1

@Matix90 jak na razie to Laporta robi dokładnie to samo co przez ostatnie lata robił Bartek.. głównie wydaje pieniądze, chociaż nikogo wartościowego jeszcze nie sprzedał.. za rok/dwa zobaczymy w jakim stanie będą nasze finanse i gablota z trofeami... Dopiero wtedy się okaże czy jest lepszy od Bartka..

1

Tak sobie czytam te komentarze i nie rozumiem, czemu tak wielu ludzi cieszy się z tych wszystkich dźwigni.. ja wiem, dzięki nim możemy szaleć na rynku transferowym, możemy udawać, że wszystkie nasze problemy zostały już rozwiązane, ale czy wy naprawdę nie rozumiecie, że w pewnym sensie będziemy spłacać to okienko przez następne 25 lat? Nie wnikam, może faktycznie nie było innego wyjścia i to jedyna szansa dla klubu, żeby jakoś przetrwać ten trudny okres, ale żeby się z tego tak strasznie cieszyć? Przecież za 25 lat to taki Robert Lewandowski będzie dobijać do 60-ki, a te wszystkie fundusze będą dalej odcinać kupony, że "pomogły" nam go teraz kupić.. fajnie, że robimy transfery i kadra zaczyna jakoś wyglądać, mam nadzieję, że to się przełoży też na wyniki sportowe, ale nie zapominajmy, że te dźwignie nie są dla klubu złotym interesem tylko koniecznością.. a ludzie w komentarzach otwierają szampany, bo klub sprzedaje swoje przyszłe zyski..

2

@PJ777 tylko, że to wszystko musi jeszcze ze sobą jakoś współgrać.. pamiętaj, że nie zawsze wymiana połowy składu w jedno okienko przynosi natychmiastowe efekty..

1

@Greenalley po pierwsze nie twój interes czego jestem zwolennikiem i zachowaj sobie swoje mądrości dla siebie, bo guzik ci do tego czy oglądam golf czy Barcelonę.. tak się składa, że na czym jak na czym, ale akurat na prawie trochę się znam, mogę mieć własne zdanie i wyobraź sobie, mogę się nim nawet dzielić w komentarzach.. tylko że niestety niewielu jest tu użytkowników, z którymi można rzeczowo podyskutować, czy skonfrontować poglądy..
Tutaj albo się pisze "Barca pany! Real do du*y".. i wszyscy się cieszą, albo mówi się, że coś w tym klubie jest moim zdaniem ostatnio mało eleganckie, a wtedy zlatuje się banda ziutków, którzy w każdym komentarzu zaczynają mówić jak to im mnie szkoda, albo komentować czym w życiu powinienem się zajmować zamiast oglądania piłki... dzięki za świetne rady.. przekonałeś mnie, od dzisiaj będę oglądał golf, możesz przestać ubolewać nad moim losem..

1

Żeby się tylko nie okazało, że będzie jak z Bartkiem.. na początku wszyscy w komentarzach się podniecali, jakie to Barca robiła super tansfery, a po paru latach psioczenie, że gość zrujnował klub.. a teraz wygląda to jeszcze dziwniej, bo na stronie przeplatają się w kółko dwa typy wiadomości: Barca wydała XX mln, Barcelonie brakuje YY mln, żeby kogoś zarejestrować, kupiła, brakuje itd.

