0

@17bajo
Ale to Ty narzuciłeś temat konwencji stambulskiej, ja się do niej słowem nie odniosłem xD Tak jest bezsensu... kompletnie. Pozdrawiam
Choć jedno dodam, ukradłeś cytat Stefana Kisielewskiego, który był użyty dokładnie w odwrotnym celu niż Twój ;-)

1

@Chwytliwy szczepionki to łamanie zasad biologii? A jak dziedzina zajmuje się szczepionkami? Szczepionki w społeczeństwie były znane, setki lat temu. Np: podczas epidemii Hiszpanki, kładziono dzieci zdrowe z chorymi, żeby je uodpornić.
In Vitro? Co tutaj łamie zasady biologii?
Jesteś liberałem? Szczerze wątpię, tak jak w to ze PIS to centrum.

2

@Chwytliwy
Ludzie lamią schematy biologi?! Gdzie? Proszę podaj 1 przykład xD
A cieszę się, że lewica postrzega PIS jako centrum, bo światopoglądowo to dla mnie radykalna prawica xD

3

@Chwytliwy Ty tez to robisz... non stop. To się nazywa: Argumentum ad hominem. Do tego ad personam - non stop. Przyklejanie etykietki, albo nawet ewidentne kłamstwo. Prawica ma tylko 7%? Pis to partia lewicowa? :D socjalistyczna, ale światopoglądowo to jednak prawica. Chyba, że jednak się myle i lewicowy rząd wypowiada konwencję stambulską, co by było niezłym cyerkiem.

1

@17bajo
Różnice fizyczne są kwestionowane przez radykalistów. A skoro istnieją różnice fizyczne, to może istnieją również różnice psychiczne? NIe?
Słabo wykorzystałeś przejaskrawiony stereotyp mężczyzny i kobiety, bo w tym przykładzie nie da się stwierdzić kto odniesie większy sukces. Cristiano Ronaldo czy Pani Profesor na Uniwersytecie? A zresztą, to trochę nie Twoja sprawa, kto odniesie większy sukces i jak go mierzyć. Ale bawmy się dalej.
Chłopca wysyłasz na informatykę, a dziewczynkę na polonistykę. I jak teraz?
Mylnie przyjąłeś, że różnimy się tylko fizycznie, psychicznie również :-) I tego znowu nie rozumie strona lewa.

Doskonale! Zgadzam się, więc jestem genderystą! Rola zależy od umiejętności! A umiejętności od predyspozycji, które w dużej mierze zależą od genów.
Posiadanie susiaka jest efektem innego stężenia hormonów we krwi. Brak macicy również. Wiesz, że płód przez chyba 2-4 tygodnie ma cechy tylko żeńskie? Więc każdy z Nas był kobietą, a jednak część stała się mężczyznami, bo potrzeba różnorodności. Bo natura kształci jednostki do określonych celów, a te się zmieniają. Każdy ma swoją rolę w społeczeństwie, nieważny czy to kobieta, mężczyzna. Jednak wykorzystują pewne różnice lepiej kierunkować dzieci od najmłodszych lat. Tak działają edukacja, masz predyspozycje matematyczne idziesz na matematykę. Problem lewicy jest taki, że mówi, rób co chcesz i tak będzie super. Błąd.
Mylnie się przyjmuję, że nowoczesna prawica, dąży do zniewolenia kobiet w kuchni. Tak nie jest. Mylisz to z radykalną prawicą. Żyjesz stereotypami sprzed 100 lat. Kobiety są bardzo potrzebne, tam gdzie czują się najlepiej. Faceci biorą na klatę wszystko inne, kopalnie, wojsko, policję, ciężką pracę itp. Tam jakoś nie widać walki o równouprawnienie.
Kiedy lewica krzyknie, kobiety! Parytety na budowie, na każdego murarza ma przypadać jedna murarka... no nie, tak nie powie, bo nie o równość tutaj chodzi, a o władzę, poparcie.

