Ja osobiście bardzo dobrze wspominam naszą wygraną 1-3 na Bernabeu w sezonie 11/12, cieszyła mnie tamta wygrana ze względu raz, że ten mecz właściwie zaczynaliśmy mecz od stanu 1-0, a dwa to Real był zdecydowanym faworytem, a Barcelona skazywana na pożarcie, a mimo to zdeklasowali rywala.
Sam nie wiem co by było dla nas dobre. Porto i Monaco to teoretycznie najslabsze druzyny wiec awans bylby z nimi bardzo prawdopodobny.
W sumie jeszcze nigdy nie pamiętam abyśmy grali z Juve także fajnie było by z nimi zagrać, ale uważam, że jeszcze nie na tym etapie :) na Real ani Atletico nie chciałbym trafić nie z obawy, a po prostu z rutyny już było mnóstwo takich pojędynków.
Zostaje jeszcze Bayern i PSG na tych pierwszych można byłoby trafić i zemścić się za 2013 rok, a Paryżanie uważam, że byłby też dobrym przeciwnikiem niemniej jednak graliśmy już z nimi w tym sezonie także też uważam, że wystarczy.
Chyba takie najlepsze byłby pary :D
Bayern vs Barcelona - rewanż za półfinał z 2013 roku
Real vs Atletico - dlatego, że ci pierwszy nienawidzą z nimi grać, a ci drudzy wręcz w ostatnim czasie kochają :P
Monaco vs Porto - wspomnienia z 2004 roku ;)
Juve vs PSG - spotkanie sądzę, że było by podobne do tego z Chelsea.
Ja mimo wszystko już jednak wole żeby normalnie wykopywał tą piłkę nawet w trybuny jeśli będzie taka potrzeba. Juz mielismy pajacujacego Valdesa i juz nie raz los go pokaral za takie zabawianie sie przeciwnikami.
Dokładnie przytrafiła nam się jeszcze wpadka z Rubinem, ale ogólnie jeśli chodzi o faze pucharową to na CN nie licząc tego pogromu Bayernu to ostatni raz pokonał nas chyba Liverpool w 2007 roku.
O Realu tez tak mowili , a nie złe widowisko mnie ominęło. Osobiście będę ogladal Atleti, ale w Monaco pewnie tez będzie się dużo działa zwłaszcza kiedy gra Arsenal swoj e rewanze :D
Jakoś mnie on nie przekonuje owszem bardzo dobrze radzi sobie teraz w Southampton jednak nadal mam w pamięci to jak zniszczył Valencie, a i w Benfice czy PSV mu lepiej nie szlo.
Jeden z moich ulubionych pilkarzy, solidny i zawsze w pełni zaangarzowany no i przedewszystkim nie bojach się uderzać z dystansu trzeba jednak przyznać, że przez te problemy zdrowotne na poczatku tego sezonu znacznie obniżył loty.
3
Haha "dlaczego Real wygra ?"no juz Laboga daje odczuc swoja sympatie.
1
Laboga bedzie komentowal :/?
2
Jak moze ich gonic skoro Atleti tez zdobylo komplet pkt ?
0
Barcelona jest aż takim faworytem, że kurs u buka jest aż tak niski ? 1.68 do 4,80 juz dawno nie pamietam takiej roznicy
0
Wiem, ze Atletico na swoj sklad wydalo jakies 90 mln, a Real jakies 600 mln takze roznica jest ogromna.
69
Kadra Atletico jest o 500 mln mniej warta niz Realu, a mimo to leja ich w kazdym meczu. Pieniadze to nie wszystko!
0
Ja osobiście bardzo dobrze wspominam naszą wygraną 1-3 na Bernabeu w sezonie 11/12, cieszyła mnie tamta wygrana ze względu raz, że ten mecz właściwie zaczynaliśmy mecz od stanu 1-0, a dwa to Real był zdecydowanym faworytem, a Barcelona skazywana na pożarcie, a mimo to zdeklasowali rywala.
