0

Gdyby nie on Barca nigdy by nie pokonała Realu czasu franco 5-0 na SB i tkwiła by w marazmie ciągnącym się od początku lat 60 XX wieku. Co więcej nie było by Dream Teamu lat 90 XX wieku....... i zapewne żadnego Pucharu Europy. Nie było by Guardiolii,Romario,Stoiczkowa,Bakero i wielu innych których sprowadził Cruyff. La Masia nie była by też tak produktywna jak była z aCruyffa i tacy gracze jak bracia Garcia,Del La Pena,Amor,Celades i Guardiola pewnie kontynuowali by kariery gdzieś indziej tak jak setki wychowanków z lat 80 XX wieku. Nie mówiąc o stylu gry.
Gdyby nie Cruyff Laporta nie wygrałby wyborów 2003 roku i nie było by Dream Teamu Rijkaarda z Ronaldinho na czele ponieważ .......wygrał by Bassat który zapowiedział WALKĘ Z DŁUGIEM GASPARTA poprzez nie kupowanie nikogo, sprzedanie części graczy i ograniczenie pensji i budżetu klubu.
Bez Cruyffa nie było by Laporty a bez Laporty nie było by Guardiolii i roku 6 pucharów i tego ich multum i geniuszu Messiego......którego rosell swego czasu był gotowy sprzedać tak jak Xaviego czy Iniestę.
Zaś sezon 2010-2011 to fundament Laporty i gotowy projekt który pan NIE transparentny plagiatuje uważając za swój.

0

ostatnim zdaniem ten katarski sprzedawczyk i NIE transparentny pokazał że gówno WIE czym zarządza!!!!
Cruyff przychodził do Barcy jako wielka jak nie największa gwiazda futbolu lat 70 XX wieku. To on ochrzcił syna zakazanym przez faszystów imieniem Jordi no i przyczynił się do słynnego 0-5 na SB na oczach franco co przyczyniło się do jego zejścia w zaświaty. On swoją cudowną grą odrodził Barcę po latach upokorzeń i porażek ze strony Realu. Przyszedł do Barcy jako trener który stworzył obecny unikatowy styl gry. Sprowadzał wielkie gwiazdy takie jak Laudrup,Salinas,Koeman,Romario,Tixi,Bakero,Zubi,Stoiczkow którzy w połączeniu z wychowankami ( to za Johanna la masia zaczęła być szlifiernią cracków) takimi jak bracia Garcia,Guardiola,Amor,Ferrer,De la Pena stworzyli Dream Team dając Barcie 4 mistrzostwa z rzędu oraz pierwszy puchar Europy. Potem namaścił Rijkaarda i Laportę którzy stworzyli nową Barcę i odbudowali ją po ruinie Gasparta ( to dzięki tej trójce Barca powstała jak fenix z popiołu). To jego człowiek -LAPORTA postawił na Guardiolę mimo że rosell chciał mourinho ( i dostał by go gdyby jego pieskowi giraltowi udało się VN). A Pep dał Barcie 14 trofeów i miano najlepszej drużyny w historii.
rosell to może buty czyścić Cruyffowi bo nic nie osiągnął bo dostał klub marzeń z dobrymi finansami ( tak tak bo nie stać było by nas na Mascherano,Neymara,Cesca czy Alexisa), unikatowy ( MQUC) który znaczył w piłce wiele ( nie to co za Gasparta) i naznaczony trofeami we wszystkich sekcjach. Dostał gotowy projekt który zamiast kontynuować niszczy swoimi niejasnymi powiązaniami z katarem i Teixeirą.

0

dzień w którym odejdzie będzie początkiem NOWEJ WSPANIAŁEJ ERY BARCY i świętem prawdziwych cules!!!

0

Poparcie,swobodę i zaufanie?
Szkoda że takowych atutów od pana NIE transparentnego nie miał Guardiola!!!!!

0

Socio Compromisarios także zatwierdzali sprawozdania Laporty a w w razem z całym cyrkiem rosella i jego pieska giralta kłapiecie durnoty z kosmosu jak to Laporta zbankrucił Barcę!!!
Żyjcie dalej w urojonym świecie fantazji katarskiego sprzedawczyka.