0

@Greenalley No tak, typowy argument... Gdyby ktoś uznał, że jesteś tyle wart i był skłonny płacić ci 1000 razy więcej niż ci płaci, to trudno mi uwierzyć, że powiedziałbyś "niee, jak dostanę dwa razy tyle co obecnie to też będzie fajnie, bo inni w moim wieku mają gorzej".. To co napisałem poprzednio oczywiście jest przerysowane i nie miało na celu pokazać palcem na ciebie, tylko udowodnić, że praktycznie każdy czlowiek patrzy głównie na siebie.. ja w każdym razie patrzę i guzik mnie obchodzi, że jeden z moich kolegów z podstawówki wykłada chemię w Biedronce, a ja jednak mam lepiej. Ale nie wchodźmy w pieniądze, bo w Manchesterze też raczej nie będą mu płacić w kasztanach, ale gość może mieć milion osobistych powodów przez który nie chce odchodzić akurat do Manchesteru.. i wcale nie musi patrzeć na interesy Barcelony.. I właśnie to jest moim zdaniem słabe, że się dogadali za jego plecami, a teraz wymuszają na nim odejście tam gdzie Barca wyciągnie najwięcej.. wiem, że piłkarz to specyficzny zawód, ale zmiana klubu to nie tylko zmiana koszulki.. to też przeprowadzka, wywiezienie swojej rodziny w inny zakątek świata, często do zupełnie innej kultury, innej ligi, do walki o inne cele.. a dużo ludzi naprawdę traktują to jak grę w Fifę.. tamci dali najwięcej, więc kop w tyłek i do widzenia.. pionek leci, cyferki się zgadzają, nikt nie widzi, że z dnia na dzień zmuszają człowieka do wywrócenia życie do góry nogami.. jeszcze wszyscy znawcy w komentarzu mają pretensje, że chłopak się stawia..
A akurat to, że klub ma problemy finansowe to jeszcze nie znaczy, że ma sobie znaleźć kozła ofiarnego i jego kosztem się odbudowywać.. wszyscy obwiniają Bartka, bo podpisywał kontrakty, ale jakoś nikt nie pamięta, że on też nie przyszedł z ulicy tylko wygrał wybory.. sam na siebie zagłosował? Wybrali go, wiec odpowiadał za cały klub i kontrakty które podpisał, nie podpisywał jako on tylko jako Barcelona.. a jeszcze kilka lat temu wszyscy byli zachwyceni jak wielkie nazwiska wybierały Barcę, a nikt nie widział, że nie robią tego za darmo..
A teksty o cofaniu się w czasie to sobie odpuść.. Jak Barcelony nie stać teraz na transfery to przecież nie musi wydawać 150 milionów w tym okienku.. można podejść do tematu elegancko, pogadać z zawodnikami, których chce się pozbyć i poszukać wyjścia, które zadowoli wszystkie strony. A nie najpierw kupować, a potem panicznie szukać pieniędzy do rejestracji zawodników.. a najlepiej kosztem kogoś, a nie swoim...będzie zabawnie jak faktycznie się nie dogadają z FdJ i Barca w kryzysie będzie musiała trzymać na trybunach tak dobrze opłacanego zawodnika.. ale co tam...

1

@Greenalley Uwielbiam tego typu komentarze... jestem przekonany, że osoby, które je piszą też kierują się w życiu tymi samymi kryteriami, których wymagają od piłkarzy... Twoja firma chce zatrudnić nowych pracowników? Nie ma problemu, sam idziesz do szefa z propozycją, żeby obniżył Ci pensję o 2/3.. bo chociaż zawsze byłeś jednym z ich najlepszych pracowników, to w głębi serca masz poczucie, że zatrudniając Cię oczekiwali od Ciebie znacznie więcej.. chcą Cię wytransferować do innej firmy? Nawet nie pytasz gdzie to jest i co będziesz tam robił, przecież liczy się dla Ciebie tylko dobro Twojego pracodawcy.. bez najmniejszego problemu zostawiasz przyjaciół i życie, które od kilku lat układasz sobie np. w słonecznej Barcelonie, bierzesz rodzinę pod pachę i z uśmiechem na ustach wyjeżdżasz nawet do Burundi, żeby zrobić miejsce przy swoim biurku komuś innemu.. wiem, wiem, tylko ja jestem jakiś dziwny, że patrzę głównie na interes swojej rodziny i swój, reszta świata działa dokładnie tak jak napisałem..

6

Co się ostatnio dzieje z tym klubem.. wszyscy tylko opowiadają o jakichś wartościach, a w stosunku do swoich zawodnikow to szacunku już nie mamy za grosz.. ciekawe czy ci wszyscy co tak psioczą na Bayern, jaki to jest zły i niedobry dla Roberta, teraz przyklasną temu jak Barca traktuje swoich zawodników.. i piszcie sobie, że to zupełnie coś innego, to będziecie dla mnie tak samo śmieszni jak cały ten zarząd..

