christo stoiczk
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
ja powiem tak: Pep wiele razy powtarzał, jak ważny jest dla Barcy Keita, ile wnosi na boisku sama jego obecnosc, ze jest pilkarzem, ktory w lot chwyta to, co Mister ma na mysli, pilkarzem, ktory poprawia "atmosfere" w druzynie (wypowiedzi Pepa na pomeczowych konferencjach prasowych). a wy placzecie, ze przedluza kontrakt? Jasne, Pep popelnia bledy (np wspomniane ponizej wiele razy niewystawienie Toure na Inter), ale kto jest nieomylny? placzecie, ze Toure, ze chce odejsc? jak do tej pory to nie widzialam zadnej jego wypowiedzi (gada natomiast jak najety tylko jego manager) dziwicie sie? a kto chce grzac lawe? nie kazdy potrafi sie z taka rola pogodzic (co nie zmienia faktu, ze Toure nalezalo sie wiecej minut na boisku). jesli chce odejsc, rozwijac sie, grac-rozumiem. ale! nie laczcie sprawy keity i yaya-kazdy z nich ma inne zadania w druzynie i nie chodzi tu tylko o zadania czysto sportowe. istnieje wiele spraw, o ktorych istnieniu nie mamy pojecia, ktore sprawiaja, ze druzyna funkcjonuje tak, a nie inaczej i niekoniecznie sa powiazane z forma zawodnika.
0
Xavi to nie tylko genialny pikarz, to niesamowity czlowiek, gentelman w kazdym calu! i ten jego szacunek, zyciowa madrosc... jak bardzo rozni sie to od wypowiedzi co to niektorych pilkarzy czy trenerow. cytując mistrza: niech sie ucza!
0
deser wysmienity!!! i kto by sie spodziewal?!!
0
nic nie powiem...
0
no to sprawa wydaje sie jasna. zgadzam sie z Kosmo
0
chiQuitaaa
a ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem. czy ja napisalam rzadzic w klubie? chyba oczywistym jest, ze chodzi o wladze czysto trenerska, ktora zaczyna sie od mozliwosci doboru zawodnikow. zreszta po co sie wysilam, ci co chcieli, zrozumieli.
0
chiQuitaaa
a wiec w realu rzadzil trener? hahaha dobre, dobre... jak terener mogl rzadzic nie mogac decydowac o transferach? to trener widzi, kogo w skaldzie mu potrzeba. dopiero sezon 2010/2011 moze byc pierwszym, w ktorym trener realu ma "prawdziwa" trenerska wladze
0
a ja mysle, ze moze byc tak, iz Mourinho bedzie chcial rzadzic. no to jest raczej pewne. z tym, ze w realu rzadzi perez! zaden z tych panow nie bedzie chcial grac drugich skrzypiec i jesli perez bedzie chcial nadal kierowac trenerem (jak to bylo do tej pory) to w trakcie sezonu moze nastapic glosniejszy rozwod niz obecne zareczyny. no ale! jak bedzie-przekonamy sie
0
tak, przyznaje, byla nacechowana negatywnie, bo Zlatan jest ostatnim pikarzem, ktorego chcialabym ogaladac w Barcelonie. ale szanuje go, dal nam wiele punktow, tylko od pilkarza za taka kase mamy prawo wymagac wiecej. i znow pojade negatywnie: nie mow, ze pokochal Barcelone. nigdy nie ukrywal, ze nie jest wlasnoscia jednego klubu i ze pewnie tutaj kariery nie zakonczy (no w sumie jego menager tak twierdzi). powiedzialabym raczej, ze szanuje Barce, bo wie, co moze w tym klubie osiagnac. jesli kochalby klub, w ktorym gra obecnie, to powinien brac pzryklad z Maxwella i nauczyc sie chociaz podziekowania w jezyku hiszpanskim (patrz reakcja kibicow na CN podczas fety, gdy stwierdzil, ze bedzie mowil po wlosku). nie czepiam sie, po prostu tak odbieram jego osobe. ale coz, milosc do Barcy jest w moim przypadku bezwarunkowa, wiec zycze mu jak najlepiej:)
0
Geble
świete slowa! zgadzam sie w 100%. ciesze sie, ze ktos ma podobne zdanie, jak ja
0
jakie fakty? ze Ibra pod koniec sezonu grywal po 10-15 min? do tego fakt nie jest potrzebny
0
sphinks: co naczy "z reszta"? masz na mysli pilkarzy barcelony z lat 90-95, 96-98? czy jego rodzine? czy bulgarow w ogole? bo albo ja jetem niedomyslna, albo ty nie znasz ortografii. poza tym, jak juz napisalam ponizej, nie wieszam na nim psow, po prostu stwierdzam fakty. no ale skoro TY jestes znawca, to ja sie nie wypowiadam
0
nie chodzi o to, jak gral po wejsciu na 10-15 ostatnich minut meczu. przeciez czlowiek nie zdazy sie dobrze rozgrzac, a juz jest koncowy gwizdek... skoro wiedzial, ze musi rywalizowac o miejsce w wyjsciowej 11 to musial to pokazac na treningach, bo w 15 min meczu o to ciężko. widocznie Bojan "chcial" bardziej. poza tym spadek formy zdarza sie nawet najlepszym, przeciez go nie obwiniam, nie wyrzucam z klubu, nie skreslam. pomogl wiele razy i mam nadzieje, ze pomoze jeszcze nie raz
0
to jak Ibra sie motywuje, gdy musi walczyc o miejsce w skladzie, pokazal na koniec sezonu. on sie nie potrafi zmotywowac. co najwyzej zirytowac
0
chyba kazdy jest lepszy niz rosell...