0

Murawa z Francji a nie z kataru?
Jestem w szoku!!!!!

0

rosell standardowo robi dobrą minę do złej gry!!!!!
Dobrze wie że Adidal spotkał się min. z nim tylko z czystej kurtuazji.....bo jak David ma zadrę w sercu jak potraktował go rosell!!!!

0

pan NIE transparentny pewnie kipi ze złości że dostał tę nagrodę Cruyff a nie on .........przecież on jest bardziej potrzebujący niz dzieci. Dlaczego?
Bo w katarze nie produkuje się kolorowych tonerów!!!!

0

W pełni rozumie zachowanie Davida. Też bym się tak zachował kiedy zostałbym potraktowany przedmiotowo a do tego grając dla klubu dla którego gotów byłem na kontuzję ( Villa nie musiał tak ostro walczyć o piłkę w KMŚ ale walczył dla Barcy), dawałem z siebie wszystko, strzelałem ważne gole ( SH,LM, 5-0).......i oddałem palmę Messiemu godząc się na pozycję na której nie gram.
To że Vilanova na niego nie stawiał,a rosell go po prostu oddał jak złom na skup miało swoje odzwierciedlenie w celebracji Villi i popieram takie zachowanie.
A co do gwizdów to banda kretynów dla których liczą się petrodolary a nie MQUC i tradycja Barcy.

0

I pomyśleć że w 2008 roku pukaliście się w głowy jak to Guardiola kosztem Toure wystawia młodego,niedoświadczonego i nie ogranego gracza w 11.
Dostał szansę i ja wykorzystał i tylko szkoda że takowych szans nie jest dane dane otrzymać Bartra.

0

Z takim podejściem to ci wychowankowie NIGDY nie nabiorą doświadczenia i ogrania. a jak przyjdą kontuzję to znowu będziecie psioczyć że Bartra nie poradził sobie z Bayernem ( dla mnie był najlepszym z Barcy) i jest za słaby na Barcę. Jeżeli będą grać 10 meczy w sezonie i każdy z ogonem do 10 minut to nie będą ograni,zgrani ani doświadczeni na grę z rywalami pokroju Bayernu ( zresztą który z obrońców czy w ogóle z graczy Barcy dał radę )
Z Levante aż prosiło się aby w 2 połowie zagrał Bartra. Przy stanie 0-6 aż się o to prosiło.
Pisałem już o tym że należy dać szanse gry takim graczom jak Bartra. W przypadkach Xaviego,Puyola,Gabriego czy Motty to wypaliło. Ale do tego trzeba mieć jaja.
Messiemu też w 2004 roku nikt nie wróżył 4 ZP ani wygrania rywalizacji z Giulym. Ale dostał szansę gry w coraz większej liczbie meczy w kolejnych sezonach i mamy efekt jaki mamy.
No ale pan NIE transparentny narzuca trenerowi nie stawianie na wychowanków ( Pep się sprzeciwił więc musiał odejść) bo wtedy łatwiej się ich pozbyć by zrobić miejsce na prowizje kiedy przyjdą brazylijscy kopacze na ich miejsce.

0

Nie wspomnę że swoje szanse otrzymali także Iniesta,Pedro,Messi czy Busquets mimo że w składzie byli tacy gracze jak Deco,Henry,Eto'o, Giuly czy Ronaldinho.
Gracz musi grać bo tylko wtedy będzie można ocenić jego grę i przydatność drużynie. A póki co Bartra nie spełnia wymogów abyście go bruździli bo mecze z Bayernem i Lechią zawalali i to bardziej doświadczeni zawodnicy.

0

A jeżeli klasę Bartry oceniacie tylko przez pryzmat meczów z Bayernem i Lechią to ..........tylko pogratulować głupoty !!!!!!

