0

Hahaha to było do przewidzenia. Verratti robi fochy w PSG bo chce iść do Barcy, to w Barcy aby było sprawiedliwie Arda będzie strzelał fochy bo nie chce odchodzić.

3

Fajne, takie delikatne camo

0

Ale ja nie twierdzę, że jego zachowanie jest bezprawne, tylko jest bardzo nieprofesjonalne i stawia klub w bardzo złej pozycji. Zachowuje się jak dzieciak, tym bardziej, że rok temu przedłużył kontrakt. PSG mu zaufało, podwyższyło zarobki, pewnie jak Messi dostał duży bonus za sam podpis, a teraz mu się przypomniało, że chciałby pograć w Barcelonie. Nie żebym się nie cieszył jeśli przyjdzie, tylko jeśli ma tutaj trafić to wolałbym aby to było po "czystych" negocjacjach. Inna sprawa, że koleś podpisał niedawno nową umowę z PSG, więc musiał wierzyć w ich przyszłość, dość szybko zatem zmienia zdanie...
I z punktu widzenia negocjacji porównuję sytuację do graczy Barcy, który stawiali by ją bardzo złej pozycji gdyby np. dzisiaj Arda słysząc plotki o Arsenalu powiedziałby że na pewno nie pojawi się na ich treningach bo nie lubi angielskiej pogody.

0

Wszyscy są zadowoleni z zachowania Verrattiego? A jak nasi zawodnicy, których szykują do transferów też zaczną po mediach latać i opowiadać, że przy ewentualnym transferze nie pojawią się na treningu nowego zespołu bo wolą zostać w Barcelonie to też będziecie zadowoleni?
Zupełnie nieprofesjonalnie zachowanie, chyba że to tylko wymysły gazet, co sam zawodnik powinien sprostować.

2

Nie pójdą siedzieć, ale prawo obejmuje wszystkich nie ważne czy oszukiwał Romek czy CR7, więc jakiś wyrok musi zapaść. A nie pójdą siedzieć także, dlatego że po wyroku nie będą tak chętnie oszukiwać i nie dość, że oddadzą to co ukryli z nawiązką to jeszcze będą bez kombinacji płacić podatki w kolejnych latach, a jak wiemy ich kontrakty i tym samym podatki są coraz większe.

0

Dla tych którzy są za odwołaniem pewnie lepszego momentu nie będzie. Średnio udane transfery i średnio udany sezon, do tego la liga dla Madrytu, nastoje części cules na pewno będą sprzyjały temu rozwiązaniu.

1

Wszystkim płaczącym za Alvesem przypominam o Roberto i tym co zrobił w meczach z PSG i Realem dla Barcelony! Gdyby Alves nie odszedł to Roberto pewnie grałby ogony w pomocy jak Denis Suarez.

2

"tylko jedną kartkę, odstawianie nogi przez zawodników..." - brawo, a później marudzą, że Neymar "pajacuje" bo "koledzy" z przeciwnej drużyny nie odstawiają nóg, albo wręcz przeciwnie - UEFAlona bo znów dostali czerwoną kartkę za brutalną grę. Ze skrajności w skrajność, ale to Barcelona, więc muszą się do czegoś przyczepić.

0

Ciekawe jak by sobie poradził w tej "fizycznej" lidze. Jeśli w La Liga tak go nie lubią i ostro z nim grają, to jak by to wyglądało w Premier League.

4

Przypomniała mi się ostatnia sytuacja z ligi niemieckiej chyba. Tam obrońca wjechał prostą nogą w postawną nogę zawodnika, który na to nie zareagował w typowy dla piłkarza sposób, tylko lekko odskoczył. Taki wjazd kończy się przeważnie minimum żółtą kartką, ale że piłkarz nie "przyaktorzył" to sędzia nie odgwizdał nawet faulu.
W takiej sytuacji nie dziwię się, że piłkarze muszę uciekać się do takich aktorskich upadków, bo gdyby nie one to sędziowie pewnie karali by kartkami tylko w przypadku faktycznych kontuzji gdy faulowani się skręcali z bólu.

14

To samo słyszałem od sporej grupy fanów na tej stronie przed rewanżem z PSG.

