0

Widzę ,że wielu tu chętnie zamieniło by Javiera na Kompanego.
Może i Szefuniowi brakuje centymetrów , ale jego rozgrywanie, spokój pod pressingiem, czytanie gry dla mnie czysta poezja....

0

Pewnych rzeczy ta drużyna nigdy nie zatraci i nie ważne czy stwarza 20 czy 2 sytuacje w meczu. Zobaczyć giganta Premier League klepanego niemiłosiernie w pewnych momentach, jak w grze w dziadka na treningu....- tego nie można nie docenić.
Wszyscy zagrali naprawdę świetne zawody. Jedynie co do gry Fabsa można mieć zastrzeżenia. Bo przecież nie może być tak, że hejtowany przez ludzi nazywających się prawdziwymi kibicami stary Xavi, ma więcej z gry i 34 wiosnami na karku wytrzymuje kondycyjnie trudy takiego meczu podczas gdy Cesc ledwo żyje w 80 minucie.
Co do sędziowania to City niech lepiej podziękuje Szwedowi. Karny oczywisty- napisałem wcześniej dlaczego, ręka- na pewno nie była przy ciele, pseudo spalony - to wszyscy wiemy.
Brawo Hoeniker niezły pomysł z tymi komentami , może to nauczy trochę pokory młode gimby. Tyle ode mnie. VeB

0

Jeśli ktoś nie zna przepisów to lepiej niech nie komentuje...
Faul, który ma miejsce tuż przed polem karnym , ale jego kontynuacja ma miejsce już w polu karnym to całkowite prawo arbitra do podyktowania rzutu karnego.
Czyli tak czy siak powinien być karny

0

PanSprawiedliwy
Zgadzam się z Tobą w 100%. Ludzie nie są w stanie docenić tego, że Pinto ciągle ryzykuje żebyśmy zachowali posiadanie i płynność, a przeciwnik jeszcze bardziej zniechęcił się w pressingu, podczas gdy Valdes wyper... sobie piłkę w trybuny i jest zwolniony z jakiejkolwiek odpowiedzialności .

0

Bardzo dobre oceny. Imponuje mi szczególnie docenienie postawy Adriano. Dla mnie cichy bohater tego meczu. W odpowiednich momentach stwarzał przewagę na skrzydle i mądrze rozgrywał z pomocnikami.
Zawodnik meczu? Rożnica nieznaczna, ale przychylam się do opinii redakcji. Messi był decydujący,ale to Iniesta wziął ciężar tego meczu na swoje barki.
A i jeszcze jedno -Alexisowi podniósł bym ocenę o 0,5. Jego bramka odwróciła losy tego meczu. Gdyby nie ta bramka z minuty na minutę było by coraz trudniej ,bo obrona Sevilli była by coraz bardziej skomasowana...

0

Widzisz jaki jesteś tępy? Nawet nie ponapinasz się po meczu jak Barca nie nie wygra bo zaraz dostaniesz bana półmózgu....

0

Gościu świetnie to opisałeś, myślę dokładnie w ten sam sposób. Bez posiadania rozgrywania Barca to nie Barca. Wolę żeby Barca przegrywała niż zatraciła swój styl. Dlatego taki piłkarz jak Generał jest dla mnie nietykalny.

0

Zygać mi się chce już jak czasami wchodzę na tą stronę po meczu, ciągle tylko płacz i płacz.Chociaż w sumie nic dziwnego dzieciaczki under 16 tak już mają ,że trudno im dogodzić.Trochę szczęścia i mogło być 4-0 (Messi- poprzeczka, wolej), bardzo mi się podobało dzisiaj rozgrywanie.
Jak wam nie pasuje to przestawcie się na Tesco, które pokazało dziś kosmos - dwa samobóje Atletico + rykoszet.

0

Skupię się na ofensywie a właściwie na jednym zawodniku - Fabsie. Niestety ten mecz potwierdził, że Fabs nie gra nic w trudnych meczach z wymagającymi przeciwnikami gdy nie bronią go kluczowe podania.W takich meczach cholernie przydaje sie drybling i przyspieszenie, których on poprostu nie ma jako jedyny z ofensywnych piłkarzy. Wszyscy płakali że Iniesta bez formy a Fabs miażdży wszystkich statystykami - przyszło Gran Derbi i wszyscy widzieli co było. Andres z Valencią może szału nie zrobił, ale już w pierwszej akcji pokazał jaką przewagę stwarza minięcie jednego obrońcy. Bayern - rewanż, Real, Atletico, Valencja - co w tych meczach pokazał Cesc? Nie może być tak ,że gdy nie ma Neymara i Inesty, zostaje tylko Messi i Alexis, którzy są w stanie stworzyć przewagę dryblingiem. Nie hejtuję Fabsa, stwierdzam fakty, chciałbym się nim pozytywnie rozczarować.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?