0

Kolejny przykład to Carles PUYOL. Debiutuje u van Gaala w sezonie 1999-2000 grając 37 meczy z czego 23 po 90 minut. W kolejnym doznał kontuzji ale i tak zagrał 24 partidos z czego 20 po 90 minut. I od tego czasu stał się ostoją naszej defensywy. Dlaczego? Bo dostał szanse gry a nie grzania trybun jak Bartra.
Następny przykład wychowanka to Gabri Garcia który debiutuje z Puyolen. Gra 31 partidos z czego 12 po 90 minut - żelazny rezerwowy. Ale w kolejnym zagrał już 35 partidos z czego 22 po 90 minut. Bo także dostał szansę grania a nie siedzenia.
W sezonie 2001-2002 szansę gry otrzymał Motta grając 26 partidos choć tylko 9 po 90 minut. ( ale lepiej to wygląda niż 16 ogonów Bartry). Zaś w katastrofalnym sezonie 2002-2003 zagrał w aż 35 partidos z czego 21 po 90 min. razem z Thiago debiutował F.Navarro który zagrał co prawda tylko 4 mecze (1x90) ale w kolejnym już 24 mecze z czego 21 po 90 min i tylko szkoda że doznawał ciężkich kontuzji i odbudował formę po za Camp Nou.
W sezonie 2002-2003 debiutuje Victor VALDES grając 20 meczy a na którego później postawił Rijkaard i do 2014 mamy spokój z bramką. Do tego szansę dostał INIESTA ( 9 meczy z czego 5x90) z ktorego Rijkaard najpierw zrobił żelaznego rezerwowego a potem gracza który przyćmił samego Deco. A na koniec Oleguer tak tak ten sam którego tak nie trawicie ( starsi użytkownicy). Zagrał 5 meczy (1x90) ale w rundzie jesiennej 2003-2004 podstawowy gracz który zatrzymał samych Galacticos na SB i przyczynił się do 2miejsca. A w sezonie 2004-2005 rewelacja całego sezonu (żelazna para Oleguer-Puyol = zamora dla Valdesa) i podstawowy prawy obrońca fantastycznego sezonu 2005-2006.
Tak tak dać sznsę Bartrze w parze z Puyolem lub Pique a zobaczycie że to wypali tylko musi ona grać w ponad 20 meczach.

0

Po co wydawać szmal na jakiegoś obrońcę który wcale nie musi być zbawieniem dla Barcy!!!!! Powtarzam że należy dać szansę gry Bartrze a potem S.Gomezowi i Planasowi bo tylko wtedy będziemy mieli historie a la Puyol i spokój w obronie na parę ładnych lat (pominę fakt że teraz przydałby się wyrzucony Abidal). A żeby wam to uświadomić przytoczę pewne statystyki.
XAVI Hernandez - następca Guardiolii ( do odejścia Pepa jego zmiennik ). Debiutuje w sezonie 1998-1999 otrzymując od van Gaala 33 mecze z czego 21 po 90 min. W kolejnym sezonie 38 meczy z czego 18 po 90 minut. Z każdym sezonem liczba partidos się zwiększała a pozycja Xaviego urosła do Generała. Dlaczego? Bo van Gaal dał Xaviemu szansę gry w relatywnie dużej liczbie meczy co ułatwiło nabranie doświadczenia i ogrania. Nie rzucono Xaviego na głęboka wodę jak Bartrę (z Bayernem). Bartra powinien w poprzednim sezonie zagrać w około 25 meczach z czego przynajmniej w 60 % po 90 minut. A zagrał w tylko 16 a po 90 minut mniej niż placów u ręki. Więc jak mógł nabrać doświadczenia i ogrania?

0

Pamiętam doskonale jak większość z was łapała się w głowę kiedy Pep wystawiał Cuence czy Tello. A tu was zaskoczyło że jednak w Barcie są skrzydłowi co się zowie. Tylko muszą grać a wtedy nie potrzeby jest Neymar i 4 skrzydłowych gówniarzy z Santosu. A do tego za Free Tello i Cuenca.

