2

Uf dobrze, że tak w Polsce nie trzeba


11

Bento


0

@P33ck
patrząc na wydaną kasę to dramat, Borussia za tyle kasy miałaby kilku grajków

4

Patrząc interesem szkopów w pełni zrozumiałe. Patrząc naszym i Ukraińskim interesem, porażka..

@michal26

11

@Sysia11
jak drą mordę to powinno być nawet x5

1

@Aragorn33
Wolski zarzekał się kilka miesięcy temu, że Rosja w 2023r. padnie gospodarczo :).

11

O proszę, Polska zaanektowała część Ukrainy.

/photo/1

0

@Matheu12
ostatnio w lesie na grzybach potykałem się cały czas o dziki i inne zające

1

@HighestInTheRoom
zaraz zasnę, flaki z olejem

0

@marcinK0000
ja oglądam, flaki z olejem, nic ciekawego, nic nowego

2

@michal26 @Emhyr @P33ck
Jednak Jurek u Stanowskiego :D

0

to kto dzisiaj u stana, związany z wojną na Ukrainie?
@michal26

0

Miło po Budapeszcie jeździć polskimi autobusami Solaris, w większości trolejbusy.
Szkoda, że nie mamy samochodów swoich.

2

Piękny jest ten filmik Syrka Dąbrowskiego o patodeweloprce


0

@Kozinho.
Oczywiście, że podaje skrajne przykłady. Natomiast moim zdaniem (powtarzam moim bo nie ma statystyk) bardzo dużo osób bierze kredyt na maksymalnej zdolności, na maksymalnie długi okres czasu.
Totalnie nie czują tego wirtualnego sznura na swojej szyi gdy zdarzy się:
-brak pracy,
-choroba,
Etc.

8

Będzie post finansowy / kredytowy / budowlany / „światopoglądowy”? Chciałem podzielić się przemyśleniami.
Jestem w szoku widząc liczne zachowania podczas CAŁEGO procesu budowy. Niestety świadomość ekonomiczna naszych rodaków W OGROMNYM STOPNIU szura po dnie, w szczególności podczas decyzji związanych z nieruchomościami… Często nieświadomość idzie w parze z zupełną beztroską – „jakoś to będzie”. Oczywiście nie mówię o wszystkich, ale naprawdę z własnego doświadczenia wiem (i czasem niedowierzam) jakie decyzje podejmowane są przez ludzi oraz w jak wielkiej skali…
Podam kilka powtarzających się przykładów z którymi regularnie się spotykam (sytuacje rozpoczynają się głównie w 2020r przy tanim kredycie):
1. Zdolność kredytowa – branie kredytu na granicy zdolności kredytowej na maksymalny okres kredytowania przy najniższych w historii stopach %. Do tego oczywiście na zmiennym oprocentowaniu, bo taniej o 100zł/msc. Efekt – znam historię zmiany rat kredytu z poziomu 1500zł na 5200zł, inne przykłady: 3000zł->6400zł, 4200zł->8800zł, 900zł ->2300zł. Kredyty brane często w „dziwnych” bankach, umowy nie trzeba było nawet czytać, przecież bank pożycza pieniądze za darmo. Znam dwa bardzo podobne przypadki gdzie inwestorzy planowali zakończyć budowę w kwocie 800000pln (przy domach 200m2+), obecnie w obydwóch przypadkach pękł milion, domy są gotowe może w 60%, kwota do oddania dla banku z odsetkami to odpowiednio 2.4mln, w drugim przypadku 3.2mln.
2. Projekt domu grubo ponad 200m2 (zazwyczaj 230-270m2), oczywiście na wyżej wymieniony kredyt. Czy naprawdę potrzebujemy tak duży dom, skoro zdecydowanie nas na niego nie stać? Czy naprawdę potrzebujemy podwójny garaż w bryle budynku (kosztujący grube dziesiątki tysięcy) wyłącznie w celu trzymania w nim samochodów o wartości może 30000zł łącznie…?
Co do samego projektu – spotkałem się z sytuacją że wchodząc do domu w stanie surowym zamkniętym pytam inwestora – „gdzie jest południe”? Odpowiedź – nie wiem. Mimo nowych projektów często spotykam się z tak zmarnowaną przestrzenią, że patrzę z niedowierzaniem (30% domu to korytarze i klatka schodowa).
3. „Jak robić to robić” – rata skoczyła Ci +100%, rezygnujesz z wynajmu mieszkania, wypisujesz dzieci z dodatkowych zajęć, mieszkasz z rodzicami żeby było Cię stać na ratę i żeby jakoś związać koniec z końcem? W związku z tym logiczne jest że musisz kupić lodówkę z wbudowanym tabletem i kamerami za 12000zł, do tego ekspres do kawy w zabudowie za kolejne 9000zł, najwyżej weźmie się kolejny kredyt…
Przykładów podobnych zachowań mogę podać dziesiątki (może już setki?), nie wspominając już o wyborach działek gdzie „niespodziewanie” okazuje się że nie można wybudować na nich domu, lub nie mają drogi dojazdowej.
Kupując samochód za kilka/naście/dziesiąt tysięcy złotych bierzemy szwagra, mechanika, mierniki lakieru i sprzęt diagnostyczny żeby nie popełnić błędu. Przy braniu zobowiązania na nawet 35 lat nie myślimy o konsekwencjach, bierzemy co jest. Kolejna sprawa – zazwyczaj kupując auto nie idziemy do salonu po nowego Mercedesa czy Porsche z prostych powodów. Z nieruchomościami jakoś te granice wydawania pieniędzy zanikają.
Dla formalności naprawdę w 100% rozumiem budowę domu 700m2 jeżeli wiesz że Cię na niego stać (ostatnio spotkałem się z budową domu 700m2 z dwoma basenami – obecnie pękło 20mln pln, wrażenie na mnie zrobił również dom o powierzchni 490m2 gdzie inwestor za same okna zapłacił 1,2mln pln). Szanuję i podziwiam!
Coraz częściej niestety widzę ludzi którzy naprawdę są w skrajnie ciężkiej sytuacji materialnej właśnie przez budowę „domu marzeń” gdzie rata kredytu pochłania ponad 50% dochodów rodziny – jest to dzisiaj niestety bardzo przykra i bardzo częsta sytuacja. Inwestorzy zazwyczaj obwiniają o to wszystkich dookoła, z perspektywy obserwatora widzę że takie sytuacje są GŁÓWNIE efektem ciągu złych decyzji.
Ktoś pomyśli że łatwo patrzeć i oceniać z boku. Sam jestem członkiem tej grupy od kilku lat, swoją budowę rozpocząłem w 2020r, rok później udało mi się zamieszkać w domu na miarę moich możliwości i potrzeb.
Siedzę zawodowo w budownictwie przemysłowym, ale kilka domków znajomym nadzorowałem.
Chętnie posłucham czy macie podobne doświadczenia / obserwacje.
@michal26

