast pomyśleć co piszesz starałeś się zabłysnąć, skończyło się błędem.
Więcej logiki, mniej samouwielbienia!
0
Skoro jesteś taki super idealny, czemu w twoich grafomańskich tekstach są literówki i błędy gramatyczne, które Ci wypominają?
Z twoich tekstów szybciej dowiesz się kto miał czerwone buty niż to czy były czerwone kartki, zmiany itd.
Uważasz, że Twoje "felietony" są O.K.? Nie są.
Bardziej koncentrujesz się na wymyśleniu jakiejś dennej metafory niż na tym żeby napisać fanom czy były zmiany i tym podobne nieistotne elementy piłki. Po co ktoś kto nie widział meczu ma się dowiedzieć z twojego tekstu czegokolwiek poza tym, że lubisz jarać się swoimi metaforami jak niedowartościowany dziennikarzyna. Ty uwielbiasz swoje teksty w ten sam sposób co komentatorzy swój głos.
Kończy się tym samym Ty i oni popełniacie błędy i udajecie, że jesteście boscy. Tak jak ludzie śmieją się ze Szpakowskiego, tak ludzie nabijają się z twoich tekstów i dobrze to wiesz, gdyż niejednokrotnie Ci to napisano.
0
Tak zdarza mi się popełnić błąd. Skoro śledzisz posty. To powinieneś wiedzieć, że jestem dyslektykiem, któremu to strasznie przeszkadza zwłaszcza, że jestem prawnikiem.
Bez edytorów tekstu mimo że znam zasady nie jestem wstanie pracować, bo mylę takie litery jak. p z b d z g m-n u-y itd. Ręcznie gdy piszę robię dziesiątki takich błędów i przeszkadza mi to bo mimo ze wiem, że to nie moja wina to w "chory" sposób wstyd im za to.
Co z tego że wiem jak się pisze który, czy moje własne imie Jakub jak moje oko nie kontroluje tego co pisze ręka i nie wyłapuje wszystkich błędów. Mogę 100 x napisać który w zeszycie a i tak znajdziesz KTURY.
Nawetb na klawiaturze zamiast g bardzo często wciskam d itd. Po prostu tak popapranie działa mój ośrodek zarządzania.
Po tobie się wiele nie spodziewam, a zwłaszcza krytyki chamskiego zachowania. Pamiętam jak w tekście nabijałeś się ze starszych schorowanych osób.
Popełniam błędy i się ich wstydzę, ale potrafię się do nich przyznać w przeciwieństwie do Ciebie.
Z twojego wpisu wnioskuję, że popierasz przekleństwa i brak kultury. Czemu ty kibicujesz Barcelonie? Myślałem, że więcej niż klub opiera się na szerzeniu WARTOŚCI. Dla Ciebie to za pewne szerzenie prawdy o "rogaczach z Madrytu"
Uważam, że błąd ortograficzny nie jest porównywalny do twoich przekonań. Pozostanę przy swoim zdaniu, że to chamstwo i buractwo!
Moderator co zamiast odnieść się do meritum czepia się ortografii podczas gdy na innych podstronach lecą bluzgi itp. gratuluje Ci profesjonalizmu
0
Niektórzy bardziej koncentrują się na nienawiści do rywali niż na "miłości" do własnego klubu.
To jest jak religiny fanatyzm. Zamiast przeczytać własne święte księgi i zobaczyć jakie są popaprane dużo wygodniej jest obrażać innych.
Ktoś tu się czepiał do Tuska. Moim zdaniem jak nie umiesz kibicować bez przeklinania, to jesteś zwykłym kibolem chamem, bez kultury osobistej.
Cieszę się że Premier/ Guardiola nie chowają głowy w piasek tylko nazywają rzeczy po imieniu.
Jak się tak wszyscy będą cackać ze wszystkimi to za 20 lat będziesz czołem walił w podłogę wychwalając Allacha, albo jechał na krucjatę.