0

Kolejny przykład to Carles PUYOL. Debiutuje u van Gaala w sezonie 1999-2000 grając 37 meczy z czego 23 po 90 minut. W kolejnym doznał kontuzji ale i tak zagrał 24 partidos z czego 20 po 90 minut. I od tego czasu stał się ostoją naszej defensywy. Dlaczego? Bo dostał szanse gry a nie grzania trybun jak Bartra.
Następny przykład wychowanka to Gabri Garcia który debiutuje z Puyolen. Gra 31 partidos z czego 12 po 90 minut - żelazny rezerwowy. Ale w kolejnym zagrał już 35 partidos z czego 22 po 90 minut. Bo także dostał szansę grania a nie siedzenia.
W sezonie 2001-2002 szansę gry otrzymał Motta grając 26 partidos choć tylko 9 po 90 minut. ( ale lepiej to wygląda niż 16 ogonów Bartry). Zaś w katastrofalnym sezonie 2002-2003 zagrał w aż 35 partidos z czego 21 po 90 min. razem z Thiago debiutował F.Navarro który zagrał co prawda tylko 4 mecze (1x90) ale w kolejnym już 24 mecze z czego 21 po 90 min i tylko szkoda że doznawał ciężkich kontuzji i odbudował formę po za Camp Nou.
W sezonie 2002-2003 debiutuje Victor VALDES grając 20 meczy a na którego później postawił Rijkaard i do 2014 mamy spokój z bramką. Do tego szansę dostał INIESTA ( 9 meczy z czego 5x90) z ktorego Rijkaard najpierw zrobił żelaznego rezerwowego a potem gracza który przyćmił samego Deco. A na koniec Oleguer tak tak ten sam którego tak nie trawicie ( starsi użytkownicy). Zagrał 5 meczy (1x90) ale w rundzie jesiennej 2003-2004 podstawowy gracz który zatrzymał samych Galacticos na SB i przyczynił się do 2miejsca. A w sezonie 2004-2005 rewelacja całego sezonu (żelazna para Oleguer-Puyol = zamora dla Valdesa) i podstawowy prawy obrońca fantastycznego sezonu 2005-2006.
Tak tak dać sznsę Bartrze w parze z Puyolem lub Pique a zobaczycie że to wypali tylko musi ona grać w ponad 20 meczach.

0

Po co wydawać szmal na jakiegoś obrońcę który wcale nie musi być zbawieniem dla Barcy!!!!! Powtarzam że należy dać szansę gry Bartrze a potem S.Gomezowi i Planasowi bo tylko wtedy będziemy mieli historie a la Puyol i spokój w obronie na parę ładnych lat (pominę fakt że teraz przydałby się wyrzucony Abidal). A żeby wam to uświadomić przytoczę pewne statystyki.
XAVI Hernandez - następca Guardiolii ( do odejścia Pepa jego zmiennik ). Debiutuje w sezonie 1998-1999 otrzymując od van Gaala 33 mecze z czego 21 po 90 min. W kolejnym sezonie 38 meczy z czego 18 po 90 minut. Z każdym sezonem liczba partidos się zwiększała a pozycja Xaviego urosła do Generała. Dlaczego? Bo van Gaal dał Xaviemu szansę gry w relatywnie dużej liczbie meczy co ułatwiło nabranie doświadczenia i ogrania. Nie rzucono Xaviego na głęboka wodę jak Bartrę (z Bayernem). Bartra powinien w poprzednim sezonie zagrać w około 25 meczach z czego przynajmniej w 60 % po 90 minut. A zagrał w tylko 16 a po 90 minut mniej niż placów u ręki. Więc jak mógł nabrać doświadczenia i ogrania?

0

Gołym okiem widać że obecny zarząd robi wszystko aby przyćmić swoją niekompetencję i brak pomysłu na transfery.
Chcą na siłę kupić byle jakiego i za byle co obrońcę by potem chwalić się "obiecaliśmy obrońcę to go mamy"........ by cules zapomnieli o wstydzie że nie udało się luizów czy silvów kupić.

0

Powtórzę po raz enty . Skoro tak źle z finansami to nie kupować obrońcy tylko dać szansę Bartrze,Gomezowi i Planasowi. Swoje dla Barcy B zrobili a nawet w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii osiągali sukcesy będąc podstawowymi graczami. Dlaczego?
Bo tam ktoś miał jaja aby dać im szansę na grę. Zapewne nie pamiętacie ilu z was pukało się w głowę czemu Guardiola postawił na nieogranego i bez doświadczenia Busquetsa zamiast Toure. a teraz nikt za Toure nie płacze.
MOŻNA?!!!! Można tylko trzeba mieć jaja których niestety ani Vilanova ,ani Martino a tym bardziej pan NIE transparentny nie mają.
Barcie trzeba Guardolii a wtedy za darmo będzie spokój z obroną na kilka lat.

