0

Bramki z karnych po dogrywce liczą się w klasyfikacji strzelców?

0

Może po prostu tak między sobą ustalili. Może Mina chciał strzelać decydującego karnego

0

Przecież na tej stronie jest identycznie :D
Po co piszemy co się właśnie stało na boisku, skoro każdy ten mecz ogląda?
Zarówno my, jak i Juskowiak piszemy własne opinie. Nie widzę w tym nic złego :)

0

Nie wiem czemu ci to przeszkadza

0

Jeszcze ręką tej piłki Ospina dotknął ale i tak wpadła

0

Szkoda, mało brakowało

0

OMG XD

5

Ale pięknie uderzają

0

Bo w Barcelonie ma zupełnie inne zadania i dlatego nie może zbyt dużo tam udowodnić

0

No to Mina w podstawowym składzie w Barcelonie od teraz :D

0

Nic konkretnego. Tylko plotki

1

On chce tylko wymusić dostanie podwyżki na władzach Realu. Nigdzie się nie wybiera

2

O Boże
Nie wiem, co powiedzieć.
Kolega @GeraltzKatalonii dobrze mówi

0

Mylisz się.
Te wzory pomogą ci w całkowitym rozwiązaniu może 3 pierwszych zadań. Do reszty praktycznie w ogóle się nie przydają, bo musisz je albo przekształcić, albo zastosować w zupełnie inny sposób, niż są one przedstawione.
To wcale nie jest aż takie proste jak się wydaje.
Mówisz tak, bo na pewno jesteś tzw. umysłem ścisłym i matma zawsze ci dobrze szła, a z innych przedmiotów pewnie gorzej.
Ja i kolega wyżej prawdopodobnie jesteśmy całkowitym przeciwieństwem ciebie, bo co powiesz na to, że ze wszystkich przedmiotów, które zdawałem (polski + rozszerzenie, angielski + rozszerzenie, geografia rozszerzona) miałem ponad 94%, a matmy 34%? Z geografii tylko 1% osób miało więcej lub tyle samo punktów, co ja.
Po prostu niektórzy kompletnie nie mają zmysłu do matematyki i nie musisz ich od razu wyśmiewać. To, ze jesteś w czymś lepszy, nie znaczy, że możesz się wymądrzać.

1

Ja oczywiście przyznaję się do błędu, bo miałem na myśli ćwierćfinał, ale w półfinale teoretycznie też mogliby wystąpić :D

2

Ja już teraz nikomu nie kibicuję, ani nikomu nie życzę odpadnięcia. Bardzo rzadko zdarza mi się tak oglądać mecze :)

3

Japonii tak samo szkoda jak Argentyny. Walczyli, ale się nie udało.
No ale porażka po walce aż tak nie boli.
Oba zespoły wracają do swoich krajów na tarczy

0

Tak, a co?
Przecież mogliby zagrać w półfinale

0

Nie zes*aj się

0

Ale szkoda Japończyków :/
Tak mało brakowało, a mogliby zagrać w półfinale

0

Ale farciarze

0

I z nimi wygraliśmy :D

1

Ja wciąż myślę, że to fejk, bo GTA Online to wciąż kura znosząc złote jajka, więc po co zastępować ją inną?
To dzięki Online, GTA V ma wciąż tylu grających i nowych kupujących.
Teraz, gdy wyszło RDR2 jeszcze mniej prawdopodobne jest nowe GTA.
Ja mimo wszystko z chęcią bym poczekam jeszcze że 2-3 lata, bo Online mi się jeszcze nie znudziło, bo cały czas je genialnie rozwijają :D

1

Jedno nie wyklucza drugiego :)

3

Ktoś wstawił dziś info, że ludziom z reddita pojawia się w GTA Online powiadomienie o premierze GTA VI w 2019 roku.
Mi też się przed chwilą pojawiło.
Mam gigantyczną nadzieję, że to prawda, choć byłoby to spore zaskoczenie, bo wszystkie logiczne argumenty to wykluczają.
No ale mimo wszystko nie mogę się doczekać, nawet jeśli to fejk :D

4

Koszulka wygląda jak kamizelka odblaskowa dla pracujących na budowie

0

Paradoksalnie właśnie nie :D
Gry single są o wiele, wiele droższe i mniej opłacalne niż te same gry wyłącznie z trybem multi. Nie trzeba przydzielać ludzi do oskryptowania scen, nie trzeba zatrudniać ludzi do motion capture ani nawet zatrudniać scenarzystów czy innych aktorów oraz ludzi udzielających głosu. Do tego dochodzi dystrybucja, reklama oraz drukowanie płyt.
Dokładnie z tego powodu najnowsze Call of Duty będzie miało wyłącznie tryb multi. Jest to ogromna oszczędność pieniędzy.
Oczywiście GTA VI na pewno jest już w produkcji, więc i tak nie unikną wydawania kasy na wyżej wymienione rzeczy, ale jeśli chcą jeszcze zarobić na GTA Online, nie mogą teraz wypuszczać nowej gry, bo poprzednią prawie całkowicie to zabije. A tak, z regularnymi, fajnymi aktualizacjami do obecnego Online, na pewno pożyje ono jeszcze kilka lat i dopiero wtedy wypuszczą nową grę :)
Póki mogą jeszcze coś zarobić niewielkim nakładem kosztów, zrobią wszystko, żeby właśnie tak się stało :)

0

Nike chyba jest zbyt ułomne, żeby wymyślić coś nowego. Mieliśmy identyczny w sezonie 14/15

0

Król to LeBron, bo na Twitterze ma nazwę #KingJames

0

Niezmiernie bym się ucieszył, ale to raczej nie może być prawda - nie z polityką Rockstara, który wypuszcza głośne tytuły co minimum 2 lata. Chcą w ten sposób jak najwięcej zarobić na każdej grze. A tak, jak wypuszczą GTA VI, to sprzedaż RDR2 drastycznie spadnie, bo wszyscy będą się bardziej interesowali GTA.
Sądzę, że GTA VI wyjdzie na jesień 2021, chociaż niewykluczone, że jeszcze później, bo na Online nadal zarabiają grube miliony, bo cały czas je odświeżają nowymi aktualizacjami (w lipcu będzie kolejna duża), a graczy na pewno nie brakuje. Online jest zbyt żywe, żeby je porzucić. Zbyt dużo na nim zarabiają, żeby je porzucić

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?