1

Fajnie jakbyś sprawdził swoje argumenty czy nie są fałszywe, ja już sprawdziłem, także Ciebie zachęcam. "fakty są takie,że grał na dwóch pozycjach rzadko zmienianą w pierwszej części sezonu" Nieprawda, sprawdź. Co mecz prawie na innej pozycji.
"pokaż,który piłkarz na świecie miał jeszcze takie akcję trzy lata z rzędu" Nie pokażę, bo nazwałem Cesca fenomenem :) Widzisz, ty upatrujesz brak formy przez rzucanie po boisku, co jest SUBIEKTYWNĄ OPINIĄ, a Cesc właśnie w pierwszej części był strasznie rzucany po pozycjach i to jest FAKT i to wtedy dobrze sobie radził :) Po prostu mocno stoisz przy swoim argumencie, który idzie łatwo obalić, wystarczy przejrzeć historię spotkań. Nie wiem po co ten ton w stosunku do mnie. Równie dobrze brak formy mógł mieć przez tą jego przepuklinę, ja w to nie wnikam, bo to tylko gdybanie.

0

Czemu nie?

1

Prawda pewnie leży po środku, ale widać, że rola Messiego w zespole teraz mu pasuje, cieszy się podczas meczów, czego często nie widzieliśmy w tamtym sezonie. Myślę, że Leo aż tak rekordów sobie nie ceni, zresztą większość już pobił, a już niedługo pobije rekord, który zapewne nie zostanie powtórzony.

0

W pierwszej części sezonu grał zamiennie. Co mecz inna pozycja, przed chwilą sprawdziłem.

1

Iniesta też od pół roku szuka formy, stary nie jest, tak jak niektórzy chcieliby mu przypisać (najlepszy wiek dla piłkarza), a gra na tej samej pozycji z wyjątkiem LM, gdzie ustępował Fabregasowi i był niby skrzydłowym. To co jest? Przypadek, rzucanie po pozycjach? To, że ktoś jest w formie bądź nie, to może być przypadek, co roku rodzą się gwiazdy, które błyszczą i jeszcze szybciej gasną. Gdyby to było takie proste, to myślę, że ludzie na tym się znający już dawno znaleźliby przyczynę. Ludzie zarzucają, że Fabregas musiał grać na dziewiątce, a nie w pomocy, a grał tam tylko podczas kontuzji Messiego (krótki epizod), reszta to pomoc. Statystyki też pokazują, że obie pozycje mu leżały, a więc w czym problem? W braku formy, z pustego to i Salomon nie naleje, nie ważne gdzie go wystawisz. Ja patrzę na fakty, nie gdybam czy wstawał codzień lewą nogą i to jest przyczyną. Fakty są takie, że w pierwszej części sezonu gra na 3 pozycjach mu nie przeszkadzała, a w drugiej już tak.

1

Naprawdę myślisz, że ktoś kupuje PESa bo ma LM? :D Przecież to są takie bzdety, nawet nie oddziałowują na rozgrywkę.

1

Uwierz mi, że naprawdę są ludzie, którzy biorą wygląd twarzy jako główne kryterium w ocenianiu gry. Nie mnie to oceniać.

0

Hehe statystyki to mają to do siebie, że można sobie je ustawiać jak wygodnie, zależy co chcesz przekazać.

0

Racja, może nawet te niby 100mln to nie taka zła cena?

0

Tyle, że i w Europie teraz pełno San Marinów, Gibraltarów itp.

2

Jak miał zostać w Barcelonie jeśli Messi się nie zgodził?

0

Napisz dokładniej, nie zrozumiałem nic.

1

Tyle tylko, że forma nie zależy od klubu, to zależy od piłkarza. Równie dobrze może to być przypadek, że wtedy tracił formę. Rzucanie po pozycjach nie przeszkadzało mu w pierwszej części sezonu, a więc czemu miałoby w drugiej? Fabregas to fenomen piłkarski. Nie wiem jak można tak błyszczeć i zejść na samo dno tego samego sezonu, a później od nowa Polska Ludowa. Do tego w drugiej części nawet nie grał na 9

1

Niezła z niego maszynka do nabijania goli się zrobiła, w Barcy chyba już nauczył się skuteczności. Kto wie, może Ronaldo będzie oglądał plecy Neymara o trofeum Pichichichichi, a Messi pobije jakiś mega rekord w asystach.

1

Niestety, musiałby być przynajmnie blisko Messiego, ale ma na to czas.

1

Wniosek taki, że Cesc dobrze radził sobie w Barcie, ale co ciekawe przez WSZYSTKIE sezony przy drugiej połowie grał poniżej krytyki. Czy Barca mogła sobie na takie coś pozwolić? Druga część sezonu jest najważniejsza. Dane pochodzą ze strony football-lineups.com

1

Dobra, póki co mam statystyki La Liga, mam nadzieję, że się nigdzie nie walnąłem spisując. Fabregas: Pozycja Xaviego(11 spotkań, 7 asyst, 1 gol), pozycja Iniesty (15 spotkań 4 bramki 4 asysty), Messiego (6 spotkań, 3bramki 2 asysty). Co ciekawe 1 asysta 0 bramek przez całą drugą część sezonu, wszystkie statystyki nabił przez pół sezonu, w drugiej połowie nie grał mniej.

1

Szukałem, miałem za mało czasu, a więc znów się za to zabieram. Póki co z tego co znalazłem to Cesc zagrał tylko 5 meczy jako fałszywa notując 2 bramki i 2 asysty, a więc dobre statystyki. Z tego co też zauważyłem, to najczęściej grał na pozycji Iniesty, i wcale nie tak mało na Xaviego.