0

Oczywiście dzieci wychowane na pewnej grze komputerowej dalej swoje urojenia wypisują. Tak tak lepiej wywalić Bartrę bo nie gra ( a kto mu w ogóle dał kiedyś szansę gry?) i kupić jakiś luizów czy Silvów ( co widać nierealne nawet za wybitnego negocjatora jak pan NIE transparentny) za 50 mln euro plus 10 mln pensji a potem przy newsie o finansach wypisywać durnoty i głupoty jak to pewien prawnik doprowadził Barce do bankructwa ( wirtualnego jak wasze pojęcie o footbolu).
Pytanie?
Skoro kochacie rosella za transfery to czemu nie napiszecie do rosella o sprzedanie La Masii.?
Dla mnie nie ma sensu utrzymywanie instytucji która jest bo jest a jej funkcjonowanie to produkcja na sprzedaż ( raczej wyrzucanie) a nie wzmacnianie 1 drużyny.

0

No tak lepiej wydać 50 mln na silvy czy luizy a w najgorszym razie przestawiać pivotów na stoperów (Mascherano,Song,Busquets) albo eksperymentować z bocznymi (Adriano).
Efekt macie taki że jak nie kupiono tak nie kupi się tych luizów czy silvów ( bo kasy nie ma hahhahha lepszej ściemy nie słyszałem) którymi się jaracie (zwolennicy pana NIE transparentnego) tak eksperymenty z pivotami i Adriano kończą się w ostatnich latach ( Vilanova i teraz Martino, wykluczam Pepa gdyby miał Dmytro jak chciał) mnóstwem goli dla rywali.
A tacy piłkarze (cierpliwi) jak Bartra,Gomez,Planas są do odstrzału. I tylko czekać jak w innych klubach się wypromują (jak Botia,Navarro), trafią do reprezentacji i trzeba będzie na nich wydawać 50 mln euro.
Brawo tylko pogratulować głupoty obecnemu zarządowi Barcy.

0

Kolejny odstrzelony gracz z La Masii!!!!! To się robi żałosne.......no ale w końcu to styl pana Nietransparentnego wywodzący się ze skorumpowanej Brazylii i dyktatorskiego reżimu z pustyni.

0

No proszę wydawanie w błoto kolejnych pieniędzy.......kosztem takich graczy jak choćby Espinosa czy Samper bo obserwując ruchy transferowe "pana (NIE)transparentnego " wszystkie mają jeden kierunek-- niszczenie La Masii. Sprzedaje Thiago choć ten byłby idealnym następcą Xaviego a chce kupić 2 (jednego już kupił) "następców Xaviego i Iniesty" co automatycznie oprócz dwójki wymienionej wyżej pozbawi gry J.Dos Santosa i S.Roberto. Kupno neymara to jasny sygnał - Tello,Rafinha,Deulofeu,Tello,S.Ramirez,Dongou,Adama nie mają szans na grę zwłaszcza że jest jeszcze Alexis. Bo prędzej rosell pozbędzie się Pedro niż Alexisa.
A stoper. Luiz,Silva,Hummels,Agger czyim kosztem? Bartry,S.Gomeza i Planasa. A to koszty około 40-50 mln euro.
Jak to ma się do polityki oszczędności i promowania la Masii?
Pewnie nie pamiętacie jak wielu z was pukało się w głowę że Guardiola został trenerem Barcy, że postawił na S.Busquetsa zamiast Toure, że postawił na Pedro zamiast Henryego a wcześniej że Rijkaard postawił na Messiego zamist Giulego czy Iniestę zamiast Deco. To samo było z Valdesem,Puyolem czy Xavim.
Oni dostali szansę GRY co przełożyło się sportowo i finansowo na korzyść Barcy. Skoro wtedy to zadziałało to czemu nie dać szansy J.Dos Santosowi,S.Roberto,THIAGO,Espinosie,Samperowi,Tello,Deulofeu,Rafinhy,Dongou czy Ramirezowi. Bo co są słabsi?
Jeżeli nie będą grać to tego się nigdy nie dowiemy. A skoro tego nie chce rosell to niech zlikwiduje La Masię. Bo po co wydawać 50 mln euro rocznie na szkółkę skoro ŻADEN nie będzie mógł zagrać w 1 drużynie kiedy pan Nietransparentny kupuje gwiazdeczki po 30-60 mln euro z których ma prowizje.!!!!!