7

Jak Barca prosi o powtórki to mówią, że to piękno futbolu, a pomyłki sędziów to jego część. Jak Barca otrzymuje prezent to Uefalona. Szkoda gadać, lepiej to olać i cieszyć się z awansu i pięknego spektaklu ostatniej nocy.

0

było do rangera3120 ;)

1

Hahaha, ale grafik miał fantazję jak projektował.

0

Porażkę 0-4 jakoś przeżyliśmy, jak teraz nie wygrają to też przeżyjemy. Dajcie ludziom pomarzyć smutasy

1

Jakie smutasy na tej stronie, tylko dołują człowieka jakimiś balonikami. Nawet nie można sobie pomarzyć o awansie swojej ulubionej drużyny, bo zaraz podadzą setki powodów aby w to nie wierzyć.

1

Zanim zaczniecie marzyć o jakimś "klasowym" graczu, radzę spojrzeć na listę płac - z ostatnich słów Barto wynika, że w budżecie został niewielki % przychodów który mogą przeznaczyć na dodatkowe wynagrodzenia. MSN zgarnia jakieś 40% wszystkich pensji, a nowa umowa z Messim jeszcze nie podpisana. Do tego Pique zarabia jakąś śmieszną kwotę na poziomie Mascherano.
Przy takim poziomie zarobków naszego napadu, choć jest wspaniały, ciężko będzie zbilansować drużynę kimś nowym.
Nikt nie przyjdzie do Barcelony grać za darmo bo kocha ten klub.

2

Ciekawe jak wygląda bilans mniejszych zysków za Ligę Mistrzów i braku premii dla piłkarzy za słabsze wyniki.
Nie mamy wglądu w umowy więc pewnie się nie dowiemy czy klub nie wyszedł na tym na plus.

0

Hahaha, tak, na pewno piłkarze mają największą nerwówkę czy ich ukochany trener zostanie czy nie. Przecież od dawna widać jak bardzo są z nim zżyci i jak mocno stoją za nim murem ;)
Klub nie raz proponował wcześniejsze podpisanie umowy, chociażby tej na jeden rok, a Luis zawsze odmawia. Doskonale wie że gdy klub nie przedłuży umowy to będzie to po słabych wynikach Barcy, więc ciężko będzie mu znaleźć nowy klub z dobrą kasą po takim sezonie. Mógłby połakomić się na lepszy kontrakt z dobrymi opcjami finansowymi zabezpieczającymi jego przyszłość na wypadek wcześniejszego zwolnienia, więc jednak tak jak napisałeś, tylko z własnej woli i "dobrego serduszka" dla klubu tego nie zrobił. Dla mnie to świadczy o szacunku do Barcelony.

2

Szacunek dla Enrique za to, że nie podpisywał i nie wymuszał długoletnich umów. Wiedział, że po sezonie umowa wygasa i klub w razie problemów nie będzie musiał rozwiązywać umowy i płacić mu dodatkowej kasy z tego powodu.

0

Przy których to niby dwóch bramkach winę ponosi Roberto?
Przy faulu Umtitiego i strzale nad murem w którym Roberto nie został ustawiony?
Przy starcie Messiego w środku pola i rajdzie lewą stroną obrony?
Przy pięknym rozklepaniu i strzałem z dystansu z lewej strony?
Czy w końcu rajdzie środkiem i podaniem na środek do Cavaniego?
Rozumiem, że wszędzie tam powinien być Roberto który jest prawym obrońcą?

Chyba, że piszesz o innym meczu to sorki.

0

Nie bawię się w trolla, nie odpowiedziałem na swój komentarz w sensie "odpowiedzi" ale jedynie jako uzupełnienie komentarza. Wszystko co w nim zawarłem jest w mojej opinii uargumentowane, bo śmieszy mnie to, że Roberto ma najniższą ocenę z obrońców, a nie zawinił przy żadnej bramce.
Ale w sumie się nie dziwię, bo od dawna wiadomo, że większość ludzi kieruje zachowanie stadne, więc jak kilka osób ponarzeka na Roberto bez żadnych podstaw to większość ruszy za nimi, a skoro pierwsze oceny Roberto są niskie to reszta wystawia podobne na tej podstawie, zamiast obejrzeć jakieś analizy, czy przyjrzeć się dokładnie jego postawie w meczu. Dokładnie tak samo zachowują się Hala Dzieci jak i ich odpowiednik na naszej stronie czyli Visca Łebki.