1

Fajno, wracają do zdrowia. O ile Verma nie jest konieczny, to Rafinha lepiej żeby się ogrywał póki nie ma meczy o wysoką stawkę, bo z Iniestą w takiej formie będzie ciężko.

1

Prosta sprawa, nie bez powodu na skrzydle wystawia się piłkarzy szybkich, z dryblingiem. Ci natomiast z takim przeglądem pola jak Messi grają w środkowej strefie. Tak samo Ronaldo w Realu skrzydłowy tylko na papierze, ale częściej schodzi do środka, bo tam by marnował potencjał. Messi jak grał na skrzydle to był jeszcze nieopierzone chuchro, które mogło biegać jak struś pędziwiatr w tę i z powrotem. Statystyki pokazują, że Messi na środku to lepszy piłkarz. Może nie tak spektakularnie gra, ale lepiej dla drużyny, na MŚ nawet Mou był zaskoczony dobrą grą Leo i go pochwalił, a to specjalista. Gdzieś widziałem artykuł z analizą gry Leo i tam autor podał, że Leo wyeulował jeszcze bardziej teraz, staje się jeszcze lepszy piłkarsko. Co do Fabregasa, to właśnie na FAŁSZYWEJ 9 nabił sobie te dobre statystyki (nie wszystkie, ale jednak). Grał też w pomocy, pod koniec sezonu i grał źle (okropnie). Jakie były powody, tylko można się domyślać, ale grał w pomocy, tego nie da się zanegować. Tak samo jak nie da się zanegować, że teraz gra na pozycji, która w Barcelonie nie istnieje i wywija takie piękne statystyki. Za chwilę postaram się sprawdzić jakie statystyki miał grając na fałszywej.

1

No dobra, też uważam, że PES bardziej przykłada się do realizmu, ale FIFA to przyjemna gra, choć zamknięta w sztywnych schematach, większość rzeczy dzieje się z automatu. Chyba specjalnie idą tym tropem, masówka.

0

Głównymi gwiazdami to PES zmiażdżył FIFĘ, pewnie specjalnie przykładali się do Neya, Messiego, Suareza. Z tego co słyszałem to właśnie grafika była zawsze na korzyść FIFY, ale dla mnie bardziej liczy się sama gra. Grafika to sprawa drugorzędna.

1

To nieprawda. Nieważne, czy stawiasz 5 meczy czy 1 jeśli dobrze umiesz analizować i obstawiać to wygrasz tak czy siak, reszta to tylko wymysły. To wynika z moich obserwacji, jak ludzie stawiają i kto osiąga większe zyski. Najgorsze czego nie lubią buki to obstawianie tasiemców systemowych po 5 zł z wygraną rzędu pareset tysięcy. Może i rzadko się trafią, ale jak już to gość jest ustawiony, a nic nie traci, bo 5zł na tydzień i tak by przerypał na coś innego. Tak jak to mówił prezes STSu, on woli jak ktoś stawia 50 tys i wygrywa 200 tys, bo ten człowiek wróci i odda bukowi kasę, a nie lubi takich ludzi którzy wygrywają grubo za małe pieniądze i potem dalej torpedują zakład tymi kuponami co jakiś czas skubiąc buków.

3

Wyprowadz nas kochany Sanchizie z tych oblokow, o oswiecony.

3

Dlatego nie obstawiam reprezentacji. Od milionera do bankruta ta sama droga.

1

No i bardzo dobrze, tak trzymac.

1

"-z tego ,że był niemiłosiernie rzucany po boisku i zazwyczaj był zapchajdziurą ,więc nie potrafił znaleść sobie miejsca na boisku" To już oczywiście mocno subiektywne, bo powodów to może być i 1000, równie z tym, że Fabregas jest za słaby na mocne drużyny. I zależy co rozumiesz jako rozgrywający, bo dla mnie rozgrywający to Xavi, który operuje od defensywy do ofensywy, trudno to określić, ale dla mnie Fabregas to człowiek od ostatniego, kluczowego podania.

1

No właśnie ja też nie, bo pisałem z telefonu i tak z lenistwa wyszło, stąd to nieporozumienie :) Pozdrawiam! //To do tego FC Barcelona, bo można się spierać, że Barcelona to miasto.

1

A mi się wydaje, że właśnie nie zgaśnie. Ale to tylko gdybania. To był ostatni element układanki Mou. Do jego stylu pasuje jak ulał, do Barcy jako tako.

1

Oczywiście, że Rakitić mu do pięt nie dorasta, jeśli chodzi o ofensywę, technikę itp. ale w innych aspektach to Cesc mu nie dorasta. Nikt w to nie wątpi, że Fabregas to zawodnik grubego kalibru, ale popatrz, że mamy Iniestę, Xaviego i ciężko ich było wyrzucić z pierwszej jedenastki (choćby nie wiem jak ktoś by próbował zaginać czasoprzestrzeń to moim zdaniem nie był dobry jak ta dwójka, na ich pozycjach). Fabregas grał na takiej pozycji jak teraz Messi, czyli mógł się wykazać, może i nie jego pozycja, ale pasująca do jego umiejętności, gdzie mógł posyłać piły. Szkoda tylko, że z większymi rywalami nie istniał, jeśli Rakitić wytrzyma cały sezon na takim poziomie jak teraz to uznam go za lepszy transfer.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?