gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Valdes jest częścią tej drużyny i uważam, że jest słaby. Lubię natomiast, gdy drużyna jest silna, a nie słaba, więc krytykuję zawodnika, który według mnie jest po prostu najsłabszy. Nie zachowujmy się jak nastoletnie podrostki, które "kochają" wszystkie piosenki swojego idola, nawet te "zapchajdziury". Wiele razy przekonaliśmy się, że krytyczne patrzenie na drużynę (przez zarząd czy sztab trenerski) więcej jej pomaga niż przeszkadza. Trudno jest powiedzieć gdzie dzisiaj byłaby Barcelona, gdyby próbowała na siłę zatrzymać gwiazdy poprzednich sezonów. A ile było głosów, żeby ich zostawić? Cała masa, a dzisiaj nikt się nie przyzna, oprócz mnie czego nie ukrywam, że nie chciałem i nie wyobrażałem sobie odejścia Ronaldinho, liczyłem w głębi serca, że zostanie i się odrodzi. Dzisiaj przyznaję Wam rację, którzy byli za jego odejściem, ale wtedy byłem zaślepiony. Teraz ci, którzy patrzą na Valdesa są zaślepieni, więc ich rozumiem, ale coś musi sprawić, żeby przejrzeli na oczy. Samą ambicją i pochodzeniem nie zdobywa się koszulki nr. 1 w Barcelonie, a zdaje się, że się Valdesowi cały czas to udaje, właśnie głównie za w.wym. zasługi.
0
didon11 nie rozśmieszaj mnie, od kiedy przepraszam VV jest dobrym bramkarzem? Prawda jest taka, że nie ma poszanowania w świecie bramkarskim i gdyby nie Barcelona miałby naprawdę duży problem ze znalezieniem klubu, w którym nie siedziałby na ławce.
Rozmawiałem kiedyś przed meczem Barcy z byłym trenerem Zawiszy Bydgoszcz i mówił o Valdesie w ten sposób: "Nie twierdzę, że jest tragiczny, błyszczy przede wszystkim ambicją, ale nie pasuje do gry w większości klubów, jakie przychodzą mi na myśl. W Barcelonie nie ma za dużo roboty, ze względu na bardzo szczelną obronę, jednak wiele goli, które puścił - wielu bramkarzy obroniłoby już samym wzrostem, którego mu niewątpliwie brakuje".
0
Naprawdę nie chcielibyśmy trafić znowu MU. Można mu "żelować" i wyzywać od płaczków, ale koleś udowadnia, że z najmocniejszą drużyną Włoch potrafi strzelać bramki. Przy tej grze obronnej, którą ostatnio preferujemy, czyli strzelić jak najwięcej bramek i nie martwić się ile strzeli przeciwnik, byle strzelił mniej niż my - to nie jest dobra perspektywa przed tak siłowymi i mocnymi również technicznie drużynami z Anglii.
0
Katalonix: Czekasz na oceny VV? Dla mnie ten gracz jest poza oceną. NIC nie broni w meczu, po prostu NIC. Nie uczestniczy w grze, nie broni strzałów, które wydają mu się nie do obronienia. Po prostu pachołek w bramce Barcelony. Jak dla mnie -1. Słownie: Minus Jeden. Nie wiem co ten człowiek musi wyczynić, żeby opuścić bramkę Barcelony raz na zawsze.
0
Seydou zagrałeś lepiej od Eto'o!
0
TYlko proszę nie gadać o innych wynikach, chcę obejrzeć powtórki w TVP!
0
Widzicie - tak to jest mieć takie niepewne tyły, że boimy się nawet 2-bramkowego prowadzenia.
0
Mimo tego, że zagraliśmy wspaniałą 1-sza połowę, to muszę przyznać, że dwie bramki nam pyknąć od niechcenia to można i to spokojnie. Pytanie która drużyna to zrobi pierwsza nie dając sobie wcześniej strzelić czterech goli.
0
Iniesta był faulowany, wbijcie im 5-tą i będzie pozamiatane.
