1

Kupował ktoś z was fife na tureckim vpn? Tam jest fajna promocja, ale pytam, bo się zastanawiam czy można bana dostać za takie kombinowanie :D

0

Kolejna ciekawostka z książki Roberta Cialdiniego na temat "działania" autorytetów: "Cohen i Davis przytaczają dość zdumiewający przypadek odbytniczego zaaplikowania pacjentowi kropli stosowanych do leczenia... uszu. Lekarz przepisał krople na prawe ucho pacjenta, zapisując w skrócie R ear (r od right = prawy, ear = ucho), co pielęgniarka odczytała jako Rear (po angielsku - tyłek) i posłusznie wpuściła przepisaną liczbę kropli do odbytu pacjenta. Mimo że leczenie bólu ucha odbytniczo podawanymi kroplami nie miało najmniejszego sensu ani pielęgniarka, ani pacjent nie zaprotestowali. Wygląda więc na to, że kiedy wypowiada się autorytet, jego wypowiedź może mieć niewiele sensu. Reagujemy bowiem na to, kto, a nie co się mówi. Reagujemy tylko na jeden aspekt całej sytuacji." Ostatnie zdanie jest dość ciekawym spostrzeżeniem. Miłego wieczoru! :)

7

Pisząc pracę licencjacką i przeglądając literaturę wpadłem na pewien mądry urywek w książce profesora Roberta Cialdiniego a brzmi on następująco: "Załóżmy jednak, że stajemy przed autorytetem, który naprawdę jest ekspertem w sprawie, o którą idzie. Zanim ulegniemy jego sugestii, powinniśmy zadać sobie proste pytanie „Jak dalece można mu (jej) zaufać w tej sytuacji?” Nawet najlepiej poinformowane autorytety nie muszą być szczere i bezinteresowne w tym, co dla nas mówią. Musimy więc rozważyć ich rzetelność i najczęściej niewątpliwie to czynimy." Pisze ten komentarz dla czystej ciekawostki. Miłego wieczoru! :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?