0

Chcę dzisiaj manity. 2 bramki Leo i po 1 golu Fabregas, Sanchez oraz Pedro.

0

W sumie to dziwne... po co składacie gratulacje facetowi, który ich nie zobaczy.
Ze strony przeciętnego "forumowicza" można wywnioskować, że ci, którzy to robią są nienormalni lub liczą, że reszta użytkowników "zlajkuje" ich komentarze (na które zresztą bardzo liczą).
Fajna sprawa,ale czy to gratulowanie ma jakiś większy sens? Tylko zaśmiecacie stronę,a jak za 2 godziny będę chciał zobaczyć mój komentarz na pierwszej stronie,to nie mam szans,bo 70% fanów Barcelony musi złożyć gratulacje (wracamy do początku), które nie mają sensu...

0

Ktoś tu nie czyta artykułów... Puyol,Song i Iniesta nie są powołani. Nie znajdą się nawet na ławce. Gratuluję dedukcji.

0

Jestem za. Bardzo chcę zobaczyć co zaprezentuje młody Holender.

0

Myślę, że może nie raz się nam przydać. Jestem za tym, żeby dostał minuty w meczu z Malagą, o ile będziemy pewnie wygrywać.
Holender był kiedyś naszym dużym oczkiem w głowie. Szkoda jego kontuzji...
Musi dostać szansę i się pokazać. Jeśli do końca tego sezonu zaprezentuje się na wysokim poziomie to niech gra u nas. Jeśli będzie przeplatał straszne z dobrymi meczami to sprzedać i nic więcej.

0

Po co.. on i jego rodzina mają tyle kasy, że są ustawieni do końca życia. Otacza się popularnymi osobami. Coś co dużo osób chciałoby osiągnąć w życiu i jeszcze takie numery odwala...
Może przynajmniej będzie miał ładną celę...

0

Wiadomo, że trenerzy dużej ciągną, ale żeś mu wymyślił karierę... Niemcy-->Anglia--->Hiszpania( z tym scenariuszem mogę się zgodzić). Jednak nie widzę Pepa we Włoszech.

0

A co ma kwota płacona za Neymara do chęci Neymara? To tylko Santos mógł być zmotywowany. Poza tym Ney wielokrotnie mówił, że jego marzeniem było i jest grać u boku Messiego.

0

Kasy mają jak lodu, otaczają się samymi gwiazdami, oni i ich rodziny są ustawione do końca życia.... Mimo to mają potrzeby robić jakieś głupie przekręty..? Co się tu dzieje...

0

Mhm... Guardiola by wrócił, przewietrzył szatnię i ciekawe jak by zareagowali kibice, gdyby nie chciał w zespole Neymara.
Być może postawa Rossela przyczyniła się do odejścia Pepa, ale Thiago raczej odszedł przez Tito, który go olał.

0

Xavi jest bez formy, ale często na siłę jest wciskany do składu. Inieste lub Fabregasa przypilnują i nie ma kto rozgrywać piłki. Sfrustrowany Leo cofa się do pomocy i sam rozrzuca/ próbuje rozrzucać piłki do partnerów na skrzydłach. W tym momencie nasi szybcy, ale bez warunków fizycznych, skrzydłowi to jedyna broń. Środek ataku nie istnieje....
Albo Martino zmieni formację i taktykę na przyszło sezon, albo zacznie wystawiać zawodników, którzy naprawdę powinni grać.

0

To aż razi oczy.. ile bramek Barcelona traci z rzutów rożnych / dośrodkowań.. ale to inna sprawa.
Jak można mieć 15 rzutów rożnych i nie strzelić z nich żadnej bramki?!?! Pomijam fakt, że nasi zawodnicy nie należą do najwyższych, ale kilku wysokich grajków się znajdzie.

0

Na Malagę chcę skład: Valdes-Montoya, Bartra,Pique,Alba-Busquets, Fabregas,Iniesta (?)-Tello,Messi,Sanchez

0

Ile Barcelona podkradła mu piłkarz... nie wspomnisz o tym,że jest "beee"?

0

Ważne, żeby kasa się zgadzała a Xavi będzie siedział u nas do końca kariery...

0

Po meczu:"Byliśmy lepsi, kontrolowaliśmy grę, brakowało szczęścia, a rywale grali zbyt defensywnie."
Jest coś takiego jak strzały z dystansu!!! Albo te nasze "kurdupelki" nie mają zdolności, żeby oddać petardę,albo w tej szkółce robią człowiekowi pranie mózgu... tylko tiki-taka, Visca el Barca, .mes que un club... i mecz się sam wygra?!

0

A po ligowym meczu z Valencią każdy będzie widział nas w roli faworyta na każdym froncie. Ale Levante się mści za to 7-0... czemu im się nie chce!!! Niedługo znajdziemy się w sytuacji Milanu i MU. Nawet genialny Leo Messi nic nie wnosi. Oni sobie robią jaja!

0

Wywalić Montoye i Alvesa i przejść na system 3-4-3 !!!

0

Ja czuję, że my nic nie wygramy w tym roku. Na LM jesteśmy za słabi,więc M.City nas rozjedzie. LL cały czas jest nie rozstrzygnięta, a PK też cienko widzę. Co oni robią... a niedawno samochody nowe dostawali... ciekawe za co!?!?!?

0

Na mecz z M.City trzeba wyjść składem i ustawieniem jak na GD. Messi musi mieć miejsce, a znajdzie je na prawym skrzydle.

