XaviHeart
Dołączył/a: listopad 2013
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wiele czynników oddziałuje na naszą korzyść...
-Camp Nou
-0:2 na Etihad
-niemalże pełen skład
...notabene - powinniśmy zagrać spokojnie, nie pozwolić im zbliżać się pod szesnastkę. Jeżeli utrzymają poziom i motywację z poprzedniego starcia z MCFC - awans na wyciągnięcie ręki. Priorytetem jest spokojna, opanowana gra, oraz uniemożliwienie City strzelenie szybkiej bramki. Jeżeli poczują, że można nas zdestruować, to będzie nokaut.
0
Racja ; )
0
Mats sprzed kontuzji był poziomem wyżej od Suboticia.
0
Hummelsa*
będzie*
Xavi*
Mam uwierzyć, że jesteś z rocznika 98 ? Nie umiesz poprawnie napisać zdania. Aż wstyd mi, że mój ukochany klub ma takich fanów.
0
Jak pięknie byłoby uslyszeć, że powraca on w roli pełnoprawnego piłkarza Barcelony na Camp Nou.
0
Victor - Montoya, Pique, Javier, Jordi - Sergio - Iniesta, Cesc - Pedro, Leo, Alexis.
Około 65 minuty na boisko Xavi, by uspokoić grę, na skrzydło Ney.
Liczę na kreatywność i chłodne umysły Sergio, Pique. To jest potrzebne. Szansa dla Martina - Montoya jest stosunkowo młody, ale w tak ważnym meczu mógłby wziąć sobie do serca to, że nie może niczego zespuc, ale zachować zimną krew. Alves może i bije go doświadczeniem, ale Montoya to perspektywa i świeżość. Dałbym mu kredyt zaufania z góry.
Bądź co bądź - rozbijamy MC, do boju, VISCA EL BARCA !
0
Hummels to aktualnie najlepsza oferta. Obok Mangali to jego widziałbym na Camp Nou. Doświadczenie, warunki fizyczne, wielka umiejętność odbioru a i potężna główka. Tego potrzebujemy. Byłoby miło zobaczyć Matsa w Barcelonie. Dobrze słyszeć, że Barcelona to jego marzenie, być może to przybliży transfer.
0
Jeśli ; )
0
Wszystko słusznie. Zagrajmy z zimną krwią i otwartymi umysłami, to City będzie mogło ponownie wyczekiwać ostatniego gwizdka, tak jak na ES.
Tak wiec koszulka na siebie, szalik w ręke i gorące serca. Rozbijamy City !
0
Żałosne. Co miałby zrobić Eto dla Tsafacka ? Złożyć go, podłożyć C4 w buty ? Skończy(ło)by się na wymianie zdań .. żadna katastrofa
0
Spokojnie, wyluzuj. Każdy ma prawo do własnej opinii. Ty ją wyraziłeś, inni albo się z Tobą zgodzili (być może plusując Twoją wypowiedź), a inni nie (minusujący).
0
Pique to będzie mózg defensywy. To pod niego musi być ustawiona gra w ostatniej linii. Nie napierać, nie naciskać. Dać wybiegać sie chłopakom z Manchesteru a później spokojnie wrzucić bramke i tylko czekać na ostatni gwizdek.
Znając MC będą cisnęli jak Napoli Kanonierów, ale jeżeli dobre zawody rozegra nasza defensywa, a i nie zawiodą przód i druga linia - City zostanie rozbite.
Głęboko w to wierze. VeB!
0
Pique zdecydowanie MOTM. Genialne zawody w obronie naszego defensora. Leżał atak. Słusznie skrzydłowi i napastnicy zbierają niskie oceny. Czy każdy mecz nie może wyglądać tak jak ten z City ?
Nieco martwiące, że potrafimy rozklepać drużyne nie do zatrzymania (MCFC), a przegrywamy po jakże fatalnym meczu z Valladolidem. Rozumiem - można mieć gorszy dzień, ale do tej potęgi? Troche spiny. Wydaje mi sie, że Katalończycy słabszych rywali ignorują - i wychodzi co wychodzi. Przegrana z Valencią i Valladolidem. Do każdego meczu powinno podchodzić sie jak do Gran Derbi, czy jak do spotkań w LM.
Mimo wszystko - kocham ten zespoł, i kochał będe. To wspaniały klub, i jedno jest pewne - będą walczyli. Mają wielkie wnętrze. Wierze, że damy radę ściągnąć mistrza.
0
wasyl - skończyłeś drugą klase podstawówki ? Pokaż świadectwo, bo nie uwierze.
