das boot
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
waszyngton, dc
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wreszcie ktos zauwazyl, ze "DNA Barcelony" brzmi idiotycznie.
0
Jesli gra Polska, to kibicuje Rodakom. Niezaleznie czy przeciwnikiem jest Hiszpania, Barcelona, kloni Maradony, czy zmotoryzowani Eskimosi.
Inna rzecz, ze niepredko doczekamy sie reprezentacji ktora bedzie potrafic kopac ten balon.
0
Wydaje mi sie, ze Barcelona buduje po prostu globalna marke. Zeby widz, majac do wyboru TV show, czy jakas komedie, i mecz Barcelony przelaczyl kanal na mecz Barcelony. Efekt tego dla wychowankow bedzie jeden - coraz bardziej stromo, by naprawde grac w pierwszym skladzie. Byc moze Krkic powinien jak najszybciej sobie klub zmienic, jesli naprawde mysli o karierze. Valencia, czy Sevilla. Nie zycze mu losu Portillo, ktory zapowiadal sie swietnie, ale Raul i Ronaldo byli nie przeskoczenia dla gowniarza, i sympatia dla klubu zerznela jego kariere...
0
Prywatnie jestem sceptykiem co do zdrowego rozsadku Poludniowcow. Pomysl z zabukowaniem kupna teraz, a zmiana klubu za rok jest ryzykowny, ale ma pewien urok. Na chwile obecna Fabregas bylby luksusowym rezerwowym, z pensja pewnie 7-8mln na rok. Dla Arsenalu nie ma znaczenia, czy zawodnik bedzie w Barcelonie gral, czy nie, ustalaja cene wiedzac, ze dla nich jest on grajkiem kluczowym. Z drugiej strony nie wydaje mi sie, zeby Katalonczycy byli na tyle zdeterminowani, zeby zaplacic 50mln za rezerwowego. Jesli zarzad jednak zdecydowalby sie na taki ruch, to Zlatan i Cesc byliby chyba najdrozszymi rezerwowymi w dziejach. Zdrowy rozsadek nasunalby pytanie, co za ignorant zarzadza klubem, jesli to tansi zawodnicy sa lepsi i graja...
0
Laporta ma jednak poczucie humoru. "To rynkowa cena za zawodnika.". Rynkowa cene ustala rynek, a nie niejaki szef Barcelony.
Kryterium "A coz on takiego osiagnal?" jet nieco wybiorcze, ale kilka rzeczy mozna juz wyliczyc. Reprezentant Hiszpanii, najlepszy pomocnik w Premiership, motor napedowy Arsenalu. Poza tym duze doswiadczenie, i jedynie 23 lata. Inwestycja na lata; 50 mln absolutnie nie jest wygorowane, zwlaszcza biorac pod uwage 25 za Dime, czy 35 za Toure, ktory wiekszosc sezonu spedzil siedzac na dupie.
0
Zawodnik byl niezadowolony, gral nie tyle ile oczekiwal, wiec agent zaczal glosno o tym mowic. Nic sie nie zmienilo, wiec poszukal mu innego klubu. Finansowo zyska, poza tym City sie wzmacniaja i pewnie w przyszlym sezonie beda walczyc o mistrzostwo.
Wiecej gry, wiecej pieniedzy, tak jak chce. Dziwi tylko cena, za grajka ktory wiekszosc sezonu spedzil na lawie.
0
Zabawne troche, Villa 5.5, a Zlatan ile? 8?
0
@EĄ
Uwazam podobnie. Fabregas pilke kopie swietnie, ale z perspektywicznym mysleniem u niego chyba nie najlepiej. Jesli planowal goodbye, to po cholere przedluzal kontrakt.
0
To, ile rok temu zaplacila za niego Barcelona ma niewielkie znaczenie. Ville kupiono za 42mln, po kolejnym udanym sezonie. Zlatan ostatni rok mial przecietny, wyglada ze wciaz sie aklimatyzuje. Obaj gracze sa w podobnym wieku; wydaje mi sie ze 38-40 mln za Ibre to max...
To Barcelona cos z nim musi zrobic, Zlatan na skrzydle nie pogra, a gracza z takim kontraktem na lawe sie nie sadza przeciez.
0
Jak dla mnie, Maicon jest lepszym obronca. Twardszy, wyzszy, lepiej gra glowa. A rzuty wolne Daniego pozostawiaja sporo do zyczenia.