0

@S_E_B_A Nie mówię, że nie jest zarejestrowany, ale poprzedni news na stronie właśnie taki jest.. o tutaj: https://www.fcbarca.com/la-rambla/tiki-taka/dyskusja-11898706

0

Kurcze, co tu się dzieje? Dopiero co przeczytałem, że Barca po aktywowaniu pierwszej dźwigni będzie potrzebować jeszcze 400mln, żeby zarejestrować Christensena, Kessiego oraz Sergiego Roberto, a już w następnym newsie pojawia się Neymar? Rozumiem, że przyszedłby tu za darmo, a PSG nie dość, że opłacałoby mu pensję to jeszcze zapłaciliby nam te brakujące 400mln, żebyśmy mogli kogokolwiek zarejestrować, tak?

2

@LukaszUH Real to akurat ostatnio dawał za takiego jednego z rocznym kontraktem 200mln, a i tak nie udało im się go kupić, więc też chyba tak całkiem łatwo to nie mają na rynku. ;)

1

@Comfortable_ A nie uważasz, że w przypadku zawodnika, który ma ważny kontrakt, to jego obecny klub ustala jaka cena jest adekwatna? Skoro odrzucają ofertę to chyba znaczy, że wyceniają go wyżej niż my, nie uważasz? W końcu oni pilnują swoich interesów, a nie naszych.. Pedri był tylko przykładem, ale sam wskazałeś wiele argumentów, przez które cena jaką podałem byłaby za niska.. obstawiam, że Bayern patrzy na to bardzo podobnie. I tak sam jak Ty, też maja ku temu jakieś podstawy, bo rozmawiamy o jednym z najlepszych w ostatnich latach napastników na świecie. Jak oddają go za 40mln to tracą potencjalnie +30 bramek, a kupić kogoś kto potencjalnie im tyle da, nie będą w stanie za porównywalne pieniądze.. więc widocznie, mają taką sytuację, że nie muszą się rzucać na te pieniądze i wołą oddać go za rok za darmo..

0

Wszyscy tak psioczą na ten zły Bayern, a ciekawe czy gdyby np. taki Pedri powiedział, że chce odejść do klubu X, a Barcelona dostałaby za niego ofertę na 30mln to też wszyscy tutaj byliby zdania, że przecież trzeba pozwolić mu odejść?

0

@Tasde Słuchaj, ja nie neguję żadnego z twoich argumentów, bo też uważam, że zarówno Tabas jak i wszyscy inni pilnują głównie swoich interesów i guzik ich obchodzi jeden czy drugi klub.. i możliwe, że próbuje nas przyprzeć do muru, ale ja od początku mówię tylko o tym, że to poprzedni zarząd doprowadził klub do takiej ruiny, że teraz nasza jedyna szansa na przeprowadzenie jakichś transferów to balansować gdzieś na pograniczu przepisów i kombinować, jak co rozpisać, żeby w papierach w miarę się zgadzało.. a to średnio mi się podoba, bo wolałbym, żeby klub postawił na młodych zawodników, nawet kosztem tego, że przez następne 2-3 lata nie walczylibyśmy o wszystkie cele. Już ten sezon pokazał, że mamy jakiś tam potencjał w obecnej kadrze i jak nasza młodzież nabierze trochę doświadczenia to możemy wrócić na szczyt... I to moim zdaniem powinna być nasza droga na te trudne dla nas czasy, a nie szukanie wszędzie sposobu na obchodzenie przepisów, żeby tylko ściągnąć jakaś gwiazdę.. bo chyba mi nie powiesz, że gdyby nasza sytuacja była inna to ktokolwiek pomyślałby o tym, żeby taki Gavi był dalej zarejestrowany w rezerwach.. A wracając do samych przepisów, uważam, że ktoś grający głównie w pierwszej drużynie, nie powinien być zarejestrowany gdzie indziej, tak moim zdaniem jest w porządku.. i dlatego podałem przykład Realu, bo gdyby "babcia miała wąsy" to na pewne rzeczy patrzyłoby się z naszej perspektywy bardziej obiektywnie i większość tych, którzy teraz plują jadem, powiedziałaby to samo co ja, czyli że to rozsądny zapis, a potem pewniej jeszcze skwitowałaby to tym, że przepisy są równe dla wszystkich i biali sami są sobie winni..