6
Szczery jest tego czego kazdy boi sie mowic on mowi otwarcie i ma racje, brak Zlatana oslabia PSG.
0
Aż tak zimno jest w tej Hiszpanii, że muszą chodzić w czapkach ?
0
Powiem ci że twoje życzenie już się spełniło, Portugalczycy są w 1/4 :)
4
Klasyczny hat trick w stylu CR :)
2
Głupie pytanie, PSG to o kilka klas lepsza drużyna w porównaniu z tymi amatorami z Manchesteru.
0
Jak tak patrzę na ten skład to poza obroną szału nie robi.
0
Cieszy mnie bardzo ze Real w końcu dostał kogoś powaznego
0
Jeeest Real z Atleti
0
Sam nie wiem co by było dla nas dobre. Porto i Monaco to teoretycznie najslabsze druzyny wiec awans bylby z nimi bardzo prawdopodobny.
W sumie jeszcze nigdy nie pamiętam abyśmy grali z Juve także fajnie było by z nimi zagrać, ale uważam, że jeszcze nie na tym etapie :) na Real ani Atletico nie chciałbym trafić nie z obawy, a po prostu z rutyny już było mnóstwo takich pojędynków.
Zostaje jeszcze Bayern i PSG na tych pierwszych można byłoby trafić i zemścić się za 2013 rok, a Paryżanie uważam, że byłby też dobrym przeciwnikiem niemniej jednak graliśmy już z nimi w tym sezonie także też uważam, że wystarczy.
Chyba takie najlepsze byłby pary :D
Bayern vs Barcelona - rewanż za półfinał z 2013 roku
Real vs Atletico - dlatego, że ci pierwszy nienawidzą z nimi grać, a ci drudzy wręcz w ostatnim czasie kochają :P
Monaco vs Porto - wspomnienia z 2004 roku ;)
Juve vs PSG - spotkanie sądzę, że było by podobne do tego z Chelsea.
0
Ja mimo wszystko już jednak wole żeby normalnie wykopywał tą piłkę nawet w trybuny jeśli będzie taka potrzeba. Juz mielismy pajacujacego Valdesa i juz nie raz los go pokaral za takie zabawianie sie przeciwnikami.
0
Dokładnie przytrafiła nam się jeszcze wpadka z Rubinem, ale ogólnie jeśli chodzi o faze pucharową to na CN nie licząc tego pogromu Bayernu to ostatni raz pokonał nas chyba Liverpool w 2007 roku.
0
Wątpię, gdyby grali tak jak wczoraj to by ich nawet Bazylea czy Szachtar bez problemów ograła.
2
Co za różnica, kto będzie bronił? Obaj SA rewelacyjni i praktycznie bezbledni.
0
Kto TVP komentuje ?
0
Kto bedzie komentowal na TVP ?
0
Hoho Vermalen :D
1
O Realu tez tak mowili , a nie złe widowisko mnie ominęło. Osobiście będę ogladal Atleti, ale w Monaco pewnie tez będzie się dużo działa zwłaszcza kiedy gra Arsenal swoj e rewanze :D
0
Arsenal pewnie powalczy i pokaza klase, ale pewnie jak zwykle zabraknie im tej jednej bramki do awansu :)
3
Canal + musiało by się na to zgodzić, a na to nie ma co liczyć. Poza tym puszczanie LM tym "ekspertom" z publicznej to "świętokradztwo".
0
Jakoś mnie on nie przekonuje owszem bardzo dobrze radzi sobie teraz w Southampton jednak nadal mam w pamięci to jak zniszczył Valencie, a i w Benfice czy PSV mu lepiej nie szlo.
0
Jak nie kalkulatorem...
6
Ja w sumie też mimo, że obydwóch drużyn nie lubię :)
1
Jeden z moich ulubionych pilkarzy, solidny i zawsze w pełni zaangarzowany no i przedewszystkim nie bojach się uderzać z dystansu trzeba jednak przyznać, że przez te problemy zdrowotne na poczatku tego sezonu znacznie obniżył loty.