1

@17bajo

Super. Czyli przyznajesz, że mężczyźni są silniejsi fizycznie. Pełna zgoda. Więc nie ma czegoś takiego jak równość płci w sensie biologicznym! Więc brak logiki w wypowiedzi Pana którego cytowałem, wynika z tego, że jak wygodnie to różnic nie ma, a jak wygodnie to są.
Tak zmiany nastąpią. Bo to są naturalne cykle. Podobnie było już w starożytności... a później przyszły wieki średnie, później nowożytność z jej licznymi perturbacjami, później rewolucje ludowe, później odrodzenie Państw Narodowych itd.

Jednak lewica ignoruje coś co jest fundamentalne... różnice płci, genetyka. Ty dostrzegłeś różnice w budowie, sile, jednak sam doskonale wiesz, że wiele osób z lewicy wydrapało by Ci oczy jesli być tak powiedział (pewnie ta skrajnie radykalna część). Nie dostrzegasz natomiast innych, zasłaniając się wygodnymi badaniami przeprowadzanymi przez uniwersytety gender. Dzisiaj twierdzisz, że siła nie ma znaczenia...ojj to jesteś w błędzie, co mnie cieszy, bo niedocenienie przeciwnika często kończy się przegraną. A tak lewica traktuje dzisiaj prawicę, która powolutku rośnie i odzyskuje co jej:-)


1

@17bajo
Albo płcie są równe i należy zwalczać stereotyp, albo jedna jest bardziej agresywna i go powielamy.
Prowadzono badania w których dowiedziono, że podkreślanie pewnych cech danej grupie, pogłębia te cechy. Tzn budując stereotyp męskiego agresora, pogłębiamy go. To jest fundament różnic kulturowych między płciami.
Kobietom przyznano prawa wyborcze 100 lat temu, a mężczyznom? I skoro płcie są równe w sensie biologicznym, to czemu mężczyźni byli w stanie tak zdominować kobiety? Wieki temu demokratycznie podjęto taką decyzję? Skoro jesteśmy równi, a statystycznie kobiet jest/było i będzie więcej, to czemu ta męska mniejszość przejęła władzę? I to w KAŻDYM społeczeństwie?

0

@michal26
Nie oczekuj od kogoś kto nie zna znaczenia słów, aby zrozumiał takie niuanse. Lewica walczy ze stereotypami, non stop podpinając je pod prawicę.

Podam przykład. Ostatnio czytałem wywiad ze szwedzkim feministą, pół wywiadu tłumaczył, że nie ma różnic kulturowych, że płcie są równe, takie same. Na koniec padło pytanie o wojny, ww działacz odpowiedział, że to wina patriarchalnych mężczyzn... I nie widział w tym konfliktu logicznego. Płcie są równe, ale to prawicowy chłop pije, bije i gwałci. Płcie są równe, ale to mężczyźni wszczynają wojny. Płcie są równe, ale to prawicowi mężczyźni są głupkami, a kobiety są zniewolone bo rodzą dzieci (fujjj).

Ale pamiętaj! Masz wybór, albo będziesz 'prawicowym' głupkiem albo lewicowym 'oświeconym'! :-)

3

@22_LR
Czego nie rozumiem? Gadasz frazesami jak cała lewica. Trzeba i należy to nie narzucanie zdania innym. Trzeba kupić cukier, bo mamy mało - to nie narzucanie, tylko informowanie. Masz kupić cukier, Musisz kupić cukier, to już co innego.
A w ogóle sam mi narzucasz "trzeba mieć wybór. " - typowo lewicowe myślenie, ja mogę a Ty nie :-)
To lewica gada - Musisz być tolerancyjny, Masz płacić podatki, korzystać z Państwowej Służby zdrowia, masz robić to a nie robić tamtego.
I Nagle wpada 22_LR, który na podstawie pewnego filmiku z YT i niepoprawnie językowej analizy słów dziadka w muszce, wpadł na pomył że lewica to wolność a prawica nie... zapominając, że lewica wprowadziła większe zniewolenie społeczne, niż wszelkie formy demokratyczne, monarchie itp.

