0

I tak wszyscy wiemy, jak ludzie głosują. Według mnie już teraz można być pewnym co do wyników ZP i faktu, że wygra ją Ronaldo.

1

Tak naprawdę, Złotą Piłkę prawie zawsze wygrywa zawodnik, którego drużyna triumfowała w LM. No i raz na cztery lata dochodzi do tego jeszcze MŚ, które chyba i tak mniej znaczy.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Trzeba być bardzo dobrym, żeby utrzymać formę przez cały sezon grając na kilku frontach. Grając tylko w LM, gdzie mecze są w odstępie przynajmniej jednego tygodnia, zespół wcale nie musi być bardzo dobry, żeby triumfować.

1

Ale jednak ktoś go lubi. Współczuję tym ludziom

0

W sumie tak naprawdę nie wiemy, co się wczoraj stało z Kariusem. Przez cały sezon, jeśli grał, spisywał się bardzo dobrze na bramce Liverpoolu. Jego formę we wczorajszym meczu mogło spowodować praktycznie wszystko, np. jakaś nieciekawa sytuacja w najbliższym otoczeniu. A co jeśli przed meczem nie wytrzymał tego napięcia psychicznie i przez to podczas meczu nie mógł sobie poradzić ze stresem? Przecież tak samo było z Bojanem.

3

Weź nie żartuj. Rzygać się chce. Jak on może być idolem kogokolwiek?

3

Nie, chyba nawet on nie jest tak głupi. Śmierdzi fejkiem.

0

Tak, jak powiedziałeś - Real potrafi wykorzystywać błędy przeciwników. Niestety te błędy przeciwników Realu zdarzają się co najmniej często.
W Barcelonie wygląda to trochę inaczej. W ważnych meczach to my popełniamy te błędy.
Niestety, taka jest piłka.
Moim zdaniem, Real nie zasłużył na większość swoich ostatnich triumfów w LM. Prześlizgiwali się przez każdy etap. Było to szczególnie widoczne w tym sezonie, gdzie mimo że mieli bardzo silnych przeciwników, zawsze coś się przydarzyło, że Real jednak triumfował w tym meczu. Faul Verrattiego na czerwoną, błąd bramkarza Bayernu, piłkarz Juve faulujący w ostatnich sekundach, czy błędy Kariusa - to wszystko to głupie błędy przeciwników, którym można było zapobiec. Gdyby nie one, bardzo możliwe, że Real nawet by nie dotknął tegorocznego pucharu LM. Ale niestety, błędy się zdarzają. Teraz już nic nie zrobimy.

0

Karius może zmienić klub, ale tym "ludziom" mózgu nie zmienią.

0

Oj, coś czuję, że Liverpool pozbędzie się Kariusa w najbliższym okienku transferowym.
Bardzo mi go szkoda. Według mnie każdemu trzeba dać drugą szansę. Człowiek uczy się na błędach, dzięki czemu doskonale wie, co ma poprawić.

0

Dokładnie :)
Uczymy się na błędach i wyciągamy z nich wnioski.

0

Z moich obserwacji wynika, że, tak jak kolega wyżej wspomniał, tylko niewielki odsetek "kibiców" pisze negatywne komentarze. Większość ludzi go wspiera.
Zresztą nie tylko kibice go podnoszą na duchu - Napoli napisało (chyba na Twitterze), że każdemu może się zdarzyć gorszy dzień. Keylor Navas również napisał słowa pocieszenia.
Sam Karius mówi, że takie jest życie, jednak w tym momencie jest mu bardzo przykro, że tak zawiódł kibiców i klub.
EDIT: Oczywiście była to odpowiedź do @Avada Kedavra.

0

Zauważyłem.
Mimo wszystko, ja miałem zupełnie inne doświadczenia podczas podróży po jego portalach społecznościowych.

0

To prawda, trochę poleciałem. Nie jest bardziej prestiżowa, ale zdecydowanie bardziej wymagająca, mimo tego, że w LM grają same topowe kluby.

0

O choroba, a ja żadnego takiego nie zauważyłem :O
Mam nadzieję, że on też tego nie zauważy...
Głupie zwierzęta.

