bidinho
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Kurde co wy tak się tym Messim podniecacie? Bardziej bym powiedział że Messi zmienił mecz, ale pod względem psychicznym pozostałych zawodników. Co tu będziemy dużo mówić całą robotę odwalił Villa w akcji bramkowej. Dziękuję dobranoc... :)
0
ewelina1987
Miałem na myśli że fantastycznie gra ;-))
0
Co ten Adriano gra to masakra. Normalnie football z kosmosu...
0
Ja tam wcale bym nie powiedział, że Mascherano jest gorszy od Toure. Tzn zdecydowanie bardziej lubiłem Toure i nadal lubię, ale obiektywnie patrząc moim zdaniem Mascherano jest lepszym graczem.
0
kub@18
mi się wydaje, że Dos Santos raczej będzie grał coś jak Pirlo czyli bardziej będzie się udzielał w rozgrywaniu i ofensywie. To będzie tylko z nazwy defensywny pomocnik, ale raczej z defensywom mało będzie miał wspólnego. Myślę że mister np przy stałych fragmentach gry w meczach z silnymi fizycznie drużynami będzie ustawiał Zlatana Ibrahimovica przy silnym zawodniku, bo i tak w kontrataku się za bardzo nie przyda a dla np Drogby będzie to godny rywal.
Pozdro
0
No nareszcie, bo już znudził mi się przez tyle czasu ten Fabregas. Teraz wolę Thiago Alcantare.
0
Jak dla mnie pierwszy do zmiany Pedro...
0
Tak kibice interu przeżywają brak Sneijdera, ale w Barcie było zdecydowanie większe osłabienie Messi i Ibrahimovic. Bądźmy szczerzy Sneijdera to możemy sobie porównać do Keity bo napewno nie do Iniesty czy Xaviego bo to w ogóle inna półka.
0
Co wy tak się cedzicie do Marqueza i Chygrynskiego. Może i Marquez słabo zagrał ale Chygrynski mi się podobał, rozgrywał piłkę wychodził do przodu w ten sposób robiąc przewagę. Bądźmy szczerzy w lidze hiszpańskiej obrońcy są od rozgrywania(środkowi) i atakowania(boczni). Mniej istotne jest ile bramek się straci niż np w Serie A, ważne ile się strzeli:))
0
Co wy tak na niego najeżdżacie. Po prostu piłka nożna jest pracą jak każda inna, tzn ma swój urok i w ogóle ale po to się gra żeby zarabiać. Ronaldinho stwierdził że już ustawił się na całe życie i kasa mu nie potrzebna, conajmniej taka jaką by zarabiał gdyby był w świetnej formie. To jest coś takiego że np jesteście pracownikami zarobiliście sobie tyle kasy że już wam wystarczy do końca życia i myślicie sobie po co ja mam tera pracować jak już nie muszę? Zadajcie sobie takie pytanie.