0

Wynik tak jak w meczach gwiazd. Coś około 10-10. W takich spotkaniach zawsze obrońcy trochę odpuszczają, żeby było widowisko i nie było kontuzji. Brak też fauli i niesportowych zagrań.

0

Jak dla mnie to:

1.Puyol

2.Xavi

3.Valdes

4.Henry

0

@sciah

Puyol na ławę?! Nie siej herezji!

Może się wydawać, że mamy za dużo środkowych, ale podejrzewam, że niestety niedługo (zima lub lato) odejdzie Marquez. Bardzo chce mieć go u siebie Mourinho i nie sprzedaliśmy go chyba tylko dlatego, że Milito jeszcze się leczy.

0

A co nam z wieżowców w pomocy? Keita nie jest dużo wyższy i bramek głową nie strzela. Kiepski argument. Moutinho jest piłkarzem perspektywicznym i na pewno bardziej kreatywnym niż Keita. Był do wyciągnięcia za 20 melonów, czyli calkiem mało jak na przyszłą gwiazdę.

0

Dzisiaj Eto'o na ławę. Henry na szpicy i na lewym Bojan lub Pedro.

0

Wątpię, żeby zagrali ofensywnie. Zwyczajnie będą bali się otworzyć i wyjdzie taki mecz jak zawsze. Barca 70% posiadania piłki i remis.

0

No nie wiedziałem, że już trzydziestka na karku. Mógłby grać trochę częściej. Ja bym go spróbował na lewym skrzydle.

0

A ja marzę o tym, że kiedyś jakiś zespół przyjedzie na Camp Nou atakować, a nie się bronić. Oglądanie Barcy jako gospodarzy zaczyna powoli męczyć. Każdy mecz ma taki sam scenariusz. 60-70% posiadania piłki i bicie głową w mur. Dosłownie w mur. Przeciwnicy ograniczają się do sporadycznych kontr i ataków dwoma-trzema piłkarzami.

0

Z paroma ocenami się nie zgadzam.

Pique - 4 Nie radził sobie z wyprowadzaniem akcji. Widać brak Marqueza.

Abidal - 6 W końcu coś kleił z przodu i pokazał umiejętności ofensywne.

Keita - 6 Już zaaklimatyzował się w drużynie. Oddał chyba najwięcej strzałów. Niestety żaden nie skończył się golem, ale miał odwagę wziąć na siebie odpowiedzialność.

Hleb - 6 Na prawdę szkoda kontuzji. Na boisku spisywał się ponadprzeciętnie. Nie wiadomo jak zakończył by się ten mecz, gdyby nie konieczna zmiana.

Eto'o - 3 Nic mu nie wyszło. Nie stwarzał żadnego zagrożenia. Nie czuł piłki i sprawiał wrażenie zdenerwowanego. Grał jak debiutant i uczniak.

Iniesta - 6 Właściwie można powiedzieć, że grał tak samo dobrze jak Hleb. Ani lepiej, ani gorzej.

Messi - 5 Poza wykorzystanym rzutem karnym pokazał nową fryzurę i wiele strat. Dryblingi nie przynosiły efektu, a podania nie były centymetrowe.

Bojan - 4 Nie pamiętam żadnej jego akcji. Właściwie niewidoczny.

0

Bardzo szkoda. Wczoraj grał całkiem nieźle. Przyznam, że polubiłem go po tych 30-paru minutach, bo grał dobrą piłkę. Konstruował coś w ataku i wracał do obrony.

0

@Nav

Też mnie to rozśmieszyło. W takim razie jeżeli tamten mecz Barca by wygrała, to oznaczało by to, że trzeba wszystkim zawodnikom załatwiać reklamy tuż przed meczem, żeby lepiej grali. Czynników było z pewnością dużo więcej i były dużo ważniejsze niż udział w reklamie jednego zawodnika. Poza tym niektórzy potrzebują na koncentracje 2 dni, a inni 2 godziny.

0

Ostatni akapit trochę dziwny i mi się nie podoba.

0

Gratulacje dla Lionela! Zdystansował się od tego mąciwody Maradony i zachował się z klasą. Diego może się uczyć kultury od Messiego.

0

Wkurza mnie ten człowiek. Jakoś jego ostanie wypowiedzi to śmiech na sali. Nie zgadzam się z ani jednym jego słowem. Powoli tracę do niego szacunek. On się ma za boga, bo mu fani namieszali w głowie. Super... Kiedyś był genialnym piłkarzem, najlepszym w swoich czasach, ale teraz sieje ferment i gada co nie trzeba. Najpierw mówi, że Messi jest najlepszy, po czym Aguero żeni się z jego córką i Leo nagle zaczął za mało podawać do Kuna. Przecież to śmierdzi z daleka nieobiektywizmem.

