bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
"Nie, ogłaszając podjętą decyzję pod koniec stycznia, byłem przekonany, że będziemy w takim miejscu. W innym przypadku, gdybym nie zdecydował o niczym publicznie, byłaby katastrofa. Jestem tego pewny. ".
Szanuję Xaviego, ale ta wypowiedź to przecież jakiś nonsens. Czyli co, piłkarze chcieli odejścia trenera, więc nie grając, grali przeciwko niemu, a jak ogłosił odejście, to nagle wzięli sie do roboty, nabrali chęci, zaczęli wygrywać i głosić wszem i wobec, że chcą jego pozostania?
Skoro wreszcie zwiększono obciążenia treningowe, zmieniono nawyki i sposób pracy nad regeneracją, dokonano korekt odnośnie składu i zajmowanych pozycji, to prawdopodobnie właśnie te elementy przyniosły obserwowany efekt, a nie ogłoszenie Xaviego o chęci opuszczenia drużyny. Do tego doszło coraz lepsze zgranie drużyny, która powoli zaczyna funkcjonować jak jeden organizm, więc tym samym widzimy lepiej grający zespół.
38
"...nie ma zbyt wielkiego wyczucia".
Zachowanie Dembele to raczej nie kwestia braku wyczucia, a zwykłej pustki pod kopułą. Myślę, że nawet nie wie, że zachował się nietaktownie czy też uraził kibiców Barcy.
Co by nie mówić czy pisać, jest w dobrym miejscu, bo poza Barceloną.
14
@Pablozeusz Jako Prezes klubu ma wszem i wobec głosić kogo woli, który piłkarz do wymiany, kto do odstrzału? I to jeszcze przed takim meczem? Serio?
Zachowuje się, jak na Szefa przystało - wspiera "swoich", stając za nimi murem, "wpompowując" w zespół wiarę i pozytywną energię.
0
@Tarins W sumie, po dymisjach, w Barcy są stołki do obsadzenia, więc Mapa czułby się tutaj jak w P$G....
11
Niech latają nawet z gołymi tyłkami, byle wynik dwumeczu się zgadzał...:-)
26
Dostaje to, na co zasługuje, na co regularnie i uczciwie pracuje. Bardzo się stara, aby być nielubianym, żeby nie powiedzieć - znienawidzonym. Podczas pisania tego komentarza na palce cisną mi się same inwektywy.
1
@PoGGi O wielu Brazylijczykach można to wszystko napisać, ale wg mnie od Neya należało oczekiwać dużo, dużo więcej. Powinien zdobyć nie jedną Złotą Piłkę, przez lata być następcą Leo w erze post-Messi Barcelony, a tymczasem, jak napisał @Danio , okazał się typowym brazylijskim imprezowiczem, bezmyślnym hulaką łasym na kasę.
1
Słaba głowa, co obrazuje wręcz modelowy przykład niewykorzystanego, olbrzymiego talentu i potencjału oraz zmarnowanej kariery.
5
Biali próbują robić z Viniciusa "świętą krowę" przeciwko które skrzyknął się cały świat, zamiast go wychować, ucząc szacunku i pokory, a tym samym przerwać tę błazenadę.
Sami dają dowód tego, że są siebie warci...
1
@Kratos1990 Ja bym jeszcze pozwolił sobie zauważyć obecną specyfikę futbolu opartą m.in. na szybkości, sile, dynamice, wytrzymałości, technice, taktyce, a więc wymagającym "otoczeniu", w którym tylko nieliczni sezon w sezon utrzymują wysoki poziom i w miarę stabilną formę.
10
Niestety, dostaje to, na co uczciwie pracuje. Prowokator i symulant, który nie rozumie znaczenia wyrażeń pokora, szacunek, postawa fair-play.
Real zamiast go wychować, bo swoim zachowaniem przynosi klubowi ujmę, to jeszcze udaje, że nic się nie dzieje, zaklinając rzeczywistość i pośrednio pochwalając błazenadę Viníciusa.
0
No i git.
Biali z City - nie zazdroszczę. :-)
14
Ma solidne depnięcie i nie pęka. Charakterny dzieciak.
