angmar
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
do @szumi, challenger
co wy chcecie od tego keity, uwazam iz jest to mega wazny gracz w tym zespole, druzyna nie moze sie skladac z samych messich, xavich i iniestow, musza byc goscie, co doloza do tego poswiecenie i walke jak keita i puyol. uwazam ze jaja toure sie nie umywa do malijczyka i akurat tutaj pep ma racje, czasami jaja zagral dobrze, ale bez wiekszego zalu wymienilbym go na cesca. oceniajacy zastanowcie sie nad ocenami, statystyka to nie wszystko, to nie sztuka policzyc stosunek strat do przechwytow, co wy chcecie, zeby gral jak xavi? nie taka jego rola. a ocenami dla niego sie kompromitujecie, za gran derbi 4 dostal, zal patrzec na te wasze oceny. proponuje nie sugerowac sie za bardzo cyferkami. tak samo jesli chodzi o pedro i messiego, powinni miec identyczna ocene, pamietajcie ze pierwsza bramka jest najwazniejsza, a leo 2 razy spudlowal, dopiero po samoboju bylo juz z gorki. nie jestem jakims wielkim fanem pedro, ale koles jest mega skuteczny, cos jak pipo inzaghi, jak jest sam na sam to mam wieksza pewnosc ze bedzie gol niz jak sam na sam jest chocby messi. te ciagle zanizanie ocen valdesa, mysle ze moglibyscie darowac sobie ten dzial, bo tych co nie ogladaja wszystkich meczow wprowadzacie w blad. a keity w zyciu nie zamienilbym na jaja toure. pzdr
0
z malo kim sie zgadzam, po pierwsze i ostatnie dla mnie jedynym kontynuatorem prezydentury laporty jest paradoksalnie rosell. to taki smok dwuglowy oni sa z tej samej maki, takie same charaktery, takie samo podejscie, dlatego sie poklocili bo sa identyczni. laporta to tez nie ideal, tez mial rozne buraczane wpadki, tez czasami jak cos palnal, ale to wlasnie oni z rosellem stworzyli projekt, ktory wyciagnal barce z dna moi kochani. kibicuje barcy od dawna i naprawde dla mnie to gdzie jest dzisiaj barca to tylko i wylacznie 3 nazwiska laporta, rosell i ronaldinho. reszta to pochodna tej trojki, to dzieki nim przezywamy dzisiaj wielkie chwile naszego klubu. i co z tego ze nie lubie z charakteru i zachowania laporty i rosella, teraz nie ma miejsca na takich szarakow jak alfons czy ferrer. w obecnym swiecie pilki trzeba poruszac sie agresywnie, trzeba silnych zdecydowanych osobowosci i dlatego jestem calym sercem za sandro. pzdr
0
kamil87 i barcelona92
powiem wam chlopy ze ten villa to nawet jak barca wygrywala i ibra na poczatku strzelal to jakos nie bylem przekonany do tego szweda. juz wtedy bolaly mnie bramki villi dla nietoperzy, latwosc z jaka to robi, mysle ze juz sa marne szanse zeby do no przyszedl no ale coz, nie zawsze w zyciu ma sie to co chce. pamietam ze ostatnim pilkarzem na ktorym tak bardzo mi zalezalo, a ktory nie przyszedl do nas byl bergkamp. on nie pasowal do ligi wloskiej mysle ze w barcy by sie sprawdzil, teraz mam swojego bergkampa czyli ville. pzdr
0
kamil87 i barcelona92
powiem wam chlopy ze ten villa to nawet jak barca wygrywala i ibra na poczatku strzelal to jakos nie bylem przekonany do tego szweda. juz wtedy bolaly mnie bramki villi dla nietoperzy, latwosc z jaka to robi, mysle ze juz sa marne szanse zeby do no przyszedl no ale coz, nie zawsze w zyciu ma sie to co chce. pamietam ze ostatnim pilkarzem na ktorym tak bardzo mi zalezalo, a ktory nie przyszedl do nas byl bergkamp. on nie pasowal do ligi wloskiej mysle ze w barcy by sie sprawdzil, teraz mam swojego bergkampa czyli ville. pzdr
