0

Najbardziej oklepany argument ludzi którzy bronią Semedo. Już to pisałem ale napisze ponownie, dlaczego jak Semedo jest na boisku to nie ma z kim grać i prawa strona nie istnieje w ataku a jak gra Roberto to nagle magicznie ma komu podawać i atakujemy obiema stronami? Wytłumacz mi to, bo argument, że nie ma z kim grać jest najmniejszą linią oporu w dyskusji na temat naszych PO.

1

Manchesteru City w pumie najtrudniej mi sobie wyobrazić.

0

Hazard to powinien być wzór do naśladowania dla każdego młodego piłkarza, ma strasznie niespotykane w dzisiejszych czasach podejście do tego co robi. Faulują go co mecz, to mówi, że to oznaka, że dobrze wykonuje swoją pracę, jak go ktoś wytnie równo z trawą to nie turla się przez całe boisko, jak go uderzą lekko to się nie przewraca i nie udaje, że umiera tylko dalej dąży do tego, żeby dojść do piłki, ma marzenie, żeby grać w Realu, mówi o tym otwarcie ale nie stroi fochów, że on już nie zagra dla Chelsea tylko wykonuje najlepiej jak może swoją robotę z szacunkiem dla obecnego pracodawcy.
To jest właśnie Pan Piłkarz, szkoda, że takich ludzi jest coraz mniej a wypierają ich rozkapryszone dzieci którym odbija od siana na koncie

21

Pomijając to, że najbadziej w tym momencie wzmocnienia wymaga ławka trenerska, to z wyżej wymienionych zawodników tylko De Ligt. Według mnie najlepszy obrońca młodego pokolenia, taki Mbappe obrony, do tego idealnie skrojony pod Barce. Też chciałbym, żeby więcej stawiano na cantere ale akurat De Ligt zjada każdego obrońcę jakiego mamy w szkółce a w tym momencie to gwarantuje więcej jakości nawet od Piuque, jak dla mnie wart każdych pieniędzy bo to gość który ma szanse stać się piłkarzem wybitnym.

1

Roberto ma w tej chwili dołek formy więc fakt gra słabiej, co nie zmienia jednak faktu, że grając słabo ma już jedną asystę a jak jest na boisku to atakujemy obiema stronami, Semedo za to, jak głosi artykuł wyżej i ludzie go broniący, jest teraz w świetnej formie a jak jest na boisku to nagle prawa strona w ataku jest bezproduktywna i mimo tej wysokiej formy nadal jest bez żadnej asysty. Różnica między nimi jest taka, że Roberto zazwyczaj podaje w pole karne z głową do góry i jasnym zamysłem do kogo gra, Semedo jak już się podłączy to oczy na piłkę i wrzuta na oślep a takie coś to najlepiej wychodzi w lidze angielskiej a nie w Barcelonie i żeby on chociaż, będąc prawie bezproduktywnym w ataku, był jakimś filarem obrony ale nim też nie jest więc dla mnie to na ten moment po prostu dobry grajek grajek który nigdy nie zbliży się do poziomu Alvesa, mało tego wątpię, żeby się kiedykolwiek zbliżył do poziomu Roberto który jest w formie bo gość bazuje w dużej mierze tylko na swojej szybkości a po za szybkością nie ma nic szczególnego, jest średni w ataku średni w obronie średni taktycznie i nie potrafi grać słabszą nogą. Nie wiem serio jak można oglądać mecze i tego nie widzieć

0

Dziękuje za ten komplement, szkoda, że nie wniosł on nic do dyskusji i zamiast podać jakieś argumenty dlaczego uważasz inaczej to chciałeś tylko zabłysnąć specjalisto

0

To dziwne bo jakoś gdy gramy z Roberto na PO to potrafimy atakować obiema stronami a jak gra Semedo to nagle prawa strona nie funkcjonuje w ataku. Druga sprawa, że jak już dostanie piłkę nawet raz na jakiś czas to przydałoby się chociaż jedną na kilkanaście wyłożyć dobrze czego Semedo też nie robi ;)

