bixmix
Dołączył/a: luty 2011
15 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Dokładnie. Czasem jak oglądam mecz Evertonu i widzę, jak Deulofeu biegnie sam zamiast podać do 100x lepiej ustawionego kolegi lub strzela w beznadziejnych sytuacjach zamiast wyłożyć piłkę komuś z drużyny to aż mnie skręca, no ale zobaczymy co będzie dalej.
1
Żyjąc w dzisiejszych czasach zadajesz takie pytanie ? ;) Ludzie są w stanie zrobić wszystko dla $ to jest smutne ale prawdziwe.
3
Na pewno jest tylko wtedy wielkie firmy nie zarabiałyby nic na lekach, które są bardzo drogie i które się przyjmuje niemal przez całą chorobę.
0
Transfer stopera musi być dokładnie przemyślany i myślę, że nie ma sensu sprowadzać Luiza, który nie dość, że jest typem gracza ofensywnego to jeszcze często zdarzają mu się poważne błędy a na to nie możemy sobie pozwolić w kolejnym sezonie. Kupić jednego, ale konkretnego ŚO kogoś z absolutnego TOP'u, a to pewnie nie będzie takie proste i mam nadzieję, że zarząd nie przypali się na transfer Luiza i spokojnie będą negocjować warunki z kimś po prostu lepszym od Brazylijczyka.
0
Jeżeli ciężko u nas o jakikolwiek transfer to uważasz, że ściągniemy 2 obrońców i jeszcze pomocnika i napastnika ?
2
Do tej szóstki dorzuciłbym jeszcze Alexisa bo ma potencjał, ale co można pokazać grając raz na 4 mecze.
0
Ten mecz jest chyba przede wszystkim dla kibiców. Dla kibiców którzy po ostatnich ciężkich chwilach nie zwątpili w tą drużynę i w końcu chcą zobaczyć tą "dobrą" wersję FC Barcelony !
1
Właśnie tak myślę, czy lepiej byłoby dla Barcy jakby go sprzedała czy jakby został. Piłkarzem jest bardzo dobrym: szybki, dobry technicznie,ale ostatnie 2 sezony był praktycznie bezproduktywny, ale po części to była chyba wina takiego, a nie innego stylu gry. Nie wygrywa dryblingów, nie stwarza okazji, a jak przypomnę sobie jakie sytuacje marnował to mnie mdli, jednak Barca musi w końcu zmienić lekko styl, a wtedy bardzo przydadzą się tacy piłkarze jak Pedro.
0
Potrzebny jest trener, który znowu obudzi w piłkarzach Barcelony zapał do wygrywania, a to raczej nie będzie takie proste.
0
Miejmy nadzieję, że wróci stara dobra Barcelona w której gra 11 zawodników, a nie 3-4, wtedy może i Messi będzie brał ciężar gry na siebie bo nie będzie przy nim 5 zawodników.
4
Messi od dłuższego czasu sam ciągnął grę ofensywną Barcy sam strzelał mnóstwo goli, dużo asystował, kreował grę no robił niemal wszystko. Teraz jak w meczu stoi przy nim 2-3 zawodników i jest tak gęsto przed polem karnym no to przykro mi nic nie da się zrobić kiedy reszta stoi w miejscu. Nasi piłkarze muszą sami stwarzać okazje, wygrywać dryblingi, strzelać bramki, a nie tylko liczyć na błysk Leo.
1
Może w końcu pomyślał po co mam się starać skoro oprócz mnie i 2-3 zawodników reszta ma wyje...e po całości.
0
Jak już wcześniej wspominałem zmiana trenera nie spowoduje, że Barcelona zacznie grać jak po dotknięciu czarodziejską różdżką. Zmiany przeprowadzić przede wszystkim w składzie.
0
No ja tak nie mówię, że źle gra bo biega stara się drybluje stwarza okazje, ale te 100% sytuacje zawodnik w Barcelonie MUSI wykorzystywać po prostu musi i nie ma innej opcji tym bardziej w takich meczach.
1
5 kolejek do końca to nie jest koniec. Futbol wiele razy udowadniał, że jest nieprzewidywalny i warto do końca wierzyć, że Real i Atletico gdzieś się potkną, a wystarczy lekka dekoncentracja, wystarczy 1 remis a znowu będziemy w grze.
5
Też zauważyłem, że takie sytuacje jakie ma Ney i to w takich mega ważnych meczach musi wykorzystywać, a niestety tego nie robi. Musi popracować nad wykańczaniem akcji bo często najlepszym rozwiązaniem jest to najprostsze czyli szybki strzał bez kombinowania.
2
Bale przewyższa Brazylijczyka tylko jednym: doświadczeniem, które jak widać jest ogromnie ważne. Neymar kilkoma swoimi akcjami w tym sezonie ( np. w meczu z Milanem gdzie zabawił się w polu karnym z obrońcami jak z dziećmi) udowodnił, że potencjał ma ogromny. Fakt może statystyki przemawiają za Bale'm, ale pamiętajmy, że Walijczyk przychodził z ligi angielskiej i wie jak trzeba grać w Europie, a Ney musi trochę się jeszcze nauczyć bo liga brazylijska to jednak nie to samo co La Liga czy Premier League. Szybkość drybling technika fantazja no ma wszystko czego potrzeba, aby zostać gwiazdą i myślę, że za sezon lub dwa Neymar zacznie udowadniać swoją klasę na boisku. Jedyne co mnie u niego strasznie irytuje to marnowanie dogodnych sytuacji. W meczu z Atletico 100% sytuacja wczoraj też chyba 100% i wiele wiele innych spotkań w których Ney nie radzi sobie gdy ma przed sobą tylko bramkarza, ale mam nadzieje, że to też się w końcu zmieni.