0

Trochę za wcześnie z takimi osądami. Zobaczymy jak się pokaże na boisku..

0

Każdy to wie, każdy o tym mówi, każdy chce coś zmienić... a i tak nasza defensywa jest nietykalna.
Bartra-młody i perspektywiczny, więc może coś z niego będzie.
Puyol-swoje lata ma, jego rola to zmiennik i tego się trzymajmy...
Pique-od wielu sezonów gra fatalnie albo, żeby tak nie dobijać... poniżej oczekiwań* Jednak jak sadzić na ławce Mistrza Świata i Mistrza Europy? Dumę Hiszpanii, która tylko przy Ramosie i Ikerze potrafi się skoncentrować.
Masche- jego forma też nie zachwyca, choć częściej pokazuje się z lepszej strony niż Pique. Wcześniej może byłby do ruszenia, ale jak argentyński szkoleniowiec ma sadzać swojego rodaka na ławce?! Zaraz MŚ w Brazylii i musi facet budować formę, więc niech gra ile dusza zapragnie.
4 obrońców, którzy odstają mniej / bardziej od formy całego zespołu. Co to robić...

0

No jacyś frustraci tu siedzą...
Zgadzam się z tobą. "Kibice" potrafią zmieniać zdanie co chwila. Jeszcze latem znalazłyby się rzecze ludzi, którzy Valdesa, Pedro, Xaviego i Sancheza nie chcieliby w Barcie.

Jeśli Pique wraca do formy to dla nas dobrze. Ale niech to udowodni grając dalej dobrze.

0

Taa. Wmawiajmy sobie, że Pique wraca do formy, Bartra rośnie na światowego stopera, a Masche i Puyol mimo swojego nie zbyt nadzwyczajnego wzrostu mogą liderować w obronie i "gasić" wszystkie wrzutki... wszystko po to, żeby latem stwierdzić: "Nie potrzebujemy nowego obrońcy!"
Najlepsze jest to, że na podstawie jakich meczy można uznać jego dobrą formę? Z Levante? Nie ma to jak silny rywal... Jedyny raz kiedy podobała mi się nasza obrona to ligowy mecz z Atletico. Tu nasi dali popis. Ale pozostałe spotkania to albo był popis Valdesa czy Pinto, albo cały zespół wracał się do defensywy.
Niech nasz "Piquenbauer" pokaże się z M.City, to wtedy dam mu ukłony...

0

Mam wrażenie, że tutejsi redaktorzy robią wszystko, żebyśmy przestraszyli się M.City.
To prawda, że są teraz mocni i mogą wygrać LM, ale wszystkie drużyny, które pokonali, nie były Barceloną. Pomijając nasze przeciętne mecze, uważam, że na ten dwumecz się zepniemy w 200%. Tiki-taka będzie bardziej ofensywna i niebezpieczna dla rywali, zastosujemy w środku większy pressing, a obrońcom włączą się wreszcie mózgi i motorki w tyłkach. Innymi słowy... wyczuwam powtórkę naszej gry z meczu z Realem.
Wszyscy trąbią ile to może goli paść. A ja wam powiem, że ten dwumecz może bardzo przypominać dwumecz z Atletico.
Dlatego musimy się spiąć na każdy mecz i zagrać od początku do końca. Jeśli na wyjeździe pozwolimy rywalowi na zbyt wiele, to w rewanżu na CN spodziewajmy się autobusu. Każdy nasz rywal zdaje sobie sprawę, że w Katalonii, Barcelona potrafi przycisnąć, więc sądzę, że Citizens będą mieli w głowach by zapewnić sobie awans po pierwszym spotkaniu. Musimy być więc bardzo czujni i przetrwać ich ostrzał. Silny rywal nas czeka, ale my jesteśmy FC Barcelona!!!

Będzie ciężko, ale nie straszcie kibiców tym, że M.City rozjeżdża (co jak co), ale ogórki. Zwycięstwa z największymi rywalami w Premier League robią ładny pokaz siły, ale z nami będą mieli trudniejszą przeprawę.

0

Lepiej niech zagra Busquets. Song nie jest za dobry, a Levante słabe nie jest. Kameruńczyka można postawić na Valencie lub Malage, bo mecze z nimi nie będą szczególnie trudne.

0

Już Villa był "idealny" i można było go nie sprzedawać.

0

Czy tylko ja mam takie wrażenie, że po powrocie Messiego, Sanchez i Pedro trochę zapomnieli jak się gra?

0

Po tym remisie potrzebne jest zwycięstwo. Szczęście, brak szczęścia... gdzie ono było? lub gdzie było widoczne, że go nie ma? Barca obijała słupki i poprzeczki? Nie...
tylko nie mogli poradzić sobie z autobusem. Na taką grę rywali najlepsze są strzały z dystansu, ale nie! Najlepiej udawać, że robi się tiki-takę, którą chce się podejść na 5-7 m do bramki? Strzelanie z dystansu jest dla mnie podstawą. Tym bardziej jeśli nie masz jak rozegrać akcji, bo ośmiu chłopa zasłania pole karne.
Czasem ich "głupota" mnie rozbraja. Tylko się bronili... super! Ale tym bardziej jeśli mamy piłkę pod pełną kontrolą powinniśmy dać sobie radę ich "rozpykać", a morał z tego taki, że dobrze nam idzie tylko wtedy, gdy zespół się otworzy i nas przyciśnie, z takiej opresji wychodzimy... Dobrze, że gram z M.City to dużo bramek padnie.

0

A w tej bajce były smoki..?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?