0
W zapewnienia Laporty niespecjalnie wierze. Przypominaja mi sie jego deklaracje w trakcie sprzedawania Eto'o, ze to Samuel chce odejsc z klubu, ze to Samuel zada transferu, ze to Samuel stwarza problemy, etc. Dopasowuje po prostu swoja wypowiedz do sytuacji, szczerosci w tym tyle co nic.
0
50 mln za Zlatana? Nie wszyscy licza tak kiepsko jak zarzad Barcelony...
Za Ville, ktory rozegral kolejny sezon na wysokim poziomie, zaplacono 42 mln. Pozostal w tej samej lidze, wiec ulatwiona aklimatyzacja.
Sezon Zlatana okreslilbym jako "przyzwoity", proces aklimatyzacji trwa, i jesli zmieni lige bedzie pewnie podobnie. Wydaje mi sie, ze 40 mln to bylaby bardzo dobra oferta, a 36 + 4 tytulem ewentualnej doplaty dobra.
60mln? To nawet smieszne nie jest.
0
Wydaje mi sie, ze Wlosi liczyc umieja. Jesli za Ville, ktory powinien byc istotnym wzmocnieniem, Barca zaplacila 42 mln, to nie wydaje mi sie zeby w tej sytuacji za Zlatana Milan chcial zaplacic wiecej niz 38 mln. Szwed rozegral przyzwoity sezon, dobrym bym go nie nazwal. Przyzwoity. Teraz rywalizacja bedzie trudniejsza, Bojan starszy o rok, pokazal w koncowce sezonu ze kopac potrafi, doszedl Villa za Henry'ego, ktory praktycznie nie istnial, w oczach rosnie Pedro. Oczywiscie, Zlatan moze piescic lawe, tylko co z jego kontraktem? Takiego kontraktu na lawe sie nie sadza. Ciekawie ta sytuacja wyglada...
Argument, ze jest wart wiecej, bo Barcelona przeplacila (glupio) rok temu, nie jest zadnym argumentem. Co najwyzej przykladem, ze pare osob w klubie niespecjalnie liczy/mysli.
0
Poki co, Messi musi wejsc na wysoki stolek by cmoknac Diego w tylek. Ktos Messiego musnie, i sedziowie gwizdza faul. Polecam widea Maradony, duzo tego jest na YT. Zwlaszcza Highlights, czesci 1-6. Widac, co z Diego robiono na boisku. Np. kopacz z Bilbao, ktory w Hiszpanii zlamal mu noge. Poza tym technika Diego, to co Messi umie zrobic z pilka, Maradona zrobilby z pilka tenisowa.Co jeszcze? Rzuty wolne. Niekoronowany krol rzutow wolnych w obrebie 20-stki.
Messi lepszy? To nawet smieszne nie jest...
0
1) Barcelona go nie potrzebuje, ani on Barcelony.
2) 30 mln za zawodnika tej klasy, 23 letnim, i z kontraktem waznym do 2015 roku to oferta niepowazna. Najlepszy pomocnik w Anglii, decyduje o obliczu Arsenalu.
Oczywiscie, w Barcelonie konkurencja jest wieksza, i graczem kluczowym nie bedzie, ale dlaczego Arsenal ustalajac cene mialby brac to pod uwage. To juz problem Barcelony, czy za uzupelnienie skladu warto placic 55-60 mln. Zreszta, jesli za Ville zaplacono 42, a Dmytro kosztowal 25, to 55 wydaje sie niewygorowane.
Prawde mowiac, nie wydaje mi sie zeby ten transfer doszedl do skutku. Moze za rok, jesli Xavi zacznie gryzc kurz.
0
Jesli Villa zostal kupiony za 42mln a Dmytro za 25, to, powiedzmy, 65 mln za Fabregasa nie wydaje sie specjalnie wygorowane. Kluczowy grajek Arsenalu.
0
Bez sensu, Primery nie warto bedzie ogladac. Co to za liga, gdzie jest jeden wielki faworyt, jeden potencjalny(?) rywal, a reszta to widzowie.