Ale... nie martwi mnie to - na szczęście od dawna, w wielu krajach Europejskich prawica (ta prawdziwa) buduje poparcie a lewica wszelkiej maści jest w delikatnym odwrocie.

Z Bogiem! :-)


0

@pax
"zliczyłem zbiorczo wyciągając średnią z trzech prezentowanych państw skandynawskich." - procentów się nie traktuje zbiorczo i nie wyciąga się średniej! Jak dolejesz spirytus do wody, to nie zawsze dostajesz 50% alkoholu, bo ważne ile tych płynów masz. To jest dość poważny błąd.
A Ty cytujesz tylko część, dla własnej tezy... i tak wkoło Macieju...

Celem tej całej dyskusji było stwierdzenie, czy Inżynieria społeczna ma wpływ na postawę kobiet i mężczyzn. Ma, widać to w wielu wskaźnikach... ale paradoksalnie nie we wszystkich. Na jednym polu to widać, a na innym widać coś zupełnie innego. To jest paradoks.
Kobiety rzadziej opiekują się dziećmi, mężczyźni częściej siedzą w domu. Wydaje się, że cel zmian w Szwecji jest osiągany. Ale czy na pewno? Nie przekłada się to na ani zarobki, ani na awanse, ani na tytuły naukowe. Więc na co? A celem zmian było wyrównanie nierówności w życiu publicznym i gospodarce. Jedyna zmiana dot. polityki została osiągnięta, ale czy sztuczne parytety to jest wolność, równouprawnienie czy faworyzowanie jednej z płci - to zostawiam do Twojej oceny.
Podsumowując, aby już nie wałkować tego samego. Jestem absolutnym przeciwnikiem, aby Państwo ingerowało w kwestie wolności. Szwecja wybrała swoją ścieżkę, ale efekt moim zdaniem mizerny. To tak jak z Covidem, cały świat ich chwalił a sumarycznie okazało się, że śmiertelność i liczba zachorowań jest dużo większa niż w Polsce mimo, że kraj 4 razy mniejszy (populacja). A i tak według najnowszych statystyk czeka ich ostry spadek PKB - według wyliczeń dostaną po tylu bardziej niż Polska). Polityka Szwecji może ogłaszać mega sukcesy, można stawiać ich za wzów, ale miecz jest obosieczny. Co 4 Szwed umiera samotnie, co 2 nie ma dziecka, szerzy się agresja, depresja. A jednak Szwedzi mają dodatni przyrost naturalny. Liczę, że tę normę wyrabiają te Szwedki, które jednak stawiają rodzinę ponad karierą... która w Szwecji jest dla nich bardzo wątpliwa.

0

@MESSIah16 Zidane, Totti, Rooney, Szewczenko, Beckham, Buffon, Cannavaro...

0

@Barca1922 trudne pytanie. W cm 01/02 wolalem Crespo

1

@pax dużo napisłeś. NIe będę toczył piany w koło o to samo.
"Uważasz, że kobiety w Skandynawii nie chcą awansować ze względu na niechęc do odpowiedzielności (to twoje zdanie czy pokażesz jakieś źródło?)." - to moje zdanie, próbuję wyjaśnić sobie i wam, dlaczego tak się dzieje? Wszak to PARADOKS!!! Rozumiecie znaczenie tego słowa?
Moja poglądy - ko-lib, czyli raczej prawica, ale koledzy z prawicy uważają mnie raczej za lewicującego.

Ogólnie. to Tobie też zadam pytanie, mam usiąść i postarać się pokazać więcej przykładów na paradoks skandynawski?

ps. "w wychowaniu i pomocach domowych pomagają im mążowie/partnerzy w skali wiekszej niż w innych częściach Europy" - źle policzyłeś procenty, bo ich się nie dodaje :D Wliczyłeś Danię, która mocno zawyża statystyki całej Skandynawii, dlatego je podzielono, bo jest różnica między Finlandią, Norwegia, Szwecją czy Danią.

