Zbyszko z Bogdańca
Dołączył/a: sierpień 2013
10 obserwujących
4 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Na stronie klubu od dzisiaj od 10 masz bilety do kupienia w otwartej sprzedaży, ceny bodaj od 85 euro
6
Angielskie media podają że firmy bukmacherskie na Wyspach liczą straty po wczorajszym zwycięstwie Leicester w PL. Za sprawą kilkudziesięciu drobnych zakładów wniesionych przed sezonem, głównie na terenie Leicester, na łączną sumę ok 10 tysięcy funtów będą musieli teraz wypłacić ponad 50 milionów funtów. Jest to większa suma niż ta za jaką zostali kupieni do klubu wszyscy obecni pilkarze Leicester...
14
Gdyby ktoś miał ochotę jeszcze raz zobaczyć to tu jest skrót meczu Liverpool-Dortmund z komentarzem Nahornego i Twaro ;)
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=10154592072370016&id=149995630015
8
Pamiętam jak zaczynał w Barcelonie Mascherano, dostał tutaj po kilku meczach notę 1,5 też w meczu z Atletico na Calderon (wygranym!), potem ustabilizował swoją formę na tym poziomie przez kilka miesięcy i dopiero zaskoczył. Z Suarezem, Rakiticiem, czy Neymarem nie było może aż tak drastycznie ale podobnie, z tą różnicą że oni grali w każdym meczu, zwykle 90 min. Więc przynajmniej mnie historia uczy żeby Turana, Vidala czy innych zawodników wychowanych z dala od La Masii nie skreślać wcześniej niż po jednym pełnym sezonie
0
Jasne, chodziło o to że kazdy wtedy chciał na nich wtedy trafić, chyba jeszcze bardziej niż teraz na City i po losowaniu były podobne nastroje pt. "z kim Real w finale?". Zwłaszcza że ani BVB (słynny mecz z Malagą) ani Juve nie awansowali wtedy bez problemów do półfinałów...
4
Dobra ludzie uspokójcie się z tym lamentowaniem.
Real ma drogę usłaną różami do finału, jak niemal co roku, ale nie wiem czy pamiętacie ale zawsze jakoś z tymi niby ogórkami w półfinałach odpadał tak jak chociażby z Borussią czy Juventusem, a jedyny raz kiedy ostatnio doszedł do finału to w półfinale trafił na broniący tytułu Bayern, który był zdecydowanym faworytem tamtych rozgrywek i to w dodatku z rewanżem na wyjeździe. Raczej mało 'szczęśliwie'. A jak się skończyło? Każdy wie
Real ma fuksa, nazwijmy to w ten sposób, ale jak ktoś ma lepszą pamięć to sobie przypomni jakiego my mieliśmy "farta" losując Chelsea, spośród Bayernu i Realu w 2012 roku. Chelsea która w tamtym sezonie grała w BPL chyba jeszcze gorszy sezon też będąc poza top4, a w LM się przeczołgiwała dogrywkami po Benfice i Napoli. Pamiętam jak losowaliśmy w ćwierćfinałach równie ogórkowy Shakhtar, czy Leverkusen, a 2 lata temu na Atletico też nikt na początku nie narzekał.
Szczęściu ogólnie czasami też trzeba dopomóc i odrobić 2 gole straty zamiast roztrwonić 1. Dlatego nie mówię że jest coś ustawiane, nie mówię że nie, nie mam ani na jedno, ani na drugie żadnych dowodów, ale jak się na wszystko spojrzy z perspektywy szerszej niż 1 czy 2 sezony to bez bardzo jednoznacznych tendencji każdy czasem ma gdzieś farta, potem znowu pecha, raz więcej raz trochę mniej. Jak się być może część z Was już zorientowała, tak już czasami bywa w futbolu.
3
Wymagajac dobrej gry powineineś się czuć usatysfakcjonowany bo taka od dwóch lat z drobnymi wyjątkami jest co tydzień w tym klubie, ale wymagając zwycięstw zawsze i ze wszystkimi proponuję najpierw sobie postawić w życiu takie wymagania.
39
Proszę uświadomcie mnie. Czytam Wasze komentarze, wczoraj i dzisiaj na stronie oraz niektóre komentarze w prasie i zastanawiam się czego Wy właściwie od Barcelony i zawodników oczekujecie? Zastawiam się czy każdy z Was jest takim kozakiem na co dzień w swojej szkole, na uczelni, czy swoim zakładzie pracy? Co tydzień przez kilka lat z rzędu dostajecie tytuł pracownika miesiąca? Co roku stypendium Ministra Nauki? To Wy piszecie ZAWSZE najlepiej egzamin na całym roku? To Wasze projekty są ZAWSZE wybierane i najwyżej oceniane? Może na początku warto by zacząć wymagać od siebie i osiągnąć w zakrsie swoich obowiązków taki poziom kompetencji, poświęcenia i regularności zanim zaczniecie go bezwzględnie egzekwować od innych?
0
Cała wina jaką widzę u Luisa Enrique to ta że z zespołu który otarł się o dno niedotykane na Camp Nou od 2009 roku od czasu ostatniego sezonu Franka Rijkaarda, w pół roku uczynił prawdopodobnie najlepszy zespół w historii klubowego futbolu, niestety przyszedł nieuchronny moment żeby za ten sukces przy pierwszej swojej porażce bardzo słono zapłacić.