1

@usztafik
Ale czy to ja jestem kobietą? M.in moja narzeczona nie chce mieć blizn i rozstępów. Mnie takie argumenty kupują bo sam na jej miejscu nie chciałbym.
Jest coraz więcej takich kobiet.

0

@usztafik
Blizna po cesarce też się rozpłynie i ew. Rozstępy
W Polsce prawie co 2 ciąża kończy się cesarką.

0

@PsychoFanBlaugrana2
Założyłem, zapłacisz ewentualną karę za mnie i kobitę?
Cenie swoje eurasy

0

@norbo80 U1 jechałem

0

@kuczyniak
Każdy racjonalnie podchodzący do życia stwierdzi, że bez dzieci jest łatwiej.
My mimo warunków wybieramy wygodę i komfort bez dzieci. :).

0

@Tatazolwinia
"Już sama gospodarka hormonalna sprawia, że u wielu totalnie nic nie robiących kobiet figura i uroda poprawia się po urodzeniu dziecka."
No to widzisz ja mam odmienne doświadczenka, większość w rodzinie, znajomych nie tylko z bliskiego towarzystwa. Również Ci Instagramowi, Facebookowi dodający masę zdjęć z kaszojadami najczęściej tyje i traci na urodzie.

"A jeśli tak pokierowałeś życiem, że można zastąpić cię w pracy kimkolwiek i kiedykolwiek"
Totalnie widzę nie znasz problemu kobiet na rynku zawodowym. Powiedz to tym bardziej mojej narzeczonej gdzie jest czynnie związana ze sportem.

1

@Mezocyklon87
Ja założyłem z narzeczoną bo boimy się mandatu za kilkaset euro, tyle.

0

@Tatazolwinia
"Wiele kobiet po urodzeniu dziecka ma jeszcze lepszą figurę niż przed ciążą"
Haha dobre, wszystkie są jak Anna Lewandowska że mają czas na diety, ćwiczenia.
Brak wykluczenia zawodowego?
Nie wcale przy L4. Dlatego też pracodawcy w Polsce nie chcą dawać UoP w Polsce kobietą xD.

5

Przyjechałem się właśnie metrem w Wiedniu. Jest tutaj konieczność noszenia masek FP2.
Co dziwne dla mnie Polaka, wszyscy w metrze mieli maski FP2 założone, i to poprawnie :O.
Zupełnie inna mentalność niż nasza.

3

Na twitterze drama z thermomixem xD


0

@FCB_dimiC
No właśnie, bardzo dużo nacisków na nas spada. Znajomi pytają, rodzice obu stron naciskają. Tym bardziej, że jesteśmy po 30'stce, mamy puste pokoje zagracone na ewentualne dzieci.
Dużo osób nie kupuje ile stracimy na komforcie i wygodzie.

5

0

@FCB_dimiC
Daj ten argument legendarny "kto Ci poda szklankę wody na starość" :D
O wiele więcej radości u nas wywołuje czworonog, ale tutaj również się nie decydujemy bo dużo podróżujemy, kwestia wygody.
Dzieciak nas uziemi jak pies.

0

@FCB_dimiC
Ale nas sam widok dziecka zniechęca. Widzę te wszystkie niemowlaki wstawiane na walle insta/facebooka znajomych to wszystkie te dzieciaki są brzydkie.
Czy nasze dziecko by u nas wywołało jakąś radość? Nie wiemy, stąd nie decydujemy się by nie robić krzywdy dziecku.
Dla nas lepiej by było jakby to było mimo wszystko nasze dziecko, ale już takie nie robiące w pory i potrafiące zrobić sobie kanapkę.
Jesteśmy wygodni jak widać.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?