0

@Tasde Jestem tylko ciekaw, czy gdyby akurat Barcelona miała zdrową sytuację finansową, a np. Real miał takie problemy jakie my mamy, to czy też tak chórem wszyscy tutaj narzekalibyście na tego Tabasa.. Żeby było jasne, też nie lubię gościa, bo jest burakiem jakich mało, ale to nie jego wina, że dzisiaj jesteśmy tu gdzie jesteśmy.. Real gra w tej samej lidze, podlega tym samym zasadą finansowym, a jakoś nie ma takich problemów jak my, może kupować, rejestrować i nie musi się gimnastykować, żeby jakoś obchodzić "te źle" przepisy.. a doszukiwanie się we wszystkim anty-barcy po prostu mnie bawi.. Jak dla mnie, większym problemem jest to, że w innych ligach nie pilnują zupełnie FFP, niż to że akurat w Hiszpanii to wszystko egzekwują.. To, że takie City albo inne PSG może kupić i zarejestrować kogo tylko chce, zapłacić mu ile chce i żaden normalny klub nie może z nimi konkurować, bo każdego przelicytują, a nikt ich nawet nie zapyta skąd się te pieniądze wzięły..

0

Wiem, że przy obecnej sytuacji finansowej klubu, większość kibiców na tej stronie, każde możliwe przepisy traktuje jako atak bezpośrednio na Barcelonę, ale akurat ten zapis, moim zdaniem, jest jak najbardziej na miejscu... Inaczej każda bardziej cwana drużyna, połowę składu miałaby zarejestrowaną w rezerwach i wszystkie limity wynagrodzeń i inne FFP nie miałyby żadnego sensu..

0

@MrCental "Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy to jest zły uczynek.Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy"..

0

@antymadrista1 Ani razu nie napisałem, że czymkolwiek ociekam.. Nie napisałem też, że posiadanie koszulki albo wyjazd na mecz czyni z kogoś lepszego kibica od kogoś, kogo na takie rzeczy nie stać.. puściły mi nerwy dopiero gdy zacząłeś jawnie mnie obrażać.. przypominam ci, że to ty zacząłeś w bardzo kulturalnych słowach mnie wyzywać od dzbanów, milionerów i kibiców od siedmiu boleści.. tylko dlatego, że zwróciłem ci uwagę, że klub sprzedaje już "cegiełki" w postaci koszulek i innych klubowych gadżetów, dzięki którym każdy kibic może się dorzucić do budowania wielkiej Barcelony.. napisałeś, że to za droga zabawa i lepiej żeby każdy kibic się zrzucił co łaska.. no to opisałem dosyć obrazowo, że każda legalnie działającą firma, w tym Barcelona, musi się rozliczyć z każdej zarobionej złotówki i nie może tak po prostu wziąć pieniędzy od kibiców albo "podnieść z ulicy".. może sprzedać gadżet, akcje, wpuścić kogoś na stadion za 300 euro, ale nie może tak po prostu zrobić zbiórki pieniędzy.. to nie ja ustalam zasady podatkowe i ceny tych wszystkich gadżetów, więc też nie musisz mnie obrażać tylko dlatego, że akurat ty nie możesz sobie na coś pozwolić.. Kilkanaście lat temu też nie było mnie stać na koszulkę, wiec kupiłem sobie piórnik... Może ty też znajdziesz sobie jakąś cegiełkę w swoim zasięgu? I tylko tyle chciałem ci przekazać.. Ale spoko, możesz się dalej podbudowywać nazywając mnie dzbanem albo eksponować wszystkie swoje świetne argumenty kur#ami i innymi rynsztokowymi zwrotami.. ja nie będę już z tobą dyskutować, bo z daleka widać, że nie masz pojęcia o czym piszesz, a ja nie zamierzam się z tobą dalej przerzucać gimnazjalnymi pyskówkami..