0
Z całych kurde sił staram się powstrzymywać przed krytyką Waldka, ale szczerze mówiąc - działa mi na nerwy i to bardzo, od początku gdy stoi w bramce, to gdy obrona zawodzi to nie ma 0 z tyłu. Jak włodarze FCB mogą być tak bezgranicznie ślepi? Kupować prawego obrońcę za kilkadziesiąt milionów, a trzymać takiego muchomora na bramce to naprawdę jakieś nieporozumienie! Ten facet w ogóle nie czuje piłki! I zasranym obowiązkiem bramkarza nawet jeśli nie ma szans do niej dojść jest się w jej kierunku rzucić, żeby próbować. Bo kto nie próbuje ten nie osiągnie celu! Jak on chce bronić takie strzały jak Juninho w pierwszym meczu, gdy nie rzuca się w kierunku piłki? Tak samo było tym razem. Gdyby chociaż spróbował wykorzystać swój refleks, zamiast stać i patrzeć!
0
Przy tej bramce znowu mam nieukrywaną pretensję do Valdesa, że się znowu po raz kolejny, nie wiem który z rzędu - nie rzucił w stronę piłki!
0
MESSI!!! Obok leci na 37" Man-Int, a ja się i tak patrzę w mały ekranik z pikselami w komputerze. Taka jest siła Barcelony.
0
Henry pozamiatał, teraz tylko utrzymać tą grę do końca meczu.
0
Henry kocham cię normalnie
0
Tylko błagam cie Victor rzucaj się na piłkę nawet wtedy, gdy wydaje się, że nie zmierza do bramki.
0
Ronaldinho... łezka się w oku kręci. Czasami brakuje mi go - z jego formą z lat 04-06 Barcelona była potężna. Szkoda, że tak dobry technicznie piłkarz musi spędzać zmierzch swojej kariery w piłkarskim domu starców Europy i w co by nie powiedzieć - dość monotonnej lidze (Inter na pierwszym miejscu, długo, długo nic i potem następne drużyny). Próbowałem oglądać włoską ligę i nie da się - już Gijon z Numancią gra milej dla oka.
0
A'propos meczu Liv:Rea (4:0): Słynna polska ozdoba ławki rezerwowych Realu miała w tym meczu swoje aż 2 sekundy, kiedy to pokazał go i nawet podpisał imieniem i nazwiskiem realizator.
0
Real z nami i to z o wiele gorszym składem zagrał lepiej niż dzisiaj z Liverpoolem - chyba zabrakło im wiary, że mogą awansować.
0
Sebolnet: Klubu nie kocha się za ładną piłkę, jak ktoś kibicuje Realowi, niech kibicuje - jego prawo. Również pośród nas jest wiele fanatyków. Bardzo niedobrze, że odpadają z Liverpoolem, skoncentrują się tylko na lidze, a my na 3 fronty, dobrze w CDR pozostał tylko finał.
0
Zarowa_85 - jak w ogóle możesz mówić o piłkarzach Lyonu hołota? Nie tylko robisz błąd ortograficzny, a jeszcze okazujesz brak szacunku do rywala. A poza tym drobiazgiem zgadzam się z twoim zdaniem - bez Puyola będzie bardzo ciężko.
0
Jak będzie 3:0 to może wejść. To jest mecz zbyt dużego ryzyka, żeby mógł wyjść w pierwszym składzie.
0
Bardziej niż tą nieskutecznością i zaczepkami kibiców Realu powinniśmy się martwić co z Puyolem, nie widzę obrony z Lyonem bez niego :-(
0
Wygrana jest, trudno, że tyle sytuacji zmarnowanych, najważniejszy jest teraz Puyol.
0
Bramka zaczarowana jak nic
0
Eto'o ma mistrza, po prostu mistrza w nie strzelaniu bramki w dzisiejszym meczu.
0
Brawo Andres - zagrałeś świetne zawody, Victor w końcu broni jak bramkarz, szkoda, że nie ma 3:0, zaraz by lepiej człowiekowi na sercu było.
0
Henry idzie dzisiaj w ślady Eto'o, naprawdę ta strona jest zaczarowana - przecież piłkarz Athletic też setkę zmarnował.
0
Jeśli dzisiaj nie będzie przynajmniej 3:0 to Eto'o będzie musiał zatrudnić lepszego szamana.
0
Ja nie mogę, normalnie zaczarowana ta bramka Irazoiza.
0
@Henry38 masz rację, Bojan powinien dostać szansę po takim festiwalu nieskuteczności Eto'o