1

Jak Semedo jest w „świetnej formie” to ja chyba inne mecze oglądam.
Z tego co ja widzę to gra co najwyżej poprawnie a w ataku nie daje praktycznie nic, Messi musi mu nadal czasem machnąć ręką, żeby się podłączył pod akcje, nawet jak już to zrobi to nie pamiętam kiedy dobrze wyłożył piłkę jak choćby Alba z lewej strony i do tego strasznie mnie irytuje jego totalny brak używania lewej nogi przez co jak nawet ma sytuacje 1 na 1 to zawsze mu blokują zejście do prawej i gość musi zrobić w tył zwrot i grać do tyłu.
Niektórzy chyba mają taki syndrom nadmiernego szukania plusów bo tak samo było z Gomesem, raz coś dobrze podał, dobrze odebrał i już było uuu świetny występ...Świetny występ w skali Gomesowej i to samo jesy teraz z Semedo a według mnie powinno się patrzeć przez pryzmat poziomu drużyny i według mnie Semedo nadal wnosi za mało jak na Barcelonę bo nie jest ani bardzo dobry w defensywie a tym bardziej w ataku, możliwe, że ma potencjał ale jak dla mnie jest to obrońca głównie bazujący na szybkości i nigdy nie wejdzie na poziom Alvesa, ba, podejrzewam, że gdyby Alves w tym momencie wrócił i odbył z tydzień treningów to poniżej poziomu Semedo by nie zszedł

0

Masz tak idiotyczne argumenty, a właściwie ich brak, że odechciewa mi kontynuować tej dyskusji. Typowy Polaczek „a Ty byś to zrobił lepiej!?”...nie, nie zrobiłbym, ale każdy człowiek oglądający mecze i mający jakiekolwiek pojęcie widzi, że Valverde popełnia błędy i nie wie jak je później naprawić. Twój przykład z Iniestą - genialny, jakby jego obecność miała nas wybawić ode złego mimo, że na jego miejsce przyszedł Coutinho który jeśli chodzi o gole czy asysty daje jeszcze więcej niż Iniesta. Na ławce u nas siedzi gość który w zeszłym sezonie grał w pomocy Bayernu, gość który w pół roku wywalczył sobie miejsce w składzie Interu czy gość o którego starała się Roma to nie są piłkarze z polskiej ekstraklasy tylko profesjonaliści ale kiedy oni mają się tu zaklimatyzować i zgrać jak wiecznie grzeją ławkę bądź trybuny? Zaprzeczasz sam sobie pisząc o tym, że pierwszy sezon był udany ale teraz to już są braki kadrowe mimo, że zarząd wzmocnił ławkę przed sezonem i podając za przykład, że teraz gramy gorzej bo odszedł Iniesta mimo, że w jego miejsce pół roku temu przyszedł Coutinho...Nie wiem do czego Ty dążysz w tej dyskusji ale jeśli uważasz, że posiadanie takiego składu i granie tak słabo to nie wina trenera to nie masz pojęcia o futbolu
Teraz widzę dopisałeś kolejny genialny argument, 3 zawodników z ławki jest na wylocie z klubu ale gość który dopiero co do niego przyszedł i za którego zapłacono 40 mln, który jest młody, ma potencjał i pokazał się już z dobrej strony w pre sezonie grzeje trybuny...Naprawdę fantastyczny argument na obronę Valverde.

1

No nie rozwalaj mnie xD
Ty myślisz, że oni są szczęśliwi, że tak jest? Że tam całemu klubowi o to chodzi, żeby sobie być normalnym zespołem? To jest jeden z największych klubów na świecie, globalna marka z przychodami rzędu prawie miliarda euro, gra tu najlepszy piłkarz na świecie, klub kupuje zawodników za 100+ mln euro, wydajemy na pensje jednego zawodnika więcej niż niektóre kluby z ligi mają budżetu na transfery a Ty myślisz, że aa jesteśmy normalnym klubikiem, cieszmy się, że z ostatnich 5 meczów wygraliśmy 1 i 2 zremisowaliśmy bo Messi pociągnął :)))
Człowieku nie pisz mi takich bzdur i nie mów mi o „schodzeniu na ziemię” proszę Cię xD
Mając takich piłkarzy, dobry trener poukładałby to tak, że powinniśmy przynajmniej z Gironami czy innymi Leganesami wygrywać spokojnie a nie grać z nimi jak równy z równym

