0

Jak nic niech wejdzie Song. Potrzeba wzmocnić defensywę, choć może pokusiłbym się Tello. W końcu lepiej strzelić na te 1:0...

0

Pierwszy koszyk powinien być taki: Barcelona, Bayern, Chelsea, MU, Real, PSG, Juventus, BVB
Nie wiem co tam robi Benfica, co robi Porto i co robi Arsenal...

0

Potrzebujemy kogoś mocnego w grupie. Chętnie zobaczyłbym mecze z BVB.
Barcelona, CSKA, BVB i Viktoria Pilzno
Zapamiętajcie to, bo właśnie miałem widzenie. It will be...

0

Mieliśmy pompę z porażki Realu.... czekajcie tylko jak nasi dziś przegrają 0:1 i tyle będzie z wielkiej Barcelony. Jeśli tak dalej będzie to wyglądać to naprawdę gol Neymara okaże się kluczem do zwycięstwa. Przy Realu to było jakoś więcej emocji i lepsze widowisko.. tutaj zasypiam. Bramki Leoś! Bramki!

0

Messi słabo. Nawet w meczu z Levante mnie nie przekonał. Mam nadzieję, że taka gra zespołu jest tylko efektem powakacyjnego trybu życia i od września będą grać naprawdę porządnie, bo wielkich zmian w sposobie gry (pressing i ciągły atak) to ja nie dostrzegam. W studio mówili jak to Barca gra zawsze ofensywnie. No gra ofensywnie, ale za nim ruszą do tego ataku to trzeba przecież chwilę poklepać, aż cała obrona rywali wróci.

Szczerze jeśli Leo tak pociągnie to cienko to widzę... Spacerek po boisku, bezproduktywne akcje...Dopadnie go syndrom kończącej się gwiazdy i zaraz będzie drugi Henry.

0

Albo my źle atakujemy... Na siłę grają bokami.. ja się pytam, co się stało z Barceloną, która rozwala system środkiem. Za mało ruchu w ataku.

0

Od dłuższego czasu Messi jest niewidoczny. Ostatnie jego bardzo dobre spotkanie miało miejsce w rewanżu z Milanem, a dziś jakoś nie dostaje od kolegów okazji. Rzadko do niego grają i nie ma jak się rozkręcić. Neymar parę ładnych okazji.
Czy tylko ja tak to odbieram, że Barcelona zagrała nową świeżą piłkę tylko z Levante, a reszta spotkań na poziomie kierowania klubu przez Tito? Czy to może efekt autobusu Atletico? W każdym razie brak skuteczności i konkretnych, naprawdę groźnych strzałów. Jakieś pierdu pierdu, ja się zdrzemnę. Vamos! Niech coś Barca strzeli, bo jajo można znieść.

0

Wiem, że będzie ciężko, bo stabilna defensywa Atletico i jesteśmy w czarnej d...... Ale mogłoby się skończyć jakimś pogromem. 5:0 mile widziane. Jak strzelimy szybko 2 bramki to mecz się ustawi pod nas i Atletico nie będzie miało czego szukać.

0

Coś pięknego. Fajnie było sobie to obejrzeć i poprzypominać, ale naprawdę będzie ciężko. Musimy czekać na młodych, którzy wniosą coś nowego.
Mam też nadzieję, że Barcelona głodna sukcesów wygra w tym roku LM. Będzie o to bardzo trudno, ale skoro bez Neymara dochodziliśmy do półfinałów, to z naszą nową "11" czemu by nie..?

0

eeee ;] nigdy nie mów nigdy. Neymar, Messi... czekać tylko na Deulofeu i Rafinhe.

0

Ekhm.. lepsze niż zarząd :)

0

Cieszę się, że mamy tych Brazylijczyków w zespole. Adrinao-genialne strzały, świetny w obronie. Neymar-pokazał nam już wiele, a to dopiero początek. Alves- no cóż...;] przynajmniej ładnie dogaduje się z Messim na boisku.

0

Nie doczekasz się. Messi na skrzydle? Leo na to się nie zgodzi... ;] poza tym ostatni uraz Adriano może go z dzisiejszego meczu wykluczyć, a na Songa nie licz... Go tylko wystawiają na ogórki. Nie wiem czemu, ale jak dla mnie nie odbiega bardzo od poziomu Busquetsa.

0

Tzn... zdaję sobie sprawę, że grają na CN, ale co to za zespół w dobrej formie, jeśli tak sobie idzie im na wyjazdach. Wyniki to jedno, ale poziom gry- żenujący.

0

Będzie ciężko. Przycisnąć Atletico. Zaatakować od początku. Od pierwszej minuty muszą grać Messi z Neymarem to wreszcie zobaczymy czy coś z ich wspólnej gry będzie, czy to tylko jak na razie szum medialny.
Visca! Niezależnie kto zagra, we must win! Będzie ciężko, ale oby nie nudno, bo wyjazdowe mecze Barcie na razie nie wychodzą.

0

Barcelona, PSG, PSV i Napoli.

0

Potrzebujemy jakiegoś mocnego rywala. Chciałbyś kogoś z grona: Ac Milan, Arsenal, BVB lub Napoli. Może nie aż tak mocnego, ale kogoś z kim byśmy wcześniej mogli sprawdzić swoje umiejetności i formę. Ubiegłoroczna grupa Realu byłaby też ciekawa, gdybyśmy na taką natrafili. Obijanie ogórków w LL jakoś mi nie imponuje.