0

Jestem dumny z ludzi.
Wszedłem na profile na mediach społecznościowych Kariusa, żeby dodać mu otuchy jakimś prostym komentarzem i to, co zobaczyłem naprawdę mnie zdziwiło. Nie było tam praktycznie ŻADNEGO negatywnego komentarza. Każdy go pocieszał.
Nic tak nie podnosi na duchu, jak właśnie takie komentarze. Mam nadzieję, że przeczyta je wszystkie i szybko zapomni o wczorajszym wieczorze.

0

Nie umniejszam Realowi zdobycia 3 razy z rzędu LM, ale mówię, że skupiają się głównie właśnie na tych rozgrywkach, więc mają większe szanse na ich wygranie.

0

No właśnie do tego zmierzam.
Są za słabi na regularną ligę, więc skupiają się na LM, w której wystarczy, że masz dobry dzień kilka razy w sezonie i wygrywasz całą LM.

0

Może to jest usprawiedliwianie na siłę, ale niestety to może być prawda. Szkoda Kariusa :(

0

No tak, ale skoro przez 3 lata skupiali się głównie na LM, to jasne jest, że właśnie w tych rozgrywkach szło im najlepiej. Nie przemęczali się w innych rozgrywkach, więc na LM mieli najwięcej siły.
Wiem, ze jestem zaślepiony nienawiścią do Realu, ale takie jest moje zdanie.

1

Ale to wcale nie jest wykluczone.
Pamiętasz, jak w meczu 7-1 Niemcy vs Brazylia, jakiś tam piłkarz z Brazylii, został sfaulowany i spadł na głowę? Przez to był przyćmiony i nie wiedział, co się dzieje na boisku. Tak samo mogło być z Karrisuem. Został walnięty w głowę, co prawda niezbyt mocno, ale jeśli dostał w jakiś szczególnie unerwiony punkt, mógł zostać lekko przyćmiony i nie bardzo kontrolować, to co się dzieje na boisku.

15

To jest taki gbur, że szkoda gadać. Nigdy go nie lubiłem, ale to, co odwalał we wczorajszym meczu spowodowało, że znienawidziłem go jeszcze bardziej.
To, jak załatwił Kariusa w tym przypadku, albo jak CELOWO spowodował kontuzję Salaha, tak mnie wkurzyło, że gdybym mógł, strzelił bym mu w tą jego pustą główkę.

1

To przykre.
Real po raz trzeci z rzędu wygrywa LM. Jest to spowodowane tym, że przez cały sezon skupiają swoją uwagę praktycznie wyłącznie na tych rozgrywkach. W każdych innych nie mają nic do powiedzenia.
I to właśnie oni będą zawsze na językach wszystkich "znawców" piłki nożnej, bo dublet to nic w porównaniu do wygranej w LM. Szkoda gadać.
To właśnie liga krajowa powinna być uważana za bardziej prestiżową, bo to właśnie w tych rozgrywkach musisz się wykazać regularnością nawet co 3 dni i musisz ją utrzymywać przez prawie cały rok.
A LM? To loteria. Kilka meczów i koniec. Co z tego, że trafisz na silnego przeciwnika, jak wystarczy, że będzie miał gorszy okres i po sprawie, wygrałeś mecz. Wystarczy, że nawet tylko jeden zawodnik przeciwnika, będzie miał gorszy okres i BUM, znowu wygrałeś.
Oczywiście całkiem inny przypadek był w tamtym sezonie, bo Real wygrał i ligę, i LM. Wtedy rzeczywiście był "ich" sezon.
Ale też nie da się nie zauważyć, że Real zawsze odpuszcza sobie Puchar Króla. To zawsze kilka meczów mniej, co czasami potrafi naprawdę dobrze wpłynąć na formę.

1

Oby :D

0

Bo głosują na niego ci sami trenerzy i piłkarze, którzy wcześniej mówili, że Messi jest lepszy xd

4

Piłkarze Barcelony stylizowani na lata 20. XX wieku :)
https://m.youtube.com/watch?feature=youtu.be&v=lS_s9dTqLXM
Pewnie już było ale nie wiedziałem na pierwszej stronie.

0

Internet w ciągu ostatnich dni:
RODO RODO RODO RODO RODO RODO RODO RODO RODO RODO RODO

0

Tak, też to widziałem!

0

Ale cudownie czyta się komentarze pod tym filmikiem.
Szczególnie spodobał mi się komentarz Chińczyka. Pięknie się o nas wypowiedział :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?