Skrajności i brak kultury jest nienormalny i każdy normalny to widzi.
Nie zamierzam przepraszać zresztą podobnie jak Tusk/Guariola że prymitywa nazywam prymitywem!
Ja chciałbym kiedyś pujśc na stadion z dziewczyną i nie musieć słuchać tępaków co 2 kalsy skończyli ledwo jak co chwile bluzgają.
0
Dzieki za przypomnienie.
Mogą - człowiek jest wstanie polecieć w kosmos to można też napisać przepis, który za CELOWE zatrzymanie piłki ręką ... BAN :P
Jakoś w hokeju są powtórki. Co za różnica czy sędzie przerwie mecz na 1,5 min żeby zobaczyć powtórkę WAŻNEJ akcji czy mecz zostanie przerwany przez bójkę z powodu nieuznanego gola?
Coraz więcej sportów dopuszcza technikę i jakoś nie cierpi. Tenis ma CHALLENGE i co żle?
Piłkarze nie po to trenują, żeby ich OSZUŚCI okradali z wygranej!
Marcelo Cię podepcze Pepe cię skopie a tobie ma wystarczyć sprawiedliwość tłumu po przegranym meczu? Nawet tego nie dostaniesz bo pojawią się madryckie trole i zaczną wić się i kłamać ...
Je chcę technikę, skoro nie można liczyć na kompetencje sędziów i honor piłkarzy.
O zasadach i ilości dopuszczalnych challengów można dyskutować, a także o przywilejach za spalony którego nie było np. poza polem karnym wolny w polu karnym Karny lub "karny z lini pola bramkowego :P obojętne mi to :P
OSZUSTOM którzy niweczą wysiłek i treningi innych powinno się powiedzieć nie
0
Moim zdaniem oszuści nieażne z jakim nazwiskiem są oszustami.
Ten gracz który wibił piłkę z lini bramowej specjalnie ręką. Dos-tal czerwoną ale gola nie było i jego drużyna wygrała.
Grał teraz na Copa - chyba z Urugwaju nie pamiętam.
Jak dla mnie to jest w 200% sprzeczne z fair play i powinien dostać zakaz gry taki sam jak za doping, a głupie władze piłki powinny zmienić przepis, że za coś takiego jet nie tylko czerwona ale i GOL a nie karny
Karny nie = się gol! piłka pędząca do bramki nie mająca żadnej przeszkody = gol. Zatrzymanie jej ręką = OSZUSTWO.
Proste i czarno-białe jak niewiele rzeczy na świecie!
Jeśli Guardiola ma podobne poglądy to bardzo możliwe, że nawet podświadomie stracił do Henrego szacunek ...
0
Ogólnie lewy atak był pomijany i nie podłączali się do akcji z Villa czy Sanchezem. Po prostu prawą wolą atakować :P
To nie jest przypadek, że pod akcje obu nikt się nie podłączał. Na lewej stronie Adriano Keita i Abidal mieli trochę roboty z Hulkiem.
Na prawej Alves i Masche mieli mniejsze zaangażowanie, więc mogli wspomóc atak.
0
Tak dryblingi niesamowite ale kilka zupełnie niepotrzebnych i kompletnie w złych momentach strat też było niestety.
Wiedząc ze obrona nie najlepsza Andres powinien bardziej uważać.
Messi miał szczęście, ale też musiał kiwnąć bramkarza. Wielu by to spartoliło.
Keita zagrał dobry mecz.
Akcja z Mascherano. - Nie jestem pewny czy Masche nie udawał faulu i czy tym samym sam nie zawinił, że sędzia przerwał akcje.
Na powtórce umyka mi moment kontaktu. Możliwe że go musną w Achillesa, a to jest bardzo bolesne. Jednak nie jestem na 100% pewny :(
Co do karnego to zamiast wpadać obrońce mógł opanować piłkę i może wtedy być sfaulowany. Jak wybrał rzut w obrońce to sędzia nie zagwizdał, zwłaszcza, że było by 1:1. Za bardzo przyaktorzył i w konsekwencji nie było karnego.