0

A Ty ich nie widzisz? W LM ciągnie nas Messi, w lidze jak Messi nie pociągnie albo Cou nie błyśnie to gramy piach, tracimy punkty z drużynami które powinniśmy ogrywać rezerwowym składem, a drugie miejsce nie jest naszą zasługą tylko słabą grą innych drużyn i nie powinniśmy się z tego cieszyć tylko zastanowić dlaczego nie mamy wypracowanej bezpiecznej przewagi nad resztą skoro oni grają słabo. W obronie uparcie gra Pique który jest obecnie w najgorszej formie ze wszystkich defensorów, Rakitic który rozegrał najwiecej meczów ze wszystkich zawodników w zeszłym sezonie + MŚ jest katowany co mecz 90 min mimo, że na ławce siedzą ludzie którzy są w tym klubie po to, żeby odciążyć pierwszy skład, bo trofea się wygrywa 20-23 piłkarzami a nie 11. Ta drużyna nie wie co grać jak nie ma Leo a trener jak nie idzie, jedyne co robi to ze skwaszoną miną patrzy na to z linii bocznej. Wczorajszy mecz to znowu pokazał, mieliśmy remis z Valencia i Valverde nie zrobił nic, żeby ten mecz wygrać a jedynie modlił się, żeby się broń Boże nic nie posypało i byśmy nie przegrali. Wybacz ale to jest Barcelona nie Bilbao, żeby się cieszyć z tego, że zaliczamy remis z Valencia czy, że jesteśmy na drugim miejscu w lidze bo akurat tak się składa, że inni też potrafią wtopić.

0

Nie śledziłem w ostatnich dniach jakoś uważnie forum ani żadnych stron związanych z Barcą, więc czy wie ktoś może czy są jakieś przesłanki, że Valverde zostanie zwolniony?

0

Semedo cały czas nie rozumie o co chodzi w grze w Barcelonie na PO. Leci mu tu drugi sezon i nadal widać, że nie wie kiedy podłączyć, kiedy zostać, w obronie jest średni w ataku to samo, dryblingu brak bo bazuje na szybkości a rywale zazwyczaj grają głęboko, jak już wbiegnie to Messi zazwyczaj i tak ciągnie grę do lewej do Alby, nawet jak już dostanie piłkę to powiedz mi kiedy dobrze ją zagrał w pole karne i zaliczył jakaś asystę? Lewą nogą nie potrafi operować w ogóle ale niczego poważnego ostatnio nie spie*****ł (poza golem Kane’a na Wembley) więc ludzie nadal ulegają złudzeniu, że on gra dobrze a prawda jest taka, że gość jest przeciętny i jeśli gra na PO to praktycznie nie stwarzamy zagrożenia tamtą stroną, to jest gość z jedną nogą, średni taktycznie bazujący na szybkości czyli obrońca na ligę angielską a nie do Barcelony, nie bez powodu dalej nie wywalczył sobie miejsca w składzie na swojej nominalnej pozycji mimo, że walczy o nie z pomocnikiem który na PO od kilku sezonów z konieczności...

0

Bo widzisz tu sporo osób nie ma pojęcia o futbolu ale myśli, że ma i dopóki Semedo nie zj***e czego co każdy niedzielny kibic zobaczy dopóty nikt na niego złego słowa nie powie, a to, że taktycznie i technicznie gościu odstaje nie każdy widzi :)

0

Bo Valverde nie ma wiary w ławkę, on się boi, że jak kogoś zmieni to się wszystko posypie

3

Leci 2gi sezon i z meczu na mecz coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Semedo to nie obrońca do Barcelony. On nie rozumie jak tu się gra, widać jego braki taktyczne oraz techniczne, niby umie jakieś kółeczko zakręcić ale zazwyczaj jego drybling jest chaotyczny i bazuje głównie na szybkości czego nie może u nas w 100% pokazać bo tu w większości gra się atak pozycyjny. Na dobrą sprawę za każdym razem kiedy gramy z Semedo na PO to gramy bez PO w ataku bo tam jest praktycznie bezproduktywny. Najlepszym PO do naszego stylu gry wydaje się Kimmich, wielka szkoda, że nie jest to realna opcja, swoją drogą trochę szkoda, że nie powalczyliśmy o Odriozole

0

Otóż to, jak się gra na takim poziomie na jakim powinien grać ten klub to szczęście nie jest potrzebne a jak bez Messiego nie stwarzamy zagrożenia praktycznie wcale poczym wchodzi Leo i z chaosu oddajemy kilka strzałów na bramkę to się mówi o „braku szczęścia” ale w Barcelonie nie chodzi o to, żeby grać tak jak teraz gramy tylko wpakować tego gola czy dwa więcej bo my nie potrafimy zdominować ogórków a co dopiero jak przyjdzie mecz z kimś mocnym

0

Cóż miał innego powiedzieć...
Fakty są takie, że z obecnym trenerem nie umiemy grać w systemie który funkcjonuje w tym klubie od kategorii wiekowej 7 latków, zmiany jakie przeprowadza są raz, że nietrafione a dwa, że niezrozumiałe, gramy statycznie i na stojąco a niektórzy piłkarze są w fatalnej formie. Niestety nie wyobrażam sobie, że Bartomeu zwolni Valverde w trakcie sezonu a druga sprawa nie mam pojęcia kto mógłby go teraz z wejścia zastąpić

1

To troll?