0

@Chwytliwy to się nazywa strumień świadomości czy jakoś tak... czyli prowadzenie wątku jako ciągu myślowego, często
I proszę Cię, przykładów jest więcej, podawałem. Ale mam usiąść i wymienić punkt po punkcie? W przypadku tych co wymieniłem nie skończyliśmy tematu... a ty chcesz nowe wątki rozwijać? ok
Na początek, we Włoszech co 2 matematyk to kobieta, w Szwecji chyba co 7... albo co 6. Kobiety Skandynawskie dużo rzadziej wybierają typowo męskie zawody... gdzieś chyba wrzucałem link do źródła.

0

0

@kerouac
zapodał, ze źródła wynika, że nie jest zgłaszanych od 70 do 85% gwałtów w Polsce, to nie 90%, ale równie dużo.

4

@pax
"Już @Persyfl na nie odpowiedział. wskazując iz większa świadomośc i równość prowadzi chociażby do większego zgłaszania przestępstw, większa świadomośc społeczna, szersza definicja przestępstw i inna legislacja. To w kwestii przestępstw wobec kobiet w kwestii pracy równiez wyjaśnilismy sobie że to kwestia także kilku czynników. Z jednej strony jest większa aktywizacja zawodowa kobiet z drugiej nie ma to bezpośredniego przełożenia na awans zawodowy, chociaz udział w życiu politycznym jest bardzo wysoki."

- Tylko jak wyjaśnić badania, które przeprowadzono na podstawie ankiet, gdzie wyeliminowano czynnik świadomości przestępstw kobiet? Wyniki pokrywały się z wynikami wiktymizacyjnymi?

W kwestii pracy sobie wyjaśniliśmy? Co? Sam piszesz, że większa aktywność kobiet nie przełożenia na awans? To chyba, źle świadczy o Skandynawii. Pracuję ich więcej, a jednak awanse dostają nieliczne. To statystycznie jest bardzo niepokojące. Oczywiście można sobie tłumaczyć to podatkami i kosztami pracy. Ale to jeden z czynników. Nie jedyny.

„To raczej prawica zajmuje się tą kwestią, szukając argumentów na zaatakowanie otwartego, równościowego społeczeństwa.”



- Nieprawda. Temat jest poruszany przez naukowców, środowiska feministyczne, lewicowych polityków i publicystów, prawicowców etc. Bo to jest realne zagadnienie, nad którym wszyscy debatują. Jeśli inżynieria społeczna w Skandynawii rzeczywiście by tak super działała, to nie było by o czym rozmawiać. Wszak nikt nie podważa, tego że ziemia jest kulista…

„światowej stolicy gwałtów” – stary, to Ty napisałeś  w ogóle bym tego w to nie mieszał. Jeszcze brakuję, żebyśmy o migracji rozmawiali.

I teraz na koniec się zgodziłeś, że wolność determinuje wybór. Ok, widocznie kobiety w Skandynawii nie chcą awansować (wiąże się do z większą odpowiedzialnością) nie chcą studiować na uczelniach technicznych (wiele krajów arabskich ma wyższy współczynnik kobiet inżynierów niż Skandynawia) itp. Co jest tak naprawdę potwierdzeniem tego co piszę. Płeć ma znaczenie i zawsze będzie dysproporcja. Jeśli wejdziemy z inżynierię społeczną i będziemy ingerować w życie ludzi, to ludzie i tak zrobią po swojemu. Więc wracając do sedna. Tak wychowywanie chłopców na chłopców a dziewczynki na dziewczynki ma sens. Bo i tak do tego się sprowadza. I to jest właśnie wyjaśnienie paradoksu nordyckiego.