NURKOM mówimy stanowcze NIE!
0
Ale niektórzy bredzą:P
Keita grał dobrze
Pedro średnio jak na niego. Obrona ok ale atak słabo.
Villa też średnio. Chociaż często dostawał piłkę potem nie bardzo było komu oddać. Tak jakby go zostawiali i mówili kiwnij wszystkich sam i strzel :P
Sanchez miał podobnie. Tak jakby Barca wolała atakować od prawej. Kilka razy spróbował szarpnąć ale potem tak jak Villa nie miał do kogo odegrać :(
Możliwe że z powodu Hulka lewa strona nie przesuwała się wyżej i napastnicy byli bardziej osamotnieni niż na prawej gdzie jak wiadomo Alves biega tam i z powrotem!
Messi wiadomo klasa. Choć widać ze jeszcze nie jest w formie, bo nie wraca i nie pomaga tak w odbiorze jak w optymalnej formie. Pierwszy gol zdobył będąc kilka metrów za linią obrony, bo nie śpieszył się z powrotem :P Zapewne w ten sposób oszczędza siły na te 2/3 rajdy które mają się kończyć golem. Powinien dostać MVP. Wiem to nudne, ale czy to jego wina, że gol asysta ... w innych aspektach kulał, ale Messi jest od tego, żeby robić różnicę, a nie żeby biegać jak Alves tam i z powrotem.
Xavi OK. może nie rewelacyjnie na początku, ale potem był ok.
Abidal - strasznie się bawił mimo że czesto był na swojej normalnej pozycji czuł się tam jakoś nieswojo. Mając 2/3 wolnych kolegów nie podawał do przodu jakby się bojąc, że w razie straty to on jest ostatnią linią. Normalnie jak ma kogoś za plecami to nie robi tylu kółeczek i innych dziwnych zagrań.
Iniesta - niby MVP ale mam mieszane uczucia. Nie siedziałem z notesem, ale 2/3 straty były zupełnie niepotrzebne i nie w jego stylu. Fakt miał kilka fenomenalnych dryblingów gdzie zmieniał kierunek o 180 stopni momentalnie, ale wiedząc, że obrona nie jest optymalna głupie straty były zupełnie nie na miejscu.
Jak dla mnie nie zasłużył na MVP.
Adriano bardzo dobry występ. Powinien się tylko oswoić z tym, że będzie kopany non stop. Inaczej kiedyś nie wytrzyma i przywali komuś :)
Fabregas zagrał krótko, ale swoje robił. Pomagał Iniescie w obronie i pięknie wbiegł w pole karne. To że Messi toi widział to wiadome. Wiele lat minęło, ale oni już ze sobą grali. Możliwe, że niektóre zagrania są po prostu takimi starymi schematami. Jeszcze się do końca nie zgrali, ale maja umiejętności i pamiętają jak 2 grał kiedyś. Barca uczy swojego stylu i myślę, że Fabregas czuje się trochę jakby się obudził ze śpiączki po kilku latach :P Trochę inne twarze, ale system ten sam.
Co do karnego, to moim zdaniem nie było. Zamiast patrzyć na piłkę i szukał jakby tu wpaść w obrońce. Fakt pierwszydotkną piłkę, ale nawet nie spróbował się zatrzymać tylko się wbił po czym padł jak rażony gromem.
Zaobserwowałem to już wiele razy. Piłkarze nauczeni, że trzeba padać jakby im 2 nogi u samej ... uwaliło, powodują, że sędzia nie zagwizda nawet słusznego. Dużo większa szansa na gwizdek jest po czymś takim co zrobił Messi. Biegniesz dalej starając się utrzymać na nogach ale w pewnym momencie padasz i sędzia wie "chciał dobiec do piłki, ale tamten go faulował" Mnóstwo widziałem tego typu akcji, chociaż jest ich coraz mniej, bo NURKOWANIE po najmniejszym dotknięciu stało się w footballu norma :(
0
Czasem jesteście prości w tej niechęci do Ronaldo i przeginacie. Nie wiem może Ci co się wypowiadają są bardzo młodzi i jeszcze ich jara taka napinka, ale chyba nie o to chodzi?