0

Ciesze się, że mamy szacunek dla Villi, ale to brak szacunku dla innych. Gdy grał Falcao to było jeszcze zrozumiałe, bo każdy grał na niego. Teraz z kolei gra toczy się zespołowo, więc Villa nie jest tu numerem one.

0

bramkach*

0

Nie piszę o wszystkich jego bramkarz, tylko o jego golu w pierwszym meczu superpucharu.
Może i strzelcem Hiszpanii jest najlepszym, ale Hiszpania najlepszych nie ma...;] Villa, Soldado, Negredo, Torres... No cóż.. Każdy z nich jest albo bez formy albo od zawsze był słaby. Akurat w ataku nie ma zbyt wielkiej konkurencji, nie takiej jaką mają bramkarze czy pomocnicy.

0

Akurat nie ma takiej złej opinii na ten temat. Villa lata świetności ma daleko za sobą, a już potrafi odwalać takie babole.
W którymś meczu Barcy rok temu miał dwie takie śmieszne akcje. Pierwsza-strzelił technicznie, zamiast przywalić. Druga-walnął ile sił, zamiast uderzyć leciutko.

Villa stracił swój instynkt. Nie jest dla nas groźny, a powyższy artykuł jest trochę narcyzowany.
Jedynie Villa jest dla nas groźny, bo przecież grał dopiero co w wielkiej Barcelonie...

0

Myślę, że większy sentyment ma do Valencii. Ile Villa pograł w Barcie? 3 sezony? Z czego jeden całkowicie został zmazany przez kontuzję.
Jakoś nie ma tu wielkich więzi. Pewnie w głębi serca mógł się trochę wkurzyć jak został w Barcelonie potraktowany.

0

Doceniam Ville jako snajpera, ale szczerze? Nie dziwię się dlaczego już tu nie gra. Jego gol w pierwszym meczu był rzeczywiście ładny, ale był efektem złego strzału, tzn... po prostu zeszła mu piłka, co było bardzo widoczne. I to tyle z jego błysków. Villa na pewno nie jest groźniejszy niż Falcao, a pamiętamy jak to się skończyło. 4:1 dla Barcy i kolejne 3 punkty.
Nie ma co się martwić.

0

Co my się martwimy. W tym składzie grają Mistrzowie Świata, Mistrzowie Europy, zwycięzcy Pucharu Konfederacji i wspaniałe ikony piłki nożnej... Gdzie Atletico do Barcelony... Wierzę, że kto nie zagra to wygrają mecz i zagrają świetnie...
Kibicujemy klubowi. Proszę was, skończmy już z tym gdybaniem kogo wystawić, w trenera można pobawić się w Fifie, a oni w Hiszpanii naprawdę lepiej wiedzą na kogo postawić, żeby było dobrze. W weekend wyjazdowy mecz do Valencii. Może lepiej, żeby Fabregas był w pełni sił na ten mecz.

0

Może wcale Martino nie chce na siłę atakować... -.- 1:1 z pierwszego meczu daje nam zwycięstwo w dwumeczu przy 0:0 w rewanżu, ale mimo, że wystąpią razem Messi i Neymar to więcej niż jakieś 2:0, 3:1 bym nie oczekiwał. Pierwszy raz od dłuzszego czasu Barcelona może zgarnąć superpuchar bez największego wysiłku, który był widoczny przy dwumeczach z Realem Madryt.
Oby jednak to naszych nie zgubiło. Trzeba przycisnąć od początku, tak jak Rumuni zrobili to wczoraj z Legią, a będzie dobrze.

0

Skoro taki skład jest teraz, to mam nadzieję, że na mecz ligowy z Valencią ujrzymy: Valdes-Montoya,Pique,Bartra,Adriano-Song,Fabregas,S.Roberto-Neymar,Messi,Pedro

0

Dlaczego Once de Gala... Niby Pedro nie ma, ale Xavi? Generał gra w każdym meczu od początku sezonu. Czemu Fabregas nie gra jako ten filar? Nie dziwię się Thiago, że odszedł. Nasza pomoc jest na tyle bogata, że pomysł z formacją 4-4-2 nie były wcale głupi. Można by wtedy oglądać kwartet: Busquets,Xavi,Iniesta,Fabregas w jednym składzie.

Fabregas, Sanchez, Messi, Neymar to oni będą świadczyć o sile naszego ataku w tym sezonie, choć można by dorzucić Inieste. Wszyscy powinni dziś zagrać i pokazać swoje możliwości, bo każdy zdaje sobie sprawę, że remis w madrycie i wygrana 1:0 w Maladze to czyste nieporozumienia.

0

Coś czuje, że skończy sie tekstem ... wejdzie jak bedzie potrzebny, po co ryzykpwać.

0

znowu :) ładne słowo.
Gra tak od jakichś 2-3 sezonów. Bez przerwy. Jakoś nie nabiera mnie swoją grą w reprezentacji gdzie pokazuje się tylko na tle ogórków. Wolałbym, żeby tak ławę grzał, jak robi to teraz Tello.

0

Prawda jest taka, że każdy wygląda pięknie jak gra na tle ligi angielskiej, bo tam (musicie się zgodzić) nie wielu albo raczej prawie nikt nie gra dobrze technicznie. Dlatego Mata, Cazorla i Silva są dla swoich zespołów prawdziwymi asami jeśli chodzi o tworzenie akcji.
Pytanie tylko czy na tle naszych wychowanków wyglądaliby nadal tak różowo. Myślę, że sam Xavi zjadłby ich wszystkich.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?