0

@antymadrista1 szybko stary, sięgaj do portmonetki i kupuj obligacje, za te swoje 2 dychy to grubo poszalejesz..
Może i jestem kibicem od siedmiu boleści, ale dwa razy w życiu oglądałem mecz z wysokości Camp Nou.. koszulki ze dwie też się u mnie w szafie znajdą, z czego jedna to nawet jeszcze z metką..
Ale spoko, Barcelonę od bankructwa uratuje gość, który nie jest w stanie w ciągu roku uzbierać 300zł na koszulkę, pewnie ogląda mecze na jakichś pirackich streamach i którego jedynym argumentem w dyskusji jest "ku#wa, ale z ciebie dzban".. brawo, temu klubowi potrzeba więcej takich "prawdziwych" kibiców jak ty..

0

@antymadrista1 Dobra, bo widzę, że Ty mówisz poważnie i naprawdę chciałbyś dla jednego z najbardziej wartościowych klubów świata, zbierać do puszki po 2zł, prawie jak dla powodzien. xD Jak sobie to wyobrażasz? Zbierasz 10mln kibiców, od każdego z nich bierzesz po 5 euro, wsadzasz te pieniądze w kopertę, niesiesz do Laporty, a on z tą kopertą idzie do Bayernu, wymienia ją tak po prostu na Lewandowskiego i wszyscy się cieszymy, bo finanse Barcy nie ucierpiały, ominęliśmy finansowe fairPlay, a mamy świetnego piłkarza? Rozumiem, że tak to mniej więcej widzisz.. Kto by się tam przejmował spięciem budżetu, jakimiś tam przychodami, rozchodami.. pieniądz jest pieniądz.. xD ale tak to niestety można zbierać pieniądze w skarbonce na rower, a nie prowadzić firmę (tak, Barcelona też jest firmą).
Więc jeśli naprawdę chcesz pomóc klubowi, a nie chcesz wywalać od razu 3 stówek, to złóż się z kolegami po te 20zł, kupcie sobie jedną koszulkę na spółkę i te pieniądze w jakimś stopniu zasilą konto Barcy..

0

@antymadrista1 ok, ja ogarnę tą zbiórkę.. podaję numer konta do wpłat: 72 1540..
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać. xD a tak już całkiem poważnie, nie możesz sobie kupić cegiełki w postaci np. oficjalnej koszulki albo biletu na mecz?

0

To się chwali! Ale ja nie traktowałbym tej wypowiedzi jakoś strasznie poważnie, bo każdy piłkarz po transferze mówi coś w tym stylu.. Mbappe gadał identycznie, a czy ktokolwiek uwierzy, że PSG dało mu mniej niż Real.. xD

1

Nieciekawie to wszystko wygląda.. chociaż zaraz pewnie i tak zlecą się tu "ekonomiści", którzy jeszcze pół roku temu usilnie przekonywali mnie, że w tym okienku to transfery za +100mln to już nie będzie żaden problem... W końcu wystarczy sprzedać kilku rezerwowych, którzy u nas nie mieszczą się na ławkę i będzie z tego taka góra pieniędzy, że na spokojnie kupimy Hålanda i jeszcze zostanie na wzmocnienie innych pozycji, co nie?
Może jestem czarnowidzem, ale powiem wam jak bedzie.. w tym okienku, o ile ozywiscie uda nam się kogokolwiek sprzedać, to będziemy zbierać zawodników bez kontraktów, którzy zgodzą się u nas grać za niewielkie pieniądze, a takiego Lewandowskiego to tu zobaczymy, ale tylko pod warunkiem, że sama za siebie zapłaci Bayernowi, a najlepiej jakby jeszcze przyniósł kasę na pensję dla siebie..