Moim zdaniem powinniście się cieszyć ze Messi ma 1 a Xavi 2 a nie tylko napisać ze Ronaldo 3 :P
Ja tam się nie interesuje czy on jest 3,4,5 .. 100 ważne że nasi są 1,2
0
Platini miewa różne fajne pomysły, ale często mówi jak potłuczony.
O ile wiem to w piłce są przepisy zabraniające "ciosów" jak on to ujął!
Skoro uważa, że sędziowie źle wykonywali swoją pracę, mógł protestować, a obecnie jest władny wprowadzić w ważnych meczach kamery itp.
Jakoś hokej nie stał się nudną grą! Widziałem finał gdzie sędzia obejrzał około 40x powtórkę i wydał doskonałą opinię. To był finał i nikt się nie burzył ze na 2/3 min przerwano mecz! Awantura po nieuznanej bramce może trwać równie długo!
Zawsze będę za graczem technicznym kontra bandyci jak pepe i marcelo!
0
Czego ma mu być wstyd, że jest 3 po 2 wielkich piłkarzach?
Jestem kibicem Barcelony, nie lubię samolubnego stylu Ronaldo ,ale 3 miejsce na świecie nie jest złe. Gdyby reprezentacja była 3 to byście ze szczęścia po ścianach łazili!
Visca el Barcelona!
0
Ktoś tu kiedyś zamieścił ze Messi od Xaviego i Iniesty dostał tylko trochę asyst, asyst i ze więcej miał od Pedro min.
To jest zrozumiałe. Xavi i Iniesta rozgrywają, ale nie tylko ostatnie podania. Oni skupiają całą walkę w środku pola by wysłać piłkę na skrzydło skąd jest podawana do środka lub przed pole karne.
Xavi i Iniesta łączą dwie formacje i sterują szybkością gry. W innych drużynach piłka wędruje górą z obrony do ataku. W Barcelonie wyprowadzana jet od tyłu i dochodzi do X. i I. i oni decydują czy z przodu jest do kogo podać czy podać do tyłu i wyciągać przeciwnika.
To nie jest takie trudne do zrozumienia.
To tak samo jak w siatkówce. Rozgrywający decyduje czy gra jest prowadzona szybko, czy piłki są płaskie szybkie czy lecą "Balony" na skrzydła. Czy grana jest 2 linia czy krótka, a jeśli krótka to z obiegiem, zwykłą czy podwójna?
Możesz mieć najlepszy atak i odbiór, ale jak rozgrywający jest słaby to koniec. Oglądam dużo siatkówki. Drużyny z mocnymi składami bywają rozjechane prze niższe i słabsze zespoły z dobrymi rozgrywającymi, bo ciągle atakują "bez bloku" lub na pojedynczym!
Byłem na meczu gdzie rozgrywający po 6 akcjach miał 5 punktów zdobytych kiwkami, atakami, blokiem....
Mecz skończył jako 3 najlepszy atakujący na boisku :P
Xawi i Iniesta rozgrywają środek,a Messi rozgrywa w linii ataku. Tych linii czsem nie da się wyraźnie oddzielić z uwagi na wysoki pressing, ale one istnieją nie tylko na grafice przed meczem.
Tempo Barcy zależy od ilosci kółek X. i I. i od tego czy więcej biegną z piłką ściągając na siebie więcej graczy czy od razu podają.
