Wisniaaa
Dołączył/a: maj 2015
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
ale to zrobili fucken
1
Podziekowanie do jego osiagniec z klubem.
0
Kto sedziuje? nie moge zauwazyc jego geby
0
Real przera i Villarreal ma tyle samo co Krolewscy :D
0
Oke dzieki.
Pozdr.
0
Tak, wiem na koniec sezonu, lecz mi chodzi o jutro... Jesli Real wygra jutro i zrowna sie z nami punktami, to my wciaz bedziemy przed nimi? Nawet jesli drugi mecz nie zostal rozegrany?
0
Jak Real jutro wygra to z nami sie zrowna w lidze, ale Barca wciaz bedzie przed nimi z powodu bycia lepszym w pierwszym meczu? Czy jesli nie zostal rozegrany dwumecz to licza sie bramki? I jak bedziemy mieli po 39 punktow to Real jest wyzej od nas w tabeli?
Edytuj
0
Jak Real jutro wygra to z nami sie zrowna w lidze, ale Barca wciaz bedzie przed nimi z powodu bycia lepszym w pierwszym meczu? Czy jesli nie zostal rozegrany dwumecz to licza sie bramki? I jak bedziemy mieli po 39 punktow to Real jest wyzej od nas w tabeli?
0
A kogo to obchodzi jak oni sie czuja? Chciales sobie nabic pare oczek pod swoim debilnym komentarzem? Mnie obchodzi jak ja i kibice czujemy sie na tle swojej druzyny, wiec zlap sie za glowe i uderz w sciane tak mocno jak moja nienawisc do bialych koszulek.
0
Zagral tak na ile sedzia pozwolil... kumasz? To dobrze.
0
Wlasnie zapomnialem wspomniec o doliczonych minutach... Nosz w morde jego mac... W pierwszej polowie bylo mnostwo przerw, przepychanek i fauli, ale sedzia nie doliczyl nawet jednej minuty!! To ja glupi i naiwny myslalem, ze na koniec spotkania moze doliczyc sporo minut, ale gdzie tam... przez cale spotkanie z pierwszej i drugiej polowy sedzia dolicza 2 minuty... Moim zdaniem jakby sedzia doliczyl 3 w pierwszej i 3 w drugiej to by nikomu krzywda sie nie stala... Jeden z najgorszych spotkan jesli chodzi o sedziowanie w tym sezonie... szczerze to dawno nie pamietal zeby bylo gorzej. Chodzi mi o mecze Barcelony oczywiscie.
Pozdro.
0
Co do czysto sportowego aspektu gry, jesli w ogole takie cos dzisiaj istanialo.... To straszna byla pierwsza polowa w naszym wykonaniu... Nic sie nie kleilo i zaangazowanie tez bylo zerowe... Przeszlismy ta pierwsza polowe na stojaco.... W drugiej polowie troche sie ruszylo i wciaz mam w pamieci ta sytuacje Suareza, ktory powinien to strzelic, a on trafia w slupek z 2 metrow... Szkoda tej sytuacji, bo jakbysmy strzelili tego gola, to jestem prawie pewien, ze nie oddalibysmy tego zwyciestwa. Neymar w pierwszej polowie byl na urlopie, ale w drugiej ladnie szarpal... Messi mial tylko momenty i dalej szuka formy po kontuzji. To bylo spotkanie w ktorym trzeba bylo strzelic to co sie ma... duzo tego nie bylo z naszej strony, ale jednak ta jedna niewykorzystana akcja Suareza moze sie snic po nocach... Ostatnie nasze spotkania moga niepokoic... Rok temu to Valencia zatrzymala Real w gazie i od tamtej pory Krolewscy nie mogli zlapac tego rytmu.... Roznica taka, ze my z Valencia zremisowalismy, a Real przegral.... zaliczylismy jeszcze remis z Deportivo, Leverkusen i dzisiaj z Espanyolem... Trzeba sie ostro wziasc do roboty, bo liczenie na potkniecia rywala nic nam nie da... Mam nadzieje na jakies zawieszenie dla tego buca Gonzaleza Gonzaleza... Jak gosc po tylu bledach z Realem mogl dostac dzisiejsze derby do sedziowania, to jest cholernie niepojete.