1

Kiedy Atletic przechodzi do ataku wygląda to dobrze, kiedy my przechodzimy do ataku mecz zaczyna wyglądać tak jakby się oglądało ekstraklasę

0

Mieliśmy sporo okazji? Jakie ty mecze oglądasz człowieku? W ostatnim meczu mieliśmy 30 min na odwrócenie wyniku spotkania przy 2:1 i stworzyliśmy 1(!) dobrą okazje, 1 okazję z ostatnią drużyną ligi która do tego grała w okrojonym składzie. Dziś nie stwarzamy praktycznie żadnego zagrożenia poza jakimiś indywidualnymi zrywami, zmiany są totalnie bez sensu i od początku sezonu ciągnie nas tylko Messi i Cou. To są piłkarze klasy światowej oni nie zapomnieli nagle jak się gra w piłkę (no dobra, Pique hehe) to wszystko zaczęło się od zmiany systemu na 4-3-3, Valverde po prostu nie potrafi ustawić drużyny w tym systemie, my nie dominujemy, gramy na stojąco, jakbyśmy to my się ustawiali pod rywala a nie on pod nas, nie potrafimy grać w NASZYM stylu, za to w 4-4-2 które funkcjonowało w poprzednim sezonie graliśmy koszmarnie nudo co też nie pasuje w tym klubie. Zdaje się z meczu na mecz coraz bardziej uwidaczniać to, że Valverde to nie trener na miarę Barcy, nie umie ustawić drużyny w stylu który jest tu obecny od lat, jego „roszady” są niezrozumiałe i nie potrafi wstrząsnąć drużyną kiedy nie idzie...
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przynajmniej ja, nie widzę nikogo wolnego kto mógłby go zastąpić

0

Edytowane

2

1.

0

Ciekawi mnie jak długo musiałby trwać taki kryzys, żeby Bartomeu pokusił się o zwolnienie trenera w trakcie sezonu.

Swoją drogą jeśli Valverde by został zwolniony to kogo byście widzieli w jego miejsce? (Chodzi mi o realne opcje nie typu Klopp)

3

Irytująco się patrzy na naszą grę, jedynymi zawodnikami którzy wykonują jakiś sensowny ruch to Cou i Suarez reszta na stojąco, piłkę dostaje np Dembele i nie ma nawet z kim na klepkę zagrać...

1

No niezmiennie patrząc na decyzje Valverde mam wrażenie, że nie umie w roszady. Rafinha podobno nie liczy się w planach klubu i w następnym okienku pewnie odejdzie to jaki jest sens, żeby zabierał minuty Malcomowi który dopiero co przyszedł do klubu, wyleczył kontuzje i musi się ogrywać? Wszedł na 10 min w ostatnim meczu (pierwszy mecz po kontuzji, gość totalnie nie zgrany ze składem, a typowy walczak Vidal który już ma jakąś chemię z pozostałymi został na ławce) a teraz jest poza składem kosztem gościa który pewnie zabawi tu maksymalnie kilka miesięcy

8

Według mnie obecny herb nadal wyglada dość „aktualnie” mimo, że został wprowadzony w 2002 roku ale zmiany herbów są teraz w modzie także nie zdziwię się jeśli zrobią update. Byle zachować to co powinno być zachowane i będzie ok.

0

Druga sprawa, że jest to chyba też wina taktyki skoro dostając 2:1 przez 30 min, poza jedną sytuacją, nie potrafimy stworzyć zagrożenia pod bramką rywala mimo, że jak zakładam dostając 2:1 nasze zaangażowanie powinno być na odpowiednim poziomie

1

Czyli on myśli, że wszystko jest ok, że tak ma być xD

1

Podsumowując: ograła nas ostatnia drużyna w tabeli grając na pół rezerwowym składem, a my mimo, że mieliśmy ponad 30 min na odrobienie strat, nie stworzyliśmy nawet realnego zagrożenia pod bramką rywala. Nie ma ruchu wiec nie działamy dobrze jako drużyna, jak ktoś ma piłkę to reszta stoi, jednostki zawodzą, trener nie umie w roszady i ogólnie w tym sezonie nasza gra nie wygląda obiecująco także są 2 opcje, albo Valverde to poukłada na najważniejszą fazę sezonu albo zlamimy ten sezon, trener poleci i nastanie nowe, nie ukrywam obie opcje brzmią ciekawie

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?