0

Zresztą nie ważne jakie są przyczyny i jak dobra będzie analiza, wg ocen Visca Łebków już widać, że najgorzej w obronie zagrał Roberto. Nie ważne, że wszystkie bramki padły z lewej strony, nie ważne że biegał sporo po prawym skrzydle niemal cały mecz (chciałbym zobaczyć statystyki przebiegniętych kilometrów), nie ważne, że wiele razy skutecznie zatrzymał Draxlera(

bo i tak Łebki obniżą mu ocenę za nazwisko.

3

Należy pamiętać też o tym, że PSG cofało się niemal całym zespołem. Tam pracował cały zespół, zarówno w ataku jak i obronie, u nas niestety, głównie Messi i Suarez biernie patrzyli jak PSG w przewadze liczebnej rozklepuje naszą "pomoc".

107

Oczywiście tytuł tradycyjnie wyrwany z kontekstu w stylu onetu aby wywołać komentarze i kliknięcia.

Całość wypowiedzi dla tych dla których czytanie dłuższych tekstów niż 5 zdań to za dużo:
"Bliżej ci do Iniesty czy Rakiticia?

Wolę mieć swój własny styl. Jestem mieszanką ich obu, bo nie ma takiego zawodnika jak Rakitić, ani piłkarza o technice i sposobie gry Andrésa. Są moimi punktami odniesienia w zespole. Najważniejsze nie jest mówienie, jaki jestem ja, ale to, aby pomagali mi się rozwijać."

1

Serio, nie wiem jak niektórym na tej stronie trzeba zaznaczać żart skoro nawet symbol z uśmieszkiem - ;) - nie jest ich w stanie na to naprowadzić.
Sztywniutko.

0

Nieważne, czy będą grać piach czy rozklepią Atletico, i tak chętnie obejrzę.

7

To już wiadomo skąd ta obniżka formy ;)

1

Luis chyba musi się nauczyć czym są rotacje, a czym rewolucje, bo patrząc na skład obrony i pomocy z Betisem to jedynym "podstawowym" graczem w formie był Pique. A to chyba nie pierwszy raz gdy stosuje takie "rotacje".
Niestety w piłce nożnej ważne jest także zgranie, a tego ciężko oczekiwać gdy cała pomoc i obrona praktycznie nigdy ze sobą nie grała.

2

Raczej siedzą przy papierach i dyskutują. Należy pamiętać, że jest jakiś tam limit ile mogą wynosił płace zawodników w stosunku do przychodów klubu.
Przychodzi tata Messi i mówi, że chce tyle kasy, Barto mu odpowiada, że niemożliwe bo przekroczą próg max. wysokości. Tłumaczy, pokazuje tabelki, wyjaśnia że trzeba by sprzedać tego i tego, przy założeniu że przychody w przyszłym roku będą na danym poziomie, ale to jeszcze nie jest pewne bo kończą negocjacje z Neymarem i Suarezem.
Odkładają zatem termin rozmów na później.
Później przychodzi tata i mówi, że czytał o nowym kontrakcie z Nike i możliwości zmiany nazwy stadionu ze sponsorem, zatem limit płac się zwiększa. Barto mu odpowiada, że zmiana nazwy możliwa za kilka lat to wtedy Messi może dostać więcej np. w trzecim roku kontraktu, jak przez dwa pierwsze weźmie mniej. Do tego przedstawia różne możliwości premii. Tata Messi mówi, że musi dokładnie przejrzeć z księgowym i znowu przekładają rozmowę.
W międzyczasie pojawiają się nowi sponsorzy, starzy sponsorzy się wycofują itd. a Chińczycy i Anglicy oferują coraz większą kasę.... i tak w kółko się spotykają z nowymi argumentami za i przeciw...
Każda strona próbuje wyciągnąć dla siebie jak najwięcej więc rozmowy i negocjacje trwają, aż się dogadają.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?