2
Jedno zdjęcie i wszystko w temacie.
https://m.facebook.com/445319582214330/photos/a.446899118723043.102815.445319582214330/1073546012725014/?type=3&source=48
1
Jest jeden powód dla którego Real awansował: po to żeby w półfinale dostać ostre bęcki od Barcy :)
2
Jest 19 więc teraz przed Enrique nie lada ból głowy: wziąść jutro na ławkę Masipa czy Douglasa? :D
0
Racja, awansować do Ligi Mistrzow z Bundesligi a potem wygrać grupę z chociażby PSV czy United to rzeczywiście domena klubów pokroju Sportingu Gion, w porywach Eibar.
0
Zobacz sobie bilans meczy Realu na własnym stadionie z ostatnich 2 lat z silniejszymi przeciwnikami i oceń jeszcze raz ;)
6
Ryzykanci to raczej ci co postawili na Real ;)
37
Heh Fulham... 5 lat temu finał Ligi Europy, dzisiaj 2 połowa tabeli w Championship -.-
24
Znam lepsze inwestycje ;) Lepiej sobie kup za nie 2 browary ;P
0
Aktualne kursy na zwycięstwo w La Liga:
Barcelona - 1,10
Atletico - 16,00
Real Madryt - 18,00
#NieJestŹle
0
165 milionów za 5 lat na koszulce Barcy w takich czasach... Takich promocji nie ma nawet w Biedronce
1
Poza koleją żadnego ;) 89 tys było także bilety jeszcze zostały
0
Od 84 euro do bodaj 225 najdroższe
0
Dla siebie na oficjalnej stronie klubu, dla dziewczyny w kasie przy stadionie bo dzień przed meczem się jednak też zdecydowała :)
87
Hey! Jako że byłem we wtorek w Barcelonie na meczu z Atletico i zobaczyłem przed chwilą powtórkę w telewizji to dla zainteresowanych napiszę kilka aspektów tego meczu których nie udało się uchwycić w telewizji:
1) Atletico. Po pierwsze stwierdzam żeby uświadomić sobie jak dobrą jest drużyną trzeba ich zobaczyć na żywo, sposób ustawiania, płynnego przejścia z ataku do obrony całej drużyny, a nawet kunszt techniczny poszczególnych zawodników, tego naprawdę nie widać w tv, jeszcze żadna drużyna którą widziałem na CN nie dała mi odczuć tak znacznej różnicy w odbiorze ich gry między transmisją telewizyjną a widokiem z bezpośredniej perspektywy
2) Jan Oblak. Transmisja totalnie nie oddawała jak przeraźliwie grał na czas. Po słowach Kazimierza Węgrzyna że trybuny gwiżdżą na bramkarza który w naturalnym tempie wznawia grę zastanawiam się czy na pewno doleciał na ten mecz do Barcelony czy przypadkiem jednak nie został w studiu w Warszawie.
3) Atmosfera. No właśnie. Jeżdżę na Camp Nou od 2007 roku ale takiej jak ta w II połowie nie słyszałem, jeżeli myślicie że słyszeliście co się działo w telewizji (która jak zwykle nie stanęła w tej kwestii na wysokości zadania) to pomnóżcie to x3/4, przy głupim aucie na wysokości pola karnego wrzawa była ogłuszająca.
Taka jeszcze prywatna (przepraszam) dygresja odnośnie atmosfery. Przed wyjazdem czytałem Wasze komentarze odnośnie tego że bolą Was (niektórych) oczy od czarno-białej wersji strony po śmierci kogoś kto w Barcelonie był Gaudim futbolu, który oszczędził Wam podobnego bólu oczu podczas oglądania meczów Barcelony i nie tylko. Zanim ktoś z Was będzie narzekał na doping na Camp Nou to uprzedzę że jest on w przerwie meczu na dużo lepszym poziomie od poziomu takich właśnie komentarzy.
Dziękuję. Pozdrawiam i wyjazdów na takie mecze i rozsądku przede wszystkim wszystkim życzę.
5
Siemanko, mam pytanie, byłem wczoraj w Barcelonie na Camp Nou na meczu i niezbyt w ostatnich dniach wchodziłem na stronę a pewnie ten wątek był wyjaśniony:
Dlaczego Barca wczoraj grała w wyjazdowych strojach?
0
Edit/Kom wpisany w złym miejscu
0
Majerr mogę mieć prośbę? We wtorek jadę na Atletico ale w przyszłym roku planuję wyjazd na Klasyk, bilety na niego wbrew pozorom nie są aż tak trudno osiągalne w internecie ale mógłbyś się zorientować ile chcą za nie +/- te ziomki które sprzedają pod stadionem? ;) Czułbym się bardzo wobec Ciebie zobowiązany :)
94
Arbeloa gadał, straszył, komentował, prowokował, odgryzał się Pique (przynajmniej próbował), kombinował, wywiadów udzielał, wszystkich wielkim Realem straszył, o niczym tylko o El Clasico od kilku tygodni opowiadał, przed dziennikarzami, kibicami, kamerami muskuły prężył, a na końcu okazało się że... nawet nie został powołany :D
24
Bilet na Atletico kupiony!!! JEDZIEM TAM! :)))
Stary chłop jestem ale w takich momentach jaram się zawsze jak małe dziecko :D
31
Moim skromnym zdaniem już jest remis bo w*ierdol z listopadowego El Clasico liczy się podwójnie :P
0
Wiem, ale ciągle nie ruszyła sprzedaż biletów na Atleti na oficjalnej...