0

@NGTRX kompleksowo, pełna zgoda. Tylko czy ktoś to w ogóle kompleksowo zbadał? I dla mnie ważniejsze pytanie, czy jest sens to badać. Równanie płci, daję większą wolność, w tym wolność wyboru, a co za tym idzie ludzie wybierają to co im bardziej pasuję....więc wybierają to co potrafią najlepiej. Warto o tym pamiętać w kontekście tego co tutaj napisaliśmy.

3

@pax
"W krajach Skandynawskich (Dania, Szwecja, Finlandia) kobiety -38,4 %

, męzczyżni - 33,5 %. czyli wychodzi na taką sama ilość ale z tą różnicą że około 6%"
Wszystko dlatego, że Dania zawyża tę statystykę... a jak policzyłeś średnią? :-) I dlatego autorzy pokazali dane w szerszym kontekście, aby pokazać zróżnicowanie względem kraju (prawa, podejścia, kultury itp).

Oczywiście, że wiele rzeczy pominąłem, bo nie da się na forum internetowym napisać kompleksowanego badania... do tego w 5 min, to się bada latami. A sam nie przeanalizuję wszystkich opracowań, bo wy zamiast pomóc, to tylko bazujecie na mojej pracy xD

Najzabawniejsze jest to, że wyjaśnieniem paradosku nordyckiego zajmują się środowiska feministyczne, próbują to tłumaczyć. Ok.... tylko co to zmienia, jak jest jak jest. Lewa część tratuje to jako sukces, dla mnie porażka. Może przy tym zostańmy.

Ja natomiast mam też zarzut do Ciebie, wybiórczo podchodzisz do argumentów z mojej strony... więc odpowiedz proszę tylko na jedno pytanie.
Skoro wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, że egalitarne społeczeństwo jest równiejsze niż reszta to czemu sformułowano pojęcie paradoksu nordyckiego i czemu wogóle (środowiska lewicowe) zajmują się jego zbadaniem? Wymyślony problem?

4

@Persyfl
1 Nie znalazłem innych, tylko te. Więc na co miałem się powołać?
2" Większa świadomość kobiet, dzięki czemu więcej przestępstw jest zgłaszanych." w tym ostatnim badaniu wyraźnie napisano, że nie sugerowano rodzaju przemocy, tak aby wyeliminować różnice w świadomości kobiet.
3 nie rozumiem, wysłałem Ci badanie, które opiera się na ankiecie a nie zgłoszonych przestępstwach... Użyto dokładnie tej samej metodyki badań co w sprawozdaniu które mi wysłałeś. Anonimowa ankieta a nie statystyki przestępstw. Wykazano brak różnic, bo to wyraźnie zaznaczono.

Tezę się uzasadnia, więc uzasadnij... na razie ograniczasz się do podważania moich argumentów :)
A może wreszcie Wy mi dacie jakiś link? :) Od Ciebie dostałem, nawet się zgadzam z tym co napisali, ale niestety brakuje takich samych danych dla innych krajów. Szukam szerszego ujęcia problemu niż pojedyncze wyniki

0

Damn jestem fanem Nikona ;/

7

@pax

DRASTYCZNIE NISKIM. - dlatego, żebyś podał wyniki z Norwegii i Szwecji :)

Nie działa - bo nie dąży - trendy się nie zmieniają. A przypomnę, ze w kulturze Skandynawskiej kobiety zawsze miały dużo mocniejszą pozycję w społeczeństwie niż mężczyźni - nawet w czasach dawnych - kobiety w armii Wikingów, a nawet duża ilość kobiet władców - co w Europie było wtedy nie do pomyślenia.
I w średniowieczu mocno ograniczona rolę kobiet... ale nie w Skandynawii, One nadal miały tam dość silną pozycje.


Model rodziny się zmienił, to fakt. Nie podważam, jednak ten problem jest również dużo głębszy. Bo tam rodzina w mniejszym stopniu interesuje się dzieckiem. I to opiekunki przejęły rolę matek... a nie mężowie.