Składnia leży, pisownia mówi sama za siebie. A Twoja wiedza o piłce jest zerowa. Alexis to w tym sezonie dobry duch naszego zespołu.
Za rok będziesz powtarzał drugą klase ;)
0
Deulofeu to genialny i perspektywiczny skrzydłowy. Nigdy nie zapomne jak wbił sie w obrone Arsenalu, to było fantastyczne. Podpisuje się pod komentarzem Netu, również mam do niego sentyment.
0
O tak. Niech wszyscy kibice Barcelony, którzy chodzą na Camp Nou i "wspierają" nasz wielki zespół to przeczytają i dogłębnie wezmą do serca. Publika to masakra. Raz - coraz mniejsza frekwencja. Dwa - masakra z dopingiem. Akurat tutaj Alvesa trzeba pochwalić, ma chłopak rację. Trudno grać i wierzyć w siebie, kiedy nie wierzą w Ciebie twoi kibice. Szczerze licze na podniesienie się po tej porażce. To solidna nauczka dla Katalończyków.
0
Bo co jak co - ale potrzeba motywacji, a nic bardziej nie motywuje niż niespodziewana porażka i porządne chłodzące słowa trenera. Guardiola potrafił to zrobić, a i powiedzieć publicznie, że "zagraliśmy gó*no". Licze na porządny opierdziel dla całego zespołu.
0
Z całym szacunkiem do Gerardo - troche surowości by sie przydało
0
Jeśli Bilbao zagra tak doskonałe zawody jak z Katalończykami, to Real może zaciskać zeby do porażki. Szczerze na to licze (nie życząc źle Realowi)
0
Sergio - z wielkim szacunkiem dla Ciebie - zagrałeś maniane. Nic, zero biegania. Potknięcie przytrafiło sie w najmniej odpowiednim momencie, ale teraz możesz to mówić. Aż łza sie do oczu ciśnie po tym meczu.
0
Javier dobrze mówi. Tylko dlaczego dla innych kolegów z zespołu jest to tak trudne do akceptacji ? Nie widać tego zapału Katalonczyków do gry. Tego mi brak, wyciskam łzy i z nostalgią wspominam czasy, kiedy Barcelona gromiła Real 6;2. To był legendarny zespoł, zespół pełen energii i harmonii. Brak tego, wielki brak.
0
Z pełnym obiektywizmem - Messi gra strasznie arogancko. Utrata piłki - zamiast momentalnie próbować piłke odzyskać, nacisnąć pressingiem, wrócić sie do obrony czy wspomóc choćby ją - brak zaangażowania. Gdzie jest wielki Leo z roku 2009,2010 ? Znikł jego czar. Wszystko to spowodowane jest jego zbyt wysokim egoizmem. Cała Barcelona jest zrobiona pod niego, nie oszukujmy się. On wie, że wszystko opiera sie na nim, a zarazem ma pewnośc, że co by nie zrobił - zostanie na to przymknięte oko. Podam tutaj przykład naszego największego rywala. Cristiano Ronaldo. Co robi CR7 ? Wygrał równie wiele co Messi. Złota piłka, złoty but, król strzelców, liga mistrzów.. wygrał doprawdy wszystko co mógł. Ronaldo nie traci chęci do gry, ciągłe nowe zagrywki, ciągła chęc walki, wola zwycięstwa. Tego brakuje u Messiego. On wszystko ma w...wiadomo gdzie. Wyłozył sie totalnie na piłke. Nie ma u niego tego błysku. Zrobił się strasznym arogantem, co bardzo mi nie odpowiada. Powinien dostać srogi wykład od Taty albo takich piłkarzy jak Puyol czy Xavi. Zbyt pewny siebie.
Druga kwestia - gdzie obrona ? Gdzie była ta potężna obrona ? Jak patrze na bramki Valencii to nie dowierzam. Myślałem, że szybka bramka Alexisa da nam skrzydła, na których polecimy do 90 minuty. Dała.. do 40, kiedy Valencia zaczeła wchodzić w naszą obrone jak woda w gąbke. Słaba dyspozycja obrony, totalna klapa. Valdes znowu niepewnie, bo doskonałym starcie sezonu brak u niego pewności. Musi ponownie w siebie uwierzyć. Ja to robie, głęboko wierze w naszego golkipera. Wierze w całą Barcelone, w nasz zespół, w zespół, któremu kibicuje od małego, i który mam w sercu od zawsze.
Pozdrawiam wszystkich cules, uwierzmy wszyscy. Tego potrzeba. Wiary. Nie narzekajmy mecz po meczu, bo z tego co widze, to nawet po wygranym meczu 5:1 było narzekanie na wielu graczy.
VIsca !