0

Czy Barcelona przestanie należeć do socios (członkowie klubu opłacający składki i mogący decydować o jego losach)?
Socios mogą decydować o losach Barcy?
Przecież rosell sprzedał Barcę arabom z kataru podstawiając socios przed faktem dokonanym do tego stopnia że ujawnił zapis że socios NIE MOGĄ się tej transakcji sprzeciwić a jedynie powiedzieć że im się nie podoba.
Macie władzę socios!!!! A raczej roselloesko-giraltowską dyktaturę pod dyktando kataru.

0

Zamiast jarać się likwidacją la masii ( tak tak chłopcy kupowanie podrzędnych kopaczy za grube miliony kosztem wystawiana wychowanków by się mogli ogrywać tak jak było z Puyolem,Xavim,Iniestą czy Messim) cieszcie się bo na MŚ w lekkiej atletyce w Moskwie wystąpi 3 przedstawicieli FC Barcelona.
Angel Rodriguez na 100 m (10.15 a na MH 10.26) i 4x100
Sebastian Martos na 3000 z przeszkodami (8.22.97)
Pau Fradrera na 4x400 i 400m (46.94)
Co więcej na MH FC Barcelona zdobyła 16 medali złoto A.Rodriguez na 100m,Jean Okutu w dal, Ike,Ramos,Diez,Rodriguez 4x400 oraz Sabina Asenjo w dysku, srebro-Didac Salas w tyczce,4x400 kobiety , J.Sanchez w oszczepie,Maria Urbina 3000 z przeszkodami,Laura Redondo w młocie, brązowe- I.Ramos na 200m,S.Martos na 3000 z przeszkodami,J.Bermejo 3000m,Martin - dysk,C.Franch w tyczce oraz D.Calveros w trójskoku

0

Jest S.Gomez,jest Bartra a w obwodzie jeszcze Planas,Bagnack . To gracze za FREE a za Aggera (dobry ale nie znakomity) trzeba wydać jakieś 20 mln.
Aha no rosell mistrz transferów ale T.Silvy z PSG nie załatwił. No tak przecież PSG to nie była drużyna broniąca się przed spadkiem,zadłużona po uszy z konfliktem wewnątrz skąd wyciągnął Ronaldinho.

0

Barca ma setki sponsorów którzy dają razem więcej niż jakieś arabusy i to bez plamienia koszulek drużyny piłkarskiej. Można tylko sprzedawczyk w fotelu prezesa tego nie kuma.

0

Catalonia_is_not_Spain
Dzięki za wsparcie ale to raczej daremne bo jak pokazują poniższe komentarze konkretne fakty i argumenty i tak nie trafią do zaślepionych petrodolarami kibiców rosella który jest cacy a Laporta be bo narobił jak to trafnie ująłeś "MITYCZNE DŁUGI" który jest tak samo debilnym i pozbawionym argumentów sloganem jak te lansowany przez kibiców Realu "Messi nie istnieje bez Xaviego i Iniesty"
Ja nigdy nie napisałem że Laporta jest cudowny i bez plam ale to jest człowiek który wyciągnął Barcę z bagna po Gasparcie a rosell co by nie zrobił jedzie po gruncie przygotowanym przez Laportę z ta różnicą że nie jedzie katalońskim samochodem tylko katarskim wielbłądem.



0

Zresztą dyskusja z wami nie ma sensu bo jesteście ślepo zapatrzeni w petrodolary z kataru ( przekładają sie na gre fifa która jest waszym źródłem wiedzy o piłkarzach) i nie patrzycie realistycznie na syf jaki zrobił w Barcie obecny zarząd.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?