"Teraz już nikt nie ma wątpliwości kto jest NAJLEPSZĄ drużyną na świecie "
Jasne, ale powiedz to fanom realshitu czy tam innego shitu, choć tez prawdziwego, a od razu zasypią Cię statystykami, ile to ich mniej-niż-kluby nie zdobyły trofeów w 450 p.n.e.
"Nie rozumiem tylko, dlaczego część z was odbiera zasługi Pedro i przypisuje je jakiemuś Bogu. Takiego chyba nie ma na boisku. ;)"
Heringu (poprawny inwokatyw?) drogi, skoro już mówimy o jakimś bogu, to piszmy minuskułą. Jeśli bowiem piszemy o tak: Bóg, wielką literą, mamy na myśli Boga jedynego, jak u chrześcijan. Podobnie Starogrecy, gdy chodziło o boga - Absolut (ho logos) - do słowo theos poprzedzali rodzajnikiem ho.
"Nie rozumiem tylko, dlaczego część z was odbiera zasługi Pedro i przypisuje je jakiemuś Bogu. Takiego chyba nie ma na boisku. ;)"
Heringu (poprawny inwokatyw?) drogi, skoro już mówimy o jakimś bogu, to piszmy minuskułą. Jeśli bowiem piszemy o tak: Bóg, wielką literą, mamy na myśli Boga jedynego, jak u chrześcijan. Podobnie Starogrecy, gdy chodziło o boga - Absolut (ho logos) - do słowo theos poprzedzali rodzajnikiem ho.
"ale Niemieckiego zespołu nie ma co lekceważyć" ponieważ w LM a zwłaszcza w 1/8 każda drużyna jest silna i Barça musi sie bardzo dobrze przygotować do tego dwu meczu. Co do innych par to bardzo ciekawa jest Milan - MU, Chelsea - Inter tutaj pewnie The Blues ograją Mediolańczyków i Lyon - Real tutaj oczywiście będę trzymał kciuki za Francuzów wiadomo z jakich względów :D
Racja, racja, skoro dojcze wyszli z grupy, nawet jeśli Unirea i Rangers to nie potęgi, to coś tam potrafią. Fakt faktem, czyli szmatławcem, że wszystko "w rękach" Barçy, jeśli zagramy na swoim, i.e. wysokim poziomie, rywal jest bez szans. Oby tylko forma była, brak kontuzji i karencji za kartki (choć te warto przed 1/4 czyścić w rewanżu, gdyby szybko uzyskać wynik pewny do awansu).
Real - Lyon
Lyon już tak mnie nie urzeka, jak kilka lat wstecz, ale doświadczenia teamu w CL, także te przeciw realowi, mogą owocować. Jeśli real będzie silniejszy, niech gra dalej, sami ich stukniemy w kolejnej fazie, pokazując nalezne im miejsce w szeregu.
Ciekawe są pary makarońsko-angolskie.
Uważam, że makarony od paru lat są bliżej lig niższych, jak francuska czy dojczska, niż hiszpańskiej czy angolskiej, a teraz chciałbym ujrzeć weryfikację tej tezy. Interowi nie daję szans najmniejszych, a Milanowi małe, ale jednak. MU silny, ale Milan, jeśli gra, wypada w CL dobrze.
Się rozpisałem. Kończąc.
Foruna w 1/8 znowu Barçy sprzyjała:)
A inne pary też wróżą piłkarską ucztę, czyli jest git.
Komentarze
0
@lincoln25
Powinno być Madrid Carbon Saluda all campeon!
rekacja czasownika saludar to: saludar a alguien
A tak poza tym, masz 105% racji
0
@ Gielar00
"Teraz już nikt nie ma wątpliwości kto jest NAJLEPSZĄ drużyną na świecie "
Jasne, ale powiedz to fanom realshitu czy tam innego shitu, choć tez prawdziwego, a od razu zasypią Cię statystykami, ile to ich mniej-niż-kluby nie zdobyły trofeów w 450 p.n.e.
0
@ Hering
"Sformułowane w taki a nie inny sposób, stąd "Bóg" pisany wielką literą. Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony, to przepraszam."
Jeśli ktoś się poczuł urażon, niech wrzuci na luz, przychylam się.
