1

Zgadzam się z Tobą kolego. Przykładem niech będzie Abidal, solidny w obronie, nawet bardzo solidny. Dobry w ofensywie. I przede wszystkim postawa godna koszulki Barcelony. Alba takiego mixu nam nie dał i nie da, za to Digne może dać nam nawet odrobine więcej. Trzeba go tylko przycisnąć do treningów i wyszkolić taktycznie.

0

Ale prawda jest taka, ze Brazylijczyk jest najczęściej bardzo złe i niesportowo traktowany, natomiast Suarez to dno. Wiadomo, ze Neymar mógłby popracować nad momentami "krytycznymi" gdzie często za bardzo już ma pretensje do sędziego czy "oddaje" przeciwnikowi, ale to już inna sprawa niż z Luisem.

0

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.2.

0

A urywki z jutuba to nie jest cześć meczu? Suarez chyba do tej pory się turla w narożniku Camp Nou, po tym jak został muśnięty przy wślizgu. Kolega napisał wyłącznie prawdę, wiec jeśli wyznajesz zasadę, ze w meczu należy tworzy jakieś upadki rodem z filmów fantasy, to niestety, ale się ośmieszasz.

3

Odnosząc się jeszcze do naszej kadry, to wczoraj niezbitym dowodem na strzał w 10 z transferem był Umtiti. Gość jest jest młody jak na stopera - 24 lata, a Sory, wczoraj wyjmował piłki jak u przeciwników Bonucci czy Chiellini. Potrzeba nam jeszcze prawego obrońcy, bo Digne jest równie dobry jak kumpel z reprezentacji - agresja, szybkość, nieustępliwość. Do tego zero gwiazdorzenia, w przeciwieństwie do Alby, który wymachuje łapami jak nietoperz, pluje się do sędziów o byle go... a w dodatku defensywa jest jego mega bolączką. Prawy obrońca, jeszcze jeden młody środkowy obrońca (ewentualnie brać Marlona) i 2 pomocników, kreatywnych i mamy po kłopocie. Oczywiście wszystkim zdało by się, żeby zarządzał mądry trener z jajcami konkretnymi, coś jak Jupp Heynckess.

1

Gomesa też nie sprzedawać, bo ma dopiero 23 lata, także trochę ogłady. Suarez ma 30 dychy na karku i tak naprawdę problem jest taki, że kupujemy gracza na 3 lata za 80 baniek, a Dybala gra na takim samym, albo lepszym poziomie. Trzeba mieć swoją "9". Może to być Deulofeu lub Munir, ale nie 100 baniek na 3 lata i tak naprawdę i tak główną robotę wykonuje pomoc plus 2-3 kreatywnych skrzydłowych czy ofensywnych pomocników.

2

Pożycz 200 melonów na te transfery....

0

Z zachowaniem się zgadzam, trzeba to poprawić, ale z drugiej strony medalu, Neymar jest jako jedyny traktowany jako "baletnica do kopania po nogach". Sądzisz, że krew, która mu się gdzieś tam wysączyła z kostki poszła samoczynnie? Za takie coś powinno się dostawać czerwone kartki niestety. Piłka nożna trochę za bardzo dała swobodę w agresję fizyczną. Walka bark w bark, pociągnięcie za koszulkę czy złapanie rywala jako ratunek i ostateczność? OK. Spóźniony wślizg z nogą bez wyprostowanej postawy też może się zdarzyć, ale nie wchodzenie nakładkami czy wejście na całego, byle tylko skasować akcję. Jeśli takie rzeczy się dzieją, czerwo i tyle, następnym razem trzeba się lepiej ustawić. Daleko do ZP wcale mu nie jest, bo szczerze to on jako jedyny potrafił dzisiaj minąć kilku rywali i wjechać w pole karne. Owszem nie strzelił z tego celnie, czy nie zrobił pożytku, ale zrobić to samodzielnie 4 czy 5 razy w meczu z przeciwnikiem pokroju Juve, to jest wyczyn. Gdyby ktoś mu wtórował, albo lepiej wychodził na pozycję, to może wszystko by się inaczej potoczyło. Nie mówię o Messim, bo miał też dobrą postawę dzisiaj, jednak reszta to poziom albo niektórzy 2 poziomy niżej. Trzeba dać Leo do pomocy, Neymara zrobić kluczowym zawodnikiem, grać pod niego, dokupić z 2 dobrych technicznie i kreatywnych pomocników i wszystko będzie super.

0

Co tam słychać? W noże siedzisz? Powiem Ci tylko tyle: prawdziwi Kibice, potrafią powiedzieć coś konstruktywnego, gdy zespół przegra ewidentnie. Tacy jak Ty, żyją tylko wtedy, gdy są puchary i manity. Spójrz na wynik. A na koniec dodam, że nie siedziałem nigdy w piwnicach, ani gdy przegrywamy, ani wtedy gdy wygrywamy.

0

Widzę, że jesteś offline, jak skończysz w fifie ogrywać Juve 20:0 to zerkin na Livescore.