0
Ja nie mówię, że dobrze gra bo widać, że coś mu nie idzie ostatnio, ale jeżeli reszta będzie grała tak jak gra teraz to on sam nic nie zrobi choćby nie wiem co wyprawiał
15
Za to co ten gość zrobił dla tego klubu to choćby się czołgał cały mecz po boisku to i tak nigdy jako kibic Barcelony nie powiem na niego złego słowa. Messi dostaje piłkę i każdy oczekuje, że strzeli bramkę, ale nikt nie widzi jak fatalnie i biernie gra reszta naszych zawodników w ofensywie. Zero ruchu zero jakiejkolwiek próby złamania schematu, zero akcji indywidualnych. Kiedy Messi dostał jakąś dokładną piłkę do zdobycia gola oprócz podania od Neya w meczu na Calderon ? Kiedy partnerzy wzięli ciężar gry na siebie i stworzyli jakąś okazję sobie lub Messiemu ? Zamiast wymagać od niego proponuje raz w życiu zacząć wymagać od reszty zawodników.
1
Ja też uważam, że wbrew pozorom mamy szansę jeszcze na ligę. Wiadomo, że nie wszystko zależy od nas, ale trzeba pamiętać, że Real i Atletico grają trudne mecze w półfinałach i to też będzie ich kosztowało dużo sił. 1 pkt straty do Realu to jedna wpadka królewskich nawet remis jakiś i jesteśmy nad nimi. Atletico ma mecz z nami na koniec sezonu więc 4pkt straty teraz to również 1 remis Atletico i zostają 2 pkt które w ostatnim meczu są do odrobienia więc nie wygląda to tak strasznie źle. Oczywiście jest jeszcze jeden haczyk : Barca musi wygrać do końca już wszystko, a jak wiadomo to też nie będzie chyba takie banalne, ale ja po cichu jeszcze wierzę, że można zdobyć to mistrzostwo.
0
Ja wciąż podtrzymuje swoje zdanie, że nie można wiecznie wygrywać i musiał przyjść taki moment jak dzisiaj. Najbardziej zastanawia mnie to czy ludzie którzy nazywają się kibicami Barcelony i teraz piszą, że wszyscy są do wymiany i że ten klub się skończył co oni będą mówić i czuć kiedy Barca znowu zacznie wygrywać trofea ? Czy na prawdę dalej będziecie się czuć prawdziwymi kibicami Barcy ?
0
Gdzie ma Real stracic punty ? W Valladolid czy w Celcie ? Po takich meczach jak wczoraj ich morale poszły dużooo do góry i jestem niemal pewien, że w lidze mogą juz nie przegrać meczu.
0
Potrzeba zmian, zmian i jeszcze raz zmian.
3
No tak najlepiej powiedzieć, żeby wrócił Guardiola, a wtedy wszystkie problemy zniknęłyby jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki.... Mówię to po raz kolejny, że nawet Pep by nic nie ugrał z tymi piłkarzami. Kompletny brak środka obrony i wypalenie zawodowe kilku graczy nie są w stanie zapewnić jakiegokolwiek większego sukcesu. Byłem pewien, że w tym roku LM jest dla nas nieosiągalna i żaden trener na świecie raczej by tego nie zmienił. Dajmy popracować Martino kolejny sezon z kilkoma wzmocnieniami i bez kilku "gwiazdeczek" i wtedy oceniajmy jego pracę. Jak wiadomo Tata miał pewną wizję Barcy i chciał kilku piłkarzy lecz nie dostał żadnego gracza. Wymieńmy kilku piłkarzy i osób w zarządzie, a dopiero później zwalniajmy trenera.
1
No pomyślałem i dalej uważam, że takich braków w obronie nie da się naprawić taktyką. Może w lidze by to przeszło, ale w LM nie ma mowy.
0
Grać tiki taką kiedy wygrywamy. Wtedy możemy klepać milion podań z tyłu i czekać aż przeciwnik podejdzie, a musi to zrobić by chcieć wygrać.
4
Na prawdę uważacie, że zmiana trenera rozwiąże wszystkie problemy ? Że Guardiola z tym składem wygrałby więcej niż Martino ?
0
Ja myślę, że jeżeli Masche ani Busi nie popełnią "większych" błędów to wygramy. To zwycięstwo jest potrzebne wszystkim: piłkarzom, kibicom i trenerowi.
0
Widzę, że wiara nie jest twoją najmocniejszą stroną skoro od razu uważasz, że przegramy ten finał. Poza tym ten sezon może się zakończyć dla Realu gorzej niż dla Barcelony bo wierzę, że piłkarze Martino pokonają jutro Real i zdobędą pierwsze trofeum. Real w LM moim zdaniem nie ma szans na awans z Bayernem bo po prostu są za słabi. Idą jak burza bo trafiają się im przeciwnicy ze "średniej półki" a kiedy dostali Borussie to awansowali po dużych trudach.
0
Wisienkę na torcie ? ;) Casillas chyba zapomniał, że nie wygrali jeszcze ani LM ani ligi i ciężko będzie im to zrobić.