2

@miladi jak ja uwielbiam czytać komentarze ludzi z taką sraczką.. normalnie pretensje do garbatego, że ma dzieci proste... mnie też nie cieszy to, że akurat wygrał Real, bo w tym meczu kibicowałem Liverpoolowi, ale przestańcie wreszcie pisać takie brednie.. W piłce nożnej wygrywa ten, kto strzeli więcej bramek, nic więcej.. Może Ci się bardziej podobać jakiś konkretny styl grania, dominacja, wymiany podań itd., ale "punkty" zdobywa się tylko strzelonymi bramkami.. nie ważne czy strzelisz fartownie z połowy, czy wjedziesz do bramki po milionie podań czy nawet przeciwnik strzeli sobie samobója... i właśnie to jest fajne, że nie wszyscy muszą grać w ten sam sposób.. jedna drużyna ma zawodników technicznych, inna szybkich, a jeszcze inna po prostu słabych, a cała sztuka w tym (i po części rola trenera) żeby z tego co ma, sklecić jakaś taktykę, która pozwoli wygrać mecz... Real, czegoby o nich nie mówić, ma w tym sezonie akurat zawodników piekielnie skutecznych, którzy zwykle potrzebowali pół okazji, żeby strzelić 2 bramki.. no i im to wystarczyło do końcowego sukcesu.
ciekawe czy jak oglądasz np. bieg na sto metrów to też pieprzysz farmazony, że lepszy jest ten kto dobiegł jako piąty, bo biega z większą gracją od zwycięzcy? Kto przybiegnie szybciej wygrywa, kto skoczy dalej wygrywa, kto strzeli więcej goli wygrywa... Pogódź się z tym, że każda dyscyplina sportu ma swój zestaw zasad, a jak Ci się to nie podoba to ogladaj sobie freestyle albo taniec z szarfami, bo tam wynik może być subiektywną oceną stylu..
Nie lubię Realu, podobnie jak zdecydowana większość osób na tej stronie, ale mam szacunek dla wszystkich normalnych kibiców, którzy potrafią napisać "ok, pokonali większość faworytów w tej edycji, wygrali, gratulacje.. w przyszłym sezonie spróbujemy ich pokonać".. albo, którzy chociaż, zamiast takich bzdur w ogóle nie piszą nic..

0

@Tibu moim zdaniem, więcej stracą wizerunkowo na jego obejściu niż zyskają na jego sprzedaży za 30-40mln..

0

@1899Seba1899 Cały problem w tym, że to Bayern ma w ręku wszystkie karty i naprawdę nie chce mi się wierzyć, że puszczą takiego napastnika, tym bardziej za pieniądze o jakich się mówi.. jak go przytrzymają jeszcze przez rok to strzeli im jeszcze z kilkadziesiąt bramek, a jak go wypuszczą to jakiego napastnika będą w stanie kupić za te ~30mln?

1

Zdziwiłbym się niesamowicie, gdyby Bayern w ogóle obejrzał się na ofertę w okolicach 30mln.. oni mają stabilną sytuację finansową, a za takie pieniądze na pewno nie kupią nowego napastnika, który byłby w stanie strzelić połowę tego co Lewandowski.. bardziej opłaca im się przytrzymać Roberta ten jeden sezon i potem wypuścić go za darmo niż rozpatrywać takie oferty..

0

I co? Kilka miesięcy temu napisalem, że jak przyjdzie co do czego i do gry wejdą prawdziwe pieniądze to Håland nawet się nie odwróci w stronę Barcelony.. Gdzie teraz jest ta lawina kontrargumentów? ;)

0

I co niedowiarki? To wcale nie przez brak kasy go nie kupimy, tylko dlatego, że jest dla nas za słaby... tzn, przez negatywne raporty.. xD

0

@!urek Nie tak dawno, oglądałem mecz Realu z Sevillą, wtedy jeszcze naiwnie szukając w nim szansy na odrobienie strat... i okazuje się, że da się wygrać taki mecz.. i to chyba nawet z trochę lepszą drużyną niż Rayo..

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?