blaugrana_36
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
2 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dziś wszyscy trzymamy kciuki za Juve, a jutro wiadomo...
2
był zły że real wygrał mecz, he he
0
bramki się nie liczą a bilans bezpośredni, więc nic nam to nie da
1
1
a wygrali niesprawiedliwie?
0
Thiago ma predyspozycje na lidera i tyle. Zastąpiłby naszego Generała. A tak? Jest problem, choć my i tak sobie świetnie z tym radzimy.
0
awans atleti i juve
0
dokładnie, Cholo i jego banda muszą przejść
1
Drewniamendi powiadasz? Zobaczymy... Z racji tego, że kibicuję każdemu kto gra z Realem trzymam kciuki za Atleti.
0
ehhh nie wiem, oby, nic dwa razy się nie zdarza
0
no to do boju Colchoneros!!!
0
weź chłopie, za pepa nie było wpadek z celtą i malagą, tych punktów może brakować, to chyba jasne, że jak nowy zarząd będzie, to mogą zmienić lucho
0
spokojnie może w końu normalny zarząd zatrudni jakiegoś trenera z pomyślunkiem, bo mam wrażenie, że lucho to
0
i co z tego? a z espanyolem czy sociedad to spacer będzie?
0
ja mówię zdobycie czegokolwiek w tym sezonie będzie sukcesem, będą nowe wybory, nowy zarząd, złodzieje odejdą z klubu. jak można było taką pomoc w klubie zostawić, bez formy andres, emeryt xavi, wypuszczono z klubu za czapkę śliwek thiago i fabsa, a sprowadzono rzemieślnika z sevilli i są tego efekty, nie wiem, jakim cudem mając najsilniejszą linię pomocy na świecie raptem mamy taki piach w tej formacji, no, ale barto i zubi wiedzą
0
Komentarz usunięty
1
tam nawet nie wchodzę by się nie denerwować, czym oni się cieszą że z zespołami z top 3 zdobyli 3 punkty na 12?
9
ehh kurwa brak słów, suarez zjebał dwie patelnie, sevilla nie została dobita i wyciągnęła remis, zmiana neya na xaviego - kryminał, najgorsze że ten pierdolony real na 2 punkty się zbliżył, wolałbym oddać każdemu majstra, nawet mojej teściowej byle nie im...
0
tylko zwycięstwo
VeB
0
zwykłe bzdury, szkoda czytać...
0
Nie grali jednak u siebie ani z nami, ani z Realem, z Valencią był remis, zremisowali z levante i eibar, więc nie jesteśmy na straconej pozycji
1
Spoko rozumiem Cię. Powiem tylko tak: nie wiem czy mecz w sobotę będzie z gatunku tych, w którym Leo będzie gonił Crisa. Jak strzeli jakieś bramki to oczywiście super, a jak wypracuje sytuacje kolegom i wygramy też super.
2
A Ty dalej o indywidualnych statystykach? Mi wystarczy 1:0 po golu któregoś ze stoperów...
0
Podyskutujmy o sobocie. Jakie widzicie scenariusze w Sevilli? Damy radę wywieźć trzy punkty? Ja się boję tego meczu.
0
Wyrzucać ich nie trzeba, trzeba tylko dokonać wzmocnień, co do Xaviego to przecież może być tak, że sam wyrazi chęć odejścia
7
Tak już koniec sezonu, a my nadal gramy o wszystko. Co nie zmienia faktu, że wzmocnienia w tej formacji są bezwzględnie konieczne. Iniesta jest całkowicie bez firmy, Ivan - nie wiem czy Barca to dla niego odpowiednie miejsce, Busi - ok, Masche - też, pod warunkiem, że głupich błędów nie robi, Sergi Roberto i Rafinha jeszcze się muszą sporo uczyć, no i Xavi - wiekowy gość, ale prezentuje się najsolidniej i w obliczu bana do stycznia trzeba go zostawić, bo nie mamy regulatora tempa gry.
0
Komentarz usunięty
0
W marcu były trzy kluczowe spotkanie: rewanż z Villareal i awans do finału CdR, rewanż z City i awans do 1/4 CL i mecz z Realem i zrobienie sobie korytarza do walki o majstra. I my to wszystko zaliczyliśmy. Zabrakło jedynie skuteczności. Ale jest bardzo dobrze. Teraz bardzo trudny kwiecień. Chyba najtrudniejszy ze wszystkich miesięcy do tej pory. Jak go przetrwamy, a wierzę, że tak, to tryplet nasz.
VeB
0
Kluczowa refleksja po wczorajszym meczu. Niestety nie mamy środka. Przez 25 minut Luka i Toni totalnie nas zdominowali. Ani Ivan, ani Andres, ani Masche nie dawali rady. Busi jest kluczowy, Xavi po wejściu też trzymał grę. Potrzebne są szybkie wzmocnienia środka pola. Bo teraz Messi jest rozgrywającym, a mimo to ma 32 gole, co tylko potwierdza tezę jakim jest geniuszem. Musi przyjść dwóch pomocników, bo bieda będzie. Gdyby Real wczoraj wytrzymał kondycyjnie różnie by mogło być. No i my mieliśmy bramkarza, oni Ikera. Tu była różnica.
0
Ehhh Kur.a powiem tak - spotkaliśmy się dziś z najlepszym kumplem, on wiadomo kibic realu od wielu lat, ja za barcą od finału z sampą pół literka na stole i po kilka piw, kawka, kanapeczki i meczyk, on drżał, drżałem ja, ale jest wygrana, mecz toczył się falami, real nas zdominował gdzieś między 20, a 50 minutą, po golu naszego kochanego gryzonia opadli z sił, i my mieliśmy więcej z gry, ehh te setki, znów nie potrafimy dobić rywala,
powiem tak: nasza pomoc nie wytrzymywała momentami, muszą przyjść pogba i reus, może ktoś inny, nie wiem kto,
bramka jest ok, atak też, ale taki ben yeder na ławeczkę nie zaszkodzi, no i obrona - wszystko git, czekam na tomasa, no i może kamil glik do nas, dobry jest (tylko się nie śmiać)
VeB VeB
Kocham Barcę