0

Faktycznie, bardzo ciężko będzie podnieść prestiż Pucharu Katalonii. Przy tylu już ważnych rozgrywkach nie jestem pewien czy jest to potrzebne.

@robokochambarce

Pomysł całkiem niezły, tylko też nie idealny, bo takie kluby jak Barca i Espanyol wolą przeprowadzić presezon według swojego terminarza i wciśnięcie tam Pucharu Katalonii może zaburzyć przygotowania do sezonu.

0

Messi jest najlepszym piłkarzem świata, ale nagrody nigdy nie dostanie jeżeli Barcelona nie zacznie zdobywać trofeów. Wygrane IO mogą pomóc, ale kiepsko to wygląda przy Mistrzostwie Premiership i wygraniu Ligi Mistrzów. Nie zapominajmy, że do walki włączył się Xavi.

0

Tego się nie da zrobić. Na świecie jest tyle pucharów i rozgrywek, że mecze reprezentacji musiałyby się odbywać 29 lutego, żeby nie kolidowały z innymi grami.

0

Jak dla mnie to Henry. Chociaż może jest trochę za krótko w klubie, Jak nie Henry to Valdes.

0

A czym się taki dyrektor zajmuje?

0

Messi to by dobrze grał nawet na bramce... :)

0

Dlatego w Barcie brakuje świeżości. Bo od paru lat rządzi nią ten sam facet. Laporta jest marionetką Cruyffa, jeśli chodzi o kwestie czysto sportowe. Tak być nie może.

0

Łał... Ameryki nie odkrył. Gdyby to wszystko tak działało i było takie proste jak Cruyff to opisał, to w meczach spokojnie padały by wyniki dwucyfrowe. Trzeba pamiętać o tym, że na boisku jest przeciwnik, który chciałby odebrać piłkę i wyprowadzić kontrę. Nie ma się co oszukiwać - brakuje na lewoskrzydłowego i już.

0

Pierwszy mecz Ronaldinho w Milanie był na prawdę dobry. Parę błyskotliwych podań i nareszcie wrócił mu drybling. Gdyby jego partnerzy byli bardziej dokładni miałby parę asyst. Ale jeszcze się z nimi zgra i wróci do niezłej dyspozycji, bo wątpię, żeby jeszcze grał tak jak za swoich złotych lat.

Deco w Chelsea... Po prostu geniusz. Jak dla mnie to o ile sprzedaż Ronaldinho była błędem, to pozwolenie odejść Deco to już szczyt głupoty. Kupiliśmy sobie Hleba, który chyba ma zamiar się aklimatyzować tyle czasu co Henry. Keita to defensywny pomocnik, a Xavi nie może grać 100% meczów po 90 min. Iniesta raczej pójdzie na lewą flankę, bo trzymanie tam Henry'ego to masakra.

1

Chyba nie będziemy oceniać Abidala za to jak grał w Lyonie. W Barcy jak na razie nie pokazał nic dobrego i częściej niż rzadziej jest słabym punktem zespołu. Na pewno drewniakiem nie jest, ale na lewej obronie gra chyba z konieczności, bo nikogo innego nie mamy. Caceres dopiero co przyszedł, a Sylvinho jest już trochę za stary, żeby grać cały mecz.

0

Smutno jest kiedy odchodzą ludzie, którzy są częścią klubu niezależnie od tego, czy zna się ich osobiście, czy widziało w telewizji, czy usłyszało dopiero po śmierci. Dla mnie to przede wszystkim historia. Bo teraz Joan Segarra przejdzie do historii Barcelony.

0

@anonim

Jednak niektórzy mają większy wkład w zwycięstwo, a inni mniejszy. Wszystkim po równo to było w komunie i te czasy już na szczęście minęły.

0

Następnym razem już go nie wybiorą za takie słowa.

0

W Brazylii chyba jedynym problemem może być trener. Na każdą pozycję mają co najmniej po 2 piłkarzy światowej klasy, a do tego wiele młodych talentów. Chodzi tylko o to, żeby ich poskładać, zgrać i sukcesy gotowe.

0

Najlepiej wyglądał w całkiem krótkich. Bardziej młodzieńczo.

0

@katalonczyk9

Większośc takich wypowiedzi o tym "graniu do końca kariery" to wymysły lub nadintepretacje prasy. Piłkarz powie, że bardzo dobrze mu się gra i jest to jego wymarzone miejsce pracy, a pismaki dopisują resztę. A co ma później piłkarz zrobić? Odwołać wszystko i narazić się na gniew kibiców, zarządu i trenera?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?