Wojciech98
Dołączył/a: październik 2019
Ruda Śląska
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Nie rozumiem dlaczego sędzia anulował bramkę Pedriego, bo dopatrzył się reki Fatiego, a karnego po ręce Dumfriesa nie gwizdnął. Obaj mieli ręke w górze, Fati miał nawet mniej czasu na reakcję, bo Onana delikatnie strącił piłkę...
A poza tym to ogromny niesmak po tym meczu, nic ciekawego nie pokazaliśmy, więcej lepszych sytuacji mieliśmy z Bayernem
4
Nie rozumiem dlaczego Xavi ustawił Raphinhe bliżej lewej strony, a nie na prawej. Na lewej stronie Raphinha jest toalnie bezużyteczny, jedyne co może zrobić to dośrodkować co nie wychodzi za dobrze... Na prawej stronie jest dużo groźniejszy, a Dembele narobi tyle samo szumu z lewej co z prawej
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@Catalanian1991 widzę, że Dani Alves wysoko postawił poprzeczkę na tej prawej obronie w Barcie dla niektórych kibiców. Semedo gra dobry sezon, tak samo jak i ten mecz był w pełni poprawny w jego wykonaniu. Nie zawalił żadnej akcji w obronie także nie wiem co masz na myśli pisząc o robieniu z niego wiatraka. W ataku daje najwięcej z obrońców, stara się być aktywny i pokazywać do podań, bo żeby dostać fajną piłkę na pozycję to najpierw zawodnik musi zrobić ruch. Miał jedną dobrą sytuację, uderzył, ale nie wpadło- trudno, miał blisko obrońcę na plecach, więc trudno go w tej sytuacji winić. Poza tym, żeby dobrze podać w pole karne potrzebny jest ruch partnerów i w tym bym upatrywał większej winy, ponieważ Messi zawsze wbiega na drugie tempo, gdzie czeka 2 obrońców by przeciąć takie podanie, a reszta zawodników po prostu stoi. Jeśli gra Vidal to może też on próbuje się pokazać, ale np. takie Griezmann nie daje nic w takich sytuacjach. Także myślę, że na początku trzeba zacząć wymagać trochę więcej ruchu i zaangażowania ze strony naszych napastników i pomocników, a później szukać winy u Nelsona.
1
Ale się zrobiła nagonka na Semedo. Chłop akurat pierwszą połowę zagrał bardzo fajną, w drugiej trochę zniknął, ale to nie jego wina, że Waldek widzi go na lewej obronie po jednym udanym meczu na tej pozycji, a nie chociażby Firpo.
2
Około 105 vs 120 przebiegniętych kilometrów jako drużyna... chyba się domyślicie kto więcej. Ah shit, here we go again...
5
Prowadzimy do przerwy jedną bramką, widać, że mecz jest ciągle otwarty, może się wszystko wydarzyć, a ten geniusz motywacji nic nie powie zawodnikom w szatni. Wychodzimy na drugą połowę, tracimy 3 bramki i, co najgorsze, nie tworzymy ŻADNEJ dobrej sytuacji bramkowej w drugiej połowie. Dlaczego zarząd nie zwolni EV, wystarczy już tych kompromitacji.