1
Czy ten Pan czasem nie sedziowal spotkania Realu z Sociedad? Co to dzisiaj kuzwa mialo byc? Jakies upodobania? Diop dostal zolta kartke w okolicach 90 minuty? Serio? Ja sie dziwie, ze on biegal po boisku tyle czasu... Neymarowi i Mascherano daje sie tak lekko zolte kartki, ale tych co kopia po nogach trzeba oszczedzic, bo.... bo graja u siebie? Druzyna, ktora gra u siebie moze wiecej czy co kuzwa to mialo byc dzisiaj. Aha... przeciez Barca dostala karniaka z kapelusza w spotkaniu z Betisem, wiec czemu my narzekamy.... wszystko jest spoko.... Chcialbym powiedziec co o tym wszystkim mysle, ale pewnie bym dostal bana, wiec ugryze sie w jezyk!!!
0
durnota na calego z tym jest na maxa i kazdy na to ma prawo narzekac!
0
tez te 2000 znakow moglibyscie zmienic, bo czlowiek sier nawet rozpisac nie moze.
2
To ten sedzia sedziowal Real Sociedad z Real;em? Hhahah jakos gwizdac karnego z dupy dla Realu to sie nie obawial...Obawial sie gwizdania karnego dla Sociedad... Jakby dzis to byl mecz Real vs Esnayol i Espanyol gral w tak agresywny sposob to bysmy byli swiadkami gry w 8 na 11.
W pierwszej polowie tyle przerw ale sedzia nie dolicza nawet minuty, To myslalem, ze na koniec doliczy pare dobrych minut, ale coz... frajerstwo meczu to walnieci sedziowie LL i madryckie upodobania.
1
Nowy wlasciciel tego klubu
0
Fatalnie gra Neymar... Messiego tez nie ma i jedynie Suarez pokazuje zaangazowanie... Espanyol puchnie i wydaje mi sie, ze bramka to kwestia czasu. Mascherano kartka za nic... Sedzia kolejny raz jest najgorszym obrazem tego spotkania.
8
0
http://www.realmadryt.pl/index.php?co=aktualnosci&id=63586&kom=ok
0
Policja goniła Jamesa do Valdebebas
0
5
Jakby chodzilo o odejscie Xaviego to wiekszosc by wprost to napisala? Ale wiekszosc pisala o bolesnej porazce 4:0 z Bilbao.... Nie wiem czy zrozumiales moj pierwszy post... Dla mnie najgorszym momentem 2015 bylo odejscie Xaviego i jak teraz czlowiek oglada jego akcje, to az lza w oczu sie kreci.
Ps. Ktos Ci dal like w komencie, chyba tylko z powodu tego popularnego nicku... Chyba jestes podziwiany, ale szczerze watpie, ze jest on od prawdziwego Barcelonisty... Pewnie ten ''like'' od goscia ktory kibicuje Barcelonie ze wzgledu na Messiego... A szkoda, bo u mnie jest na odwrot.
Pozdro.
0
Ktos zadal pytanie jakie byl najgorszy moment w 2015 roku?
Odpowiedzi byly 4:0 z Bilbao czy kontuzja Rafinhy... Ale dla mnie najorszym momentem bylo odejscie Xaviego...
Pozdro.
4
W moim nowym roku oswiedczylem sie Japonce, ktora sie zgodzila na malzenstwo ze mna dokladnie o godzinie 1:24 :)
Najlepsze, ze w wakacje wybieramy sie do jej miejsca zamieszkanie czyli do Hiroshmy :D
POzdro.
1
Jestem juz troche porobiony, wiec Panie i Panowie zycze Wam wszystkich spelnienia marzen... boiskowych i poza... Cieszmy sie tym co mamy, ale pamietajamy , ze zawsze moze byc lepiej, bo inaczej czeka nasz regres :)
Pozdrawiam z serducha.
