cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Co do Neymara, to mecz z Rayo jest idealny żeby przetarł się po kontuzji i na tej podstawie będzie można zdecydować czy warto go wystawiać na City.
0
Nie, to nieprawda.
0
Rayo nam leży jak mało kto ze względu na otwarty futbol, tak że myślę że poniżej 4 strzelonych bramek nie zejdziemy. To łatwe 3 punkty do zgarnięcia, tak że trzeba się skupić i wygrać ten mecz oraz liczyć na potknięcia rywali, czyli Realu który gra bez Ronaldo na wyjeździe z Getafe oraz Atletico które jest ostatnio wybitnie nie w formie :)
0
Nie wiem dlaczego minusujecie kolegę bo też bym obstawił taki wynik.
0
Bez głupich błędów w obronie to nie będzie nerwówki. 2-3 kontry i będą poskładani jak Sevilla.
0
Co by nie mówić, Real wygrał zasłużenie. Rozczarowali najbardziej kibice Atletico, zwłaszcza z tą zapalniczką... Żenada.
0
Nie patrzę tylko przez pryzmat dwumeczu z Bayernem, ale przez całokształt gry w Lidze Mistrzów - w fazie pucharowej Barcelona zagrała tylko jeden dobry mecz (4-0 z Milanem), w każdym innym niemiłosiernie męczyła się z przeciwnikiem co dobitnie pokazało, że czas odstawić stary styl do lamusa. Tiki-taka jest nadal dobra, ale tylko gdy uczy jej Pep (co widać w Bayernie), niestety już go nie ma i trzeba przestawić się na nowy styl, oczywiście przy zachowaniu elementów tamtego stylu. I to właśnie robi Tata, za co go szczerze podziwiam bo nie jest łatwo wprowadzić innowacje w klubie z takimi tradycjami sportowymi jak FC Barcelona.
0
Chciałem coś dopisać jeszcze ale przeskoczyło na górę komentarzy, tak że jeśli ktoś będzie chciał tu dalej odpisywać to niech dodatkowo jeszcze przeczyta to co napisałem wyżej w komentarzach.
0
Uprzedzając kolejne komentarze, nie twierdzę że Pep robił coś źle bo moim zdaniem był i jest najlepszym trenerem na świecie, ale właśnie chodzi o to że tylko on potrafił perfekcyjnie grać tiki-taką i wykorzystywać potencjał zawodników do maksimum. Gdy Tito objął fotel trenera, próbował robić to samo ale nie ukrywajmy że nie jest geniuszem takim jak Guardiola, dlatego skutki takiej strategii każdy widział.
0
Tito nie robił nic, czego nie robiłby Pep. Czyli tiki-taka do znudzenia i gra ciągle na Messiego. Tata pokazał, że Alexis i Pedro też potrafią strzelać mnóstwo bramek, a także za jego kadencji Barca więcej strzela z dystansu i posyła długich piłek górą.
0
Powielanie stylu poprzednika* chciałem napisać, literówka.
0
Widzę że większość użytkowników na tej stronie już dawno oceniła Tatę jakim jest trenerem, mimo że jest nim ledwo pół sezonu i tak naprawdę nie wiemy co potrafi zdobyć, jak potrafi zmotywować drużynę w kluczowych momentach (choć po Gran Derbi , ostatniego meczu z Celticem czy wyjeździe z Atletico było widać, że potrafi). Ja mogę tylko powiedzieć że widać że gość ma charakter, nie boi się powiedzieć ostrych słów zawodnikom a także, co najważniejsze - ma własny pomysł na grę. Bo co przynosi powielanie stylu przeciwnika widzieliśmy za kadencji Tito.
Z tych powodów mnie cieszy, że Tata zostaje na co najmniej rok :)
0
A oglądałeś mecz? Po strzelonych bramkach latał jak pies, widać że dodały mu animuszu.
0
Zgadza się, ma 14.
0
Moim zdaniem Iniesta był cichym bohaterem spotkania i być może zasłużył na taką notę jak Messi, ale niewskazanie Leo jako ZM to trochę śmieszne... asysta i dwie bramki, w dodatku bardzo ważne bramki - to nie wiem co jeszcze musiałby zrobić żeby wg Redakcji być najlepszym zawodnikiem na boisku. Rozumiem że pierwszą połowę przechodził, ale jak ma każdą drugą połowę grać w taki sposób jak z Sevillą, to niech pierwszą połowę i leży nawet.
0
Ja cały czas nie rozumiem, dlaczego przemęczony i będący pod formą Alves jest uparcie wystawiany do pierwszego składu, podczas gdy tak dobrze grający Montoya siedzi na ławce. Żeby nie było, twierdziłem tak już przed meczem z Sevillą. W defensywie Montoya gra co najmniej tak samo dobrze, a w ofensywie bez porównania lepiej.
0
Wypowiedź na wysokim poziomie. Co do błędów sędziów, mylili się w obie strony więc nie ma co tego rozgrzebywać. Potrafił przyznać że Barca wykorzystała swoje okazje a oni nie i tyle.
0
Druga żółta dla Songa to byłby śmiech na sali, nawet nie dotknął piłki ręką... Sędziowie jak zawsze w La Liga mylili się wielokrotnie i to na korzyść/niekorzyść obu zespołów.
0
Ja tylko powiem, że stuprocentowej okazji na 2-2 nie wykorzystał napastnik Sevilli po ewidentnym faulu na Montoyi (ciągnięcie za koszulkę i atak łokciem). Ta bramka też byłaby niesprawiedliwa, dlatego jak dla mnie w poważnych błędach sędziego w tym meczu jest 1-1.
0
Kibic Realu gratulujący czegokolwiek bez bólu dupy? Naprawdę podziwiam, bez żadnych ataków z mojej strony na Twoją osobę.
0
A ja nie liczę na minuty ani Afellaya (to nie jest mecz w którym można ogrywać zawodnika po kontuzji) ani Cesca, który ma odpocząć.
0
Dawać ich!
0
No bez przesady,musiałby teraz strzelać po 3 bramki na mecz. Ale myślę, że do przyzwoitej liczby 25-30 bramek spokojnie może się zbliżyć.
0
Montoya zasługuje na więcej szans niż dostaje. W obronie gra na pewno poprawnie, a jego ofensywne wejścia są dużo bardziej niebezpieczne niż Alvesa.
0
Ja bym dał Montoyę który w tym sezonie gra lepiej od Alvesa.
0
Jeśli chcemy w tym sezonie rywalizować o najwyższe trofea, to z Sevillą na wyjeździe trzeba umieć wygrać. Oby chłopaki pokazali na co ich stać!
0
To akurat było wiadome od dawna, że trzeba uzyskać dobry wynik na Etihad bo na Camp Nou ich dojedziemy ;) ale przyczyną tego remisu jest moim zdaniem słabsza forma City w ostatnim czasie, podejrzewam że jeszcze się nie otrząsnęli po niespodziewanej porażce z Chelsea u siebie.
0
@Patrol, zgadza się.
0
Sorry nie do Ciebie to miało być, jakiś lag.
0
Tak. Po jednej porażce Atletico już wszystko przesądzone. Co tam, że będą mieli tyle samo punktów co Barca jeśli jutro wygramy z Sevillą.