W EU średnio 44,6 % kobiet poświecą dziecku min 1h uwagi dziennie, a w przypadku mężczyzn to 27,4%. Gdzie w Szwecji wygląda to już tak 33,7 do 28,7. Więc albo te dzieciaki wychowują się same... albo wychowują je opiekunki, w sumie tez kobiety. Chyba, że opiekunowie :D ale na to badań nie mam. Więc nadal kobieta pełni rolę matki... tylko tę rolę przejmuję obca kobieta.

I właśnie dlatego wcześniej autor artykułu pisał o problemach z opiekunkami, podatkami... bo kobiety chcą zarabiać i zatrudniać inne kobiety do opieki. A ja w kółko się pytam, czemu nie mężczyźni skoro jest równość?!

Szwecja to kraj gdzie ludzie mają pieniądze na opiekunki (ile znacie Polek pracujących w szwedzkich domach na takim stanowisku), stąd ogranicza się rolę matek w życiu domu kosztem kobiet z innych krajów...

7

@Persyfl
Przeczytałem jednej rzeczy mi brakowało. Takich samych badań dla Szwecji i innych krajów UE. I znalazłem, Okazało się, ku zaskoczeniu wszystkich, że wyniki były takie same jak w przypadku wcześniej wspomnianych badań. A to fragment: "Badanie zostało przeprowadzone na próbie 42 tys. kobiet powyżej 15 r.ż. ze

wszystkich krajów UE (średnio 1500 respondentek z każdego kraju). Chodziło

o zbadanie doświadczeń przemocy wobec kobiet z ogółu populacji, przemocy powszechnej, codziennej i pospolitej, a nie specyficznych i dużo rzadszych jej form,

których doświadcza tylko niewielka grupa kobiet, jak handel ludźmi w celach seksualnej eksploatacji, FGM czy wymuszone małżeństwa17. Ankieterzy zadali kobietom

pytania dotyczące doświadczeń przemocy zarówno z całego życia, jak i z ostatnich

12 miesięcy: fizycznej, seksualnej, psychologicznej (psychicznej), stalkingu, molestowania seksualnego, oraz doświadczeń przemocy fizycznej i seksualnej z okresu

dzieciństwa, ich konsekwencji, zgłaszalności i postrzegania przez same kobiety18.

Pytania dotyczyły konkretnych sytuacji i czynności, bez używania kluczowych

wyrażeń, jak gwałt, przemoc i odniesienia się do nich, tak by każda respondentka

mogła sobie przypomnieć, czy zdarzyła jej się taka sytuacja, nawet jeśli sama nie

postrzegała jej jako przemocy czy gwałtu 19.
Choć wyniki badania FRA w odniesieniu do wybranych krajów zasadniczo

okazały się zgodne z dotychczas przeprowadzanymi badaniami wiktymizacyjnymi

na temat przemocy wobec kobiet20, ich ogólny wydźwięk wywołał duże zaskoczenie.

Pokazały one bowiem, że najwyższe wskaźniki niemal każdego rodzaju przemocy

odnotowuje się w krajach o najwyższym Gender Equality Index, najbardziej rozwiniętych i płciowo egalitarnych demokracjach zachodnich, gdzie kobiety cieszą się

znacznie lepszą pozycją niż gdziekolwiek indziej na świecie – w krajach nordyckich,

Niemczech, Francji, Holandii czy Wielkiej Brytanii."

Źródło: Równość płci i przemoc wobec kobiet. Próba wyjaśnienia

tzw. paradoksu nordyckiego

Gender Equality and Violence Against Women. Understanding the So-called Nordic Paradox

3

@Slazmi Dokładnie tak. Tylko awansują nie kobiety zdeterminowane a ludzie zdeterminowani. Mnie tylko zastanawia czemu ta determinacja w Polsce jest większa niż w Skandynawii, mimo, że u Nas panuje stereotyp matki, zony i kochanki a na polnocy nie.