Swoja droga, przychodzi do glowy zabawna niekonsenkwencja - klub szczyci sie doskonala praca z mlodzieza, co ma wydatnie redukowac koszty transferow. Z drugiej strony na transfery wydaje sie krocie - gdyby praca z mlodzieza byla o wiele gorsza, nie wydaje mi sie zeby kwoty wydawane na transfery znaczaco wzrosly... Do tego niebosiezne pensje. Smiejemy sie z Realu, ale tam chyba maja lepszych ekonomistow. Szastaja pieniedzmi, ale wowczas, kiedy rachunek wskazuje ze sie to zwroci.
0
Zabawnie bedzie, jesli Fabregas dolaczy do Barcelony, i po jakims czasie okaze sie, ze w druzynie z grajkami typu Alves, Messi, Iniesta specjalnie nie blyszczy...
0
Byc moze Guardiola powinien sobie juz lige zmienic. Moze sezon-dwa we Wloszech, dla odmiany, a potem moze czas na Premiership. To byloby najwieksze wyzwanie.
0
Jest pare niescislosci - Stoiczkow nie przeszedl do Barcelony w '96 - kopal dla Barcelony juz duzo wczesniej, gral np. razem z Romario w pamietnym 0:4 w Atenach przeciwko Milanowi Capello. Figo obiecujaco sie zapowiadal, Giovanni z klubu wylecial, de la Pena mial naprawde duzy talent, ale i problemy z kontuzjami.
Warto dodac, ze za ten sezon w Barcy Ronaldo otrzymal Zlota Pilke, jak i FIFA World Player of the Year. W obu przypadkach do dzis jest najmlodszym laureatem.
Jakis czas temu widzialem program we wloskiej TV, van Basten okreslil go jako zywa legende. "France Football" wybralo go do swojej jedenastki wszechczasow; nie znalazl sie tam ani Henry, ani nawet Zidane.
0
Moim zdaniem top w jego karierze to bylo pierwsze poltora roku w Interze. Gdyby nie te pieprzone kolana...
0
Aukas: nie sadze, zeby Barcelona grali pod Ronaldo. 19-letni gowniarz przychodzi do wielkiego klubu, i graja pod niego? Nie ma tak dobrze. Na poczatku pilek dostawal niewiele. Inna rzecz, ze taki talent rozpoznaje sie szybko, wiec sie to zmienilo. Odzalowac nie moge, ze odszedl po roku, ale on byl po prostu za dobry na owczesna Barcelone. Messi to nie ta dynamika, nie ten strzal, choc pewnie sie jeszcze rozwinie.
0
Szanse Messiego na pobicie rekordu 20-letniego Ronaldo z sezonu 1996 (34 gole w 37 meczach ligowych, badz 47 bramek w 49 meczach wliczajac puchary) oceniam na niewielkie.
0
Nie rozumiem, to tylko mecz, a powoduje tyle spazmow i jekow. To pilka, GRA, a nie boj o wode na pustyni. Moze co poniektorzy powinni zaczac reperowac zepsute organy placzu.
0
Wlochy - Holandia, Euro 2000. Ja pamietam, trudno nie pamietac jesli Holendrzy przestrzelili piec rzutow karnych na szesc. Do dzis mnie szlag trafia, kiedy sobie przypomne idiote Staama strzelajacego karnego z zamknietymi oczami.
0
Nie wiem czy Messi jest super-gwiazda, czy nie, ale do Maradony mu poki co daleko. Diego z takim catenaccio radzil sobie swietnie. Dryblingi, rzuty wolne, podania, czytanie gry, i wola walki. Messi po dwoch kopniakach daje sobie spokoj.
0
Kiepski aktorzyna; padl jak torba gwozdzi. Szkoda, ze nie dostal zoltka.
0
Motta nie zasluzyl na czerwona, odepchnal Sergio reka, i bynajmniej nie bylo to uderzenie lokciem w twarz, jak co poniektorzy sugeruja. Wlasciwie to Busquets powinien dostac zoltko za symulowanie. Przy bramce lekki spalony moim zdaniem byl.
Zauwazyl ktos te szarpanine miedzy Valdesem i Mourinho po meczu ?
0
Szkoda, ze policja nie zajmie sie takimi "kibicami". 20 godzin prac spolecznych dla kazdego, przynajmniej bylby pozytek z ich nadmiaru energii
0
Coz, krotko mowiac "Piekna Barcelona dala orgazm Interowi"...
A swoja droga futbol to nie jazda figurowa na lodzie, piekna gra punktow nie daje. Podobnie jak procent posiadania pilki.
Guardiola dostal lekcje, jestem pewien ze wyciagnie wnioski.