0
z wieloma z was kompletnie sie nie zgadzam, jak porazka to krytyka na calego, jak wygrana 5-0 to wychwalanie opd niebiosa. na obecny stan barcy sklada sie kilka czynnikow i odpowiedzialnosc rozklada sie mniej wiecej rowno na guardiole i laporte niestety. pep glosowal na czyhrynskiego jako najlepszego gracza ligi mistrzow, niestety pomylil sie i to bardzo, nie mozna za tak niepewny produkt zaplacic 25 mln, smielismy sie z pepe i 30 mln realu, mam wrazenie ze dzisiaj ci realu smieja sie z nas. majac do wyboru wolalbym pepe. do kupienia byl villa, ok byl bardzo drogi, moze nawet za drogi, ale jezeli w koncu klub kupil ibre za 65 mln to przepraszam panie laporta ale mysle ze valencia sprzedala by go za jakies 55 mln i tutaj nie rozumiem postepowania klubu, jezeli dla nas dawanie 45 mln za ville to byl max to innego napastnika nie kupujmy za 20 mln drozej, porazka na calej linii transferowej. maxwell to bylo uzupelnienie, wiec jako nastepca sylvinho sobie radzi. kurcze jak ja uwielbiam tego ville do dzisiaj nie moge go odzalowac, juz go wpisywalem na swoich rozpiskach skladu, gosc ma charakter, strzela bramki jak automat, a teraz musze patrzec na tego pajaca ze szwecji z tym swoim wielkim ego. ale nie zgodze sie ze ibra jest gorszy od eto obaj prezentuja podobny poziom, ale od villi na pewno sa slabsi. reasumujac real gra coraz lepiej, barca coraz gorzej. wczorajsza druga polowa w wykonaniu realu to kosmos ,z taka forma to czeka nas powtorka z przed 15 lat, gdy po 5-0 na camp nou dostalismy baty 0-5 na bernabeu. boje sie ze z tego 6-2 na bernabeu bedziemy sie cieszyc tylko rok. najgorsze jest to ze real gra tak zajebiscie bez specjalnego udzialu kaki (lubie tego pilkarza ale to cien wielkiego grajka). coby nie gadac na dzien dzisiejszy krystyna ronaldo jest najlepsza na swiecie, nie lubie go jak cholera, ale przyznaje jest w tej chwili bezdyskusyjnie pilkarzem nr 1, ma szybkosc, zdecydowanie, jest skuteczny kreatywny, messi ma do kogo rownac na dzien dzisiejszy. my niestety nie mamy za wielkich mozliwosci manewru z przodu messi jako jedyny gra bardzo dobrze i rowno, ale reszta ibra w kratke, pedro tez nie jest taki rowny, chociaz on przyznaje jako jedyny obok messiego trzyma jakis poziom, henry i bojan to juz szkoda gadac. lawka w ataku real nas bije, zreszta ogolnie oprocz obrony lawka nas niestety bija w tej chwili na glowe. smialem sie z guardioli po co nam tyle obroncow a tutaj prosze ,pol tuzina srodkowych ledwo wystarcza w skali calego sezonu. ja mimo wszystko wierze, ze jeszcze sie barca obudzi, ale musza sie obudzic przede wszystkim napastnicy, no i kiedy w koncu guardiola przekona sie do tego yaya toure, rozumiem ze pieknym jest stawianie na wychowankow, ale busquets to w tej chwili nie jest gracz na miare barcy, wogole nie wiem czy on kiedykolwiek bedzie do tego miana pretendowal. reasumujac niewazne czy wygra barca czy real, to i tak moja barcunia jest moja chluba i bede z nia na dobre i zle. visca el barca!!! pzdr wszystkich