0
kosmo
to bylo pytanie retoryczne
0
czehoo
Jeffren po opuszczeniu Wenezueli w hiszpanii zaczynal wlasnie na teneryfie. sory, troche niescislosci
0
vamosbarcaaa
chodzi o miejsce ich urodzenia. real nie ma z tym nic wspolnego. ogarnij sie troche. w zeszlym roku Andres co krzyczal? pamietasz?
0
Yaya, Yaya... to samo bylo w zeszlym roku z Eto'o. oni zawsze wiedza
0
1. felieton ma to do siebie, ze nie musi byc obiektywny. autor wyraza wlasny punkt widzenia
2. wielu z tych, ktorzy sie tutaj "wypowiadaja" nie ma pojecia o Barcelonie z poczatku wieku. cieszcie sie, ze jest ktos, kto poswieca wlasny czas i energie, aby przyblizyc wam nie tak znowu odleglą historie klubu, ktorego kibicami sie nazywacie. ostatecznie, nikt nie zmusza wasz do czytania
3. losy barcelony i realu przeplataja sie ze soba. tak bylo, jest i bedzie, czy tego chcecie, czy nie. nie wiem wiec, dlaczego nie mozemy rozmawiac o sytuacji, w jakiej znajduje sie odwieczny rywal naszego klubu.
4. by moc nazywac sie kibicem nie wystarczy znac imiona i nazwiska pilkarzy. dla wielu kibicowanie nie konczy sie wraz z ostatnim gwizdkiem sedziego. kibic zyje zyciem swojej druzyny nie tylko przez 90 min trwania meczu, ale takze (a moze przede wszystkim) tym, co sie dzieje sie poza murawa, tym, co sprawia, ze jego druzynie sie powodzi lub nie. w przeciwnym wypadku takie "kibicowanie" mozna porownac do jedzenia lodow bez zastanawainia sie nad ich smakiem. zreszta i tak wielu nie zrozumie metafory...
0
lou
za gratulacje dziekujemy. jesli chodzi o bramki to nasze są wiesz made in La Masia. wasze niestety kupne... nie krytykuje, taka jest prawda. i tym sie szczycimy, ze ci ludzie praktycznie nic nas nie kosztowali, a dali mistrzostwo hiszpanii (odpukac...). podzielam Twoja ciekawosc a propos CR+Xavi. mogloby byc ciekawie, ale to nierealne przeciez. i jeszcze ten Mou... dla waszego prezesa waznejsze sa trofea niz styl gry, niestety... bo Pellegrini jest przeciez wspanialym trenerem. szkoda tylko, ze tak "sponiewieranym"... sezonowcow pozrdawiam: inter/bayern czekaja na was;)
0
Pep moze znowu zaskoczy... nie wazne jak i z kim w skladzie. wazne zeby wygrac!!!
0
Perczik
i co to mialo byc? nie rozumiem twojego poczucia humoru
0
mam zle przeczucia odnosnie tego czlowieka. cos mi tu nie pasuje...
0
no a co ty innego mozesz powiedziec? umiesz liczyc, licz na siebie.
0
skoro Villa potrafi grac w reprezentacji z Xavim i Iniesta to chyba z aklimatyzacja nie powinno byc problemu. ja tam jestem na ogromne TAK. 19-go chce zobaczyc Ville w koszulce Barcy. zawsze tego chcialam, ale teraz wydaje sie to byc przesadzane:D
0
GreatGig
a odpowiedz na pytanie: kto jest wlascicielem FCB? i znajdz w slowniku slowo "włodarz". widzisz różnice?
0
Vincenzo Iaquinta? on ma 31 lat przeciez!!! a ludzie na ville narzekaja... zreszta, gazety swoje, zycie swoje...
0
najlepszy transfer w tym sezonie. i kto by pomyslal, ze zostal sprowadzony do nas raczej nie ze wzgledu na umiejetnosci, ale zeby "ulawic" aklimatyzacje Szwedowi... swietnie wpasował sie w nasz sposob gry w pilke, z kazdym wystepem jest coraz pewniejszy. godny zmiennik Abidala
0
a nie z powodu kontuzji. przynajmniej jak na razie nic o tym nie wiadomo