1

@Persyfl
masz rację. Tylko tezę da się również obalić, co jest bardzo często stosowane w matematyce.

Druga sprawa, to ja nie bronię tezy, tylko teorii, tezą jest to co piszecie, że wychowanie dziecka bez uwzględnienia płci jest ok. To jest nowość, od setek lat jednak postępowano według mojego wzorca i to ja mam przeprowadzać dowód?

To że podjąłem się tego, wynika z tego, że prowadzicie dyskusję na zasadzie a moim zdaniem...

Przeczytam ten raport i chętnie się do niego odniosę. Potrzebuje chwili.

0

@Chwytliwy które badania są stare? Te z 2019?

6

@pax poczekaj bo się zaorałeś. Skoro w Szwecji jest najwyższy współczynnik aktywnych zawodowo kobiet przy jednocześnie przy drastycznie niskim odsetku kobiet na stanowiskach menagerskich to chyba jednak dowód, że coś u nich nie działa :) i skoro kobieta rezygnuje z awansu, kariery, wysokiej pensji (która wymaga zaangażowania) to jednak dowód, że to kobiety lepiej spisują się w roli matki a faceci w pracy? Oczywiście podatki, a raczej poziom życia, blokują kobiety zawodowo, ale czemu nie mężczyzn? :-) Bo zarabiają więcej i kobiety świadomie decydują się, żeby zostać w domu... czyi zgadzają się na taki seksizm? Dlaczego? Bo jest im wygodniej, bezpieczniej? Czemu nie walczą, żeby facet siedział w domu a kobieta zajmowała jego miejsce? Przecież o to im chodziło.
I jak wyjaśnisz inne ciekawe statystyki, przemoc wobec kobiet, odsetek kobiet na uczelniach technicznych... wiesz, że w Szwecji nie ma praktycznie mężczyzn pielęgniarzy?

0

@Persyfl ok, proszę o źródło. Gdzie udowodniono, że 90% gwałtów w Polsce nie jest zgłaszana. Jeżeli można wyliczyć taka statystykę, to można ją również uwzględnić w badaniach. To co piszesz, to odwracanie kota ogonem, próba obalenia badania naukowego, nieudowodnioną hipotezą.
ps. badania na temat przemocy w Szwecji zrobiono w 2019 roku, to nie są stare badania.
Gracia, E., Martín-Fernández, M., Lila, M., Merlo, J. and Ivert, A-K (2019): «Prevalence of intimate partner violence against women in Sweden and Spain: A psychometric study of the ‘Nordic paradox’». PLOS ONE 14(5): e0217015.

0

@pax
Coś się gubisz w tym co piszesz. Raz podajesz Skandynawię jako region w którym jest nacisk na równouprawnienie a raz jako kraj w którym to rownouprawnienie jednak nie funkcjonuje.

Nie gubię - to jest właśnie paradoks nordycki... robią jedno wychodzi drugie.

1

@Chwytliwy to, że nie ma odniesienie to nie oznacza, że nie jest zależne. Moim celem jest pokazanie gigantycznych różnic płciowych w krajach gdzie od lat, walczy się ze stereotypami.
Napisałeś, ze kolega mieszka w Skandynawii i nie widzi różnić, ja Ci pokazuję, że są. Kolosalne. Są badania psychologów, które wiążą to z płcią biologiczną. Wy oczekujecie, ze ja wam tutaj teraz to zbiorę i przedstawię? No bez żartów. Poczytajcie troszkę... bo gdybym był w stanie napisać takie opracowanie naukowe, to miałby pewnie prof przed nazwiskiem.
Jednak rozłożenie problemu na czynniki pierwsze i udowadnianie jednego po drugim dowodzi całej tezie.
Jeśli się mylę to wy rzućcie jakimś badaniem naukowym pseudonaukowym? Bo dużo łatwiej się czepiać kogoś kto przedstawił konkrety, niż udowodnić coś samemu :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?