Messi i reszta muszą czekać na decyzję środka, muszą być gotowi na to ze piłka przejdzie 3 razy przez bramkarza, bo Xaviemu nie podoba się układ obrońców przeciwnika, ale wiedzą, że gdy on zobaczy "układ", który mu pasuje zacznie się MAGIA!
0
Zawiść potrafi zaślepić.
Czy "hormony" nauczyły Leo takich asyst? Nauczyły go mijać po 4 obrońców czołowych drużyn? Czy "hormony" zrobiły z Leo, Xaviego, Iniesty... skromnych ludzi, którzy pracują i tworzą coś co jest DRUŻYNĄ a nie tylko drużyną?
Mam zawodowych sportowców w rodzinie i sam kiedyś byłem sportowcem, mój brat jest trenerem i wiem co się dzieje z organizmem.
Mój bratanek trafił na "trenera" kadry który zamiast popatrzyć na zawodników każdemu dał taki sam trening, skończyło się prawie zapaścią u mojego bratanka! Potem okazało się, że ten trener zajechał już kilku zawodników, bo traktował ich jak trybiki - nie ten to następny. Brat jako trener nie wytrzymał i wygarną temu pajacowi na konferencji trenerskiej. Parę miesięcy później kolo po fali krytyki odszedł. Karierę mojego bratanka udało się uratować, ale problemy z sercem ma do dziś!
Leo nabiera mięśni i rozwija się jak każdy w tym wieku. Obręcz barkowa stabilizuje się około 28 roku życia.
Kupcie sobie płaszcz w wieku 20 lat i zobaczcie czy w wieku 28/29 będzie dobry w barkach czy za ciasny?
Leo musi tylko utrzymać swoja filigranowość i nie stać się za bardzo umięśniony jak to się niektórym zawodnikom zdarza.
"Hormony" o których mówisz przyjmowała kiedyś dziewczyna ze szkoły. Była bardzo niska, po 2/3 latach kuracji wystrzeliła i zaczęła wszystko wygrywać. Potem reszta ją dogoniła i się wyrównało, bo ona już nie musiała brać, gdyż była już normalnego wzrostu.
Zobacz na wzrost Leo, on już dawno nie bierze, bo jest nadal niski w stosunku do rówieśników.
Ciekawe ze o tych pierdołach zawsze mówią jacyś anonimowi frustraci, a zawodnicy i byli zawodnicy którzy grali i trenowali z Leo w wieku 12-16 lat nic nie mówią - zapewne cześć już nie gra w piłkę lub jest w innych klubach, ale jakoś nikt nic nie mówi.
Jak się nie potrafi wygrać na boisku to się błotem rzuca!
Visca el Barcelona!
0
Zarabiają bo wygrywają i sa dobrzy, a nie dlatego ze skakali po klubach.
Zobaczcie ilu wychowanków, którzy tylko pensje wzięli ale nie trzeba było płacić za transfer.
Barcelona zainwestowała w szkołę, a potem znalazł się inteligentny trener, który ich przygotował w młodszej kategorii i kiedy dostał główny zespół miał już szkielet.
Mój brat jest trenerem, a jednocześnie zbudował system szkolenia od 1 klasy podstawówki. Dzięki temu od lat ma napływ zawodników. System zbudował dla rewelacyjnych synów, ale przy okazji wyszkolili się inni. Synowie odnoszą sukcesy już w innych klubach, a on ma ich kolegów w drużynie. Kasy klub ma strasznie mało, ale wyszkolenie i trener robią różnice z bogatszymi klubami nawet z Europy. (siatkówka)
Dzięki temu doskonale rozumiem fenomen Barcelony.
Ponadto mimo, że jestem blisko nie wiem wszystkiego o klubie i drużynie, więc wiem jak potrafi być różny obraz z widowni.
Gdy ludzie krytykują Guardiolę lub mojego brata tylko się uśmiecham wiedząc jak kompletnie NIE mają pojęcia. Zawodnik w ciągu 3 dni może przejść taka chuśtawkę formy/zdrowia itp. że nawet sobie nie mozecie wyobrazić.