1
@Zoker La Rambla to stan umysłu. :-)
1
Widzę, że komentujący w formie. Mimo przekonywującej wygranej i ogólnie lepszej gry Barcy w dwumeczu, to źle, tamto źle, etc.
Jakie to musi być smutne, gdy nie potrafi się cieszyć i czerpać radości z wygranej ulubionego zespołu po fajnym widowisku, intensywnym, miłym dla oka dwumeczu.
"Martyrologia" + permanentne malkontenctwo do kwadratu. Ech.
5
Lewy wynosi tajemnicę szatni...
6
Gra w dziadka wiosny nie czyni.
5
To jeszce brakuje 800 mln.
1
W zależności od medium czy tytułu, w kwestii doniesień, fake newsów i plotek nastawionych tylko i wyłącznie na klikalność i sprzedaż, ścierają sie ze sobą "frakcje" pesymistycznych optymistów, optymistycznych pesymistów, do tego swoje dokładają optymistyczni optymiści, no i oczywiście pesymistyczni pesymiści.
Dla każdego coś dobrego... A tak poważnie, czy w tych czasach jeszcze istnieje coś takiego jak "rzetelność dziennikarska"?
0
Bzdety! W niedzielę późnym wieczorem kontuzja, w poniedziałek diagnoza, a pismak już we wtorek stawia jakieś wyssane z palca tezy.
1
Ciekawe, co do powiedzenia nt. wszelkich kontuzji mięśniowych, naciągnięć i przeciążeń, ma sztab szkoleniowy i medyczny Barcy.
O ile pamięć nie płata figla, członkowie sztabu odpowiedzialni za przygotowanie fizyczne zespołu oraz opiekę medyczną, to zaufani współpracownicy Xaviego?
1
Czy wypowiedź " Na dziś nie ma żadnej zmiany..." może oznaczać, że "jutro" lub "pojutrze" zmiana może nastąpić? :-/
6
Przy kasie rozpieprzanej przez Bartomeu na prawo i lewo,10 milionów euro brzmi po prostu śmiesznie, a tymczasem dla Barcy stanowi kwotę zaporową.
Aż nie chce się wierzyć do czego ten typek doprowadził, a dotychczas włos mu ze łba nie spadł.
8
"Gra o tron"? Raczej o gorące krzesło, o ile nie krzesło elektryczne...;-)
28
Przecież zeszłoroczne mistrzostwo Barca zdobyła przede wszystkim genialnej dzięki grze Niemca.
6
Długo czekaliśmy na taki mecz Barcy.
Oczywiście można znaleźć "kilka ale", ale po co? 4:0 po fajnej grze i dobrym, miłym dla oka meczu, zatem pora na fiestę! ;-)
7
Kounde nie gra najlepiej. Francuz praktycznie nie jest w stanie zagrać meczu bez popełnienia błędu/-ów mniejszego lub większego kalibru.
Okolicznością łagodzącą jest brak regularności, gdyż będąc stoperem, często gra na nielubianej przez siebie prawej obronie.
Parafrazując klasyka, sprzedać/nie sprzedać - o to jest pytanie... ;-)
Gdyby pojawiła się oferta nie do odrzucenia, zapewne zostanie rozważona.
4
Rzekomo pełnomocnicy oskarżycielki mieli wnioskować o maksymalny wymiar kary (12 lat), zatem reprezentanci Alvesa osiągnęli niezły wynik.
Widać, że poziomem gry "w obronie" dorównali "podopiecznemu".
Pamiętajmy jednak, że to raczej nie jest finał sprawy, gdyż pozostaje jeszcze apelacja, z której pewnie skorzystają obie strony.
2
Gdyby Barca wykorzystała stworzone w pierwszej połowie okazje, zdobyta bramka przez Napoli czy też dywagacje nt. jej uznania zapewne byłyby sprawą drugorzędną.
0
@JarekS Na ten moment to na szczęście tylko słowa padające z ust trenera. Przed starciem z Barcą Calzona nie ma czasu na nic. Jedyne, co może , to właśnie serwowanie zespołowi motywacyjnych tyrad. Nie można jednak zapomnieć, że w sytuacji Napoli "efekt nowej miotły" faktycznie może zaowocować ambitną grą zespołu, ale i "przemotywowaniem".
No nic, przed północą będziemy mądrzejsi. Pytanie, w jakich humorach...