0
Ah no tak teraz sobie przypomnialem. Dzieki
0
Hey to jak wygramy zalegle spotkanie z Gijon to mamy 5 pkt przewagi nad Realem? To przed meczem z Deportvo mielismy ich az 7? czy ja cos kurcze zle licze ....
11
Dobra, co do spotkania to S.Roberto zagral cudownie. Wlozyl w ten mecz serce i zaangazowanie.... Gdy byl przy pilce to pierwsze co robil.... to biegl do przodu, mijal zawodnikow i tworzyl mnostwo przestrzeni dla naszego trio... Mam nadzieje, ze bedzie gral tak czesciej i powoli Lucho zostawi go w pierwszej 11 na dluzej. Swietny mecz zagral rowniez Rakitic.... Walka, mnostwo odbiorow i typowa charowka od 1 do ostatniej minuty... Nie mozna zapomniec o paru jego podaniach, ktore zmarnowal Neymar i Messi. O dziwo dzisiaj Mathieu mi sie podobal i zagral bardzo dobrze, nawet na tej lewej obronie... podlaczal sie dzisiaj wiecej razy niz Alba w ostatnim czasie, a w defensywie tez pare razy zaprezentowal sie swietnie. Neymar spierniczyl tego karniaka, ale ta asysta do Suareza przy 4 golu to czysta magia Brazylijczyka. Suarez znowu strzela 2 bramki i mam nadzieje, ze go kontuzje beda omijac, bo nie wyobrazam sobie Barcy bez Urugwajczyka. Messi wciaz daleki od swojej najwyzszej formy, ale moze i dobrze, ze teraz nie jest w swoim szczycie.... Fajnie, ze w swoim 500 spotkaniu ustrzelil gola, ale szkoda tych 2 wolnych, ktore byly uderzone prawie idealnie... No i ta dwojkowa akcja z Alvese w okolicach 70minuty to poezja.... Wejscie Bartry zostawie bez komentarza... Ja pamietam jak z czasow Martino chlopak gral przez pewien czas solidniej niz sam Pique... Chlopak odejdzie cos czuje....oby tylko wypozyczenie, bo ja wierze, ze w przyszlosci on moze byc liderem Barcy w defensywie.
Pozdrawiam.
1
Pierwsza polowa byla fatalna i te 45 minut uciekly mi tak szybko przez te przerwy w spotkaniu, ze bylem zniesmaczony.... Jednak druga czesc spotkania warto bylo ogladnac.
Barcelonie przerwa czesto zle sluzy i wydaje mi sie, ze bezposrednio po przerwie nie czuja rytmu, a zeby go zalapac od nowa, to potrzebuja czasu... Do momentu karnego, ktorego byc nie powinno Barcelona grala slabo... bez wielu okazji, braku pomyslu... Jednak trzeba zauwazyc, ze gracze Betisu grali niemal jak gracze Eibar, ktorych celem bylo atak na nogi przeciwnika.... Sedzia to dzisiaj byl dla mnie najgorszym obrazem tego spotkania, to on pozwolil na tak ostra gre i nie zaczela sie ona po karnym z tylka, ale od samego poczatku.... Bylo mnostwo sytuacji na poczatku spotkania aby utemperowac zawodnikow gosci, bo latali jak wsciekli aby komus zrobic krzywde... Moze to jest metoda na Barce, bo po tych wszystkich numerach, to Barca nie mogla grac swojej pilki, gracze byli podraznieni i poirytowani... Ja sam bylem sfrustrowany calym tym cyrkiem i jak jeszcze zobaczylem, ze dyktuje karnego w takiej sytuacji, gdzie Messi nawet nie byl przy pilce, a bramkarz gosci wpadl na niego, to chcialem juz wylaczyc te spotkanie. Ten sedzia zawsze mi sie zle kojarzy, bo nie panuje nad widowiskiem i wtedy Barca traci lekkosc...