Czasem w niedziele gra w pon. już wiadomo ze w srodę nie zagra we wtorek się to znów zmienia a w środe znów się okazuje że nie zagra. Praca trenera musi ogarnąć to wszystko w stosunku do całej kadry!
Oglądając mecze innych drużyn często nie wytrzymuje - nawet jeśli atakują, lub jest walka w środku pola mnie się wydaje, że to wszytko jakieś wolne lub, że nie ma sensu! Tylko Barcelona- oby grali tak jak najdłużej.
Ja już nie oglądam piłki nożnej, a nowy sport - Piłkę barcelońską !!!
0
W 2 meczach i w lidze tylko real MU, Inter i parę najbogatszych może nawiązać walkę. Na dłuższą metę, jeśli skład się nie posypie i nie będzie spektakularnych naszych błędów lub sędziego będziemy wygrywać.
Pojedynczy mecz może wygrać każdy, a to karny, a to stały fragment, a to sędzia pozwalający kopać jak w pucharze króla...
Na razie jednak jestem spokojny o wyniki!
0
Uwielbiałem Ronaldinho, ale jak tylko Messi zaczął wchodzić do zespołu zmieniłem obiekt zainteresowań. Ronaldinho był troche jak Harlem Globtroters . Piłka często była w powietrzu podbijana, miał świetne asysty, ale to co robi Messi dużo bardziej do mnie przemawia. Plus lubię normalnych sportowców znających swoją wartość i nie szalejących po dyskotekach czym okazują brak szacunku do pracodawców czyli kibiców i klubu. Messi, Iniesta, Xavi.. ogólnie Barca teraz jest świetna pod tym kontem. Nawet Shakira nie przeszkadza i zadymy jest tyle ile powinno być wśród młodych, a nie za dużo jak to było z Ronaldinho!
Messi czasem przy chami, ale powiedzcie jak można rozróżnić akcję w której trzeba podać od akcji w której można kończyć samemu będąć MESSIM? 3 obrońców to już za dużo i podać? Dla wielu tak, ale on mija i 4 i to regularnie. Więc czasem po prostu nie wyjdzie, a czasem bierze na siebie ciężar gry i też czasem nie wyjdzie, ale wole te sytuacje niż jakby miał się bać jak inni.
Mówicie, że Messi w kadrze nie gra tak samo.
Zobaczcie gdzie gra Messi w Barcie, a gdzie w kadrze. W kadrze przez długie minuty musiał być na WŁASNEJ połowie.
Bramka Iniesty. Na Copa Messi podobnych podań miał około 10 i co ? Dupa bo Lavezzi, Aguero, Igła, DiNurek i Tevez wszystkie spartolili!!!
Teoretycznie najsilniejszy atak na świecie obsługiwany przez jednego z najlepszych asystentów nie umiał strzelać goli. Czy to wina Messiego?
0
pawik1
chcesz sprawdsic czy to boli i czy może złamać nogę?
Poproś niech cię ktoś tak kopnie! ja nie upadniesz i nie będziesz się zwijał to dostaniesz uścisk ręki prezesa.
Trenowałem sporty walki i kopnięcie od kolano może się skończyć rozerwaniem stawu. Po to właśnie kopie się tam. Po pierwsze obala się przeciwnika na 100%,a po drugie istnieje duża szansa że już nie wstanie bo nie będzie miał kolana.
Wiec tak - MÓGŁ mu ZAKOŃCZYĆ karierę nieuczony fanie !
Tak samo jak PEPe mógł strzaskać kości Alvesa.
To że są idiotami i bandytami to nie jest niczyja wina poza nimi i ich trenerem który ich nie upomina, a wręcz przeciwnie!
0
Villa i to już wiadomo oficjalnie bo na stronie podał to AS
Nazwał Ozila : Człowiekiem pokoju :P
Wszyscy wiemy jaka to obraza dla muzułmanina :P