3

Jakiż prosty wniosek można wyciągnąć z poprzedniego meczu i z tej jednej połowy teraz. W poprzednim przebiegliśmy 10 km mniej = przegrana. Teraz biegamy tyle samo = Juventus się broni nogami i rękami przed porażka. Sorki, gwiazdorstwo w pierwszym meczu nas pokonało.

0

Trojkat, strzałka na wprost i biegniemy na bramkę.... żałosne jak sobie koleś wbiega w pole Bayernu.

0

To tylko świadczy, jak słaby jest Alcantara, skoro Iniesta grając g...o łyka go i wypluwa.

0

Szkoda tylko, ze Thiago musi zagrać tych minut 500 żeby ugrać tyle co Andres w jednym meczu i to niepełnym.

0

To ze Isco nic nie może zrobić to wina wyłącznie całego Realu a w zasadzie dobrej postawy Bayernu.

1

Zarówno Rakieta, Denis czy Gomes spokojnie mogą grać lepiej niż on i to robią. W Bayernie jest zawsze tych 8-9 zawodników, którzy trzymają poziom, wiec u nikt nie widzi słabości Alcantary. A co z Iniestą czy Busim?

2

Thiago pokazuje potencjał z czasów gry w Barcelonie, mecz wchodzi w kluczową fazę a ten 2 razy podaje do przeciwnika na stopę...

0

Xaviego przypomina tylko z przyłożenia się do podania i tego nietypowego szukania piłkarza wzrokiem, ale niestety to tylko mały procent z tego, co oferował i czym obdarzał Xavi FC Barcelonę. Dodatkowo mądrze, to pojęcie względne w sytuacji piłkarza grającego na miejscu Thiago i nie znaczy, że gra dobrze. Zdaje się, że oczekiwania i potrzeby zespołu weryfikują to jak powinien się zachowywać. Obecnie Bayern jest poza burtą LM.

0

Nie kto jest numerem jeden, a jak słaba jest kadra. Głupi zarząd stwierdził, ze jak będziemy mieć najlepszych snajperów to wszystko wygramy. Barcelona natomiast słynęła przede wszystkim z najlepszej pomocy na świecie. Do tego stabilna obrona i wszystko by grało, bo z przodu nawet średniak wykorzysta pare setek w meczu.

0

4 bramki Juve... to jest tak prawdopodobne, jak trafić 5 (nie szóstkę) w totka.

0

To chyba się sam pogubiłeś, ze sam go wygrał...

0

A kto powiedział, ze trener tak dobiera?

0

Alba to jest dobry, jak cała drużyna skupia się na MSN. Niestety mało kto już jest tak głupi. To jak się przewrócił o trawę pare minut temu świetnie podsumowuje to jego denne bieganie po skrzydle.

0

Chyba coś nie łączysz :) Kończąc ten temat i nie wracając do niego powiem Ci tyle, ze sam czekam na swoje pierwsze dziecko, za miesiąc chciałbym je przytulić do siebie już na tym świecie, i nie jesteś w stanie pojąć, ze jako ojciec marzeniem moim jest by było po prostu zdrowe i w pełni sprawne, bo będzie mogło mieć szanse na spróbowanie w życiu wszystkiego, jeśli nic mu się nie stanie. Rodzic, który stoi przed wyborem - przyjąć dziecko na swiat, zdrowe i mające szanse na wszystko co przyjdzie mu do głowy spróbować, a dzieckiem, które będzie całe życie leżeć w łóżku lub chodzić w kombinezonie ochronnym, musi sam zdecydować gdzie temu dziecku będzie lepiej, tu, czy tam, gdzie kiedyś być może się spotkamy wspólnie. Sory, ale gimnazjum tego nie rozumie. Co do czystości rasy, to nie istnieje takie coś ;)

0

Czyli kiedyś musza zdobyć, to oczywiste.

0

Gratuluje.

0

I to jest właśnie to, ze Ty na pewno tego nie rozumiesz. Nie potrafisz odróżnić tego, ze człowiek zdrowy i w pełni sprawny ma szanse na normalne życie a chory nigdy nie zazna wielu rzeczy. Rodzic lub rodzeństwo zawsze będą gdzieś w środku smutni, ze tak jest, ale Ty jako obca osoba, która tego nie przeżywa w taki sposób, będziesz ich uszczęśliwiał na sile.

0

Komentarz usunięty

0

Ja do Ciebie przecież nic nie napisałem. Jednak odpowiadając na Twój post do mnie, moze i znasz takie rodziny, WYDAJE Ci sie ze dziecko jest szczęśliwe a co czuje gdy jest wyśmiewane w otoczeniu, co czuje, gdy nie może utrzymać lizaka w ręku? To przykre uczucie będzie się pogłębiać, Ty nigdy nie będziesz wiedział jak jest naprawdę, bo zapewne jesteś zdrowy i szczęśliwy.

0

Komentarz usunięty

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?