A w mym wywodzie chodziło jedynie o bezsens zwrotu: "jakiś Bóg". Nazwa własna jest jak najbardziej skonkretyzowana.
Jakiś bóg, a byłoby bez lipy.
A rzekomo niepotrafiący bronić jedenastek VV znowu nie dostał okazji do podszkolenia się:)
0
@ Hering
"A Valdek niestety z karnymi jest troszkę na bakier."
Też byś był, gdyby Twój tym wszystko wygrywał bez konieczności strzelania jedenastek:)
0
@Hering
"Nie rozumiem tylko, dlaczego część z was odbiera zasługi Pedro i przypisuje je jakiemuś Bogu. Takiego chyba nie ma na boisku. ;)"
Heringu (poprawny inwokatyw?) drogi, skoro już mówimy o jakimś bogu, to piszmy minuskułą. Jeśli bowiem piszemy o tak: Bóg, wielką literą, mamy na myśli Boga jedynego, jak u chrześcijan. Podobnie Starogrecy, gdy chodziło o boga - Absolut (ho logos) - do słowo theos poprzedzali rodzajnikiem ho.
Taka uwaga.
0
Elo ziomeczki.
Tną mi się livestreamy, Internet jakoś licho hula.
Mógłby ktoś zarysować pokrótce sytuacje na boisku?
Przeważamy? Mamy jakieś sytuacje podbramkowe?
Jak padły gole?
Serdeczne dzięki za helpa.
Visca El Barça!
0
@Hering
"Nie rozumiem tylko, dlaczego część z was odbiera zasługi Pedro i przypisuje je jakiemuś Bogu. Takiego chyba nie ma na boisku. ;)"
Heringu (poprawny inwokatyw?) drogi, skoro już mówimy o jakimś bogu, to piszmy minuskułą. Jeśli bowiem piszemy o tak: Bóg, wielką literą, mamy na myśli Boga jedynego, jak u chrześcijan. Podobnie Starogrecy, gdy chodziło o boga - Absolut (ho logos) - do słowo theos poprzedzali rodzajnikiem ho.
Taka uwaga.
0
@ Hering
"A Valdek niestety z karnymi jest troszkę na bakier."
Też byś był, gdyby Twój tym wszystko wygrywał bez konieczności strzelania jedenastek:)
0
ester874
"ale Niemieckiego zespołu nie ma co lekceważyć" ponieważ w LM a zwłaszcza w 1/8 każda drużyna jest silna i Barça musi sie bardzo dobrze przygotować do tego dwu meczu. Co do innych par to bardzo ciekawa jest Milan - MU, Chelsea - Inter tutaj pewnie The Blues ograją Mediolańczyków i Lyon - Real tutaj oczywiście będę trzymał kciuki za Francuzów wiadomo z jakich względów :D
Racja, racja, skoro dojcze wyszli z grupy, nawet jeśli Unirea i Rangers to nie potęgi, to coś tam potrafią. Fakt faktem, czyli szmatławcem, że wszystko "w rękach" Barçy, jeśli zagramy na swoim, i.e. wysokim poziomie, rywal jest bez szans. Oby tylko forma była, brak kontuzji i karencji za kartki (choć te warto przed 1/4 czyścić w rewanżu, gdyby szybko uzyskać wynik pewny do awansu).
Real - Lyon
Lyon już tak mnie nie urzeka, jak kilka lat wstecz, ale doświadczenia teamu w CL, także te przeciw realowi, mogą owocować. Jeśli real będzie silniejszy, niech gra dalej, sami ich stukniemy w kolejnej fazie, pokazując nalezne im miejsce w szeregu.
Ciekawe są pary makarońsko-angolskie.
Uważam, że makarony od paru lat są bliżej lig niższych, jak francuska czy dojczska, niż hiszpańskiej czy angolskiej, a teraz chciałbym ujrzeć weryfikację tej tezy. Interowi nie daję szans najmniejszych, a Milanowi małe, ale jednak. MU silny, ale Milan, jeśli gra, wypada w CL dobrze.
Się rozpisałem. Kończąc.
Foruna w 1/8 znowu Barçy sprzyjała:)
A inne pary też wróżą piłkarską ucztę, czyli jest git.
Pozdro ziomeczki!
0
Z ciekawości.
Co takiego 2Luis Enrique1 napisał, że koment usunięto?